Taniec Para Para

03.09.05, 12:08
Na Planete lecial film dokumentalny o Japonii i pokazywali taniec para para,
o ktorym nigdy nie slyszalem wczesniej, a ktory polega na tym ze tanczy sie
tylko rekoma, machajac nimi na wszelkie sposoby przy japonskiej muzyce disco.

Teraz pytanko:

Czy taniec ten to moda, ktora juz sie skonczyla, czy tez trwa w Japonii.
Bardzo lubie japonska pop kulture, ale o tym tancu slyszalem po raz pierwszy!
    • nekos Re: Taniec Para Para 03.09.05, 15:24
      para para bylo w modzie jakies 5-6 lat temu i dzisiaj chyba malo kto o tym juz
      pamieta. w ogole jakos bardzo krotko to trwalo.
    • nekos Re: Taniec Para Para 03.09.05, 15:30
      znalazlem cos na ten temat
      en.wikipedia.org/wiki/Para_Para
      • speer Re: Taniec Para Para 03.09.05, 16:50
        Dzieki! tak tez myslalem, ze to sie juz skonczylo, pewnie ten film na Planete,
        byl sprzed kilku lat, co sie czesto na tej stacji zdarza.

        A czy ty mieszkasz w Japonii? btlbym wdzieczny za informacje co teraz jest top
        trendy w Japonii?
        • nekos Re: Taniec Para Para 09.09.05, 05:05
          speer napisał:

          > Dzieki! tak tez myslalem, ze to sie juz skonczylo, pewnie ten film na
          Planete,
          > byl sprzed kilku lat, co sie czesto na tej stacji zdarza.
          >
          > A czy ty mieszkasz w Japonii? btlbym wdzieczny za informacje co teraz jest
          top
          > trendy w Japonii?

          sorki speer. dopiero teraz zauwazylem to pytanie. mieszkam w japonii od prawie
          10 lat. co jest top trendy?? chodzi ci o muzyke??
    • kapitankloss1 Re: Taniec Para Para 09.09.05, 14:47
      Ale tak w nawiasie to chyba Para Para nadal dla kogyaru jest w modzie bo
      szedlem ulica w Tokyo teraz na koniec sierpnia...i naprzeciwko mnie maszerowaly
      dwie dziewczyny trenujac Para Para....troche mnie to zdziwilo bo tez juz od
      dawna o tym nie slyszalem.
      • nekos Re: Taniec Para Para 09.09.05, 14:58
        moda sie wciaz powtarza ale w tym wypadku to troche chyba za szybko.
Pełna wersja