yem 24.08.05, 12:33 jak łatwo znaleźć miejsce w tokio gdzie można zgrać zdjęcia z cyfrówki ( jpg) na cd ? czy w sklepach foto wykonują taką usługę ? jak najlepiej komunikować się z Polską ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
yabanjin Re: zgranie zdjęć na cd , telefony 24.08.05, 12:48 > jak łatwo znaleźć miejsce w tokio gdzie można zgrać zdjęcia z cyfrówki ( jpg) > na cd ? czy w sklepach foto wykonują taką usługę ? nigdy tego nie robilem w Japonii, ale podejrzewam ze da sie w kazdym punckie foto, ktorych jest od metra. > jak najlepiej komunikować się z Polską ? jesli idzie o telefon, uzywalem serwisu brastela, byl w miare tani. www.brastel.com/Pages/eng/home/ Odpowiedz Link
yem Re: zgranie zdjęć na cd , telefony 24.08.05, 13:01 thnks za szybką odpowiedź aprpos tych kart brastela ,stawki chyba nie wychodzą drogo , ale jak tego używać gdzie kupić tą kartę i w jakich nominałach sprzadają , czy jest jakaś procedura rejestracji karty ? chciałabym zadzwonić do Polski posługując się telefonem w hotelu w tokio. czy próbowałeś może łączyć się z japonii z kimś w polsce za pomocą internetu i komunikatora np.gadu-gadu ? Odpowiedz Link
yabanjin Re: zgranie zdjęć na cd , telefony 24.08.05, 13:45 karte brastela trzeba zamowic (przysylaja bezplatnie na adres w Japonii). To jest zwykly kawalek plastiku bez zadnej elektroniki, tylko kod identyfikacyjny, ktory sie podaje przy wykrecaniu numeru. I na tek kod "doladowywuje" sie ja w kasie sklepow Lawson (siec calodobych convient store, sa wszedzie na kazdym kroku). Najtansze doladowanie kosztuje 2000Y, za to mozna pogadac chyba godzine z Polska, nie pamietam dobrze. Jesli sie wybierasz na krotko do Japonii, to zamow ja sobie z wyprzedzeniem przez internet i podaj adres hotelu/znajomych w Japonii, zeby ci ja tam przeslali. z gadu-gadu nie korzystalem, ostatnio korzystam z ordynarnego messengera microsyfu, jak jest dobry dzien, to mozna pogadac prawie jak przez telefon. ludzie zachwalaja sobie scype'a, ale nie probowalem... Odpowiedz Link
aree Re: zgranie zdjęć na cd , telefony 24.08.05, 21:10 A to pierwszy raz za granicę się wyjeżdża? Jak się kolega znajdzie na miejscu to na pewno się wszystko wyjaśni co i jak. W sklepach foto generalnie są przegrywarki z karty na CD, problemem może być tylko obsługa takiej "maszyny", bo zdaje się, że niezbyt często pracownicy mają okazję się przyuczyć. U mnie to trwało i trwało zanim posuwistymi, spowolnionymi ruchami spokojny pan wręczył mi CD do ręki. Często są takie automaty, z których pani wie jak wywołać odbitki a nie bardzo wie jak wypalić płytę. Jednym słowem: sprzęt jest, z tym nie ma problemu, ale co się pracownik zestresuje przy takim kliencie to jego. Komunikacja z Polską? Na każdym kroku jest internet, gdzie nie wejdziesz i nie staniesz znajdziesz komputer ze stałym łączem. ZA DARMO! Maile ci chyba wystarczą. Na rok nie wyjeżdżasz. Klawiatura angielska też jest zawsze zainstalowana. Odpowiedz Link