galt
25.03.05, 06:29
..jest to bodaj jedyny kraj, gdzie zbrodniarzy IIWS nie podstawiono przed sad,
nie potepiono spolecznie i do dzisiaj kontynuja wygodne zycie w niektorych
sytuacja posiadajac znaczace udzialy w korporacjach japonskich.
Do dzisiaj nie zajeto stanowiska wobec maakr lufdobojstwa, ktorych japonczycy
dokonal w Chinach...
Czy jest to kraj o "bogatej" kulturze, czy poprostu innej i niezbyt
kompatybilnej z etyka zydowsko-chrzescijanska czy ogolnie europejska?