Z pewną taką nieśmiałością:)

29.01.05, 13:13
Chiara zastanawia się, czy można się nauczyć choć troszkę języka japońskiego
samemu? Bo mam wielkie planysmile
    • rubeus Re: Z pewną taką nieśmiałością:) 29.01.05, 13:24
      zobacz sobie do linków - podałem tam odnośniki do dwóch stronek z mini
      słowniczkami polsko-japońskimi - takie podstawowe zwroty...
      poszukaj w sieci to znajdziesz różne kursy...
    • maclorcan Re: Z pewną taką nieśmiałością:) 29.01.05, 13:39
      Ja odpadłem już na nauce hiragany smile Chyba brak mi motywacji do systematycznej samodzielnej nauki.
      • chiara76 Re: Z pewną taką nieśmiałością:) 29.01.05, 14:35
        ja się chyba spróbuję zmotywować...mam nadzieję, że choć trochę się uda.
        • nekos Re: Z pewną taką nieśmiałością:) 29.01.05, 16:03
          hej, napewno. poczatki nie sa wcale az takie trudne. powodzenia!!
          • gvw Re: Z pewną taką nieśmiałością:) 30.01.05, 10:41
            oczywiscie ze sie da smile wszystko sie da jesli tylko sie chce. Poczatki
            faktycznie nie sa trudne. Na necie znalezc mozna mnostwo stron z lekcjami
            jezyka japonskiego (wystarczy w googlach wpisac Japanese lessons OR learn
            Japanese OR JUST Japanese). W ksiegarniach dostepnych jest coraz wiecej
            podrecznikow - czesto tylko na zamowienie, ale 2 tyg mozna przeciez poczekac smile
            Osobiscie polecam ksiazke Genki (razem z plytkami). Pimsleur ma kursy mowionego
            jezyka. Taka zabawa niestety sporo kosztuje (chyba ze sie z DC sciagnie for
            free tongue_out smile Pozdrawiam i zycze duzo samozaparcia. W razie czego sluze pomoca smile
            • chiara76 Re: Z pewną taką nieśmiałością:) 30.01.05, 10:43
              zamówiłam książkę z płytą i mam poważny zamiar do tego podejść.
              Na razie z deczka się załamałam, ale jak rozumiem, na początku wszystko wydaje
              się straszne . Będę Cię trzymać za słowo w sprawie ewentualnej pomocysmile
            • chiara76 do gvw 30.01.05, 10:44
              a jeszcze mam pytanko, chyba niedawno Jesteś forumowiczem? jakoś nie znam
              nicka. Więc, jeśli się nie przywitałam dotąd, to witaj na naszym forumsmile
              • gvw Re: do gvw 30.01.05, 11:04
                faktyczni smile akurat na tym forum goszcze od niedawna smile mnie rowniez milo i w
                ogole smile)
    • molla7 Re: Z pewną taką nieśmiałością:) 31.01.05, 13:40
      Nauczyc mówic sie nawet nie probowałam. Bardzo trudny jezyk nie tyle od strony
      wymowy (włoski wschodu) ale od stony gramatycznej. intersowalo mnie za to
      piekno ideogramu kanji. Nauczyłam sie perfekcyjnie kilkunastu w programu do
      nauki pisania (kolejnosc stawiania pociągnięć pędzlem, ich długość itp)ale
      gdzie tam do znajomości!!!. ale zycze powodzenia jesli ma sie zaciecie to da
      się radę!!!!Jeden z najtrudniejszych znaków kanji to miłość -AI (chyba z 16
      pociagnięc pędzlem)Ten ideogram jest tez wpisany w imię wnuczki cesarza Akihito
      AIKO
    • seruppin Re: Z pewną taką nieśmiałością:) 01.02.05, 11:25
      chiara76 napisała:

      > Chiara zastanawia się, czy można się nauczyć choć troszkę języka japońskiego
      > samemu? Bo mam wielkie planysmile
      Samemu, to raczej trudno. Wydaje mi sie ze mozna sie samemu nauczyc czytac (cos a'la babelfish.av.com ). Ale jesli chcesz nauczyc sie rozmawiac,to bez kontaktu z japonczykiem/osoba mowiaca dobrze po japonsku sie nie obejdzie.
      Sprobuj nauczyc sie hiragany i katakany, jako ze masz zamiar pojechac do Japonii to na pewno to nie zaszkodzi. A jak/jesli wytrwasz, to mozesz zastanowic sie nad kursem japonskiego.
      --
      Z powazaniem
      Ser
Pełna wersja