kino w japonii

21.05.05, 16:14
zastanawialem sie juz nie raz dlaczego zagraniczne filmy pokazywane sa w
japonii z takim wielkim opoznieniem (od kilku m-cy do kilku lat). pytalem juz
znajomych ale nikt nie potrafi na to pytanie odpowiedziec. pieniadze chyba sa
wiec o co chodzi??
dla przykladu premiera najnowszego filmu z serii gwiezdne wojny odbedzie sie
na poczatku lipca. nawet w chinach film ten wszedl juz na ekrany kin.
to samo oczywiscie dotyczy filmow na dvd.
    • chiara76 Re: kino w japonii 21.05.05, 16:42
      Wszystkie?? Oj, to trochę Wam współczuję...
      U nas też wiele jest dużo później (to samo z książkami), ale GW są jak trzebasmile
      • nekos Re: kino w japonii 21.05.05, 17:22
        niestety raczej wszystkie. jedyny film jaki pamietam ktory ukazal sie prawie na
        czas to 'ostatni samuraj'. chyba nie wypadalo pokazac go z takim normalnym
        polrocznym opoznieniem.
        • chiara76 Re: kino w japonii 21.05.05, 17:29
          nie pamiętam, była kiedyś dyskusja na forum o tym, jak go odebrano w Japonii,
          ale chyba niezbyt się spodobał, prawda?
    • yawokim Re: kino w japonii 22.05.05, 12:12
      www.pliink.com/mt/mt-comments.cgi?entry_id=545
    • chiara76 Re: kino w japonii 23.05.05, 10:33
      Tak z trochę innej beczki. Pomyślałam sobie, ostatnio szukamy czegoś z
      elektroniki, że może filmy macie na końcu, ale technikę, szczególnie
      elektronikę , to na pewno macie tam na pierwszym miejscu . I tego, przyznam Ci
      się, baaardzo Wam zazdroszczę.
      • arie Re: kino w japonii 31.05.05, 21:05
        Witam smile
        W Polsce też co poniektóre filmy mają bardzo późno swoją premierę, o ile w ogóle.
        Dotyczy to zwłaszcza filmów bardziej ambitnych, na które zapewne (zdaniem
        dystrybutorów) nie będzie wzięcia jak na hollywoodzkie hity.
        Produkcje azjatyckie w polskiej dystrybucji kinowej to już w ogóle "czarna
        dziura" chociaż ostatnio może jest z tym trochę lepiej. Niestety jak zwykle
        zresztą "kasowość" filmu stoi na pierwszym miejscu.
        Zjawisko jakkolwiek dotyczy filmów z każdego regionu świata (jako przykład podam
        premierę japońskiego "Dark Water" (Honogurai mizu no soko kara) premiera w
        Polsce po 3 latach, oraz amerykański film "Stygmaty" (Stigmata) po ok.2 latach.
        Poza tym dość sporo filmów ma premierę od razu na DVD/VHS a dopiero później gdy
        okazuje się, że film cieszy się zainteresowaniem, wraca do kin (chociaż już tych
        bardziej nastawionych na kino ambitne).
        Pozdrawiam smile
Pełna wersja