Hej, hej, wróciłam!!

11.05.05, 16:27
Jak się macie? Ja wróciłam nieco chora, ale zadowolonasmile Pobyt w Wiedniu się
udał. Widzieliśmy trochę Japończyków, ale nie takich kasiastych, jak w
Rzymie, raczej zdecydowanie zwiedzających i...kosztujących bardzo często
kuchni wiedeńskiej. a ktoś kiedyś na forum powiedział, że oni niechętnie
jadają obcą kuchnię na wyjeździe. W przypadku Wiednia nie potwierdzam.

Pozdrawiam wszystkich i idę zerknąć , co się działo na forum, jak mnie nie
było.
    • nekos Re: Hej, hej, wróciłam!! 11.05.05, 16:53
      witaj,
      no tak duzo sie nie dzialo i sporo spadlismy sad
      co do japonczykow niechetnie jedzacych obce kuchnie to pewnie zalezy od kraju
      ktory zwiedzaja. jadac np. do anglii juz chyba z gory nastawieni sa na nie na
      lokalne potrawy i pedza do swoich restauracji. domyslam sie ze w japonskich
      rest. w italii gosciami sa po wiekszej czesci wlosi gdyz japonczycy uwielbiaja
      wloskie przysmaki i oprocz zwiedzania po to tam wlasnie jada. w austrii jest
      pewnie tak samo.
    • chiara76 Re: Hej, hej, wróciłam!! 11.05.05, 21:29
      W sumie jeszcze tylko chciałam napisać, że w Wiedniu widziało się dużo Polaków
      i Japończyków, śmiesznym zbiegiem okoliczności nasze długie weekendy przypadają
      na podobny czas. Ucieszyło mnie, że widzę coraz więcej młodych zwiedzających,
      nie tylko emerytów.
      • kiminohikari Re: Hej, hej, wróciłam!! 12.05.05, 10:40
        jeszcze zabawniejsze jest to, ze 3 maja tez maja dzien konstytucji...

        ___________
        For between true science and erroneous doctrines,
        ignorance is in the middle

        ima no watashi ha, sabishii kedo,
        ...sabishii no kana a?
        • misae Re: Hej, hej, wróciłam!! 18.05.05, 10:26
          No widzisz, a ja przegapilam fakt ze wybieralas sie do wiednia :o(
          Znam pare ciekawych japonskich restauracji...mieszkam w wiedniu od 2000 roku.
          No ale jak bedziesz sie jeszcze kiedys wybierala to jest taka malutka
          restauracja, prowadzona przez malzenstwo z Kyoto, nazwa Kuishimbo, adres Linke
          Wienzeile 40, stacja metra U4 Kettenbrückengasse. Maja swietna japonska "pizze"
          zwana Okonomiyaki (nie jestem pewna czy tak sie pisze) za jedyne 7 euro.
          • chiara76 Misae!! 18.05.05, 10:49
            Och, ale Ci zazdroszczę. Serio. Wiedeń, to jedno z tych miast, jakie naprawdę
            mi się podoba. Byłam tam zresztą już trzeci raz. Raz stopem, raz autokarem,
            teraz samolotem, śmieję się, że jeszcze pociąg i własne auto mi zostały, żeby
            już tam wjechać na zawszesmile) Tym bardziej, że strasznie szybko przypomniałam
            sobie niemiecki, który kochałam (musze wrócić do jego nauki!).

            Jeśli masz ochotę , to napisz na priva, chętnie podpytam Cię, gdzie mieszkasz w
            Wiedniu, tak z ciekawości i o inne takie, jak się żyje, z różnych względów.
            Serdecznie pozdrawiam!!!
Pełna wersja