Dodaj do ulubionych

A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorach szk

01.05.04, 14:38
Jednym z takich wybrańców jest dyrektorka Zespołu Placówek Oświatowych nr
1,rządzi tak, jak jej każe burmistrz, z nikim i niczym sie nie liczy. A
oprócz tego dziwnie się wszyscy wspierają. Redaktorem naczelnym Głosu
Włoszczowy została jej zastępczyni, pani Gieroń. W każdym numerze tej gazety
wychwalają burmistrza!Z kolei pani Trybek, aby dogodzić jeszcze jednej
osobie, która miała wpływ na jej wybór, zakupiła jako nagrody dla dzieci na
koniec roku, mało interesujące książki tego pana, ale cóż, ręka rękę myje.
Obserwuj wątek
    • olmisio Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 02.05.04, 10:27
      Do wybrańców obecnego pana burmistrza należy z pewnością były
      burmistrz .Stanowisko otrzymał właśnie wyniku dużo wcześniejszej ugody. I jak
      to zwykle bywa kruk krukowi oka...... tylko że dzisiaj musi wykonywać
      polecenia tego który mu dał stanowisko. Zatrudnia ludzi wyłącznie poleconych
      przez pana burmistrza. Kierownik oczyszczalni ma więc w gronie donosicieli po
      znajomości. Niedługo i jego wykopią. Już to robią. Szkoda chłopa ,że dał się
      tak wpuścić w maliny.
      Kolejnym ulubieńcem a właściwie ulubienicą jest pani dyrektor zespołu szkół w
      Koniecznie. Bardzo starała się pomóc panu burmistrzowi wygrać wybory i w
      nagrodę dostała stanowisko dyrektora. Swój człowiek na odpowiednim stanowisku.
      Kolejnym ważną osobistością jest dyrektor domu starców. Sam wykazuje wiele
      inicjatywy służalczej wobec władzy. Przyjmie do pracy wszystkich poleconych a
      że wykształcenia nie mają no cóż czepiam się. Ci co je mają niech poczekają.
      Może się doczekają?
    • ufolki Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 12.05.04, 21:26
      niepartyjny napisał:

      > Jednym z takich wybrańców jest dyrektorka Zespołu Placówek Oświatowych nr
      > 1,rządzi tak, jak jej każe burmistrz, z nikim i niczym sie nie liczy. A
      > oprócz tego dziwnie się wszyscy wspierają. Redaktorem naczelnym Głosu
      > Włoszczowy została jej zastępczyni, pani Gieroń. W każdym numerze tej gazety
      > wychwalają burmistrza!Z kolei pani Trybek, aby dogodzić jeszcze jednej
      > osobie, która miała wpływ na jej wybór, zakupiła jako nagrody dla dzieci na
      > koniec roku, mało interesujące książki tego pana, ale cóż, ręka rękę myje.
      Szanowny niepartyjny jesteś niezmiernie "dobrze poinformowany'. Więcej
      szczegółów, nie lej wody. Pracuje w tej szkole i nic nie wiem o żadnych
      nagrodach. Aby kogoś oceniać trzeba wiedzieć i znać kogoś, a nie opierać się
      na plotkach i komentarzach "życzliwych".
          • niepartyjny Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 14.05.04, 19:55
            Dzisiaj mam super wiadomości! Pani Trybek szaleje! Kręci bicz na siebie!
            Stworzyła taki projekt organizacyjny na nowy rok szkolny, żeby upier... jak
            najwięcej osób (nauczycieli), które jej nie pasują. Wydaje jej się, że znajduje
            się w ELEKTROMAXIE i tutaj też stosuje zasadę:"ja tutaj rządzę". Elektromax
            upada, bo był żle zarządzany, więc próbuje zrobić to samo ze szkołą. Mam tylko
            nadzieję, że nie będzie to kosztem dzieci. Niestety, to tylko pobożne życzenia.
            Zakupy do szkoły są robione w upadającym imperium ELEKTROMAXU!
            • mirektrybek Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 14.05.04, 23:30
              "szaleje!"- to okręślenie napewno jest Ci bardzo bliskie.

              Przyczyn problemów Elektromaxu jest bardzo wiele między innymi zarządzanie
              (zawsze można było zrobić lepiej). Chętnie podzielę się doświadczeniem
              aby inni nie mieli podobnych problemów.

              Dobrze, że jesteś bezpartyjny bo takich CZŁONKÓW i tak jest za dużo. A Polska
              i Polacy są dziś w sytuacji nie do pozazdroszczenia.

              Nie tylko mam nadzieję ale wierzę, że nie jesteś NAUCZYCIELEM w szkole
              której patronem jest J. Piłsudski.

