Czy w Japonii powiedzieli o zamachach w Londynie?

07.07.05, 16:41
w Polsce o tym się mówi. Oczywiście wszyscy kraczą, że teraz czas na Polskęsad
Jak jest w Japonii?? Mówili o tym w TV? NA pewno.
    • miszka44 Re: Czy w Japonii powiedzieli o zamachach w Londy 07.07.05, 17:44
      Hm, a skąd takie wątpliwości? To forum o Japonii, czy Korei Płn. wink?

      Pzdr
      M44
      • chiara76 Re: Czy w Japonii powiedzieli o zamachach w Londy 07.07.05, 17:46
        temat taki średnio do żartów, więc pozwól, że nie odpowiem.
        • miszka44 Re: Czy w Japonii powiedzieli o zamachach w Londy 08.07.05, 09:54
          Nie żartuję z tematu, tylko naiwnego pytania.

          Pzdr
          M44

          • chiara76 oczywiście, że zrozumiałam Miszka, że nabijasz się 08.07.05, 10:12
            ze mnie, aż tak głupia wyobraź sobie nie jestem.

            Pisałam pod wpływem emocji, źle się wyraziłam, w rezultacie chodziło mi o to,
            jak dużo tych wiadomości było i w jaki sposób przekazane.

            Niemniej jednak Ty po raz pierwszy od bardzo dawna wpisałeś się na to forum,
            aby mi dowalić.
            Dowaliłeś, wyszłam na debila. Zadowolony?

            Jeśli tak, to cieszę się, że mogłam pomóc poczuć Ci się dowartościowanym.
            Ze swej strony kończę z Tobą na ten temat dyskusję.
            • miszka44 Wyjaśniam 08.07.05, 10:43
              Ja niestety zakończyć nie mogę, gdyż Twoje zarzuty są niesłuszne. Gdybym chciał
              Ci dowalić, to na pewno bym to zrobił skutecznie. Potrafię. Nie wiem w ogóle
              skąd pomysł, że miałem takie intencje. Znaczek "wink" jest chyba jednoznaczny.
              To co piszemy na forum zostaje. Dlatego dobrze jest się choć chwilę zastanowić.
              Ja czytam tekst na ekranie, a nie w myślach.
              Dawno nie pisałem? Bo mi się nie chciało, wystarczy mi czytanie. Nie sądzę, że
              produkowanie postów dla samej produkcji jest sensowne.
              Przepraszam, że tak odebrałaś moją wypowiedź. Będę wdzięczny, jeśli nie
              będziesz mi insynuować zachowań socjopatycznych - nie potrzebuję się
              dowartościowywać w tak niski sposób.

              Z nieustającymi pozdrowieniami dla osoby, z którą dzielę tak wiele
              zainteresowań (że o miejscu zamieszakania nie wspomnę)
              M44
              • chiara76 Re: Wyjaśniam 08.07.05, 10:48
                miszka44 napisał:

                > Ja niestety zakończyć nie mogę, gdyż Twoje zarzuty są niesłuszne. Gdybym
                chciał
                >
                > Ci dowalić, to na pewno bym to zrobił skutecznie. Potrafię.

                Wiem, wiem,że Potrafisz, czytuję czasem, jak dyskutujesz z innymi na przykład
                na forum Ursynów...na przykład słynna dyskusja o winach z Dyspensy.

                Niemniej jednak mam prośbę, jeśli będziesz chciał mi dowalić, przenieśmy to
                może na priva. Chyba nie ma sensu zanudzać współforumowiczów naszymi sporami,
                co Ty na to?

                Nie wiem w ogóle
                > skąd pomysł, że miałem takie intencje. Znaczek "wink" jest chyba jednoznaczny.
                > To co piszemy na forum zostaje. Dlatego dobrze jest się choć chwilę
                zastanowić.
                >
                > Ja czytam tekst na ekranie, a nie w myślach.
                > Dawno nie pisałem? Bo mi się nie chciało, wystarczy mi czytanie. Nie sądzę,
                że
                > produkowanie postów dla samej produkcji jest sensowne.
                > Przepraszam, że tak odebrałaś moją wypowiedź. Będę wdzięczny, jeśli nie
                > będziesz mi insynuować zachowań socjopatycznych - nie potrzebuję się
                > dowartościowywać w tak niski sposób.

                Cieszę się jednakowoż, że nie to było Twoim celem. Miło mi to słyszeć.
                >
                > Z nieustającymi pozdrowieniami dla osoby, z którą dzielę tak wiele
                > zainteresowań (że o miejscu zamieszakania nie wspomnę)
                > M44

                No właśnie, a na spotkanie kabatczyków, to się nie wybierasz. Szkoda, pojawiło
                się sporo nowych, ciekawych osób.
                W takim razie, również pozdrawiam.
                • miszka44 Wyjaśniam i kończę 08.07.05, 11:03
                  chiara76 napisała:
                  > Wiem, wiem,że Potrafisz, czytuję czasem, jak dyskutujesz z innymi na przykład
                  > na forum Ursynów...na przykład słynna dyskusja o winach z Dyspensy.

                  Aż zajrzałem, żeby sobie przypomnieć smile Niestety, ale jak ktoś pisze głupoty i
                  widać, że nie ma pojęcia o poruszanym temacie, to nie może spodziewać się innej
                  riposty.

                  >
                  > Niemniej jednak mam prośbę, jeśli będziesz chciał mi dowalić, przenieśmy to
                  > może na priva. Chyba nie ma sensu zanudzać współforumowiczów naszymi sporami,
                  > co Ty na to?

                  Powtarzam: skąd pomysł, że w ogóle chcę Ci dowalić?!! Nie mam takiego zamiaru.


                  > No właśnie, a na spotkanie kabatczyków, to się nie wybierasz. Szkoda,
                  pojawiło
                  > się sporo nowych, ciekawych osób.

                  Niestety, ale nie identyfikuję się z miejscem zamieszkania. Dla mnie Ursynów to
                  wieś, z której po prawie 7 latach zamierzam uciec. Stad pewnie i niechęć do
                  angażowania się w kontakty osobiste (może podkreślę dla jasności: nie lubię
                  miejsca, a nie forumowiczów kabackich, ci są OK).

                  > W takim razie, również pozdrawiam.

                  Miło spokojnie pogadać smile
                  Pzdr
                  M44

                  TEST
                  • kapitankloss1 Re: Wyjaśniam i kończę 08.07.05, 14:45
                    Few..! juz myslalem ze zacznie sie rzucanie sushi i wcieranie wasabi w
                    oczy....smile
    • on.na Re: Czy w Japonii powiedzieli o zamachach w Londy 07.07.05, 21:05
      może niepotrzebnie sie wtrącam,ale myślę że na pewno mówili... Sama mam w
      Londynie znajomego Japończyka,na szczęście wiem,że u niego wszystko OK... dla
      mnie ciekawe jak ludzie reagują na ta wiadomość. W Tokyo przecież też był
      zamach w metrze więc znają to z doświadczenia...
      • chiara76 Re: Czy w Japonii powiedzieli o zamachach w Londy 07.07.05, 21:08
        mam czworo kuzynów w Londynie, pierwsze godziny były straszne. Wysłałam smsy i
        było "oczekuje" ...w rezultacie wszystko skończyło się dobrze, ale...
        Myślę,że sporo Japończyków jest w Londynie, wiem, że jeżdżą tam choćby po naukę
        angielskiego i myślę, że ich bliscy są też bardzo niespokojni.
    • seruppin Re: Czy w Japonii powiedzieli o zamachach w Londy 07.07.05, 21:33
      Moja znajoma powiedziala, ze w radiu mowili, wiec sadze ze i w telewizji tez. A
      jesli zginal jakis Japonczyk, to pewnie beda mowili glownie o nim. Jak
      poprzednio bylem w Japonii, to akurat byl wypadek z kolejka (w Austrii?
      Szwajcarii?) gdzie zginelo kilku (kilkunastu?) Japonczykow i w telewizji non
      stop pokazywali wywiady z rodzina, znajomymi itp.
      --
      Z powazaniem
      Ser
    • nekos Re: Czy w Japonii powiedzieli o zamachach w Londy 08.07.05, 14:01
      mowili i to chyba dosyc sporo ale dodam ze kilkoro z moich znajomych nic o yym
      nie slyszelo i zdziwieni byli bardzo jak ich dzisiaj spytalem. domyslam sie
      tylko ze nie ogladaja wiadomosci ani nie czytaja gazet.
      no ale pamietam tez jak podczas wojny w dawnej jugoslawii tutaj sie o tym
      prawie w tv nie mowilo i malo kto o tej wojnie slyszal.
    • kapitankloss1 Re: Czy w Japonii powiedzieli o zamachach w Londy 08.07.05, 14:49
      Ja bym powiedzial z doswiadczenia ze napewno bylo, i to bardzo duzo bo
      Japonczycy lubia takie programy. Napewno bylo tez odtwarzanie tego samego
      fragmentu video po 20 razy...bardzo specyficzny dla Japoni...napewno byli tez
      eksperci z uniwersytetow itd. Nie ma roznic z Kanada, USA, czy jaimis innymi
      zaawansowanymi krajami........ale ja tym razem TV Japan nie widzialem bo mi
      telewizja kablowa przez pomylke wylaczyla NHK jak dodawali szybszy
      internet...musze do nich zadzwonic i opieprzyc smile
Pełna wersja