jean-baptiste 28.02.05, 11:42 Czy są jacyś wielbiciele bonsai, sztukmistrze-artyści, którzy rzeźbią w żywym drewnie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jean-baptiste Nikt mi nawet nie odpowie? 28.02.05, 19:45 Zlitujcie się ludzie. Napiszcie coś. To nie była prowokacja. Przecież Bonsai to Japonia. Pierwsze skojarzenie jakie mi przyszło do głowy. Przeto jako parweniusz nie należy się mi chociaż słówko? Odpowiedz Link
graz.ka Re: Nikt mi nawet nie odpowie? 28.02.05, 19:55 Ja akurat nie mam całkiem inną specjalność. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Bonsai 28.02.05, 20:01 przecież nikt nie mówi,że to prowokacja, ale co Chcesz, żebym Ci napisała, jeśli się na tym kompletnie nie znam?? Owszem, zastanawiałam się kiedyś nad uprawą (jeśli chcesz, mogę napisać Ci tytuł książeczki, którą chyba warto mieć), ale jest tam tyle obostrzeń itd, że dałam sobie spokój. Ale o Bonsai ciągle marzę, szczególnie, odkąd w Tomaszewskim w Warszawie ujrzałam mini miłorząba ? miłorzęba chyba japońskiego Odpowiedz Link
jean-baptiste Re: Bonsai 28.02.05, 21:47 Wiem, że to cholernie trudne utrzymać kupionego karzełka przy życiu. Moja fascynacja Japonia szła w parze z ujarzmieniem drzewek. Wszystkie odeszły. Japonia pozostała... W Tomaszewskim widziałaś? Na Alei Krakowskiej? Muszę się tam wybrać. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Bonsai 28.02.05, 21:48 tak, tam widziałam. Inne drzewka bonsai, jeśli Jesteś zainteresowany widziałam też w kwiaciarni w Galerii Mokotów. Ale drogie jak cholera... Odpowiedz Link
pasik Re: Bonsai 28.02.05, 21:53 W zeszłe wakacje okazało się,że nasz ulubiony ogrodnik zaczął eksperymentować na miłorzębach(jedno z moich ulubionych drzew..i ten kaształt liści<boskie> Hoduje szczepione miłorzęby - mniejsze i większe. Ta wiosna będzie należała w moim ogrodzie właśnie Ginkgo biloba w zeszłą miałam hopla na punkcie złotokapów Odpowiedz Link
jack9 Re: Bonsai 01.03.05, 08:06 Na początek to polecałbym zająć się jakimś drzewem z naszego klimatu - grab, buk lub z iglastch jałowiec Miłorząb ma troche większe wymagania - największym problemem jest przechowywanie zimą - młode Ginkgo są wrażliwe na mróz a szczególnie w formie bonsai które mają mała bryłę korzeniową Odpowiedz Link
giezik Re: Bonsai 03.03.05, 06:23 problem polega na tym, ze liściaste drzewa są "trudniejsze" - dłużej czeka sie na efekt, większe zagrożenie chorobami itp. Wbrew pozorom modrzew nie jest taki wymagający. Najważniejsze jest jednak, by ćiwczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyc. Poza tym faktycznie lepiej pozostać przy rodzimych gatunkach, choćby po to by cały rok mogły być w naturalnym środowisku, czyli na wolnym powietrzu Odpowiedz Link
