Dodaj do ulubionych

Rejestracja dziecka w ambasadzie RP

28.01.05, 03:20
Czesc
Czy ktos sie orientuje, czy przy rejestracji dziecka w ambasadzie RP dziecko
otrzymuje polskie nazwisko ojca czy japonskie matki? Wiem ze dzieci moich
znajomych maja 2 paszporty, jeden brytyjski z nazwiskiem ojca i jeden
japonski z nazwiskiem matki. Przy rejestracji dziecka w ambasadzie polskiej
uzywa sie chyba japonskiego aktu urodzenia na ktorym widnieje juz nazwisko
japonskie, czy mozna je jednak zmienic? Tak jak w ambasadach UK,US i Canady...
Obserwuj wątek
    • izabelai Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 28.01.05, 10:23
      moje dzieci nosza nazwisko ojca, ale jest to jednoczesnie moje nazwisko po mezu.
      Mysle, ze najlepiej zrobisz jak zadzwonisz do ambasady - tam pracuje taka bardzo
      mila Japonka, ktora mowi po polsku. Na pewno odpowie Tobie na wszystkie pytania.
      Pozdrawiam.
        • izabelai Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 29.01.05, 13:56
          kicune,
          moj starszy ma dwa paszporty. najpierw musisz dziecko umiejscowic,jednoczesnie
          skladasz wniosek o paszport. oni te papiery przesylaja do Polski i jak tylko
          dostana pesel dziecka to dadza ci paszport tymczasowy wystawiony przez ambasade,
          bo na zwykly czeka sie ponad pol roku. teraz bede wyrabiac te same dokumenty
          corce, wiec moge cie na biezaco informowac jak to dlugo trwa (z tego co pamietam
          ze 2 miesiace, ale nie jestem pewna). Moje dzieciaczki beda mialy to samo imie w
          obu paszportach, bo nie nadawalismy im dwoch imion.
          Pozdrawiam
    • seruppin Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 28.01.05, 11:33
      kicune napisał:

      > Czesc
      > Czy ktos sie orientuje, czy przy rejestracji dziecka w ambasadzie RP dziecko
      > otrzymuje polskie nazwisko ojca czy japonskie matki? Wiem ze dzieci moich
      > znajomych maja 2 paszporty, jeden brytyjski z nazwiskiem ojca i jeden
      > japonski z nazwiskiem matki. Przy rejestracji dziecka w ambasadzie polskiej
      > uzywa sie chyba japonskiego aktu urodzenia na ktorym widnieje juz nazwisko
      > japonskie, czy mozna je jednak zmienic? Tak jak w ambasadach UK,US i Canady...
      Wlasnie, chetnie tez bym sie dowiedzial. O ile imiona dziecka z mieszanego malzenstwa powinny byc podwojne (nie wglebialem sie w jakies ksiazki prawnicze, ale wszyscy moi znajomi ha-fu tak maja) Polskie i Japonskie, to jak jest z nazwiskiem?
      W Polsce na akcie slubu jest napisane ze dzieci maja nosic moje nazwisko, ale w koseki touhon zony nic nie jest o tym napisane (wrecz mniej niz nic, moje nazwisko wystepuje w przypisie), czyli dzieci beda wpisane do koseki pod jej nazwiskiem?


      PS. Oczywiscie mozna by bylo zadzwonic do ambasady i sie tego dowiedziec (albo i nie wink ), ale jako ze nie spieszy mi sie (no i z wrodzonego ludzkiego lenistwa) zadaje to pytanie na szacownym forum.

      --
      Z powazaniem
      Ser
      • kicune Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 28.01.05, 14:41
        seruppin,
        tak się składa że w godzinach w których można dzonić do ambasady pracuję i nie
        mam za bardzo czasu ani możliwości wykonania takiego telefonu. Wysłalem im maila
        ale czekam już ponad tydzień na odpowiedź. Poza tym wolę takie pytanie zadać na
        forum gdzie zostanie one uwiecznione i jeśli znajdzie się odpowiedź może się ona
        także przydać komuś innemu...
        Tak wiec podaruj sobie swoje głupie komentarze.
    • nekos Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 28.01.05, 15:20
      tak jest dokladnie w przypaku mojej corki. w brytyjskim paszporcie ma moje
      nazwisko a w japonskim nazwisko matki. w brytyjskim jest wzmianka na ktorejs
      stronie ze osoba ta jest znana jeszcze pod podanym nazwiskiem. no ale to nie o
      to chodzi. sorry ze nie moge nic pomoc.
    • kapitankloss1 Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 28.01.05, 20:53
      Kicune, masz jeszcze sporo czasu z tego co wiem zeby sie o tym jeszcze nie
      martwic smile