              "Ten tylko jest wart miana Człowieka, kto ma pewne przekonania i potrafi je
              wyznawać czynem."
              J. Piłsudski

              Na tego typu t e k s t y odpowiadam z przykrością. Poraz pierwszy
              i ostatni.
              Życzę chociaż odrobinę samokrytyki.
              • niepartyjny Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 15.05.04, 22:30
                Świetna przemowa, tylko dlaczego członek jest obok Piłsudskiego? Od czasów
                nowej dyrekcji szkoła ta schodzi na psy. Ważne jest plotkarstwo, donosicielstwo
                i rozgrywki, natomiast sprawy nauczania zeszły na dalszy plan. Poziom nauki w
                Gimnazjum jest coraz gorszy, dlatego właśnie rozpocząłem ten wątek, może ktoś
                się ocknie i wreszcie zmieni dyrekcję. Ja szczęśliwie w tej szkole nie pracuję,
                ale niestety uczęszcza tam moje dziecko. Wiedza uczniów wychodzących z
                gimnazjum jest bardzo mierna, szkoła nie może być miejscem na rozgrywki między
                panią dyrektor i nauczycielami. Jeśli dyrektor nie radzi sobie, to musi odejść.
                Nie pomoże powoływanie się na Piłsudskiego, ani inne znane osoby.
    • daro166 Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 16.05.04, 00:56
      Nie wiem o co toczy sie dyskusja. Ale wiem jedno. To zarządzanie wpływa na
      jakość pracy zakładu pracy. A kto trzyma ster władzy czy pani Trybek, czy pani
      Gieroń, nie ma znaczenia. Moje dzieci uczy .Gieroń.Nie czepia ęodu aby upodlić
      ucznia czy nauczyciela. Pani Gieroń powinna być dyrektorem nac
      zelnym ZPO nr 1 we Włoszczowie. Ona jedna może położyć tamę zapędom rodem z
      Elektromaxu, pani Trybek....
      • haniabar Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 20.05.04, 09:16

        Jestem nauczycielem tej szkoły i obecność na ostatniej radzie pedagogicznej
        potraktowałam jako swój obowiązek pracowniczy. Niestety nie jestem zadowolona z
        jej przebiegu. Zabrakło zrozumienia, szacunku, komunikacji interpersonalnej,
        jasnych kryteriów bez elementów mściwości, nienawiści i upokorzenia. Jestem
        zdecydowanym przeciwnikiem podziału nauczycieli na uprzywilejowanych i
        nieuprzywilejowanych. A w naszej szkole występuje to zjawisko coraz wyraźniej.
        To właśnie rodzi niepokoje, frustrację oraz niezadowolenie. Więcej pokory wobec
        już trudnego życia Pani Dyrektor.
        • wera2222 Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 21.05.04, 22:39
          Coraz więcej nieprzychylnych opinii. Ja jednak będę bronić Ewy T. Wydaje mi
          się , że źródłem zła jest jej zastępczyni, pani G. To osoba, która pozostaje w
          cieniu, ale czyni wiele złego. Jest to człowiek znerwicowany, który jak widać
          skutecznie nakręca panią T. Gdyby Ewa T. miała godnego siebie zastępcę, a nie
          podjudzacza, to byłoby inaczej.
          • pedross5 Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 05.05.05, 08:05
            Patologia w zarządzaniu Nie jestem (na szcęście) nauczycielem, ale znam wiele
            osób z tej branży. Z moich obserwacji wynika, że dyrektorzy szkół podlegają
            jakiejś patologii. Wszyscy nagle zaczynają pozbywać się wartościowych
            nauczycieli a preferują miernoty. Sami prawdopodobnie boją się konkurencji,
            gdyż póki co nie słyszałem o wygraniu konkursu na dyrektor bez układów. Zatem
            mierny, bierny ale wierny. Naruszają oni Kartę Nauczyciela, Prawo Pracy i są
            bezkarni. Co dziwne - wszyscy w ten sam sposób. Czy przechodzą jakieś warsztaty
            dla dyrektorów w tym zakresie. Śmieją się ze spraw w sądach pracy, bo i tak
            kończy się tylko na wypłacie odszkodowania i to przecież nie z pieniędzy
            dyrektora a z budżetu - czyli naszych! A może by tak pociągnąć ich do
            odpowiedzialności za to?
    • daro166 Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 16.05.04, 00:56
      Nie wiem o co toczy sie dyskusja. Ale wiem jedno. To zarządzanie wpływa na
      jakość pracy zakładu pracy. A kto trzyma ster władzy czy pani Trybek, czy pani
      Gieroń, nie ma znaczenia. Moje dzieci uczy .Gieroń.Nie czepia ęodu aby upodlić
      ucznia czy nauczyciela. Pani Gieroń powinna być dyrektorem nac
      zelnym ZPO nr 1 we Włoszczowie. Ona jedna może położyć tamę zapędom rodem z
      Elektromaxu, pani Trybek....
    • jgfsjhfgdhgdmkfdbhmd Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 22.05.04, 21:17
      Na wstępie chce od razu zaznaczyć, że nie należę do jakiejkolwiek "opcji
      politycznej" ani za nikim "nie trzymam" i nikogo "nie bronie" tym co poniżej
      napisze.

