Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na sen?

08.09.05, 20:25
Japończycy są pracoholikami, wracają poźno ze swoich biur, korepetycji i
innych takich tam,
a rano wstają do pracy i znowu cały dzień "na nogach" i w pospiechu
może dla tego tak doskonale opanowali sztukę spania na siedząco i na stojąco
w metrze?
może mają ciągły deficyt snu, ciekawe ile godzin średnio
sypia taki Japończyk?
    • yawokim Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 08.09.05, 20:58
      podobno optymalna dlugosc snu to 6 godz ... trudno uwierzyc, ja bym chyba nie
      dal rady ...
      • aree Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 09.09.05, 00:32
        ja sypiam po 6 godzin... bardzo optymalnie. I z Japonii nie jestem smile
    • kapitankloss1 Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 08.09.05, 21:06
      2 sekundy i wygooglowalem to...

      faculty.washington.edu/chudler/worldsl.html
      ...a wiec mamy ze z grupy 10 krajow Japonczycy spia najkrucej bo 6 godz. 53 min.

      Ciekawe ze tylko 20% jest niezadowolonych....i naciekawsze to to ze Japonczycy
      uzywaja alkoholu zeby lepiej spac smile
      • chiara76 Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 08.09.05, 21:41
        myślałby kto, że inne nacje niewink)

        a co do snu, hmmm, zaczynam ostatnio sypiać podobnie.

        Niestety, wprowadzili się nad nami uciążliwi sąsiedzi. Są głośni i mają
        debilnego psa, który szczeka z rana i budzi nas regularnie...
        • kugliczka Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 08.09.05, 22:47
          ojej statystyki mrożą krew w żyłach,
          ja ostatnio sypiam po portugalskusmilemożna by rzecsmile

          jak oni to wytrzymują?
          i jak sobie z tym radzą, poza spaniem w metrze?
          może jakieś napoje rewitalizujące, używki i te sprawy?

          poza tym nasuwa się jeszcze jeden wniosek
          "sen to zdrowie" to bajka
          w końcu to najbardziej żywotny naród na świecie, a śpią najmniej
          średnia długość wieku 82 lata!
    • kapitankloss1 Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 08.09.05, 21:08
      ...i jeszcze:

      www.japan-guide.com/topic/0105.html
      • kubek Ładna ta wasza Japonia, ale trochę niewyspana ;-) 08.09.05, 22:57
        Mnie to trochę przeraża chyba czas na język portugalski, spać lubię jak w
        Portugalii a drzemać jak w Brazylii. Chińczycy też nie wypadają źle może to
        wpływ malutkiej kolonii Makao, tam w końcu też po portugalsku się dogadam !

        ps. W chyba Japonii piją dużo zielonej herbaty, z stąd te rezultaty w
        długowieczności i brak problemów z "bezsennością np. w Tokio". wink
        • nekos Re: Ładna ta wasza Japonia, ale trochę niewyspana 09.09.05, 04:40
          kubek napisał:
          > ps. W chyba Japonii piją dużo zielonej herbaty, z stąd te rezultaty w
          > długowieczności i brak problemów z "bezsennością np. w Tokio". wink


          zielona herbata jest bardzo moczopedna wiec jezeli chcecie dobrze spac (bez
          biegania do toalety) do samego rana to odradzam picia jej wieczorem a
          szczegolnie przed pojsciem spacsmile
          • elia_kazan Re: Ładna ta wasza Japonia, ale trochę niewyspana 09.09.05, 11:14
            jakbym oceniał mojego japonskiego gościa, to mógłbym stwierdzić, że ciągle
            śpią, przynajmniej 14 godzin na dobę
            • chiara76 bo on się u Was... 09.09.05, 11:16
              odstresowywuje po życiu tamwink
              Jeszcze Ci wyjechać nie będzie chciał i zostanie na dobre.

              Hmm, a może pokaż mu kiedyś nasze forum?
              Może by coś napisał, po angielsku na przykład, czy coś? Mógłbyś mu trochę
              potłumaczyć.
            • nekos Re: Ładna ta wasza Japonia, ale trochę niewyspana 09.09.05, 13:52
              elia_kazan napisał:

              > jakbym oceniał mojego japonskiego gościa, to mógłbym stwierdzić, że ciągle
              > śpią, przynajmniej 14 godzin na dobę


              jak przyjdzie weekend to rzeczywiscie wstaja tylko na posilki i spia dalej.
          • chiara76 Re: Ładna ta wasza Japonia, ale trochę niewyspana 09.09.05, 11:23
            no popatrz, człowiek się uczy całe życie, nie wiedziałam, że zielona herbatka
            jest moczopędna...może dlatego zdrowa, bo się wszystko złe wypłukuje z
            organizmu. Oczyszcza.
            • kugliczka Re: Ładna ta wasza Japonia, ale trochę niewyspana 09.09.05, 11:39
              herbata jak herbata - ale czy Japończycy piją kawę?
              • aree Re: Ładna ta wasza Japonia, ale trochę niewyspana 09.09.05, 11:53
                piją, piją. W sklepach szybkiego zakupu żywności na tu i teraz nie brakuje kaw
                mrożonych- czarnych! a nie bełtanych z mlekiem (takie oczywiście też można
                kupić). W automatach zawsze jest kawa. To chyba pokazuje, że jednak ktoś tą
                kawę musi pić. No ale zdecydowanie więcej jest herbat, wiec wszystko w normie...