      Ja wiem zy synek moj ma absolutnie inne imie i nazwisko w obu paszportach. Co
      prawda na Kanadyjski jeszcze czekamy, a Japonski podobno juz ma, i tam z tego
      co wiem to mialo byc moje nazwisko w nawiasie czy cos takiego, ale jeszcze nie
      widzialem.
    • kicune Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 03.02.05, 04:05
      Jako iz pierwszy raz w tym roku spadl w Nagoii snieg postanowilem to uczcic i
      nie isc do pracy. Zadzwonilem zatem do polskiej ambasady i dowiedzialem sie ze
      dziecko otrzyma takie nazwisko jakie figuruje na polskiej metryce slubu w
      punkcie: dzieci. Dziecko bedzie mialo zatem 2 paszporty polski z polskim
      nazwiskiem i japonski z japonskim. Na paszport czeka sie do 10 miesiecy (!) i
      kosztuje 12.000yenow z drobnymi(!!!!)
      • seruppin Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 03.02.05, 09:49
        kicune napisał:

        > Jako iz pierwszy raz w tym roku spadl w Nagoii snieg postanowilem to uczcic i
        > nie isc do pracy. Zadzwonilem zatem do polskiej ambasady i dowiedzialem sie ze
        > dziecko otrzyma takie nazwisko jakie figuruje na polskiej metryce slubu w
        > punkcie: dzieci. Dziecko bedzie mialo zatem 2 paszporty polski z polskim
        > nazwiskiem i japonski z japonskim.
        Hmm, to sie by nadawalo do psychoanalityka, ostry przypadek schizofrenii wink)) .
        A tak na powaznie, moze ktos kto jest w takiej sytuacji (tzn. ma w miare dorosle dzieci, ktore maja dwa nazwiska) i moze powiedziec jak dzieci czuja sie w takiej sytuacji? Chodza, powiedzmy, do szkoly/przedszkola japonskiego gdzie nazywa sie Aiko Suzuki, a jak przyjada do Polski wolaja na nie Kasia (ok, Kasia jest prostym przypadkiem, Japonczycy moga to wymowic, wiec mozna tak na nia wolac rowniez w Japonii, ale co np. z Mscislawa { tongue_out }). Interesuje mnie to o tyle, ze jak bede mial dziecko to zastanawiam sie czy lepiej nadac imie ladne/tradycyjnie polskie, ktore sie nam podoba, czy raczej w trosce o samopoczucie dziecka nadac jakies imie ktore bedzie w miare do przelkniecia dla Japonczykow (zwlaszcza, ze nie wiadomo w ktorym kraju bedzie wychowywane) i tego imienia sie trzymac przy wychowywaniu.
        > Na paszport czeka sie do 10 miesiecy (!) i
        Ciekawe czy termin waznosci paszportu jest od momentu zlozenia wniosku, wydania, czy gdzies posrodku? ( wink)) )
        > kosztuje 12.000yenow z drobnymi(!!!!)

        PS. I jeszcze jedno pytanie/watpliwosc. Zastanawiam sie co z edukacja dziecka. Matka mowi po Japonsku i Polsku, ojciec po Polsku i Japonsku, wiec przydaloby sie zeby dziecko tez mowilo dobrze w obu jezykach. Choc z jezykiem polskim nie jest latwo, to nic w porownaniu z japonskim i jego kanji. Czy dla dziecka lepiej by bylo wychowywac je w Japonii i samodzielnie douczac je polskiego, czy na odwrot (z tym, ze w Warszawie jest szkola Japonska, a w Japonii raczej nie ma szkoly Polskiej).