      Nie rozumiem tego, ze większość osób wypowiadających się na tym forum widzi
      tylko "złe strony ludzi sprawujących władze", a nie widzi (może stara się nie
      widzieć) tego co zrobili pożytecznego. Szkoda tez ze wytyka się błędy i
      potknięcia tylko obecnej władzy, a nikt nie chce wspomnieć o tym co działo się
      za poprzednich kadencji.

      Zarzuca się burmistrzowi, ze "rozkazuje" dyrektorom szkół co maja robić. Nie za
      bardzo znam się na prawie samorządowym ale z tego co się orientuje to dyrektorów
      szkół nie powołuje burmistrz tylko wyłaniani są na podstawie konkursów które
      rozstrzyga komisja powołana z kilku osób, m.in. chyba z Kuratorium Oświaty.

      Zarzuca się burmistrzowi, ze "każe" zatrudniać rodziny radych, itp. we
      wszystkich jednostkach gminnych. Nie wiem czy jest to prawda czy nie ale chyba
      nie ma zakazu zatrudniania kogoś kto jest w jakiś sposób spowinowacony z w/w.
      Błagam, tylko niech ktoś nie próbuje jeszcze wmawiać mi teraz ze za rządów
      poprzednich kadencji tego nie było...
      Pewnie ze zawsze znajda się osoby które będą z tego faktu niezadowolone bo to
      nie one dostały prace tylko inni.

      Zarzuca się burmistrzowi i prezesowi mpgk, ze zatrudnia się tam "po znajomości",
      a dziwnym trafem jakoś nikt nie chce wspomnieć o sytuacji finansowej tego
      przedsiębiorstwa do jakiej doprowadziły, co tu dużo mówić - rządy poprzedników...

      Zarzuca się burmistrzowi, ze przesiaduje cały dzień i weekendy w pracy, ze każdy
      "świstek" musi przejść przez jego ręce, a nie zajmuje się np. rozwojem gminy,
      walką z bezrobociem, itd...
      Ja osobiście jakoś nie widzę aby nagle zaprzestano wszelkich inwestycji w gminie.
      Może jeszcze mala uwaga do organizacji samego urzędu gminy. Tak się akurat
      składa, ze z racji wykonywanego przeze mnie zawodu dość często bywałem w
      urzędzie za rządów poprzednich kadencji i często jestem obecnie. To co mogę
      stwierdzić to na pewno wzrost ogólnej dyscypliny wśród pracowników. Nie mowie ze
      za poprzednich rządów była anarchia i chaos w urzędzie, ale w chwili obecnej
      każdy po prostu wie, ze jeśli cos zaniedba to czekają go konsekwencje. Urząd
      stal się bardziej przyjazdy dla petenta (m.in. poprzez zorganizowanie punktu
      informacyjnego).

      Z takich innych drobnostek wiadomo jest mi, iż intensywnie poszukiwane są
      pozabudżetowe źródła finansowania większych przedsięwzięć, gmina jest także
      promowana "na zewnątrz", czy tez warto wspomnieć o takiej drobnostce jak choćby
      aktualizowana na bieżąco strona www gminy (tak nawiasem mówiąc to tego rodzaju
      forum powinno się znajdować właśnie na niej).

      Na koniec pewnie nic wielkiego nie wymyśle jeśli powiem, ze jeśli ktoś myśli, iż
      sam burmistrz rozwiąże wszystkie problemy gminy, da wszystkim prace, wybuduje
      nowe drogi, da wszystkim mieszkania, itd... jest w błędzie, podobnie jak to, ze
      uczyni to kolejna ekipa...
      • picolo07 Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 06.06.04, 15:53
        Chyba ktoś nie zrozumiał wątku. Przecież wszyscy wiedzą, że za poprzednich
        rządów nie było lepiej (sprawa dyskusyjna). Ale wybioerając nowego burmistrza
        każdy (nowy burmistrz także) mówił że bedzie lepiej. A jak jest włoszczowiacy
        widzą. I nasze przekomarzania nic tu nie dadzą. A co do promocji chętnie
        chciałbym usłyszeć i zobaczyć o niej. Bo na razie to tylko u sąsiadów słychać
        słowa politowania, co do naszych władz. A jak ktos zatrudnia rodzinę w
        podległych jednostakch, wybacz - brak komentarza! A prawnie jest to zapisane,
        tak na marginesie, to nie firmy prywatne.
      • optymista5 Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 06.06.04, 21:07
        jgfsjhfgdhgdmkfdbhmd napisał:

        > Na wstępie chce od razu zaznaczyć, że nie należę do jakiejkolwiek "opcji
        politycznej" ani za nikim "nie trzymam" i nikogo "nie bronie" tym co poniżej
        napisze.
        ZWYCZAJNIE NIE CHCE MI SIĘ WIERZYĆ. ALE JAK MUSZĘ TO NIECH TAK MI BĘDZIE
        > Nie rozumiem tego, ze większość osób wypowiadających się na tym forum widzi
        tylko "złe strony ludzi sprawujących władze", a nie widzi (może stara się nie
        widzieć) tego co zrobili pożytecznego. Szkoda tez ze wytyka się błędy i
        potknięcia tylko obecnej władzy, a nikt nie chce wspomnieć o tym co działo się
        > za poprzednich kadencji.
        > DEMOKRACJA MA TO DO SIEBIE ŻE KAŻDEJ WŁADZY TRZEBA PILNOWAĆ BO INACZEJ NIE
        BĘDZIE DEMOKRACJĄ. A MY MAMY DEMOKRACJĘ PRAWDA?
        > Zarzuca się burmistrzowi, ze "rozkazuje" dyrektorom szkół co maja robić. Nie
        za bardzo znam się na prawie samorządowym ale z tego co się orientuje to
        dyrektorów szkół nie powołuje burmistrz tylko wyłaniani są na podstawie
        konkursów które rozstrzyga komisja powołana z kilku osób, m.in. chyba z
        Kuratorium Oświaty.
        > KONKURSY W NASZEJ GMINIE USTAWIANE SĄ PRZEZ PANA BURMISTRZA .I TO WSZYSTKIE .
        TYLKO FRAJERZY O TYM NIE WIERDZĄ . PAN BURMISTRZ JEST WIELKI. NAWET Z
        KURATORIUM UMIE SIĘ USTAWIĆ.POTEM TO JUŻ WYBRANY SWÓJ MUSI SŁUCHAĆ JAK NIE
        NOWY KONKURSIK CZEKA A TAM KOLEJNY SWÓJ.
        > Zarzuca się burmistrzowi, ze "każe" zatrudniać rodziny radych, itp. we
        wszystkich jednostkach gminnych. Nie wiem czy jest to prawda czy nie ale chyba
        nie ma zakazu zatrudniania kogoś kto jest w jakiś sposób spowinowacony z w/w.
        Błagam, tylko niech ktoś nie próbuje jeszcze wmawiać mi teraz ze za rządów
        poprzednich kadencji tego nie było...Pewnie ze zawsze znajda się osoby które
        będą z tego faktu niezadowolone bo to nie one dostały prace tylko inni.
        > NIE TWIERDZĘ ŻE POPRZEDNIO NIE BYŁY ALE GŁOSUJĄĆ NA TEGO BURMISTRZA NIE
        WIEDZIAŁEM ŻE TAK BĘDZIE CZYNIŁ . MOJE DZIECI DO TEJ PORY PRACY ZNALEŚĆ NIE
        MOGĄ BO ON TWIERDZI ZĘ PRACY BRAK ALE DLA SWOICH PRACĘ MA . i TO JEST NIE W
        PORZĄDKU . CO U NIEGO SIĘ LICZY ? ZANAJOMOŚCI I TO POTWIERDZAM BO SIĘ O TYM
        OSOBIŚCIE SPOTKAŁEM
        > Zarzuca się burmistrzowi i prezesowi mpgk, ze zatrudnia się tam "po
        znajomości"a dziwnym trafem jakoś nikt nie chce wspomnieć o sytuacji finansowej
        tego przedsiębiorstwa do jakiej doprowadziły, co tu dużo mówić - rządy
        poprzedników.
        RZĄDY POPRZEDNIKÓW SIĘ SKOŃCZYŁY . JAK TAK BYŁO W PORZADKU TO BY TRWAŁY ALE
        CHYBA BYŁO NIE TAK SKORO WYBRALI LUDZIE INNYCH . ALE WIERZĘ ŻE I CI TAKŻE DŁUGO
        NIE BĘDĄ.
        MOŻE DOZYJĘ CZASÓW KIEDY KAŻDA WYBRANA WŁADZA BĘDZIE PAMIĘTAŁA KTO ICH WYBRAŁ I
        PO CO?

        > Zarzuca się burmistrzowi, ze przesiaduje cały dzień i weekendy w pracy, ze
        każdy"świstek" musi przejść przez jego ręce, a nie zajmuje się np. rozwojem
        gminy,walką z bezrobociem, itd...
        PAN BURMISTRZ STARTUJĄC NA TO STANOWISKO POWINIEN WIEDZIEĆ ŻĘ WYKSZTAŁCENIE
        JEST NIEZBĘDNE . OSOBIŚCIE UWAŻAM ŻE JEGO PRACA ROZMYWA SIĘ WŁAŚNIE DLATEGO ŻE
        ZACZĄŁ SIĘ ZAJMOWAĆ PIERDOŁAMI A NIE PRACĄ KONKRETNIE JEGO ZADANIAMI.
        > Ja osobiście jakoś nie widzę aby nagle zaprzestano wszelkich inwestycji w
        gminie.
        A GDZIE SĄ TE WIELKIE INWESTYCJE??? TO ŁATANIE DZIUR . WIELKĄ INWESTYCJĘ
        SPŁACAMY MY WSZYSCY. WINNYCH BRAK BO PAN BURMISTRZ SIĘ Z KIM TRZEBA DOGADAŁ
        > Może jeszcze mala uwaga do organizacji samego urzędu gminy. Tak się akurat
        składa, ze z racji wykonywanego przeze mnie zawodu dość często bywałem w
        urzędzie za rządów poprzednich kadencji i często jestem obecnie. To co mogę
        stwierdzić to na pewno wzrost ogólnej dyscypliny wśród pracowników. Nie mowie
        ze za poprzednich rządów była anarchia i chaos w urzędzie, ale w chwili obecnej
        każdy po prostu wie, ze jeśli cos zaniedba to czekają go konsekwencje. Urząd
        stal się bardziej przyjazdy dla petenta (m.in. poprzez zorganizowanie punktu
        informacyjnego).
        > JEŻELI STRACH,TERROR A WŁAŚCIWIE MOOBING PANUJE NAM W URZĘDZIE TO JEGO
        PRACOWNICY POWINNI PODAĆ SWOJEGO PRACODAWCĘ DO SĄD PRACY A NIE ŁYKAĆ TABLETKI
        NASERCOWEI ,ANTYDEPRESYJNE I KORZYSTAĆ Z POMOCY PSYCHATRY .
        TAKA DYSCYPLINA TO PODLEGA POD PARAGRAF CO INNEGO ZNACZY PONIESIENIE KARY ZA
        BĘDNE WYKONANIE ZADANIA A CO INNEGO CODZIENNIE DRĘCZENIE POGLEGŁYCH LUDZI
        ORAZ NAMAWIANIE DO TEGO DRĘCZENIA POPRZEZ SWOICH ULUBIONYCH NACZELNIKÓW.

        > Z takich innych drobnostek wiadomo jest mi, iż intensywnie poszukiwane są
        pozabudżetowe źródła finansowania większych przedsięwzięć, gmina jest także
        promowana "na zewnątrz", czy tez warto wspomnieć o takiej drobnostce jak choćby
        aktualizowana na bieżąco strona www gminy (tak nawiasem mówiąc to tego rodzaju
        forum powinno się znajdować właśnie na niej).
        PLANY STRATEGI NASZEJ GMINY ORAZ POZYSKIWANIE POZABUDŻETOWYCH ŹRÓDEŁ
        FINANSOWANIA NAZYWA jgf.... DROBNOSTKAMI? TO WŁAŚNIE ZADANIA PANA BURMISTRZA I
        ZARZĄDU . JAKOŚ DZIWNIE NIE MOGĘ DOSTRZEC ICH . ZMNIEJSZANIE WYDATKÓW AŻ DO
        ABSURDÓW TAK TO SPECJALNOŚĆ OBECNYCH WŁADZ.
        KIEDY ZATEM BURMISTRZ I SZACOWNY ZARZĄD WEZMĄ SIĘ DO ROBOTY? A PROMOCJA GMINY
        TO ZADANIE KTÓRE WYMAGA CHĘCI , ZABIEGÓW DYPLOMATYCZNYCH I PIENIĘDZY. CO DO
        STRONY WWW TO PRZECIEŻ ZATRUDNIONO TAM NOWEGO CZŁOWIEKA I TO JEGO PRACA . NIE
        WIEDZIAŁEM ŻE TO JEST POWÓD DO DUMY PANA BURMISTRZA . DUŻO ZROBIŁ CHŁOP.NAROBIŁ
        SIĘ JAK ......


