rubeus
29.06.05, 19:46
Poczytuję sobie właśnie 'Życie po Japońsku' - połączenie reportarzu i
wspomnień polskiej dziennikarki z Japonni lat 70-tych i wczesnych 80-tych.
Spotkałem się tam z tematem istnienia w społeczeństwie Japońskim całej
grupy ludzi 'nietykalnych' pariasów - określanych mianem Burakumin.
Wykonują oni zawody uznawane za nieczyste - są rzeźnikami, śmieciarzami itp.
narażeni są na ostracyzm więszkej części społeczeństwa. Podobnie traktowani
są rdzenni mieszkańcami Hokkaido 'Ainowie',japońscy Koreańscy ( ptomkowie
robotników z czasów kolonializmu Japońskiego na półweyspie Koreańskim i wojny
światowej ).
Ciekawy tekst ukazał sie w Tygodniku Powszechnym -> www.tygodnik.com.pl/numer/276729/meyer.html