                Będzie o tym w następnym odcinku "Japonii w obrazkach" smile

                W sumie to jestem ciekawa jak to jest w domach, wiec napiszcie coś stali
                bywalcy kraju tego.
              • chiara76 mniej więcej w środku wywiadu jest trochę o kawie 09.09.05, 13:38
                tyitwojdom.wp.pl/wid,7443934,wiadomosci.html?ticaid=127d
              • nekos Re: Ładna ta wasza Japonia, ale trochę niewyspana 09.09.05, 13:57
                kugliczka napisała:

                > herbata jak herbata - ale czy Japończycy piją kawę?


                tak ja k aree napisala pija i to nawet sporo. z mlekiem lub czarna. w miastach
                jest mnostwo kawiarni srarbucks i w podobnym stylu.
                • nekos Re: Ładna ta wasza Japonia, ale trochę niewyspana 09.09.05, 14:27
                  sorry!! naprawde mialo byc starbucks a nie srarbuckssmile
                  menu i ceny www.starbucks.co.jp/en/l.beverages.htm
                  • chiara76 Re: Ładna ta wasza Japonia, ale trochę niewyspana 09.09.05, 14:28
                    gdyby nie to, że u Ciebie raczej wieczór, to doradziłabym Ci kawęwink
                    JA właśnie piję.
                  • nekos Re: Ładna ta wasza Japonia, ale trochę niewyspana 09.09.05, 14:30
                    no i jak zwykle nie otwiera sie sad
                    jeszcze raz www.starbucks.co.jp/en/l_beverages.htm
                    • chiara76 teraz działa;) n/t 09.09.05, 14:31

    • nekos Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 09.09.05, 04:10
      z tego co widze i slysze to rzeczywiscie malo spia. znajomi zawsze mowia ze za
      malo spia. np moi sasiedzi nie spia do 1-2 rano a 6-tej ona juz robi pranie a
      on szykuje sie do pracy. nie myslcie przypadkiem ze ja ich podgladam czy cos w
      tym stylu, hehe!! domy sa tak blisko siebie ze slysze kazda rozmowe czy chce
      czy nie. jak dzwoni tel to czesto nie wiem czy to u nich czy u mnie.
      • kapitankloss1 Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 09.09.05, 14:39
        ...no ni oskarzamy ci o podglad....tylko o nadsluch smile

        ......a napszyklad w eekendy po godzinach robia cos ciekawego w sypialni?
        • nekos Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 09.09.05, 15:03
          kapitankloss1 napisał:

          > ...no ni oskarzamy ci o podglad....tylko o nadsluch smile
          >
          > ......a napszyklad w eekendy po godzinach robia cos ciekawego w sypialni?


          hehehe, cos tak czulem ze ktos o to spyta. a wiec przez tyle lat nie slyszalem
          jeszcze ani razu wiec albo robia to tak po cichu albo naprawde nic.
          • chiara76 Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 09.09.05, 15:06
            zalepiają sobie ustawink
            alebo korzystają z Love Hotels.

            Albo mają niskie libido po urodzeniu dzieckawink
            • kapitankloss1 Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 09.09.05, 15:08
              CHIARA!!!!.....zalepiaja sobie usta ?!?!? hahahahahah

              ...teraz widac po jakich falach Chiara zegluje lol


              Ja dam swoje 2 grosze na Love Hotele...napszyklad w temacie Star Trek gdzie
              oboje zakladaja kostiumy....on jako Klingon a ona jak Diana smile
              • chiara76 Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 09.09.05, 15:14
                hehe, mam skrzywienie, ostatnio na jednym forum dla młodych mężatek by the way,
                pisały laski o tym, czy wstydzą się przed własnymi mężami odgłosów, stąd te
                skojarzenie. No, ale kończe, kończę, bo nas główny admin zaraz pogoniwink
                A poza tym, mielismy tu wątek dozwolone od lat 18 pamiętacie??Takie kwiatki, to
                tylko tamwink
            • nekos Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 09.09.05, 15:23
              maja dwoje dzieci wiec kidys to jednak robili, hehe!!
              • kugliczka Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 15.09.05, 11:49
                podobno rekord w niespaniu wynosi coś ok 11 dni!
                po 4 dniach gość miał halucynacje
                zachowywał się jak otępiały, wpatrywał się nieustannie w jedno miejsce
                to z powodu braku odpoczynku kory mózgowej
                która to najbardziej ucierpiała w tym eksperymencie
                a jest odpowiedzialna min. za procesy myślowe
                nie był w stanie „wymyślić” gdzie się dalej gapić i po co

