A ja znow zycze oby dwom kandydatom powodzenia!:)

17.11.06, 19:40
Choc trzymam kciuki za jednego kandydata to zycze szczerze powodzenia
drugiemu kandydatowi p. Soleckiemu, i pomimo tego iz czasem odwazniej
wypowiadalam sie o tym czy innym kandydacie to bylo to z mej strony szczere,
fakt zaglosuje na pana Dorywalskiego ale panu Soleckiemu rowniez zycze
powodzenia moze niekoniecznie w wyborach,ale w ogole, w pozniejszym zyciu, i
choc nie przekonuje mnie jego osoba jego kandydatura(cos juz o tym pisalam...)
to nie oznacza iz zycze mu tylko i wylacznie zle bo tak nie jest.
    • johndoe_bis Ja też życzę, ale z tym, że ja to robię szczerze! 17.11.06, 20:09
      Wreszcie jakiś normalny głos, bo utopić się już można w tym jadzie!
      Czy niektórzy nie zachowują się właśnie tak, jakby od wygranej ich kandydata
      zależało coś bardzo osobistego (praca itd.)?
      Polecam trochę luzu! Wówczas, tak jak ja, ujrzycie dużo więcej! Udało mi się
      porachować, że około 90% gnoju (czyli wiadomo czego), leci w stronę Soleckiego,
      a tylko resztka na przeciwnika!
      Ale czy te 10% nie jest może przez nich samych, tak dla niepoznaki, podrzucane
      w górę, a potem spada im na głowy?
      Wybacz mi,Senioritta22, bo wiem, jak bardzo tego nie lubisz, ale jeszcze raz
      przypomnę Ci wcześniejsze Twoje posty o innych kandydatach! Trudno wierzyć w
      szczerość i wiarygodność czegokolwiek czytając takie słowa.
      Mimo to pozdrawiam
      www.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12540&w=50820814&a=51680764
      • tigra0384 Re: Ja też życzę, ale z tym, że ja to robię szcze 18.11.06, 15:57
        John przeciez senioritta wspomniala ze czasem odwazniej wypowiedziala sie
        odnosnie niektorych kandydatow ale mimo to zyczy im powodzenia niekoniecznie w
        wyborach, znam senioritte bo mieszkamy w tym samym bloku, i ona czesto miala
        troche ciety jezyk ale tez nie zyczyla do konca zle komus tu chodzi tylko o
        wybory a Ty john jestes meczacy z tym ciaglym przypominaniem postow innych osob.
        • sven60 Re: Ja też życzę, ale z tym, że ja to robię szcze 18.11.06, 16:03
          No TIGRA MA RACJE ,jesteś niesprawiedliwy i jednostronny w swoich wypowiedziach
          a na dodatek mało obiektywny.
          • nadprogramowy Re: Ja też życzę, ale z tym, że ja to robię szcze 18.11.06, 18:44
            sven60 napisał:

            > No TIGRA MA RACJE ,jesteś niesprawiedliwy i jednostronny w swoich
            wypowiedziach
            > a na dodatek mało obiektywny.

            hehehe Sven60, ubawiłem się po pachy. Ty jesteś za to sprawiedliwy i
            obiektywny... Poczytaj swoje własne posty, też sie uśmiejesz. Pozdrawiam
    • rokej Re: A ja znow zycze oby dwom kandydatom powodzeni 18.11.06, 16:19
      Czytam te posty i widze jak Ty john bis tylko wytykasz to co napisali inni te
      wszystkie brudy a sam tez niezle gnoisz innych, pomysl lepiej o sobie a nie
      zarzucaj czegos innym bo sam nie jestes taki ,,swiety", ta twoja gadka jest juz
      bezsensowna!
      • johndoe_bis Re: A ja znow zycze oby dwom kandydatom powodzeni 18.11.06, 17:11
        Tak? To podaj link do jednego chociaż postu, w którym kogoś "zgnoiłem" tak, jak
        niektórzy robią to wobec innych osób na tym forum (ostatnio do Soleckiego)!
        Czym innym było oczywiście obnażyć, a nawet ośmieszyć socjotechniczne i
        semantyczne chwyty, czyli pokazać "jak płytko znajduje się dno"! Tego nie
        unikam i dalej pewnie nie będę!!!
        Na inne bezpodstawne (brak obiektywizmu, sensowności i argumentacji) zarzuty do
        moich postów nie odpowiadam. Szkoda czasu i prądu...
        Wypominacie mi, że wytykam innym to co wcześniej napisali? Jeśli piszą do
        rzeczy i kulturalnie, to się nie czepiam i dalej nie będę! Ale widzę, że teraz
        hasłem "na czasie" będzie CZYSTOŚĆ MORALNA!!! Znowu robi to oczywiście Sven60,
        a w kontekście szkodzi Soleckiemu, agitując za Dorywalskim? Nawet nie wiem, czy
        jego Faworyt sobie życzy takiego porównywania?
        www.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12540&w=52368199&a=52422231
        Ja też może znam Senioritte22, ale nie wierzę w jej opamiętanie? Każdemu
        oczywiście, po napisaniu takich rzeczy, jak zawarte przecież w jej poście
        (patrz link), czyli ile pan S. ma dzieci, zwiększone potrzeby jego rodziny,
        wypadek w Mieczynie itd., też byłoby wstyd, jeśli ktoś to przypomni! To akurat
        rozumiem... Może więcej nie będę Mu dokuczał?
        Wkrótce wyjeżdżam na trochę, piszcie więc do mnie, to może Wam jeszcze coś
        odpowiem...
Pełna wersja