        > Na koniec pewnie nic wielkiego nie wymyśle jeśli powiem, ze jeśli ktoś myśli,
        iżsam burmistrz rozwiąże wszystkie problemy gminy, da wszystkim prace, wybuduje
        nowe drogi, da wszystkim mieszkania, itd... jest w błędzie, podobnie jak to, ze
        uczyni to kolejna ekipa...
        NO NIE PRZECIEŻ NA SPOTKANIACH WYBORCZYCH OBIECYWAŁ ŻE BĘDZIE ROBIŁ SAM A OD
        RADNYCH DUŻO BĘDZIE WYMAGAŁ . W PORZĄDKU CHŁOP . WŁAŚNIE TAK TO WYGLĄDA JAK
        WYGLĄDA. ROBI SAM ODPOWIE SAM .OD RADNYCH WYMAGA ...ABY DALI MU ABSOLUTORIUM.
    • imigrant1 Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 13.09.04, 09:22
      Ludzie co się dzieje w tej naszej Włoszczowie? Jak rozumiem z czytanych postów
      burmistrz to SLD a pani Trybek to prawica i prawa ręka Solidarności-wujek
      biskup itd. Więć co tu jest grane? Jeszcze o takiej koalicji nie słyszałem. A
      może to jak zwykle rozdzinne włoszczowskie koligacje. Ręka rękę myje i z tego
      sie nieźle żyje. Pozdrowieńka ze stolicy .
      • wera2222 Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 15.09.04, 20:20
        Zawsze broniłam dyrektorki SP nr 1, ale teraz koniec. Usłyszałam, że teraz to
        już na całego DYREKTORKA. Ale to co robi z nauczycielami tej szkoły jest
        niestety skandaliczne. Nauczycielowi bez kwalifikacji do nauczania języka daje
        jak najwiekszą ilość godzin ( dwóch szkołach), natomiast dobrych nauczycieli
        zamiast do nauczania daje na inne stanowiska w szkole nie wymagające takiej
        wiedzy, jaką posiadają.Jest to niestety z wielką szkodą dla uczniów, kiedy
        dobre plecy i lizanie tyłka jest ważniejsze od umiejętności. Tak się nie robi,
        przypominam, że stanowisko dyrektora nie jest wieczne
        • sinnger Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 20.03.05, 13:05
          Głodni

          Wszyscy czekali odświętni , w gotowości, troche zadyszani bo i przygotowań było
          w bród.
          Dokumenty szkół dyrektorzy do ostatnich chwil poprawiali na coraz to
          ładniejszym papierze a ONI czytaj kontrolujący urzędnicy z ministerstwa i
          kuratorium przyjechali ,pobiegali sobie po wskazanych przez władze szkołach.
          Tu kawunia, ciasto ,ciasteczko a może lody ? Następnie spóźnieni w jednej z
          włoszczowskich szkół pojedli smacznie ugotowane dla nich specjalne żarło,
          popili i pojechali. Tylko nie myśleć że jedli to co dzieciaki o nie.
          Kontrolować nie kontrolowali bo nie zdążyli.

          Wkrótce się dowiemy z gazety głos ...słowo .. echo... jak to świetnie
          wypadliśmy. Władze są zadowolone. A kontrolujacy zrobili sobie wycieczkę do
          pięknego Sandomierza . Tam być może także posprawdzają..........

          Czy kiedyś myśmy to już nie przerabiali?

          Tymczasem rzeczywistość budzi nas ze snu i papierowe programy dla biednych
          dzieci na ślicznych karteczkach nie pomagają.
          Ale kogo to obchodzi? Ze: co trzeci Polak należący do 4 milionowej grupy osób
          żyjących poniżej minimum egzystencji biologicznej to dziecko, które nie
          ukończyło 14 roku życia - o sytuacji poinformowała Polska Akcja Humanitarna

          Z badań, przeprowadzonych przez prof. Wielisławę Warzywodę- Kruszyńską
          (Instytut Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego), wynika, że najwięcej biednych
          dzieci jest w województwach: świętokrzyskim warmińsko-mazurskim (w ubóstwie
          żyje 40 proc. wszystkich dzieci), podkarpackim, kujawsko-pomorskim, podlaskim i
          lubuskim (30-40 proc.).

          Zdaniem prof. Warzywody-Kruszyńskiej, "każde z tych województw należy w całości
          uznać za enklawy dziecięcej biedy".

          Według UNICEF, w całej Polsce w skrajnej biedzie żyje średnio 15,4 proc.
          dzieci.

          Wicepremier Izabela Jaruga Nowacka poinformowała, iż na program dożywiania
          dzieci rząd przeznaczy w najbliższym czasie 7 mln zł. W tym roku na dożywianie
          przeznaczono 60 mln zł. Kwota ta jednak nie pozwala nawet na częściowe
          zaspokojenie potrzeb głodujących w jednym województwie..

          Jeżeli ktos powie że czepiam się to odpowiadam już teraz. Tak czepiam się bo
          fundujący (starości, burmistrzowie ,dyrektorzy) te obiadki kupują nie z
          własnej kieszeni tylko z naszych podatków. Urzędnicy są jakby co w pracy i za
          pracę im płacą a jeżeli głodni to niech zabiorą kanapki.
          Do roboty tak mówi nasz premier,tylko kto go słucha skoro nawet jego podlegli
          urzędnicy tego nie robią?

          Wsi spokojna, wsi wesoła i enklawa dziecięcej biedy nadal trwa. www.sukces.
          • jakubaszko Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 26.04.06, 15:14
            Co się dziwić demoralizacji młodzieży kiedy TAKIE pokusy mają w szkole .
            Ostatnio w modną zabawę bawią się uczniowie w gimnazjum nr 1 we Włoszczowie.
            Na przerwach kładą się na podłodze na korytarzu i podglądają panią IG.
            Wcześniej zakładają się jaki to kolor majtek ma dzisiaj nauczycielka :)
            Radzę pani dyrektor zwrócić uwagę swojej zastępczyni aby do pracy nie ubierała
            tak prowokująco. Cóż przecież już nie lata i nie ten styl.
        • farvel Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 21.05.06, 15:48
          solange.72 napisała:

          > O tak, Sz.P. Dyrektor ma swój styl. Zamaszyste spódnice (zakrywające skądinąd
          > krzywe nogi), bluzki z dekoldami (odsłaniające...eee..właściwie to co?). Aż
          > dziw, że swojego czasu wprowadzony był stanowczy zakaz ubierania się w zbyt
          > krótkie bluzki. Czyżby córka zaprotestowała?

          Córka ?? jaka córka ?? mylisz osoby solange.72.

          Otóż tak sie składa ,że znam panią Ewę Trybek i Iwonę Gieroń osobiście i wcale
          nie sądze ,że są one osobami takimi jakimi je opisujecie.. rozumiem ,pani
          Gieroń może i ubiera się wyzywająco ale w kwestiach gustu się nie dyskutuje
          więc zostawmy ten temat.

          Ktoś wcześniej napisał ,że gdyby E.Trybek miała lepszego zastępce ty było by
          lepiej... kto miałby nim zostać ?? Może znowu Z.Cholerzyński?.

          Zapominacie o dobrych rzeczach które dla szkoły zrobyły E.Trybek i I.Gieroń ...
          przykładem może być nawet remont korytarzy i niektórych z sal.

          A jeżeli chodzi o "upadający" Elektromax i zakup towarów do szkoły z nim
          związany to poprostu rozśmieszacie mnie. Przecież to nie pani dyrektor kupuje
          wszystkie przedmioty do szkoły, a szczególnie nie typu gniezdka elektryczne ...
          od tego jest słynny "pan Lutek" konserwator szkolny a on wybiera sklepy gdzie
          jest najtaniej - i chyba nie powiecie mi ,że znajdziecie sklep w którym jest
          taniej niż w Elektromax'ie - przecież między innymi z powodu niskich cen
          Elektromax mógł się rozwinąć o jego upadku pisał już mirektrybek.

          może i mnie zbesztacie ale to jest moja opinia i jej nie zmienię.
              • martina900 Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 22.05.06, 19:44
                Drogi chłopcze z drugiej klasy (cyt z twojego postu ..."parszywego liceum" .
                Uważam ze jestes zbyt młody aby wypowiadać sie na te tematy. Jak popracujesz
                troszke to porozmawiamy. Jednak widać że o pracy zawodowej nie masz zielonego
                pojecia.O relacjach dyrekcja zespołu a nauczyciele jeszcze mniej
                Widzę natomiast ,ze lubisz krytykować nauczycieli:(cyt z twojego postu.....Matma
                - J. Błaut = gość mnie poprostu nie trawi a ja nie wiem dlaczego, próbowałem go
                podejść chyba na wszystkie sposoby a ten i tak mnie gnębi, cyt II.. j.
                angielski - I. Kulińska no to znowu na odwrót... co sprawdzian to 4-5 a jak mam
                coś źle to sama poprawia... tragedia... a pozatym to czasami zdaje mi się, że
                umiem więcej od niej samej...
                dyrektorów ze szkoły z ulicy Koniecpolskiej cyt III..jeżeli chodzi o dyrektorke
                to rzeczywiście tragedia... ile czasu potrafilibyście mówić 4 zdania wkółko ??
                bo ona godzinę z zegrakiem w ręku... jak byłem złożyć papiery do jej szkoły to
                właśnie ona mnie odstraszyła i powiedziałem jej że rezygnuje... hahaha ale oczy
                zrobiła... warto było :P a nawet dyrektora swojej szkoły cyt IV..Hmm mój dyr
                szczerze mówiąc nie jest taki zły (LO nr 1 we Włoszczowie) może i był kiedyś
                nauczycielem wychowanie fizycznego ale teraz całkiem dobrze radzi sobie z naszą
                szkołą
                Z twoich wypowiedzi wyraznie widac z jaką pogarda traktujesz nauczycieli.
                Jednak obie panie dyrektorki Trybek i Gieroń znasz, wszystko wiesz i nie
                krytykujesz?
                Dziecko czy ci się aby od tych nagród i lizostwa w głowie nie pokręciło.
                Rozpuszczony dzieciaku znamy ciebie przecież od klasy pierwszej.I co z ciebie
                wyrosło? Chyba mniej niz zero. Pozdrowienia dla mamusi.
                • farvel Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 23.05.06, 14:23
                  martina900 napisał:

                  "> ...Z twoich wypowiedzi wyraznie widac z jaką pogarda traktujesz nauczycieli.
                  > Jednak obie panie dyrektorki Trybek i Gieroń znasz, wszystko wiesz i nie
                  > krytykujesz?
                  > Dziecko czy ci się aby od tych nagród i lizostwa w głowie nie pokręciło.
                  > Rozpuszczony dzieciaku znamy ciebie przecież od klasy pierwszej.I co z ciebie
                  > wyrosło? Chyba mniej niz zero. Pozdrowienia dla mamusi."

                  Więc pokolei: Pisząc o moim "parszywym liceum" i o nauczycielach w nim uczących
                  nie miałem na celu nikogo urazić i nikogo nie atakowałem - napisałem poprostu
                  opinię całej (a przynajmniej większości)mojej klasy. Jeżeli chodzi o to ,że
                  traktuje nauczycieli z pogardą - otóż nie, nie traktuje żadnego nauczyciela ,
                  kolegi ani nikogo z rodziny z pogardą , poprostu nie wszystkich muszę lubieć i
                  jakoś chciałem wypowiedzieć swoje(i nie tylko swoje) zdanie na temat tych
                  ludzi.

                  Jeżeli chodzi o dyrektorki to oczywiście znam je oraz ich rodzinę i nie
                  sądzę ,że mogłby by być zdolne do rzeczy o ktore je oskarżacie.Jednak nie
                  jestem oczywiście zdolny wiedzieć wszystkiego na ich temat i to dlatego nie
                  atakowałem żadnej z wcześniejszych wypowiedzi (jeżeli tak odebraliście mój post
                  to szczerze mówie że nie chciałem tego zrobić. I oczywiśćie ,że ich nie
                  krytykuję.

                  "> Dziecko czy ci się aby od tych nagród i lizostwa w głowie nie pokręciło" -
                  lizostwa ?? o co chodzi?? Wkońcu młody jestem i głupi jak to sama sugerujesz
                  więc mi to wytłumacz bo nie rozumiem ... nigdy w życiu nie podlizywałem się do
                  żadnego nauczyciela i nie zamierzam tego robić... i jakie nagrody.. człowieku !!

                  > Rozpuszczony dzieciaku znamy ciebie przecież od klasy pierwszej.I co z ciebie
                  > wyrosło?Chyba mniej niz zero." - ooo widzę ,że mnie znasz nawet... więc skoro
                  tak jest to wiesz ,że nie jestem rozpuszczonym dzieciakiem... a czy wyrosło ze
                  mnie mniej niż zero... no cóż ,nie mnie to oceniać ale sądze ,że tak nie jest.

                  "Jak popracujesz troszke to porozmawiamy." - czy za troszkę można uznać
                  coroczne wakacje spędzane w pracy (od 4 lat) ,żeby zarobić na książki i swoje
                  wydatki na cały rok ?

                  No a jeżeli chodzi o relacje "dyrekcja zespołu a nauczyciele " to oczywiście że
                  wiem mało bo niby skąd miałbym się tego dowiedzieć ,aale co to ma do mojego
                  postu bo nie pisałem nic na ten temat.

                  Jeszcze jedna sprawa... zacytowałaś fragment mojego postu na temat dyrektora
                  szkoły do której chodzę... czy w tym fragmencie jest jakakolwiek obelga w jego
                  stronę ? nie sądzę ...

                  Mamy wolność słowa ,więc - drodzy nauczyciele - czytajcie posty ale wrażenia po
                  nich zostawiajcie w domu !
                  • martina900 Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 23.05.06, 17:22
                    Tragiczny jest fakt zarozumiałosci ,pychy i brak..... czytania ze zrozumieniem w
                    tak młodym wieku.Mysle że zycie pokaze ci jeszcze swoje racje. Oby stało się to
                    jak napredzej.Zas nauczycieli LO prosze uważajcie kogo i jak uczycie?
                    Polemizowac z Tobą nie będę bo mi sie juz nie chce. Pozdrowienia dla cioci.
                  • lukrecja_j Re: A może o wybrańcach burmistrza, np dyrektorac 23.05.06, 22:52
                    Kimkolwiek jesteś - zgadzam się z Tobą. Kiedy chodziłem do szkoły nie było
                    internetu i forów dyskusyjnych, gdzie można było wyżalić się na system nauczania
                    i zachowanie nauczycieli. Pamiętam dobrze, jak utożsamiany byłem z "wyżutkiem" i
                    "zbuntowanym" a tylko dlatego, że odważyłem się w szkole publicznie wyrażać
                    swoje opinie w dyskusjach z nauczycielami. Mając potem niemało kłopotów i tak
                    czułem się lepiej, niż gdybym wszystko w sobie dusił. Uważam, że wcale na "zero"
                    nie wyrosłem i młodzi ludzie mogli by się wiele odemnie nauczyć. Krytyka i
                    własne zdanie zawsze są potrzebne ale oczywiście wyrażane w sposób taktowny i
                    kulturalny (to najbardziej nauczycieli denerwuje:)). Szanowne Grona Pedagogiczne
                    - miejcie się na baczności i pracujcie nad sobą.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka