O władzy

25.11.05, 10:29
Witam!Tak sobie ostatnio zaczołem czytać to forum i przyznam,że troche mnie
rzerażacie.Nie do końca rozumiem skąd tyle krytyki wobec Burmistrza??A czego
wy od niego oczekiwaliście ??Może miał wam fabryki pobudowaci...tak? albo
bloki i ośrodki wypoczynkowe??Zastanówcie sie dobrze.Przecierz Burmistrz jest
tylko władzą WYKONAWCZĄ.Nie ma uprawnień legislacyjnych.A teraz informacja
dla wszystkich niedouczonych -tu znajdziecie wszystkie przepisy i według tego
prosze rozliczacBurmistrza -Ustawa o samorzadzie gminnym z dnia 8 marca 1990
r. ( Dz.U.01.142.1591)
    • jezyk_p Re: O władzy 25.11.05, 10:43
      nie,nikt nie spodziewal sie blokow, kina czy czegos takiego (swoja droga ze
      basen by sie mocno przydal). wydaje mi sie, ze cala sprawa rozbija sie o to, ze
      zamiast dbac o miasto dba o swoja rodzine i krewnych i znajmomych krolika,
      rozdajac posady swoim. nie byloby sprawy, jakby to byly 2-3 osoby, w dodatku w
      trudnej sytuacji materialnej - bo to jest normalne. ale od razu pol urzedu i
      podleglych instytucji? Stad nienawisc do obecnej ekipy. tak samo jak za afery
      poleglo sld w wyborach, tak samo za to prawdopodobnie polegnie nasz burmistrz.
      poniewaz ma on wiecej przeciwnikow niz zwolennikow to widac i na tym forum.
      czasem wystarcz byc czlowiekiem, zeby cie doceniono...
      • kiti21 Re: O władzy 25.11.05, 10:54
        To prawda jezyk_p ma racje.Do zzadań Burmistrza nelerzy zatrudnianie i
        zwalnianie pracowników.I nie ulega wątpliwości że są to ''jego osoby'' ,więcej
        na ten temat w poście: Co Zrobiono w Naszym Mieście przez ost 4 lata (mja
        wypowiedz z dnia 24.11.05, 10:40.
        • panniesamochodzik Re: O władzy 25.11.05, 13:22
          Tak gwoli ścisłości. te latarnie to zrobiono z budzetu uchwalonego i
          przygotowanego jeszcze przez poprzednią wladzę. tak ze czy bylby JFG czy kto
          inny to i tak by powstaly. A co zrobiono w roku obecnym i poprzednim? To sa
          budzety obecnej wladzy. Jakoś nie widzę. Oprocz slynnej już Wiejskiej, gdzie
          jedna awantura za druga a nasz JFG zgania wszystko na poprzednikow. Zgadzam się
          dokumentacja była przygotowana za poprzednikow moze ale kto ją skierował do
          wykonania? Ksiądz? A teraz udaje że nic nie wie. To czym się on zajmuje skoro
          nic nie wie. A co do wypadku to nie chodzi o to że chodzą po ludziach bo to
          prawda. Tylko o ściemnianie i mataczenie wokół. Przeciez w tym miejscu
          najnormalniej w świecie nie da się wyprzedzać a co dopiero wyprzedzać TIRa
          maluchem. Chodzi po prostu o zwykłą uczciwośc. To tyle. Acha jeszcze jedno -
          ortografia!!!!!!!!!!!!!!
    • rodowity_wloszczowianin Re: O władzy 25.11.05, 14:49
      Powiem szczerze mam dosyć rządów niedorajdów życiowych, którzy nie sprawdzili
      się w dotychczasowej pracy – Spółdzielnia Produkcyjna w Koniecznie a teraz
      pchają się do władzy. Grabalski potrafi troszczyć się tylko o swoją rodzinę, a
      najdrobniejszych funduszy z UE nie umie uzyskać. Inne miasta biją nas o głowę.
      Burmistrz powinien być świetnym strategiem, managerem, negocjatorem i posiadać
      szerokie znajomości w kręgach władzy krajowej i wojewódzkiej. Taki człowiek
      sprowadziłby kapitał, który mógłby tu coś zbudować. A tak ogóle to Włoszczowa
      powinna się rozwijać a ona pod rządami Józka się uwstecznia!!!
      • wloszczowiak Re: O władzy 25.11.05, 21:33
        >A tak ogóle to Włoszczowa
        > powinna się rozwijać a ona pod rządami Józka się uwstecznia!!!
        Tak pisze rodowity_włoszczowianin. Ja się z tym zgadzam. Wyrazałem swoje obawy
        o los Włoszczowy już w lutym pisząc "żeby Włoszczowa nie skończyła jak RSP
        Konieczno". Teraz się tego jeszcze bardziej boję.
        Słyszałem że RSP Konieczno staje na nogi, jeżeli to prawda to mam nadzieję, ze
        po zmianie kierownictwa gminy i ona zacznie się rozwijać.
        • rodowity_wloszczowianin Re: O władzy 26.11.05, 01:24
          Ja też wierzę w lepsze jutro dla tego miasta, dlatego walczę słowami z tym co
          złe. Nowa władza na pewno będzie lepsza od obecnej, bo gorszej już sobie nie
          wyobrażam. Ważne jest by nowi ludzie wnieśli powiew świeżości – tak jak to się
          dzieje w Stolarce. Niestety wśród obecnych radnych nie widzę osoby idealnej na
          to stanowisko. Padała tu kandydatura Bartka Dosywalskiego. Długo zastanawiałem
          się czy to odpowiednia osoba i stwierdziłem, że lepszej na razie nie ma. To, co
          niektórzy uważają za jego wadę – wiek, może być zaletą. Najlepszy przykład to
          18 tysięczne prężnie rozwijające się miasto Myślenice koło Krakowa. Jego
          burmistrz ma zaledwie 31 lat i świetnie sobie radzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja