nekos 28.01.05, 15:32 artykul w japan times (jez. angielski). www.japantimes.co.jp/cgi-bin/getarticle.pl5?ek20050120ks.htm Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kapitankloss1 Re: mieszane malzenstwa 28.01.05, 15:45 Dobre...hahaha....ja zonie sniadania nie przynosilem. Wow! 40% sie rozchodzi...ciekawe po ilu latach, bo musial bym obliczyc czy juz przeszedlem dolek czy nie Odpowiedz Link
nekos Re: mieszane malzenstwa 28.01.05, 15:53 he! he! no wlasnie, nie podali. z moich znajomych (malzenstwa gaijinsko- japonskie) przynajmniej polowa jest po rozwodzie albo w separacji. czy to sie udziela?? Odpowiedz Link
kapitankloss1 Re: mieszane malzenstwa 28.01.05, 20:59 No, na razie moje statystyki sa 0 rozwodow, ale w pracy mamy klienta ktoremu zona uciekla do Japoni (z dzieckiem)....podal ja na policje...bo wywiozla dziecko bez zgody. A dziewczyna pozostawila nasz samochod na parkingu u jej poprzedniej pracy......samochod juz mamy Odpowiedz Link
logik_obiezyswiat Re: mieszane malzenstwa 03.02.05, 08:23 nekos napisał: > he! he! no wlasnie, nie podali. z moich znajomych (malzenstwa gaijinsko- > japonskie) przynajmniej polowa jest po rozwodzie albo w separacji. czy to sie > udziela?? Też miałem takie wrażenie, ale nie jest tak źle, podobno co 20 mieszane małżeństwo się rozwodzi (tamagoya.ne.jp/mm/yoko2/093.htm). Może nasze odczucia są takie a nie inne, bo porównujemy mażeństwa Japonia-Zachód? Poszperam kiedyś za bardziej szczegółowymi danymi. Odpowiedz Link
martolka Re: mieszane malzenstwa 28.01.05, 18:27 kapitankloss1 napisał: > Dobre...hahaha....ja zonie sniadania nie przynosilem. hm, no to niedobrze, bardzo zle wrecz... mily gest tak od czasu do czasu Odpowiedz Link
kapitankloss1 Re: mieszane malzenstwa 28.01.05, 20:56 Oj, widze ze ide w strone tego 40% ...ale dodam od siebie ze zona za bardzo nie przepada za moimi ekscesami kulinarnymi, choc w swoim wydaniu moich kreacji sie zachwyca Odpowiedz Link
kicune Re: mieszane malzenstwa 29.01.05, 00:58 Kapitan klops, he,he,he... Pamiętam twoje wyczyny kulinarne... według mnie właśnie fakt że nie gotujesz ciągle trzyma twoje małżeństwo razem! Odpowiedz Link
kapitankloss1 Re: mieszane malzenstwa 31.01.05, 14:57 Moje wyczyny kulinarne sa na poziomie nagrod Nobla! Ja sie nimi moge zajadac prawie codziennie. Odpowiedz Link
kapitankloss1 Re: mieszane malzenstwa 31.01.05, 15:00 Nie no tak zle nie jest. Zawsze zamawia u mnie zupe z dyni ktora uwielbia....ja ja zawsze musze gotowac bo wywodzi sie z Polskiej ksiazki kucharskiej. Odpowiedz Link