thor66
17.10.06, 11:59
Czy w związku ze sposobem, w jaki zostało przedstawione otwarcie nowego
przystanku na CMK i jednocześnie sposobem przedstawienia naszego miasta w
mediach publicznych warto się tak oburzać ? Nie lepiej przyjąć jako oręże
najlepszą broń - czyli obojętność. Moim skromnym zdaniem nie ma sensu
wywoływać teraz burzy medialnej i dolewać oliwy do ognia protestami, bo to
tylko przeciągnie sprawę, a komu to jest takie potrzebne ? Ja nie uznaję
odpowiedzialności zbiorowej i mam gdzieś to kto i z jakich powodów atakuje nas
- mieszkańców. Nie mam kompleksów na punkcie liczby mieszkańców naszego
miasteczka i jak ktoś nazywa je wsią - to jego sprawa, jak ktoś uznaje, że dla
"tępych wsioków" przystanek taki jest zbędny bo nie wiedzą nawet co to pociąg
ekspresowy i na której półkuli on leży - to też mi jest obojętne - bo świadczy
tylko o tym, że osobnicy wypowiadający takie zdania z góry pakują mieszkańców
małych miejscowości w jakieś głupie stereotypowe ramy, a sami mentalnie
reprezentują poziom studzienki kanalizacyjnej. To, że ktoś postanowił
wykorzystać fakt wybudowania przystanku we Włoszczowie jako narzędzie
przeciwko pewnym osobom publicznym - to sprawa też nas nie dotyczy. Po co się
więc unosić, a niech sobie inni "ksycą, wzescą - Boze kochany toz to
diabylstwo jakoweś" - i co z tego ????