yawokim 18.02.05, 23:03 "Dzieci kapitana Hawka" www.gazeta.pl/tv/1,47060,2551608.html "Paweł "Mr Jedi" Musiałowski. Koń to nie pies" www.gazeta.pl/tv/1,47060,2551621.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rubeus Re: Dzieci kapitana Hawka 20.02.05, 00:28 Od filmów na Poloni 1 i 'Czarodziejki z Księzyca' emitowanej na Polsacie wzieło się moje zainteresowanie mangą i anime, a za ich pośredbictwem japonią... I tak mi już zostało Odpowiedz Link
arie Re: Dzieci kapitana Hawka 20.02.05, 03:43 Witam serdecznie) Na "Pszczółce Mai" wychowało sie całe pokolenie Polaków(i nie tylko jedno, gdyż "Maja" jest wznawiana, chociaż większość osób nie kojarzy tej "kreskówki" z produkcją japońską (podobnie jak i "Sindbada"). A na "Załogę G" w "Teleranku" czekało się cały tydzień z wypiekami na twarzy). Poźniejsze produkcje z Polonii 1 oglądałem już wybiórczo ze względu na natłok zajęć szkolnych(. Później przyszła fascynacja grami komputerowymi, ale to już temat na osobny wątek. Pozdrawiam. Sayonara! Odpowiedz Link
el_gato_con_botas Re: Dzieci kapitana Hawka 21.02.05, 09:16 nie wymienili kilku, ktore byly na Polonii 1, np. 'Calendar Mana', ale za to trzy najwazniejsze (dla mnie) sa: - Yattaman, za specyficzne poczucie humoru, Doguro-beia i swinke ('nawet swinka potrafi wdrapac sie na drzewa jesli ja pochwala') - Kapitak Hawk, za mecze trwajace po 8 odcinkow (te ostatnie, na finalach w Europie), za kombinacyjne strzaly i wielkie rozczarowanie, kiedy patrzylo sie na mecze reprezentacji Polski (coz, rozczarowania sa i teraz, ale nieco inne ))) - Gigi la Trottola...po prostu mistrz nad mistrze, poziom humoru w tej serii przebil wszystko, a pamietne odcinki z parodiami wszystkich wazniejszych filmow (ktos pamieta trenera konkurencyjnej druzyny hokejowej przebranego za Dartha Vadera z blokiem suchego lodu na plecach, zeby byla tajemnicza mgla?) te serie po prostu byly niesamowite, a Gigi mial wplyw na moje poczucie humoru niewiele mniejsze, niz Monty Python pzdr Odpowiedz Link