kaim2005 Re: sumo kobiet 17.10.06, 04:47 Slyszalem od kolegow w pracy ze sa tez organizowane kobiece walki sumo w strojach tradycyjnych, no ale taka atrakcja ponoc niezle kosztuje... Odpowiedz Link
nekos przejscie 18.10.06, 02:36 dla pieszych wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3689257.html Odpowiedz Link
chiara76 Re: przejscie 18.10.06, 09:40 facet ma pomysły aczkolwiek podajnik do papieru na głowie najmniej mnie urzekł. Za to rozwijane przejście, czemu by nie Odpowiedz Link
nekos zbudujemy druga japonie? 18.10.06, 15:47 a moze jednak sie uda gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3690031.html Odpowiedz Link
nekos spotkanie 5 ministrow 19.10.06, 14:16 serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34220,3692222.html Odpowiedz Link
nekos rice dementuje zapowiedz ... 19.10.06, 14:18 serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34220,3692275.html Odpowiedz Link
nekos 18 szpitali odmowilo 19.10.06, 14:34 kobiecie pomocy search.japantimes.co.jp/cgi-bin/nn20061019a3.html Odpowiedz Link
kaim2005 Polska przemytniczka zatrzymana w Japonii 28.10.06, 15:52 wiadomosci.onet.pl/1425231,12,item.html Odpowiedz Link
chiara76 Re: Polska przemytniczka zatrzymana w Japonii 28.10.06, 17:45 kaim2005 napisał: > wiadomosci.onet.pl/1425231,12,item.html "super" Odpowiedz Link
katajina Re: Polska przemytniczka zatrzymana w Japonii 29.10.06, 03:54 Ha! No, to ja juz wiem dlaczego sprawdzali mi ostatnio bagaz, w Osace wlasnie Zdaje sie, ze przylecialam tuz po tym zdarzeniu... Odpowiedz Link
yabanjin Japończyk mistrzem USA w jedzeniu hamburgerów 29.10.06, 09:37 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3708680.html w pierwszej chwili pomyslalem sobie, ze nie brak idiotow na swiecie, ale jak by to bylo sushi, to sam bym wystartowal Odpowiedz Link
kaim2005 Re: Japończyk mistrzem USA w jedzeniu hamburgerów 30.10.06, 05:17 Ostatnio obserwowalem w telewizji takie zawody w zjadaniu klopsikow. Przerazajace to bylo... Odpowiedz Link
chiara76 Re: Japończyk mistrzem USA w jedzeniu hamburgerów 30.10.06, 09:51 kaim2005 napisał: > Ostatnio obserwowalem w telewizji takie zawody w zjadaniu klopsikow. > Przerazajace to bylo... okropność, serio... lepiej nie myśleć, jak znosi to ich żołądek. Odpowiedz Link
chiara76 Japonia ma prawo do broni jadrowej 31.10.06, 09:35 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3712284.html Japonia ma prawo posiadania broni jądrowej" PAP2006-10-31, ostatnia aktualizacja 2006-10-31 09:19 Japonia teoretycznie ma prawo posiadania broni jądrowej i dysponuje możliwościami technicznymi w tym zakresie, jednakże nie zamierza stać się mocarstwem jądrowym - oświadczył we dzisiaj rzecznik japońskiego rządu Yasuhisa Shiozaki. Fot. ITSUO INOUYE AP Wyścig zbrojeń w Azji. Ćwiczenia japońskiej floty wojennej, 25.10.2006 więcej zdjęć -Rząd ma jasne stanowisko w tej sprawie - honorować będzie zasady konstytucyjne w sprawie broni atomowej, a także zobowiązania wynikające z międzynarodowego układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej - powiedział Shiozaki. Rzecznik odpowiadał na pytanie dziennikarzy, związane z trwającą obecnie w Tokio debatą na temat możliwości umocnienia potencjału obronnego kraju poprzez wyposażenie go w broń atomową. Debata stanowi odpowiedź na próbę jądrową, dokonaną przez Koreę Północną 9 października. Na ten temat wypowiadało się wielu polityków, w tym także przedstawiciele rządzącej Partii Liberalno- Demokratycznej. Japońska konstytucja stanowi, że kraj nie będzie produkować, posiadać lub utrzymywać na swym terytorium broni jądrowej. Odpowiedz Link
aree Roboty z twarzą i duszą 02.11.06, 10:17 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3713734.html Odpowiedz Link
chiara76 zdjęcia super psów;) 03.11.06, 16:44 www.gazetawyborcza.pl/5,75539,3717582.html Odpowiedz Link
aree Sushi z certyfikatem? 04.11.06, 18:43 wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8584410&rfbawp=1162662058.020&ticaid=129fb Japońskie Ministerstwo Rolnictwa myśli o stworzeniu systemu certyfikatów dla japońskich restauracji za granicą - pisze w internetowym wydaniu brytyjski dziennik "The Independent". Ministerstwo poinformowało, że chce "szerzyć prawidłową japońską kulturę gastronomiczną" i "podnieść wiarygodność" japońskiej kuchni serwowanej zagranicą. Wiele tzw. japońskich restauracji w obcych krajach serwuje "jedzenie, które odbiega od oryginału zarówno pod względem składników, jak i sposobu przygotowania" - uważa ministerstwo. W ciągu ostatnich 10 lat w Wielkiej Brytanii jak grzyby po deszczu pojawiały się setki nowych restauracji podających sushi, tempurę i inne japońskie smakołyki, które - ku zgrozie japońskich turystów - japońskie były bardziej z nazwy niż jakości. A Japonia szczyci się swoimi tradycjami kulinarnymi i bardzo surowym systemem licencyjnym. Żeby robić sushi z prawdziwego zdarzenia, trzeba szkolić się dwa lata, by umieć rozpoznać zapach, smak i jakość dobrej ryby, a żeby móc przygotowywać inne dania, trzeba mieć na to licencję. Jest ona niezbędna np. w przypadku sashimi z fugu - cieniutkich plasterków z podawanej na surowo z zielonym chrzanem wasabi i sosem sojowym pewnej trującej ryby (fugu to ryby z rodziny rozdymkowatych). Japońskie ministerstwo ma nadzieję, że system certyfikacji wpłynie na poprawę jakości japońskich dań i przysłuży się japońskim firmom handlującym sosem sojowym, wodorostami nori i innymi japońskimi produktami żywnościowymi. (mj) Odpowiedz Link
chiara76 utnij sobie inemuri 05.11.06, 18:54 kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3715291.html Utnij sobie inemuri Wojciech Orliński2006-11-05, ostatnia aktualizacja 2006-11-05 13:43 Fot. Jacek Łagowski Powrót do domu tokijskim metrem, godz. 23.49 Fot. Jacek Łagowski Akihabara, elektroniczne zagłębie Tokio, godz. 16.11 Fot. Jacek Łagowski Park w Harajuku, godz. 17.12 więcej zdjęć My też byśmy tak mogli, gdyby nie to, że umiejętność snu na jawie zabijamy w sobie od dzieckaSen w naszej kulturze od tysięcy lat traktuje się podejrzliwie. Gdy ktoś demonstruje senność w naszym towarzystwie, czujemy się obrażeni. Któż z nas nie zna tego uczucia rozpaczliwego zaciskania szczęk, aby tylko nie ziewnąć podczas rozmowy z nauczycielem, szefem czy ukochaną ciotunią? Kto nie zna tej fali wyrzutów sumienia, którą wywołuje świadomość, że się przespało pół weekendu? Podejście Japończyków do tego zagadnienia jest odwrotne. U nas 'niech pod stołem zaśnie' to groźba rzucana na tego, kto z nami nie wypije. W Japonii zaś zaśnięcie na podłodze podczas przyjęcia jest czymś społecznie akceptowanym - pokazujemy tym gospodarzowi, że czujemy się u niego miło i bezpiecznie. Japończycy potrafią zasnąć nie tylko na podłodze - mogą spać praktycznie w dowolnej pozycji, choćby stojąc w zatłoczonym wagonie metra, nie mówiąc już o siedzeniu czy kucaniu. Mają na to specjalne słowo - inemuri - oznaczające sen na jawie. Chodzi o to, że każdy Japończyk śpiący na tych zdjęciach - bez względu na to, jak nieprzytomnie z pozoru wygląda - natychmiast otworzy oczy, gdy zadasz mu jakieś pytanie, i odpowie całkiem przytomnie. Japończyk śpiący w pociągu nie przegapi swojej stacji. Japończyk śpiący na zebraniu natychmiast otworzy oczy, gdy nadejdzie jego kolej, by zabrać głos, podobnie uczeń śpiący w klasie. Jak oni to robią? My też pewnie byśmy tak mogli, gdyby nie to, że umiejętność inemuri staramy się w sobie zabić od dziecka. W Europie tylko lump odważy się zasnąć na ławce w parku, bo i tak nie ma nic do stracenia - reszta będzie się bać, że przebudzi się bez portfela czy komórki. W Japonii tymczasem w miejscach publicznych jest na tyle bezpiecznie, że można spać choćby z najnowszym modelem iPoda czy kluczykami od zaparkowanej obok yamahy. Na ogół też chodniki czy podłogi są dość czyste, by bez obaw ułożyć na nich strudzone oblicze. Są oczywiście bardziej prozaiczne powody, dla których Japończyk uprawia inemuri - przede wszystkim przeciętny Japończyk w ogóle niewiele śpi (poniżej sześciu godzin na dobę). Z drugiej strony często dwie godziny w jedną stronę zajmuje mu dojazd z domu do pracy. Zagospodarowanie czasu dojazdu na odsypianie zaległości to w tej sytuacji naturalny pomysł. Tym bardziej że Japończyk ma niewiele okazji na co dzień, by być naprawdę sam na sam ze swoimi marzeniami - chyba że zamknie oczy i odpłynie w inemuri. Można jednak odwrócić pytanie - a może właśnie dzięki temu, że Japończycy potrafią każdą wolną chwilę wykorzystać na sen, mogą być tak produktywni przez resztę doby? W technice czy w kulturze często spotykamy ten sam schemat - to Europejczycy albo Amerykanie stworzyli jakąś koncepcję, ale dopiero Japończycy nadali jej prawdziwie genialny kształt. Europejczycy wynaleźli kasetę magnetofonową, ale Japończycy wymyślili walkmana. Amerykanie wymyślili konsole do gier, ale Japończycy wyprodukowali PlayStation i GameBoya. Niemcy wymyślili samochody sportowe z napędem na cztery koła, ale Japończycy wyprodukowali subaru imprezę. O roboczych koncepcjach czasem przecież mówimy: 'Muszę się z tym przespać'. Może właśnie sukcesy japońskiej gospodarki ostatniego półwiecza wynikają z koncepcji, nad którymi ktoś odbył solenne inemuri? Odpowiedz Link
chiara76 zatroskanie o trąbę... 06.11.06, 10:47 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3720674.html Japonia: Zatroskani o trąbę pi, PAP2006-11-06, ostatnia aktualizacja 2006-11-06 07:11 Falę współczucia w regionie miasta Akita w północnej Japonii wywołała wiadomość o utraceniu fragmentu trąby przez przebywającą w miejscowym zoo słonicę - poinformowała w poniedziałek japońska agencja Jiji. Fot. TIM WIMBORNE REUTERS Nad ranem dozorca znalazł w stajni słonicy Hanako blisko 10-centymetrowy fragment trąby. Gdy dowiedzieli się o tym mieszkańcy regionu, zaczęli masowo nadsyłać listy oraz e-maile wyrażające współczucie dla 17-letniej słonicy. W celu pocieszenia zwierzęcia, władze ogrodu zoologicznego powiesiły w stajni jeden z rysunków nadesłanych w listach przez zatroskanych mieszkańców regionu. Rozpoczęto także zbiórkę pieniędzy na leczenie słonicy. Dozorca uważa, że zwierzę zraniło się o kraty, lub zostało okaleczone w wyniku starcia z innymi słoniami. Odpowiedz Link
nekos tornado 13.11.06, 16:21 wiadomosc z zeszlego tygodnia serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34220,3723653.html Odpowiedz Link
nekos telewizory jvc 18.11.06, 06:37 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3740417.html Odpowiedz Link
nekos zderzenie okretu 21.11.06, 14:50 ze statkiem serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3746618.html Odpowiedz Link
nekos pieniadze leza na ulicy:-) 25.11.06, 01:11 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3754441.html a ja nigdy nie znalazlem wiecej niz 1000 yenow Odpowiedz Link
chiara76 Re: pieniadze leza na ulicy:-) 25.11.06, 01:26 nekos napisał: > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,3754441.html > a ja nigdy nie znalazlem wiecej niz 1000 yenow no, ja tez jakoś nigdy żadnej wielkiej sumy nie znalazłam Odpowiedz Link
nekos a japonia? 30.11.06, 15:48 czy ktos wie na ktorym miejscu jest japonia? serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3764576.html Odpowiedz Link
chiara76 Japonia będzie mieć min. obrony 02.12.06, 00:02 serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34220,3765118.html Odpowiedz Link