nekos Premier Chin ... 11.04.07, 16:07 Premier Chin rozpoczyna pierwszą od siedmiu lat wizytę w Tokio wb2007-04-11, ostatnia aktualizacja 2007-04-10 17:13 Stosunki Tokio z Pekinem są fatalne. Premier Chin chce to zmieniać Chiński premier Wen Jibao rozpoczyna dziś trzydniową wizytę w Tokio. Jest pierwszym od siedmiu lat szefem chińskiego rządu, który odwiedza Japonię. O polepszenie dwustronnych relacji zabiega Szinzo Abe, który od września stoi na czele japońskiego rządu i który pojechał do Pekinu ze swą pierwszą zagraniczną wizytą. - Wizyta premiera Abe przełamała lody między Tokio a Pekinem. Teraz mam nadzieję, że lody całkowicie stopnieją - przyznał w połowie marca premier Wen. Japonię i Chiny wciąż jednak więcej dzieli, niż łączy. Największe kontrowersje nadal budzi historia. Oburzenie w Chinach wywołują zwłaszcza wizyty, jakie regularnie składał poprzedni premier Japonii Junichiro Koizumi w świątyni mauzoleum Jasukuni, gdzie obok żołnierzy poległych w czasie wojny czci się też zbrodniarzy wojennych. Pekin uważa świątynię za symbol japońskiego militaryzmu i imperialnej polityki w Azji. Chcąc uspokoić nastroje w Chinach, Szinzo Abe świątyni prawdopodobnie odwiedzał nie będzie. Japonia z kolei wielokrotnie krytykowała Chiny za rosnące wydatki na zbrojenia. Pekin zaś z niepokojem patrzył na ścisły sojusz Tokio z USA. Dlatego eksperci bardzo ostrożnie oceniają szanse na szybkie polepszenie stosunków na linii Tokio - Pekin. - Największym sukcesem jest to, że do wizyty w ogóle dochodzi. Ta może być punkt zwrotny - uważa Ryosei Kokubun, historyk z uniwersytetu Keio w Tokio. Według źródeł w japońskim MSZ, na które powołuje się brytyjski dziennik "Times", najważniejszym punktem tej wizyty będzie ustalenie kalendarza kolejnych spotkań obu premierów. Odpowiedz Link
nekos Chiński premier przyjechał do Tokio 13.04.07, 12:30 wb2007-04-13, ostatnia aktualizacja 2007-04-12 19:04 Wen Jiabao jest pierwszym od siedmiu lat szefem chińskiego rządu, który odwiedził Tokio. Na początek zapewnił, że Chiny wciąż pamiętają o japońskich zbrodniach z lat wojny. - W przeszłości Chińczycy doświadczyli wielu okrucieństw od Japonii. Trudno opisać rany, jakie pozostały w sercu mojego narodu. Japonia ciągle nie okazała skruchy - mówił wczoraj w japońskim parlamencie Wen. Powiedział też jednak, że i Japończycy doznali w czasie wojny wielu krzywd. Czy ta wizyta poprawi chłodne raczej stosunki Pekinu i Tokio, które dzieli nie tylko historia, ale i - a może przede wszystkim - rywalizacja gospodarcza i wyścig o status najważniejszego państwa w Azji? - Obie strony są co prawda zainteresowane poprawą stosunków, ale historyczne podziały wciąż są bardzo głębokie - mówi Takehiko Yamamoto, profesor stosunków międzynarodowych z tokijskiego uniwersytetu Waseda. Stosunki bardzo się pogorszyły, gdy poprzedni premier Japonii Junichiro Koizumi zaczął regularnie raz do roku składać wizyty w świątyni Yasukuni, doprowadzając do szału zarówno Chińczyków, jak i Koreańczyków. W Yasukuni czci się bowiem nie tylko poległych w czasie wojny japońskich żołnierzy, ale i kilkunastu zbrodniarzy wojennych, w tym powieszonego po wojnie Hidekiego Tojo, premiera Japonii z lat 1941-44. Mimo protestów Pekinu i Seulu Koizumi nie zrezygnował z tych demonstracji. We wrześniu 2006 r. Koizumiego zastąpił Shinzo Abe, konserwatysta i polityk, który nie kryje, że chce, by Japonia, druga potęga gospodarcza świata, zaczęła odgrywać znacznie większą rolę w polityce niż dotychczas. Na cel swej pierwszej zagranicznej podróży Abe wybrał Chiny. Mówi się też, że w