        PS2. Nie chce nadac imie "Mscislawa" swojemu dziecku.To byl tylko przyklad wink))

        --
        Z powazaniem
        Ser
        • chiara76 Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 03.02.05, 09:56
          ja bym mimo wszystko dała imię jakie mnie by się podobało i było ładne (co
          chcesz od Mścisława, przynajmniej bojowe i siłę niesie z sobąsmile, a ewentulanie
          na użytek Japonii może być przecież rodzaj nicka, prawda? No, ale to luźna
          uwaga.
          Myślisz nad Przemysławem, Krzysztofem, Żanetą itd? smile)
          • seruppin Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 03.02.05, 10:06
            chiara76 napisała:
            > Myślisz nad Przemysławem, Krzysztofem, Żanetą itd? smile)
            No, na pewno nie Żaneta. Ale tak naprawde nie ma tak duzo imion polskich, ktore by byly bez problemu do strawienia dla Japonczyka. Ja tez mam zamiar kierowac sie wlasnym gustem, ale jesli to mialobybyc klopotem dla dziecka, to moglbym utemperowac swoj gust. Z zona doszlismy do wniosku, ze moze lepiej jak ja bede wybieral imiona japonskie, a ona polskie ...
            --
            Z powazaniem
            Ser
            • chiara76 Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 03.02.05, 10:10
              no przecież żartowałam (ale nie będę ciągnąć tematu, bo może to imię się komuś
              podoba a nie chcę nikogo urazić), miałam na myśli jedynie to, że jednak
              wybierałabym imię ładne, a nie wygodne. Fakt, mnie się fuksnęło i w większości
              świata bez problemu mnie nazwą, choć różnie rozłoży się akcent, co też jest
              sympatycznie brzmiące, nie wiem, jak by było w japońskim, ale na jego użytek
              mam już super nicka, więc , mogę jechać.
              Pamiętaj, że imię dla człowieka , nawet tego najmłodszego, jest bardzo ważne.
              Ja swojego kiedyś nie lubiłam, dopiero od niedawna mi przeszło...dobra, ale
              skręcam temat. Więc kończę jużo tym pisać.
        • izabelai Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 03.02.05, 16:05
          seruppin napisał:
          PS. I jeszcze jedno pytanie/watpliwosc. Zastanawiam sie co z edukacja dziecka.
          > Matka mowi po Japonsku i Polsku, ojciec po Polsku i Japonsku, wiec przydaloby
          s
          > ie zeby dziecko tez mowilo dobrze w obu jezykach. Choc z jezykiem polskim nie
          j
          > est latwo, to nic w porownaniu z japonskim i jego kanji. Czy dla dziecka
          lepiej
          > by bylo wychowywac je w Japonii i samodzielnie douczac je polskiego, czy na od
          > wrot (z tym, ze w Warszawie jest szkola Japonska, a w Japonii raczej nie ma
          szk
          > oly Polskiej).

