Wszystko po 100 ¥

18.02.05, 17:15
Obejrzałem w zeszłym tygodniu końcówkę felietonu na temat sklepów 'Wszystko
po 100 ¥'.
Czy ktoś z 'japońskich' rezydentów mógłby coś powiedzieć na ich temat.
Czy to są odpowiedniki naszych 'wszsytko po 5 zł'. Czy też asortyment jest
ciut bardziej różnorodny i bogatszy ?
    • chiara76 Re: Wszystko po 100 ¥ 18.02.05, 17:21
      może przynajmniej mniej tandetnesmile
    • nekos Re: Wszystko po 100 ¥ 18.02.05, 17:42
      bylem 2 lata temu w takim sklepie wszystko po 3 zl(czy 5 zl??) w w-wie i musze
      powiedziec ze w porownaniu z japonskimi sklepami nic tam nie bylo. troche
      jakiejs tandety. tutaj w sklepach po 100 yenow mozna zrobic naprawde fajne
      zakupy. co prawda wiekszosc produktow jest made in china ale jakosc jest ok.
    • nekos Re: Wszystko po 100 ¥ 18.02.05, 17:49
      home.att.ne.jp/delta/hiroakabuchi/100yen_shop.html
    • nekos Re: Wszystko po 100 ¥ 18.02.05, 17:59
      wszystko po 100yenow. po japonsku ale warto poklikac
      www.rakuten.co.jp/hyakuemon/430111/
    • seruppin Re: Wszystko po 100 ¥ 19.02.05, 09:26
      Nie jestem rezydentem, ale troche chodzilem po takich sklepach
      IMHO nie ma nawet porownania. O ile w Polsce sklepy "wszystko po 5 zl"
      sprzedaja zupelna tandete ("Ten zegarek jest dobry?", "No coz
      chodzi..." wink)) ). To w Japonii 100en-shoppu sprzedaja rzeczy, moze nie super
      jakosci, ale trzymajace jakies standardy. Asortyment jest przeogromny, sa
      sklepy wielkosci naszych supermarketow, sprzedajaca tylko rzeczy po 100 jenow.

      PS. Jak bylem 2 lata temu to byly 100en-shoppu i 95en-shoppu. Bo w
      standardowych 100en-shoppu, wszystko kosztowalo 105 jenow (100 jenow + VAT).

      --
      Z powazaniem
      Ser
      • izabelai Re: Wszystko po 100 ¥ 19.02.05, 09:50
        Bardzo czesto korzystam z takich sklepow. Maja tam mnostwo rzeczy, niektore (na
        przyklad szklo) sa super. Ale trzeba uwazac, bo niektore rzeczy w zwyklym
        sklepie kosztuja mniej niz 100 yenow.
        • kabuko Re: Wszystko po 100 ¥ 19.02.05, 14:58
          Ja tez czesto korzystam z tych sklepow i bardzo lubie robic tam zakupy, zwlaszcza ze asortymentu z roku na rok jest coraz wiecej i jest coraz lepszy. Ale Iza ma racje, czasem mozna przeplacic w takiej 100-jenowce.
          A moj synek, ktory ma mnoooooostwo zabawek, rowniez tych drogich, najbardziej lubi wlasnie te ze 100-jenowego smile))
          • chiara76 do Kabuko:) 19.02.05, 15:18
            luknęłam na foty, dzieciak superowysmile
            • kapitankloss1 Re: do Kabuko:) 27.05.05, 15:04
              Zeczywiscie! Fainy albumik....zaczynam myslec ze trzeba zkopiowac i tez sobie
              taki zrobic smile Wysmienite zdjecia, naprawde. Gdzie mieszkacie?
              • kabuko Re: do Kabuko:) 19.07.05, 06:01
                Dzieki smile Mieszkamy w Sapporo.
                Pozdrawiam
                kabuko
    • misasia Re: Wszystko po 100 ¥ 23.03.05, 16:34
      Szerokość asortymentu w Japonii wprawia w zdumienie. Jest jedzenie, jakieś
      miseczki, pałeczki, papier do kaligrafii, tusz, pędzelki, jakieś ubrania,
      kosmetyczki. Ja tam kupiłam rękawiczki, jak się nagle ochłodziło, ale tez np.
      piłkę do metalu, jak trzeba było NATYCHMIAST przepiłować kłódkę do rowera...
      Kombinerki do tez są, jakby kluczyk z kłódeczki nie chciał wyjść. Wszystko chyba
      tam jest
    • jousto Re: Wszystko po 100 ¥ 26.05.05, 23:02
      swego czasu niedaleko stacji Tachikawa robiłem zakupy w lokalnym markecie przy
      którym jest sklepik wszystko po 80¥ brutto, dość dobry wybór akcesoriów
      pierwszej potrzeby.
    • chiara76 Re: Wszystko po 100 ¥ 26.05.05, 23:04
      hmmm, a ja widziałam coś niby w tym stylu w Wiedniu i o nie, dziękuję. Myślę,
      że w Japonii jest coś dużo lepszej jakości, tam było może i tanio, ale wszystko
      fatalnej jakości, takie byleco i chłam jednym słowem.
      • nihonto Re: Wszystko po 100 ¥ 13.06.05, 21:47
        Jako nowicjusz na forum odgrzeje tego "kotleta", bo chyba mam nieco wiecej
        informacji. Sklepy "100 Yen Plaza" (jak sie zwykle mianuja) naleza do koncernu
        Daisio z Hiroshimy. Cala sztuka polega na potedze pieniadza i ilosci. W tych
        sklepach jest rowniez (chyba) jeden jedyny towar z Polski. Sa to ocynkowane
        foremki do ciast, ktore polskie gospodynie uzywaja wielokrotnie, a w Japonii
        sluza do jednorazowego uzytku (100+5=105 Yen czyli nic).Foremki sa widocznie
        oznakowane i maja "made in Poland". Daisio kupuje towar zwykle w setkach
        tysiecy sztuk a to pozwala na dyktat cenowy i zbijanie cen do granic
        niewyobrazalnych. Wytworzyla sie swojego rodzaju specjalizacja, ze np. ceramika
        i metal to zwykle z Chin, szklo to Portugalia i Hiszpania, itd.Z Japonii zwykle
        jest cos z "plastyku". Sklepy sa wspaniale i (osobiscie) jedynie zazdroszcze
        organizacji. Polega ona na wielkosci. Daisio tez przezywa swoje trudnosci, bo
        bazuje na japonskim jenie, a to czy USdolar jest 102 czy 120 yenow ma przemozny
        wplyw na interesy tej firmy. Kazdy polski turysta, szczegolnie ten, ktory
        jedzie pierwszy raz do Japonii, powinien poszukac tego sklepu. Szczegolnie
        atrakcyjne sa takie, ktore maja towary spozywcze (nie wszystkie maja takie
        dzialy). Sa w Japonii sklepy jeszcze tansze, ale ze wzgledy na rzadkosc
        wystepowania, limit 100+5 jest bardzo korzystna wersja.
        • kabuko Re: Wszystko po 100 ¥ 14.06.05, 07:47
          Mam te foremke do ciast smile))
    • turszmit Re: Wszystko po 100 ¥ 09.07.05, 09:06
      A mnie te sklepy nie kręcą. W czasie ostatniego pobytu w Japan udało mi się
      (podkreślam, nieco na siłę wręcz - tyle osób tam kupuje, to i by wypadało...)
      nabyć tam raptem parę przedmiotów. Generalnie to jednak sterty tandety - jak
      może być porządny portfel czy parasol za 3 złote???
      Inny aspekt - widziałem sporo kolegów ogarniętych wręcz manią zakupów w tych
      sklepach i ze stu jenów robią się tysiące - nie lepiej kupić wtedy parę
      porządnych przedmiotów?
      • yabanjin Re: Wszystko po 100 ¥ 09.07.05, 09:47
        ja w ogole nie nawidze chodzic na zakupy, ale "100Y shop" okazal sie
        niezastapiona odtrutka na upierdliwych znajomych z Polski "przywiez mi
        paleczki"...
      • nekos Re: Wszystko po 100 ¥ 09.07.05, 14:40
        turszmit napisał:

        > A mnie te sklepy nie kręcą. W czasie ostatniego pobytu w Japan udało mi się
        > (podkreślam, nieco na siłę wręcz - tyle osób tam kupuje, to i by wypadało...)
        > nabyć tam raptem parę przedmiotów. Generalnie to jednak sterty tandety - jak
        > może być porządny portfel czy parasol za 3 złote???
        > Inny aspekt - widziałem sporo kolegów ogarniętych wręcz manią zakupów w tych
        > sklepach i ze stu jenów robią się tysiące - nie lepiej kupić wtedy parę
        > porządnych przedmiotów?



        masz troche racji ale nie do konca. to nie sa sklepy dla turystow a z porfelu
        za 100 yenow czy innej zabawki cieszy sie nie jedno japonskie dziecko.
        plastikowa np. miska czy kubek za 100 yenow niczym chyba sie nie rozni od tej
        kilka razy drozszej ktora tez jest made in china (prawdopodobnie z tej samej
        fabryki) w innym sklepie. to samo dotyczy wielu innych przedmiotow codziennego
        uzytku w ktore ludzie zaopatruja sie w sklepach 100yen. z drugiej strony sa tez
        i produkty ktorych bym nie polecal np. baterie. lepiej kupic je w sklepach
        elektronicznych. czesto sa tam o wiele tansze i duzo lepszej jakosci.
    • nekos Re: Wszystko po 100 ¥ 18.07.05, 17:09
      kilka dni temu wpadlem do 100yen shopu i kupilem zegar na sciane. stary (duuuzo
      drozszy) akurat sie zepsul. zegar za 105 yenow na razie chodzi jak shinkansen,
      co do minutysmile)
      • elagrubabela Re: Wszystko po 100 ¥ - do Klossa pytanie 21.07.05, 04:12
        A odwiedzasz czasem z zona Pacific Mall albo Vaughan Mall? Tam masz caly
        asortyment "za 100 yenow" wink Wszystkie te 100 yeny i inne Dollaramy maja swoje
        zalety ale mimo wszystko prezentow dla znajomych tam nie kupuje smile
        Zawsze mnie meczy poczucie winy wobec tych Chinczykow, ktorzy za jakies
        symboliczne sumy produkuja tyle praktycznych rzeczy wartych przeciez wiecej niz
        dolara czy 100 yenow. Jak my bysmy zyli bez tej taniej chinskiej sily roboczej?
        Elka
        • nekos Re: Wszystko po 100 ¥ - do Klossa pytanie 21.07.05, 10:12
          pytanie bylo do klossa ale chcialem powiedziec ze bylem nie raz w amerykanskich
          dolarkach i powiem ze co tam sprzedaja to straaaszna tandeta w porownaniu z
          japonskimi sklepami 100yen. a po drugie okropny balagan!!
          • elagrubabela Re: Wszystko po 100 ¥ - do Klossa pytanie 21.07.05, 16:49
            nekos napisał:

            > pytanie bylo do klossa ale chcialem powiedziec ze bylem nie raz w
            amerykanskich
            >
            > dolarkach i powiem ze co tam sprzedaja to straaaszna tandeta w porownaniu z
            > japonskimi sklepami 100yen. a po drugie okropny balagan!!

            Kloss i ja nie mieszkamy w USA a ja jak tam bywam, do Dollar Stores nie
            zagladam wink
            Elka
            • nekos Re: Wszystko po 100 ¥ - do Klossa pytanie 21.07.05, 17:37
              sorry, zapomnialem ze wy z kanadysmile)
Pełna wersja