przeciwieństwie do Koizumiego Abe prawdopodobnie nie będzie odwiedzał Yasukuni, by nie drażnić Pekinu i Seulu. Nowy japoński premier musiał wzbudzić co najmniej zdziwienie sąsiadów, gdy niedawno publicznie kwestionował to, że podczas wojny armia cesarska porywała do wojskowych burdeli tysiące Azjatek z podbitych przez Japonię obszarów. Atmosfery nie poprawiło też na pewno niedawne żądanie japońskich historyków wobec premiera Wena Jiabao, by przedstawił dowody, że to Japończycy dokonali masakry w Nankinie w 1937 r. W jej wyniku zginęło - jak się szacuje - 300 tys. Chińczyków. Pekin i Tokio poważnie dzieli też polityka zagraniczna. W Tokio Wen Jiabao przestrzegał Japonię przed mieszaniem się w stosunki Chin z Tajwanem, który Pekin uważa za część swojego terytorium. Wspomniał jednak, że Chiny, które sprzeciwiają się przyznaniu Japonii stałego miejsca w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, mogłyby złagodzić swoje stanowisko w tej sprawie. Obok USA Chiny są najważniejszym partnerem handlowym Tokio. I mimo wielu rozbieżności jednym i drugim zależy, by te więzy stawały się coraz mocniejsze. Chińczykom chodzi o japońskie inwestycje i technologie. Tuż przed przyjazdem premiera Jiabao do Tokio udało się podpisać porozumienie, które po czteroletniej przerwie otwiera chiński rynek na eksport japońskiego ryżu. Obaj premierzy podpisali też umowę o współpracy w ochronie środowiska i porozumienie współpracy energetycznej. Nie udało im się rozwiązać ciągnącego się od kilku lat sporu o prawo do eksploatacji złóż gazu ziemnego z dna Morza Wschodniochińskiego. Odpowiedz Link
nekos izba niższa przyjęła uchwałę 13.04.07, 12:32 Japonia: izba niższa przyjęła uchwałę ws. referendum konstytucyjnego mar, PAP2007-04-13, ostatnia aktualizacja 2007-04-13 08:29 Izba Reprezentantów, niższa izba parlamentu Japonii, przyjęła w piątek uchwałę w sprawie przygotowania referendum na temat zmiany konstytucji kraju. Deputowani zadecydowali, że po nadaniu ostatecznego kształtu poprawkom do konstytucji najpierw zostaną one przegłosowane w parlamencie, gdzie winny uzyskać co najmniej dwie trzecie głosów w obu izbach, a następnie będą przedstawione społeczeństwu do akceptacji na referendum. Głosowanie stało się możliwe, gdy deputowani z rządzącej Partii Liberalno- Demokratycznej i jej sojuszniczej partii Nowej Komeito, mimo protestów opozycji, przerwali w czwartek debatę na temat zasadności zmian, odsyłając z komisji wniosek o przyjęcie poprawek do konstytucji oraz przygotowanie referendum konstytucyjnego do izby i poddając go pod głosowanie. Japońska konstytucja, przyjęta w 1947 roku, nie była od tej pory zmieniana. Rzecznikiem poprawek do ustawy zasadniczej jest premier Shinzo Abe, który jeszcze przed objęciem urzędu w końcu zeszłego roku zapowiadał, iż dążyć będzie do wprowadzenia zmian. Ich celem ma być przede wszystkim wzmocnienie pozycji Japonii na arenie międzynarodowej, a w praktyce złagodzenie pacyfistycznego charakteru ustawy. Abe już kilkakrotnie wcześniej zapowiadał rewizję powojennej konstytucji, opracowanej w 1945 roku przez amerykańskie władze okupacyjne, a ograniczającej rolę japońskiego wojska do zadań defensywnych. Zdaniem Abego, wprowadzenie zmian do konstytucji umocniłoby rolę Japonii w sojuszu z USA i pozwoliłoby krajowi odgrywać znaczniejszą rolę w operacjach pokojowych na świecie. Istnieje także pilna potrzeba wzmocnienia środków odstraszania w związku z zagrożeniem, jakie stanowi obecnie Korea Północna - argumentował japoński premier. Odpowiedz Link
nekos Japonia zapowiada presję na Phenian 16.04.07, 06:47 Japonia zapowiada presję na Phenian, by zawiesił swój program atomowy wys, PAP2007-04-15, ostatnia aktualizacja 2007-04-15 09:34 Japońskie MSZ zapowiedziało w niedzielę, że będzie wywierać presję na Koreę Północną, by zawiesiła swój program atomowy, mimo że pierwszy termin, w którym Korea miała zamknąć swój reaktor jądrowy w Jongbion nie został dotrzymany. Zgodnie z układem zawartym 13 lutego w toku sześciostronnych rozmów, prowadzonych w Pekinie przez dwa państwa koreańskie, USA, Chiny, Japonię i Rosję, Korea Północna miała zawiesić w ciągu 60 dni zawiesić swój program atomowy, co w praktyce oznacza przede wszystkim zamknięcie reaktora w ośrodku jądrowym w Jongbion. Ustalony termin minął w sobotę, lecz według wszelkich oznak Phenian nie zamknął reaktora. Koreańczycy powinni "jak najszybciej" powrócić do negocjacji w gronie sześciu państw, a Japonia będzie naciskać, by dotrzymali swoich zobowiązań - powiedział w niedzielę rzecznik japońskiego MSZ Noriyuki Shikata. Phenian uzależnił rozpoczęcie zamrażania swego programu jądrowego od uwolnienia w ciągu 30 dni zablokowanych na mocy sankcji USA 25 mln dolarów, znajdujących się na północnokoreańskich kontach w banku w Makau. Stany Zjednoczone odmroziły w tym tygodniu te konta, jednak kwestie techniczne uniemożliwiły dostęp Korei Północnej do części zgromadzonych w Makau środków. W piątek władze północnokoreańskie ostrzegły, że przystąpią do wyłączania reaktora dopiero gdy będą miały całkowitą pewność, iż otrzymają fundusze zablokowane na kontach w banku w Makau. W niedzielę rano nie było wiadomo, czy Korea próbowała już uzyskać dostęp do tych środków. Departament Stanu USA zaapelował w sobotę do Phenianu, by niezwłocznie przyjął na powrót międzynarodowych inspektorów nuklearnych i zaczął zamrażanie swego programu atomowego. Odpowiedz Link
nekos Pięcioro Japończyków 17.04.07, 15:57 Pięcioro Japończyków popełniło grupowe samobójstwo mig, PAP2007-04-16, ostatnia aktualizacja 2007-04-16 16:26 Pięcioro martwych ludzi znaleziono w poniedziałek w samochodzie zaparkowanym nad rzeką w japońskiej prefekturze Shiga. Policja podejrzewa zbiorowe samobójstwo - zjawisko coraz częstsze w Japonii. Dwie kobiety i trzej mężczyźni, których wiek oceniono na trzydzieści kilka lat, zostali znalezieni martwi w samochodzie. W aucie były trzy piecyki na węgiel drzewny, co może oznaczać, że zatruli się tlenkiem węgla. W Japonii, gdzie liczba samobójstw należy do najwyższych na świecie, wrosła w ostatnich latach liczba samobójstw zbiorowych organizowanych za pośrednictwem internetu. Eksperci mówią, że w ten sposób kontaktują się ludzie, którzy nie znają się, ale spotykają się, by wspólnie umrzeć, bo boją się zrobić to sami. Za jedną z przyczyn licznych samobójstw w Japonii niektórzy naukowcy uważają tradycję samurajów, która uważała odebranie sobie życia za akt odwagi i przejaw honoru. Odpowiedz Link
nekos Burmistrz Nagasaki ranny w zamachu 17.04.07, 16:00 Japonia: Burmistrz Nagasaki ranny w zamachu ulast, PAP2007-04-17, ostatnia aktualizacja 2007-04-17 14:13 Burmistrz Nagasaki Itcho Ito został we wtorek postrzelony na dworcu kolejowym w swym mieście. Według agencji Kyodo, burmistrz stracił przytomność. Telewizja publiczna NHK podała, że sprawca zamachu został zatrzymany przez policję. Nie są znane motywy jego czynu. 61-letni Itcho Ito jest pewnym kandydatem w niedzielnych wyborach municypalnych. Urząd burmistrza pełni już trzy kadencje. W 1990 roku ówczesny burmistrz Nagasaki Hitoshi Motoshima został postrzelony przez prawicowego ekstremistę. Naraził się wtedy stwierdzeniem, że ówczesny cesarz Japonii Hirohito był współodpowiedzialny za zbrodnie wojenne. Odpowiedz Link
nekos Burmistrz Nagasaki zmarl 18.04.07, 02:24 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4068068.html Odpowiedz Link
kapitankloss1 Re: Newsy 3 20.04.07, 18:35 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,4069645.html Odpowiedz Link
nekos policja wzięła szturmem mieszkanie gangstera 21.04.07, 05:23 Japonia: policja wzięła szturmem mieszkanie gangstera mar, PAP2007-04-20, ostatnia aktualizacja 2007-04-20 21:26 Policja przypuściła w sobotę nad ranem czasu lokalnego szturm na mieszkanie w Tokio, aresztując zabarykadowanego tam gangstera, który w piątek zastrzelił innego gangstera, a na policyjną interwencję odpowiedział ogniem - podała japońska policja. Po zabójstwie sprawca zabarykadował się w swym mieszkaniu, z którego padło łącznie dziewięć strzałów. Jeden z nich trafił w policyjny samochód, ale nikt nie odniósł obrażeń. Według policji sprawca nie przetrzymywał żadnych zakładników. Szturm mieszkania podjęto w sobotę około godziny 3 nad ranem czasu lokalnego (w piątek około godziny 20 czasu polskiego). Do obezwładnienia przestępcy użyto gazu łzawiącego. Według policji aresztowany został 36-letni Yuji Takeshita, członek gangu powiązanego z przestępczym syndykatem Kyokuto-kai. Gangster zastrzelony przez niego w piątek w miejscowości Sagamihara w prefekturze Kangawa to 37-letni Madoka Yokoyama. Odpowiedz Link
nekos Bush uspakaja Japonię 28.04.07, 03:22 Bush uspakaja Japonię: USA nie złagodziły kursu wobec Korei Północnej cheko, PAP2007-04-27, ostatnia aktualizacja 2007-04-27 21:13 Prezydent George W. Bush starał się uspokoić przebywającego z wizytą w USA premiera Japonii Shinzo Abe, że jego administracja nie złagodziła twardego kursu wobec Korei Północnej i nie rezygnuje ze starań, by skłonić reżim w Phenianie do wyrzeczenia się broni nuklearnej. "Nasi partnerzy w rozmowach z udziałem sześciu państw (z Koreą Północną - przyp. PAP) są cierpliwi, ale nasza cierpliwość nie jest nieograniczona" - powiedział w piątek Bush na wspólnej konferencji prasowej z Abe w swojej wakacyjnej rezydencji w Camp David. Korea Północna nie dotrzymała terminu 14 kwietnia, kiedy na podstawie zawartego w lutym porozumienia miała rozpocząć demontaż swoich instalacji nuklearnych w Jongbion. W zamian za zaprzestanie budowy broni atomowej, USA i ich partnerzy oferują reżimowi Kim Dzong Ila pomoc ekonomiczną. Bush nie sprecyzował jednak bliżej, co jego rząd zamierza zrobić, gdyby Phenian kontynuował realizację programu nuklearnego. Powiedział natomiast, że Waszyngton chce rozwiązać konflikt "w drodze dyplomatycznej". Japonia, która ze wszystkich krajów najbardziej obawia się północnokoreańskich zbrojeń atomowych, opowiada się obecnie za twardszą polityką wobec stalinowskiego reżimu, niż USA. Naciska także, aby Waszyngton nie usuwał Korei Północnej ze swojej listy państw sponsorujących terroryzm - przynajmniej do czasu, aż kraj ten zwróci porwanych przez reżim w Phenanie obywateli japońskich. Abe postawił to nawet jako warunek podpisania się pod jakąkolwiek umową z Phenianem w sprawie jego programu atomowego. Niepokój USA budzi także nacjonalizm Abe i jego dążenie do rewizji historii. Premier odmówił, na przykład, przyznania, że wojsko japońskie w czasie II wojny światowej zmuszało kobiety z krajów azjatyckich, głównie Korei, do świadczenia usług seksualnych japońskim żołnierzom. Waszyngton popiera plany zmiany pacyfistycznej konstytucji Japonii zmierzające do jej większego militarnego zaangażowania po stronie USA w rozmaitych konfliktach na świecie. Jednocześnie jednak obawia się zaostrzenia stosunków Japonii z Chinami na tym tle. Dodatkowym problemem są spory handlowe między USA a Japonią, która w ostatnich latach ograniczyła np. do minimum import amerykańskiej wołowiny - po ujawnieniu, że w USA zanotowano przypadki choroby wściekłych krów (BSE). Na spotkaniu z Abe w Camp David, Bush nalegał, aby Japonia znowu kupowała wołowinę. "To dobre, zdrowe mięso" - powiedział na konferencji prasowej. Odpowiedz Link
chiara76 japońskie warzywa w polskim ogrodzie 30.04.07, 00:05 dom.gazeta.pl/ogrody/1,72164,3867407.html Odpowiedz Link
nekos ojciec playstation ... 30.04.07, 11:09 ...odchodzi z sony gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4098925.html Odpowiedz Link
kaim2005 [Japoński]Piłkarz zawieszony za stosowanie czosnku 08.05.07, 23:41 sport.onet.pl/0,1248707,1531701,wiadomosc.html Odpowiedz Link
nekos Japonia szykuje zmianę pokojowej konstytucji 15.05.07, 15:43 Japonia szykuje zmianę pokojowej konstytucji Maria Kruczkowska, Reuters2007-05-15, ostatnia aktualizacja 2007-05-14 17:37 Parlament ustalił wczoraj kalendarz prac nad reformą ustawy zasadniczej. To sukces premiera Shinzo Abe, który obiecał Japończykom zerwanie z pacyfizmem. O tym, czy ich kraj oficjalnie będzie mógł mieć wojsko, zadecydują Japończycy w referendum większością głosów. Jednak nie wcześniej niż w 2010 r. - stwierdza ustawa, którą przyjęła wczoraj izba wyższa parlamentu. To dopiero pierwszy krok do zmiany pacyfistycznej konstytucji, ale przełomowy. Zgodnie z obecną konstytucją z 1947 r. napisaną po wojnie przez Amerykanów Japonia wyrzekła się wojny. Artykuł 9 nie pozwala na posiadanie armii ani na użycie siły poza krajem. Od zakończenia wojny obronę Kraju Kwitnącej Wiśni zapewniają stacjonujące na wyspach siły amerykańskie. Japonia jest potęgą gospodarczą, ale nie odgrywa większej roli na arenie międzynarodowej. Chce to zmienić obecny premier konserwatysta Shinzo Abe. Obiecuje silną Japonię, aktywną w Azji, gdzie wyrasta potęga Chin, skutecznie wspomagającą amerykańskich sojuszników. Własne siły zbrojne pozwoliłyby jej też na udział w misjach międzynarodowych. Zmianę konstytucji poprzedzi wielka debata. Zapowiada się, że będzie gorąca. Wczoraj pod parlamentem lewicowi manifestanci wołali, by "nie zmieniać konstytucji na gorsze". Pacyfizmu chcą twardo bronić komuniści, największa siła w opozycji Partia Demokratyczna chce rozmawiać o zmianach, ale wczoraj głosowała przeciw kalendarzowi prac nad reformą. Co na to sami Japończycy? Z sondaży wynika, że zgadzają się na zmiany, ale jednocześnie chcą, by ich kraj pozostał, przynajmniej z nazwy, pacyfistyczny. Mimo deklarowanego pacyfizmu Japonia ma jedną z najlepiej uzbrojonych armii świata, tyle że zwaną siłami samoobrony. Kraj przeznacza na obronę ponad 6 proc. swego ogromnego budżetu. Konstytucja nie przeszkodziła też poprzednikowi Abe premierowi Junichiro Koizumiemu wysłać kontyngentu do Iraku, choć złożonego z cywilnych specjalistów. Planowane odejście od pokojowej konstytucji może zaalarmować Koreę Południową i Chiny. Abe stara się więc uspokoić sąsiadów. Skutecznie - w styczniu, gdy Japonia wyniosła agencję obrony do rangi ministerstwa, ani Pekin, ani Seul nie zaprotestowały. W kwietniu zaś po latach ochłodzenia wzajemnych stosunków Tokio odwiedził chiński premier Wen Jiabao. Odpowiedz Link
nekos parlament przedłuża o dwa lata misję lotniczą 15.05.07, 15:45 Japonia: parlament przedłuża o dwa lata misję lotniczą w Iaku asz, PAP2007-05-15, ostatnia aktualizacja 2007-05-15 07:35 Izba niższa parlamentu Japonii na wniosek rządu przedłużyła we wtorek o dwa lata misję lotniczą tego kraju w Iraku. Termin zakończenia misji upływał w lipcu. Teraz rządowy wniosek trafił do izby wyższej parlamentu, gdzie jego zatwierdzenie będzie formalnością ze względu na większość jaką dysponuje w tej izbie rządząca koalicja premiera Shinzo Abe. Od stycznia 2004 do lipca 2006 roku Japończycy uczestniczyli w Iraku w misji niebojowej, tzn. odbudowywali stacje uzdatniania wody i udzielali innej pomocy humanitarnej. Ponad 500 japońskich żołnierzy stacjonowało w Samawie na południu Iraku. Po wycofaniu tego kontyngentu w lecie zeszłego roku na miejscu pozostały samoloty japońskie, których zadaniem jest udzielanie pomocy siłom koalicji w transporcie ludzi i towarów z Kuwejtu do Iraku. Znaczna część japońskiego społeczeństwa - według ostatnich sondaży ponad dwie trzecie Japończyków - przeciwna jest misji w Iraku. Z ankiety, opublikowanej w poniedziałek przez stację telewizyjną NHK wynika. że za przedłużeniem obecności japońskiej w Iraku opowiedziało się tylko 17 procent ankietowanych. Odpowiedz Link
kim_daniel_il1 Korea Płn. pracuje nad nową rakietą 16.05.07, 15:12 Środa, 16 maja (08:56) Korea Północna pracuje obecnie nad budową nowego typu rakiety dalekiego zasięgu - podały cytowane przez agencję Associated Press miarodajne japońskie źródła. Nowa północnokoreańska rakieta Musudan miałaby zasięg około pięciu tysięcy kilometrów i byłaby w stanie osiągnąć amerykańską bazę Guam. Pocisk miał być zaprezentowany na ostatniej paradzie wojskowej w Phenianie w końcu kwietnia. Wiceminister japońskiego resortu obrony Takemasa Moriya mówił, że według danych wywiadu Phenian pracuje nad nowym pociskiem rakietowym. Nie podał jednak szczegółów. Z kolei minister obrony Japonii Fumio Kyuma wskazał na potrzebę zacieśnienia współpracy z USA w dziedzinie ochrony kraju przed atakiem rakietowym z Korei Północnej. Źródło informacji: PAP Odpowiedz Link
nekos porzucenie trzylatka 16.05.07, 16:11 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4135732.html a mnie juz tutaj nic nie dziwi Odpowiedz Link
nekos Re: Newsy 3 18.05.07, 16:34 nie ma newsow bo na gazetowej stronie wiadomosci ze swiata zniknal link do japonii Odpowiedz Link
chiara76 Re: Newsy 3 18.05.07, 16:40 nekos napisał: > nie ma newsow bo na gazetowej stronie wiadomosci ze swiata zniknal link do > japonii właśnie widzę...eee, nawet nie wiem, jak skomentować... Odpowiedz Link
katajina Re: Newsy 3 18.05.07, 17:11 Tez to zauwazylam i zglosilam im problem w prawym dolnym rogu strony. Moze poprawia. Odpowiedz Link
nekos Re: Newsy 3 25.05.07, 16:02 katajina napisała: > Tez to zauwazylam i zglosilam im problem w prawym dolnym rogu strony. Moze > poprawia. w dalszym ciagu nic nie poprawili wiec tez przed chwila zglosilem. Odpowiedz Link
nekos japonczycy sa ... 23.05.07, 16:38 najlepszymi turystami wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60153,4159734.html Odpowiedz Link
jakub.wojewodzki POLACY in JAPAN 24.05.07, 12:07 Jest nas bardzo niewiwlu w Japonii(moze 400-600 osob). Moze mozna by wreszcie sie zliczyc. Dodajcie sie do mapy - ale nie robcie tego dokladnie ze wzgledow by nie umozliwiac obcym osobom poznania dokaldnie swoich adresow. Wystarczy w przyblizeniu. stuFFLiX.com/index.html?&xlat=35.702099695176635&xlong=139.70346271991733&xzoom=9&lid=stars Odpowiedz Link
nekos para cesarska z wizyta na litwie 27.05.07, 16:30 fotki wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80292,4179000.html Odpowiedz Link