luty10
29.09.05, 15:33
Czytalem niejednokrotnie, o potwornej dyscyplinie w szkolach japonskich,
o 12-godzinnej kazdego dnia edukacji, i wielkiej ilosci zadanych lekcji do
domu...czytalem o wielkiej liczbie samobojstw wsrod nastolatkow i studentow...
czytalem, ze wyscig szczurow, ze bez edukacji w Japonii jestes smieciem i
nikt, na brak edukacji sobie nie pozwala, czytalem, ze stres, stres,
stres... itp itd...
a wszystko to czytalem w amerykanskiej prasie...
to ja juz nic z tego nie rozumiem...