          Jestem mama chlopca, 3 latka, ktory dopiero zaczyna mowic i powiem ci szczerze,
          ze jezyk japonski to jest po prostu pryszcz. Gentaro (wolamy na niego Gentaro,
          Taro, Tarus, Geniu) bez problemu powtarza wyrazy japonskie, a polskie ida mu
          bardzo ciezko, bo wyrazy sa dlugie i wiele zbitek gloskowych. Gramatyka nie
          jest taka trudna w porownaniu z polskimi deklinacjami, koniugacjami itp. A
          kanji, jesli bedzie mieszkal w Japonii, opanuje bez problemu. Mieszkam na
          Okinawie i jestem jedyna Polka wiec o szkole moge sobie tylko pomarzyc, ale
          stane na glowie, zeby Geniu mowil po polsku smile
          PS. Corka ma na imie Maya wiec w obu jezykach tak samo. Gentaro jest synem
          chonana, wiec troche tradycyjne, ale w Polsce robi wrazenie smile
          • seruppin Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 03.02.05, 18:14
            Hmm, mi sie raczej wydawalo, ze problem jest w pisaniu. No bo "mowic to sie
            kazde dziecko nauczy" ( wink ). Ale niestety nauka kanji wymaga samozaparcia na
            tyle mocnego, ze z trudem sobie wyobrazam, ze mozna to robic samemu w Polsce (z
            moich znajomych ha-fu tylko w jednej rodzinie sa wychowane w Polsce dzieci {juz
            sa dorosle), ktore, jak mowi mi zona, nie mozna odroznic od Japonczykow, ale
            coz, obydwoje rodzice sa nauczycielami).
            Czyli jest tak, ze Japonski z jego kanji jest mimo wszystko latwiejszy niz
            Polski? Hmm, to moze lepiej dziecko w wieku przedszkolnym wychowywac w Polsce,
            a pozniej (dla nauki kanji) przeniesc sie do Japonii... Ciekawy pomysl ( wink )
            --
            Z powazaniem
            Ser
          • kicune Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 04.02.05, 01:39
            izabelai,
            mieszkasz na Okinawie! Bylismy tam z zona w zeszlym roku i bardzo mi sie
            podobalo. Jesli przyjdzie mi spedzic pare nastepnych lat w Japonii to wlasnie
            tam chcialbym mieszkac, tam albo na Hokkaido. Honshu zdecydowanie mi sie
            znudzilo...
            • izabelai Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 04.02.05, 05:30
              Nekos, jeszcze nic straconego. Polecam bajki na wideo. Po ogladnieciu "Misia
              uszatka" Geniu lazil caly dzien po domu wolajac "Kto to taki???". Moze mimo
              wszystko staraj sie do niej mowic po polsku chociaz troche. Ja wlasnie planuje
              kupic ksiazki dla dzieci do nauki polskiego. A Maja ile ma lat?
                • izabelai do Nekosa 04.02.05, 09:16
                  Rownie serdecznie zapraszam smile
                  Na merlinie kupuje bardzo duzo ksiazek i filmow dla dzieciakow. Na pewno
                  znajdziesz cos ciekawego. Jakbys chcial to mam "Piekna i bestie - zaczarowane
                  swieta" oraz "Herkulesa" i moge ci przegrac i przeslac.
                  • nekos Re: do Nekosa 04.02.05, 09:37
                    dzieki za zaproszenie a raczej sorry ze sam sie tak wprosilem. uwazaj bo
                    naprawde cie odwiedzimy.
                    mowisz powaznie o tych filmach?? na video czy dvd??
                    ale pogadam najpierw z maja.
                    • izabelai Re: do Nekosa 05.02.05, 16:00
                      Filmy mam na video, ale one sa w PAL wiec musze je Tobie przegrac na NTSC (no
                      chyba ze masz PAL to przesle ci orginaly i jak Maja sie znudzi to mi odeslesz)
                      • nekos Re: do Nekosa 06.02.05, 13:00
                        izabelai, ja mam w domu tylko ntsc. a masz mozliwosc przegrania tego w domu??
                        bo jak nie to chyba damy sobie spokoj. to za duzy klopot. kiedys chcialem
                        przegrac pal na ntsc i w zadnym sklepie nikt mi nie chcial tego zrobioc.
                        • izabelai Re: do Nekosa 07.02.05, 04:20
                          smile no wiec my mamy takie dwusystemowe video. Stare strasznie (jak na japonskie
                          warunki) wiec jak sie zepsulo to w serwisie nie mieli juz do niego czesci smile))
                          wiec kupilismy (na aukcji Jun wszystko kupuje - lacznie z samochodem) drugie
                          takie samo i zlozylismy jedno dobre. Moge wiec spokojnie przeslac tobie.
                          Oczywiscie mam tez inne bajki typu Mis uszatek, Pszczolka Maja, Baltazar Gabka,
                          Bolek i Lolek itp. ale pewnie dla twojej corci to moze byc troche dziecinne.
                          Przeslij mi adres na maila gazetowego i jak tylko bede miala chwilke to
                          przygotuje.
        • kicune Re: Rejestracja dziecka w ambasadzie RP 04.02.05, 02:19
          "Schizofrenia jezykowa" w przypadku dwu/trzy jezykowych rodzin jest czyms
          calkiem realnym i moze prowadzic do ADS (Attention Disorder Syndrome).

          Jak narazie znalazlem ponizsze pozycje ktore moze(!) pomoga w wychowaniu dzieci
          tak by je tymi jezykami wzbogacic a nie okaleczyc...

          Raising Children Bilingually: The Preschool Years
          Lenore Arnberg (Clevedon, Avon: Bilingual Matters, 1987) (ISBN 0-905028-70-8
          [pbk.]). xv and 168 pages; forward by Joshua Fishman, appendix, references,
          further reading, index. KMBseen_SPP

          The Bilingual Family: A Handbook for Parents
          Edith Harding and Philip Riley (Cambridge: Cambridge U Press, 1986) (ISBN 0-521-
          31194-2 [pbk.]). x and 155 pages; recommended reading, references, index.
          KMBseen_SPP

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka