japońskie wizje przyszłości

06.06.05, 17:38
Może jestem skrzywiony z racji zamiłowań do SF, ale mam wrażenie
, że w przyszłościowych wizji ala japonia świata dominuje jakiś
katsstrofizm - a to ziemia uległa jakiejś katastrofie ekologicznej,
a to uderzył meteroyt, a to nasstąpił kryzys populacyjny i ludzie
żyją w niesamowitym zagęszczeniu, ludzie w wieku podeszłym
są 'problemem' dla społeczeństwa itp.
    • speer Re: japońskie wizje przyszłości 06.06.05, 19:13
      rubeus napisał:

      > Może jestem skrzywiony z racji zamiłowań do SF, ale mam wrażenie
      > , że w przyszłościowych wizji ala japonia świata dominuje jakiś
      > katsstrofizm - a to ziemia uległa jakiejś katastrofie ekologicznej,
      > a to uderzył meteroyt, a to nasstąpił kryzys populacyjny i ludzie
      > żyją w niesamowitym zagęszczeniu, ludzie w wieku podeszłym
      > są 'problemem' dla społeczeństwa itp.
      >
      >
      Plus jeszcze szwedaja sie wszedzie polbogowie-polroboty o imieniu Akira (lub innym) hehe...
    • yawokim Re: japońskie wizje przyszłości 06.06.05, 20:36
      jasne ... jak pisze nekos, tam ciagle sie mowi o 'tym duzym /trzesieniu ziemi/'
      co ma przyniesc wielka katastrofe i upadek kraju...

      albo z religii zachodnich najpopularniejsi sa jehowi co ciagle wyznaczaja
      kolejne armegeddony /teraz ma byc jak umrze ostatnia osoba urodzona przed 1914/
    • chiara76 Re: japońskie wizje przyszłości 06.06.05, 21:44
      myślę, że to po trochu wynika z tego, że jednak pewne katastroficzne spojrzenie
      na świat im towarzyszy na codzień, nawet te obawy przed trzęsieniami ziemi.
      Może to stąd wynika...
      • kapitankloss1 Re: japońskie wizje przyszłości 06.06.05, 21:49
        Hehehe...wlasnie to samo chcialem napisac smile

        ...a jakie tezy przyszlosci maja Polacy?....Nirvana po wstepie do UE?
        • chiara76 Re: japońskie wizje przyszłości 06.06.05, 21:52
          nie sądzę, żeby ktoś w Polsce miał wizję Nirvany zaraz po wejściu do Unii. Ale
          długofalowo, to ja widzę plusy. Napatrzyłam się na kraje, które do Unii weszły
          stosunkowo niedawno i widzę, jakie tam są postępy. O starych członkach Unii
          mówić nie muszę.
          A co do SF to się nie wypowiem, bo nie czytamwink
          • yawokim Re: japońskie wizje przyszłości 06.06.05, 22:18
            ja mam pesymistyczna wizje- rozpad europy , podboj przez rosje i nowa wielka
            wojne sad
            • kapitankloss1 Re: japońskie wizje przyszłości 06.06.05, 23:31
              Hmmmm....yawokim.....bardzo Japonskie podejscie smile
              • yawokim Re: japońskie wizje przyszłości 07.06.05, 00:56
                e tam, polski pesymizm we krwi ... i jeszcze to, ze mieszkam w warszawie ...
                jak ogladam sobie te wszytskie wiezowce i pkin itd i jak to sie wydaje ludziom
                trwale i 'na zawsze', jak dyskutuja co tu zaslonic co tu odslonic ;]... zrzuci
                iwan bombke i tyle z tego bedzie panie ... hehe

                • speer Re: japońskie wizje przyszłości 07.06.05, 11:44
                  a jesli Kaczynski dalej bedzie wymachiwal Rosjanom szabelka przed nosem, to
                  rzeczywiscie zle sie to skonczy...
                  • yawokim Re: japońskie wizje przyszłości 07.06.05, 15:01
                    ale ja akurat jestem za machaniem szabelka ;] a co! pkozakiewicz im pokazal!

                    rosjanom to zreszta wsio rawno, dla nich zawsze bedziemy holota kupcow bez
                    duszy ze zbuntowanego kraju priwislianskiego
                    • speer Re: japońskie wizje przyszłości 07.06.05, 15:22
                      o, to sie nie dogadamy. Ja jestesm zdecydowanie przeciw wymachiwaniem szabelka
                      przed kimkolwiek, a juz w szczegolnosci przed Rosjanami.
                      • yawokim Re: japońskie wizje przyszłości 07.06.05, 15:26
                        ;]

                        moskalom trzeba pokazac, zeby sobie nie mysleli, ze costam !
                        • chiara76 Re: japońskie wizje przyszłości 07.06.05, 15:28
                          tym bardziej, że z Japończykami zdaje się pozostają w stanie wojny?
                          To tak, żebyśmy chociaż minimalnie pozostali w tematyce forumsmile
                          • yawokim Re: japońskie wizje przyszłości 07.06.05, 15:31
                            racja ... niestety nie znam sie na dyplomacji ale pewnie jakos sie ten rodzaj
                            miedzypanstwowych stosunkow bez podpisania pokozju? zawieszenia broni?
                            nazywa ...
                            • chiara76 z kim jeszcze Japonia 07.06.05, 15:33
                              pozostaje w stanie wojny?
                              Rosja, o Kuryle ,
                              Korea Północna,
                              coś jeszcze?
                              • misae Re: z kim jeszcze Japonia 07.06.05, 15:38
                                Ja juz kiedys pisalam na forum odnosnie przepowiedni...moim zdaniem
                                przepowiednia bez koszmaru czy kataklizmu nie jest traktowana jako
                                przepowiednia, ba takowych nawet nie ma. Musi byc jakis tragizm, krew tez musi
                                sie ostro polac aby przyciagnac uwage ludzi, nieststy taka jest nasza natura.
                                Ja tam przepowiadam ze jesli w przyszlosci kobiety beda rzadzic swiatem to
                                wojen nie bedzie ;o)
                                • yawokim Re: z kim jeszcze Japonia 07.06.05, 15:41
                                  hmmm ... przypominam o panowaniu Krolowej Wiktorii ;] /Wojna Burska- pierwsze
                                  obozy koncentracyjne, Wojny Opiumowe - faktyczne podporzadkowanie sobie Chin
                                  itd/
                                  • misae Re: z kim jeszcze Japonia 07.06.05, 15:45
                                    na pewno cierpiala na hiperandrenogemie, czy jak to sie pisze :o) no i miala
                                    meskich doradcow
                                    ps nie jestem dobra z historii
                      • kapitankloss1 Re: japońskie wizje przyszłości 07.06.05, 18:33
                        Trzeba byc twardym narodem zeby w swiecie sie liczyc. Nie mozna dac Rosji
                        wolnego pola na deptanie Polski....Walczaca Polska smile
                        • speer Re: japońskie wizje przyszłości 07.06.05, 21:46
                          >Trzeba byc twardym narodem zeby w swiecie sie liczyc. Nie mozna dac Rosji
                          >wolnego pola na deptanie Polski....Walczaca Polska smile

                          Trzeba byc twardym, ale nie chardym i butnym. Niestety wiele osob nie rozumie roznicy.
                          • yawokim Re: japońskie wizje przyszłości 07.06.05, 23:45
                            cos ala 'prezio' Kwasniewski?

                            Zeszmacil sie w Moskwie ale 'byl twardy', nie dal po sobie poznac, dobra
                            pzprowska szkola- brawo panie prezydencie!

                            ;]
                            • speer Re: japońskie wizje przyszłości 08.06.05, 11:19
                              ehmm....

                              widac dawno wojny w Europie nie bylo, skoro niektorzy tak chetnie by
                              powojowali...
                              • yawokim Re: japońskie wizje przyszłości 08.06.05, 12:52
                                no co ty, jakie wojny, no chyba nie myslisz ... co innego wypowiadac wojne a co
                                innego znosic upokorzenia kacapow ... ;]
                                • chiara76 Panowie? a gdzie tu o Japonii?? 08.06.05, 12:54
                                  hmmm???
    • siecioslaw Re: japońskie wizje przyszłości 09.06.05, 21:35
      A czy to nie jest tak, że Japończycy generalnie mają pesymistyczny stosunek do
      świata i przyszłości? Co jakoś udaje im się łączyć z stawianiem ambitnych celów
      gospodarczych.
      Ciekawe jak im się to udaje robić smile

      A swoją drogą po chwili zastanowienie dochodzę do wniosku, że jednak w ich
      literaturze SF można znaleźć następujące elementy:
      1) moralizatorskie - głównie przy legendach typu fantasy
      2) walki dobra ze złem przy jednoczesnym wychwalaniu siły/wojownika -
      szczególnie w mangach to widać oraz np. w książkach o godzili etc
      3) pesymistyczno-katastroficzne jak np. w "Zatonięciu Japonii" czyli typowym SF

      W sumie mało jednak czytałem japońskiej literatury SF ...

      Może jakieś przykłady dla tych nurtów albo inne nurty znacie?

      Pozdrawiam,
      • speer Re: japońskie wizje przyszłości 09.06.05, 22:14
        >A czy to nie jest tak, że Japończycy generalnie mają pesymistyczny stosunek do
        >świata i przyszłości?

        jesli zycie polega na jechaniu do pracy metrem, pracy, powrocie z pracy metrem i krotkim snie, to pewnie takie pesymistyczne wizje sa w gruncie rzeczy optymistycznym okrzykiem: "hej, kiedys sie to go**o skonczy!!!"
Pełna wersja