molla7 Re: Bonsai 29.03.05, 14:51 kupiłam sobie drzewko, strasznie brzydko uformowanego fikusa beniaminka.Pokochałam go jak tylko zobaczylam, a że do matki boskiej pieniężnej było daleko to pani w kwiaciarni oznajmiłam że mój ci on i przychodzilam go doglądać zanim przyszła wypłata. jak przyszła to kobyłka u plota. teraz stoi sobie u mnie i pierwszy raz w zyciu codziennie pamietam zeby go doglądnąc zeby mial wilgotno w pojemniku, ja która swego czasu ususzylam kaktusa)....dowiedzialam sie jak go traktowac i nie powiem ze sie nie zdziwilam kiedy przeczytalam ze mam drzewko pozbawic ltem lisci do pobudzenia wzrostu, troche to drastyczne, ale zobaczymy jak dlugo potrwa moj zapal... Odpowiedz Link
jean-baptiste Re: Bonsai 29.03.05, 16:28 Ja nabyłem drogą kupna w Ikei "korzeń żeń szenia". U Tomaszewskiego nie znalazłem wiele ciekawego. Tylko tenże żeń szeń. Kwiatek się przyjął. Wyjąłem mu nawet drut, który formował gałęzie. Zobaczymy jak mu u mnie będzie. Czy ktoś ma inne miejsce, gdzie sprzedają bonsai? Odpowiedz Link
chiara76 Re: Bonsai 29.03.05, 16:29 chyba już pisałam, ale mogę się powtórzyć, widziałam bonsai w kwiaciarni w Galerii Mokotów. Tej bliżej Empiku. Są jednak drogie, to znaczy według mnie. Odpowiedz Link
giezik Re: Bonsai 29.03.05, 19:59 molla - pozbawienie lisci OK, ale tych ktore zyja w srodowisku naturalnym - czyli nasze lisciaste. Benjaminowi musisz zapewnic caly cykl naturalny (rozumiem, ze jest w domu i raczej w domowej temp.). Bo gdy zrobisz to w nieodpowiednim momencie to moze byc po fikusie Odpowiedz Link
chiara76 o fikusach 29.03.05, 20:21 nie wiem, czy Wiecie, ale te większe fikusy benjamina nie lubią przestawiania i nadmiernego podlewania. Myślę, że to tak samo dotyczy tych fikusików w formie bonsai. Tak tylko informuję. Odpowiedz Link
giezik Re: o fikusach 29.03.05, 20:24 nie lubią, nie lubią???!!! wręcz nie znoszą. cholera fanaberie takie mają, jakby normalnie królami wśród roślin były (czy też byli) Odpowiedz Link
chiara76 Re: o fikusach 29.03.05, 20:27 no nie lubią, to delikatne określenie, aczkowliek u mnie nie mają lekkiego życia. Po pierwsze, w lecie zostają wysłane na balkon (nie powiem, że nie są szczęśliwe, rosną, jak wariaty , a zima znowuż wciągnięte do domu, w którym jest ciepło (no, to akurat im chyba nie przeszkadza). Tak czy siak, to są dość kapryśne rośliny. Mam dwa, to coś tam o nich wiem, ale rządzić im nie pozwalam Odpowiedz Link
molla7 Re: o fikusach 30.03.05, 09:00 ja zas wyczytałam że bonsai bez wzgledu na gatunek są bardzo wrazliwe na przesuszenie i trzeba dbac zeby ziemia byla stale wilgotna. no oczywiscie z umiarem. nie zdziwie sie jak ten moj beniamin z nadmiaru mojej troski sam z rozpaczy upusci wszystkie liscie) Odpowiedz Link
giezik Re: Bonsai 01.03.05, 20:32 polska sekcja bonsai www.bonsai.com.pl chyba warto od tego zacząc. WYbrać sie na coroczną wystawe Odpowiedz Link
graz.ka Re: Dziękuję :) 05.04.05, 09:56 znalazłam też taką stronę: www.geocities.com/jaspacecorp/momsai.html Odpowiedz Link
graz.ka W Łodzi 11.06.05, 00:11 wystawa "Drzewa i krzewy w sztuce bonsai" - od 13 pokaz formowania, wystawa, akcesoria itp. - w sobotę i niedzielę. (wyczytane w papierowej GŁ) Odpowiedz Link
graz.ka Re: W Łodzi 08.10.05, 11:42 Ponownie w Palmiarni wystawa drzewek: miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,2958121.html Odpowiedz Link