                znaczyło by to że niewyspani myślą gorzej
                ale chyba i tutaj niewyspani Japończycy wymykają się naukowcom i wszelkim
                stereotypom
                bo tego jednego to chyba nie można im odmówić w końcu mają najwyższe hi-tech na
                świecie

                podobno Margaret Thatcher sypiała tylko 4 godziny na dobę
                a ja wiem że nawet po jednej nieprzespanej nocy
                można już wszędzie spać
                na stojąco też
      • chiara76 Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 09.09.05, 14:43
        nekos napisał:

        > z tego co widze i slysze to rzeczywiscie malo spia. znajomi zawsze mowia ze
        za
        > malo spia. np moi sasiedzi nie spia do 1-2 rano a 6-tej ona juz robi pranie a
        > on szykuje sie do pracy. nie myslcie przypadkiem ze ja ich podgladam czy cos
        w
        > tym stylu, hehe!!


        taaa, akurat, a ta lornetka wojskowa made in USRR to co tam u Ciebie robi,
        hę? smile

        domy sa tak blisko siebie ze slysze kazda rozmowe czy chce
        > czy nie. jak dzwoni tel to czesto nie wiem czy to u nich czy u mnie.

        Nieźle, to nawet dzownki te same macie?
        My sobie pierwsze, co zrobiliśmy po przeprowadzce do nowego mieszkania, to
        zmieniliśmy dzwonek do drzwi wejściowych, bo wszyscy mieli takie same i nas to
        denerwowałowink)
        • nekos Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 09.09.05, 15:19
          chiara76 napisała:

          > taaa, akurat, a ta lornetka wojskowa made in USRR to co tam u Ciebie robi,
          > hę? smile


          chiara!! a skad ty wiesz ze ja taka lornetke made in ussr mam??!! kupilem ja
          kiedys w w-wie na stadionie za pare zl i tutaj jest to rewelacja bo nikt inny
          takiej nie ma smile


          > Nieźle, to nawet dzownki te same macie?
          > My sobie pierwsze, co zrobiliśmy po przeprowadzce do nowego mieszkania, to
          > zmieniliśmy dzwonek do drzwi wejściowych, bo wszyscy mieli takie same i nas
          to
          > denerwowałowink)


          nie tylko my mamy te same dzwonki. 5 domow obok ma ten sam dzwonek do dzwi!!
          tylko po co zmieniac jak i tak nikt ich nie uzywa. nawet listonosz nie dzwoni
          tylko sam otwiera sobie drzwi. taki zwyczaj. dzwi wszyscy maja otwarte od
          samego rana do pojscia spac.
          ale ja pisalem o telefonie. chyba maja ten sam model bo brzmi prawie
          identyczniesmile)
          • chiara76 Re: Ile godzin przeciętny Japończyk poświęca na s 09.09.05, 15:22
            nekos napisał:

            >
            > chiara!! a skad ty wiesz ze ja taka lornetke made in ussr mam??!! kupilem ja
            > kiedys w w-wie na stadionie za pare zl i tutaj jest to rewelacja bo nikt inny
            > takiej nie ma smile
            >
            >

            no masz!
            wiem i jużwink


            > > Nieźle, to nawet dzownki te same macie?
            > > My sobie pierwsze, co zrobiliśmy po przeprowadzce do nowego mieszkania, t
            > o
            > > zmieniliśmy dzwonek do drzwi wejściowych, bo wszyscy mieli takie same i n
            > as
            > to
            > > denerwowałowink)
            >
            >
            > nie tylko my mamy te same dzwonki. 5 domow obok ma ten sam dzwonek do dzwi!!
            > tylko po co zmieniac jak i tak nikt ich nie uzywa. nawet listonosz nie dzwoni
            > tylko sam otwiera sobie drzwi. taki zwyczaj. dzwi wszyscy maja otwarte od
            > samego rana do pojscia spac.
            > ale ja pisalem o telefonie. chyba maja ten sam model bo brzmi prawie
            > identyczniesmile)
            >

            ja wiem, że pisałeś o telefonie, ale przecież i tu, nawet na stacjonarnych,
            można zmienić sobie dźwięk.

            Najwyraźniej aż tak Wam to wszystkim nie przeszladza. To chyba najważniejsze.
            Mnie drażni to, że słyszę domofon sąsiadki i czasem się zastanawiam, czy to do
            mnie nie dzwonią.
            >
Pełna wersja