jovel79
20.11.06, 10:25
Pytam się szanownych forumowiczów co ma Dorywalski do peronu ?
Z posiadanych imformacji wiem, że nie był radnym przy uchwalaniu pienążków na
ten cel, nie był przy żadnej rozmowie na jego temat, nie jeździł do szefów PKP
i ich nie przekonywał, nie uczestniczył w żadnych rozmowach, nie walczył o
niego nie zabiegał. A jednak na plakacie z jego wizerunkiem widzimy peron...
dziwne co ??
Podpiera się peronem a nie ma z nim nic wspólnego...hmmmm.
To jeżeli nic do tej pory Włoszczowie nie załatwił to jaką mamy pewność że ten
młody dopiero co po studiach chłopak naszemu miastu coś kiedy kolwiek załatwi
? Kto takiego młodego człowieka będzie traktował poważnie i gdzieś przyjmie ??
Przecież na sam widok aż chce się go pogłaskać i zapytać czy chce na
batonika.To jeszcze dziecko.