Porozmawiajmy o herbacie...

24.01.05, 21:05
za oknem śnieży (u mnie od rana), zimno coraz bardziej, więc myślę, że to
najlepszy moment na podyskutowanie o herbacie i wielkiej ceremonii
herbacianej.
Powiem jedno, zazdroszczę tym, którzy mieli okazję w niej uczestniczyć.
Jak kiedyś pojadę do Japonii, to koniecznie chcę brać w niej udział.

A tu link:
web-japan.org/factsheet/tea/tea_c.html
    • chiara76 film z ceremonii 24.01.05, 21:26
      www.alanmacfarlane.com/tea/teaceremony.html
      • yawokim Re: film z ceremonii 24.01.05, 21:51
        teraz mozesz i w warszawie- jest pawilon do ceremonii w BUWie, trzeba tylko
        pilnowac najblizszego terminu
        • chiara76 nie wiedziałam 24.01.05, 21:52
          hm, Yawokim, pięknie się do Ciebie uśmiecham, żebyś dawał tak zwnay cynk w tej
          sprawiesmile
    • pprzybyl Re: Porozmawiajmy o herbacie... 24.01.05, 23:06
      Ale od razu uprzedzam: kolana bola juz w polowie ceremoni. Ja nie daje rady
      wysiedziec do konca bez tzw. obciachu - zawsze musze usiasc po turecku.
      • chiara76 Re: Porozmawiajmy o herbacie... 24.01.05, 23:09
        ale nie chowasz sobie ciasteczka do rękawa kimona, jak Martynka Wojciechowska?
        Padłam, jak widziałam z nią jej program, jak brała udział w ceremonii parzenia
        herbatysmile Popełniła tyle gaf, że aż myślę,że chyba specjalnie.
    • anpio Re: Porozmawiajmy o herbacie... 24.01.05, 23:10
      Hmmm, nie chce popełniać świętokradztwa, ale przy okazji spytam
      jakie zielone herbaty polecacie do kupienia tu w Polsce?
      Zarowno "torebkowane" jak i sypane. Bo ja choć próbowałem kilku to
      moge chyba tylko doradzić by szerokim łukiem omijać Liptona.
      • chiara76 Re: Porozmawiajmy o herbacie... 24.01.05, 23:11
        Wiesz, a my z zielonej saszetkowej pijemy bardzo prostą, żadne tam wielkie
        firmy i powiem Ci, że nam smakuje, jak Chcesz, to przejdę się do kuchni i
        sprawdzę nazwe firmy.
      • yawokim Re: Porozmawiajmy o herbacie... 24.01.05, 23:13
        w sklepach z herbata /herbaty swiata?/ jest sencha /ok 30 zl za 100 g/ i
        gyokuro /40 zl za 100 g/- dla mojego niewyrobionego podniebienia moga byc ;]
      • anpio Re: Porozmawiajmy o herbacie... 24.01.05, 23:15
        W miare pozytywnie to wspominam Twinings(?)
        mieszanke ze smakami: Java,Sencha,Jasmin i Lotos chyba.
        • jean-baptiste W Arkadii warszawskiej w sklepie korzenno- 28.02.05, 19:51
          kolonialnym sprzedają herbatę japońską. Ale kupić to nie trud. Trud
          przygotować. W BUW-ie jest makieta takiej parzalni herbaty. Nawet przybyła
          brygada koryfeuszy z Japonii, by nieść do naszej ojczyzny sztukę parzenia
          herbaty (i zbudowała całe pomieszczenie). Na pokaz niestety nie udało mi się
          dostać, a nie jest to miejsce czynne non-stop, o czym się przekonałem
          (specjalnie zapisałem się do BUW, ze zdjęciami i wniesieniem opłaty włacznie),
          a dzwi zastałem zamknięte...
          • jean-baptiste Zapomniałem dopisać, że jest herbatka ryżowa 28.02.05, 19:54
            gemejcza (moja własna próba zapisu fonetycznego), bancza i bancza hodżicza.
            Kiedyś była restauracja Jaskółka na 3 piętrze dawnego Bogusz center. Potem
            sprzedawca (głownie bibelotów japońskich, tudzież porcelany) przeprowadził się
            do Landu, na Wałbrzyską, poczym świat po nim zaginął...
            • chiara76 Re: Zapomniałem dopisać, że jest herbatka ryżowa 28.02.05, 20:02
              właśnie, miał być chyba w restauracji "Tsubame", wiem, bo się ol ten sklepik
              pytałam, ale właśnie, jak Piszesz, słuch po nim zaginął,szkoda...
              • jean-baptiste Re: Zapomniałem dopisać, że jest herbatka ryżowa 28.02.05, 21:51
                W Galerii Mokotów ktoś się odważyła na wystawienie paru glinianych pojemniczków
                (cz jak to nazwać) do sake. Plus zestaw do herbaty. Ale się był zwinął.
                Mam zamiar się wybrać do Japonii na parę tygodni. Wycieczke sobie zrobić. Ale
                nie wiem ani kiedy ani co tam chciałbym zobaczyć. Szlak mam niejako przetarty,
                ale nadal jakoś to szaro widzę.
    • on.na Re: Porozmawiajmy o herbacie... 28.02.05, 16:04
      pamietam, jak pierwszy raz piłam prawdziwa japońską zielona herbatę... zostało
      wrażenie że była... ohydna.Ale to było baaaaardzo dawno. Teraz lubie bardzo
      zieloną, ale czy to co piję to to samo co było wtedy??? nie mam pojęcia.
      zielonego smile
      A czarną herbate w Japonii pije się wogóle?
    • chiara76 Re: Porozmawiajmy o herbacie... 09.09.05, 16:57
      www.republika.pl/omihal/historia.html
Pełna wersja