Dodaj do ulubionych

Narkomania we Włoszczowie - u nas też ?

01.12.06, 22:32
Czy spotykacie się z przejawami handlu narkotykami ?
Jak, według Was, powinniśmy się zachować, stając się świadkiem takiej sytuacji ?
Czy należy się bać "handlowców" ?
Obserwuj wątek
    • obserwator49 Re: Narkomania we Włoszczowie - u nas też ? 02.12.06, 11:21
      Jasne że narkomania jest problemem we Włoszczowie tak samo jak spożywanie i nadużywanie alkoholu przez młodzież. Co do zjawisk patologicznych możemy zaopserwować Dom Kultury i młodzież znajdującą się na jego terenie ale oczywiście nie mówie o wszystkich ponieważ niektórzy sobie tańczą i jest to fajny sposób na rozwój fizyczny organizmu i zabijanie czasu i monotonii. Narkomania była i jest i to nawet w całkiem sporej ilości cierpiących na tą chorobe w szczególności młodych ludzi nie mających nawet 20 lat jest to przykre ale spotkałem takich młodych ludzi we włoszczowie że jak się przyjżałem im i ich zachowaniu to jestem pewien że ich uzależnienie jest bardzo ale to bardzo poważnie i że już w tym stadium będzie z tym ciężko walczyć. Policja stara się walczyć z tym zjawiskiem ale jeszcze prosił bym o pomoc rodziców bez których pomocy się nic nie zdziała. Szczególnie dotknięte miejsca narkomanią we włoszczowie to okolice DK i Bloku 27 na osiedlu Brożka.
      • outsideman Re: Narkomania we Włoszczowie - u nas też ? 06.12.06, 09:56
        -Mądry ten co widzi, czuły ten co słyszy-Masz oczy lecz nie widzisz, masz
        uszy lecz nie słyszysz-. Powiedz mi jaka jet Twoja wiedza na temat narkotyków.
        Przeczytałeś, obejrzałeś jakis program na Plnete, to jest całość wiedzy? Każdy
        mówi tu o problemie, to słuszne, ale wydaje mi się, że osoby wypowiadające sie
        tu, w większości nie mają zielonego pojęcia czym to zjawisko jest, podają
        jakieś oskarżenia, snują wywody dlaczego jest tak a nie inaczej, co
        spowodowało, jak sie zaczęło. Wymieniacie tu na forum publicznym miejsca. A
        wyjdźcie na ulice, zadajcie sobie trud i porozmawiajcie z tymi osobami które
        tak oskarżacie. Może wam sie tylko wydaje coś? W wielu miejscach na świecie
        istnieje taka instytucja jak STREETWORKER, to jest prawdziwa pomoc. Bo jak ktoś
        wygląda inaczej, inaczej sie zachowuje, ma inne poglądy niż reszta
        społeczeństwa, to od razu ćpun albo wariat. Piszecie tu takie rzeczy, że mi się
        źle robi. Co zapomniało się, jak się było młodym, co się wtedy robiło?
        Siedzicie poukrywani za firankami okien, obserwatorzy, komentatorzy zdarzeń.
        Myślicie, że jakś fundacja Arka Noego coś tu zdziała, że jeśli ktoś ma problem
        z tym i to już dostrzega, to od razu do tego światełka pobiegnie. Tak
        oczywiście nawet na boso wybiegnie, nawet nieubrany. Troche myślenia przydałoby
        się i chociaż podstaw psychologii. Mała dygresja: Każdy mówi, że w Polsce jest
        źle, a przez co? Moim zdaniem to dlatego, że stanowiska pracy zajmują osoby,
        które do tego się nie nadają, nawet wykształcenia w tym kierunku nie posiadają.
        Tak samo jest z wami wielcy krytykanci. Po raz kolejny mówię WYJDŹCIE NA ULICE,
        zapoznajcie się z problemami i dopiero coś piszcie. Kiedyś zaczepił mnie
        małżeństwo i zaczęło ze mną rozmawiac, od razu zorientowałem sie, że to
        Świadkowie Jehowy. Mówią (jak to zawsze na początku, żeby wprowadzić w
        temat) "Zobacz co robi rząd, wysyła wojska do Iraku, a we Włoszczowie ile
        strzykawek po kątach leży", zaśmiałem się tylko i odszedłem, tak to jest jak
        ktoś ugrzęźnie w PRL`u.
        Macie dzieci? To róbcie wszystko, żeby nie zeszły na tę drogę. A skąd Ty
        wiesz, że Twój dzieciak gdzieś sobie nie używa? Może gdy Ty spokojnie popijasz
        sobie kawkę przy wiadomościach wieczornych, on w swoim pokoju zażywa
        amfetaminę. Zastanów sie na drugi raz zanim coś napiszesz. Nie oskarżaj ludzi.
        Mieszkam właśnie w tym rejonie o którym tak sie wypowiadasz, że to siedlisko
        całego zła i wiem jakie problemy mają młodzi ludzie. Nie daj się zwieść pozorom!
        Od razu policje nasyłać chcecie. Co to da? Prześledźcie statystyki!!! W
        miejsce jednego dealera powstaje kilku nowych. Nie tędy droga. Trzeba w
        szkołach od najmłodszych lat wprowadzać zajęcia zajmujące sie tym tematem. To
        szkoła powinna wraz z rodzicami wychowywać, a jak to sie ma odbywać, jak
        ministrami edukacjii są takie osoby jak Wy.
        Brałem udział kiedyś w ognisku, całkiem miła atmosfera, pieczenie kiełbasek,
        gra na gitarze, śpiewy, nie mówie, że alkoholu nie było. W pewnym momencie
        zobaczyliśmy swiatła i do lasu wjechała policja, wszystkich rewidowali. I co
        znaleźli? Wielkie nic, a przy tym ich zachowanie było conajmniej nieodpowiednie
        (ale o nich to ja mam swoje zdanie i nie mam zamiaru rozwijac tego tematu, bo
        tu słów szkoda). W młodych ludziach drzemie wielki potencjałi od nich samych
        zależy co z tym zrobią. A Wy popatrzcie na siebie, co Wy robicie? Wielcy
        dorośli ludzie, zachowujący się czasami gorzej od dzieciaków! Wiele tu ironii w
        tym komentarzu, ale niestety w moich oczach tak to wygląda. Na koniec chciałbym
        zaznaczyć (dla podejżliwych), że nigdy nie używałem narkotyków i nawet alkoholu
        czy papierosów. To na tyle wywodów.
      • madziara_22 Re: Narkomania we Włoszczowie - u nas też ? 02.12.06, 16:52
        a ja mam taką propozycję,może niech nie wypowiadają sie osoby które nie mają
        pojęcia o czym piszą!!bo czy Włoszczowa czy Warszawa jeśli ktoś bedzie chciał
        brać to sposób znajdzie-proste-a presja otoczenia-niekoniecznie,przecież sami
        wybieramy sobie znajomych i przebywamy w środowisku które najbardziej nam
        odpowiada.Jeśli ktoś chce się pobawić dragami i spróbować jak to jest to choćby
        nam 3baseny wybudowali i Multikino jeszcze to nie ma siły która powstrzyma
        ciekawość nieświadomych....
          • majka862 Re: Narkomania we Włoszczowie - u nas też ? 03.12.06, 14:15
            Jasne że trzeba uświadamiać rodziny i trzeba walczyć z tą patologią ale przede wszystkim trzeba jej przeciwdziałać i warto by było się zainteresować miejscami wymienionymi przez OBSERWATORA44. A ja do tych miejsc dodała bym jeszcze bloki na broniewskiego te koło Bartka oraz taką posiadłość w lesie za cmentarzem komunalnym tam się odbywają często imprezy z udziałem narkotyków.
            • ibupromek Pytanie do majka862 03.12.06, 18:02
              Skoro jesteś tak świetnie poinformowana o posiadłości za cmentarzem, to
              domyślam się, że bierzesz udział w tych "narkotykowych imprezach". Czy to
              prawda? Jeśli nie, to k..wa dlaczego publicznie kogoś oskarżasz? Nie byłem
              nigdy w tamtym miejscu, nie znam osobiście właścicieli, ale znam z widzenia.
              Wielu forumowiczów na pewno zna ich osobiscie. Skoro jest z Ciebie taki wzorowy
              obywatel to złóż doniesienie na policje!

              PS
              Następnym razem zastanów się dwa razy swoim małym rozumkiem, zanim napiszesz
              takiego wspaniałego newsa.
              • majka862 moja odpowiedź majka862 04.12.06, 10:51
                Tak jestem poinformowana ponieważ mój kuzyn tam bywa i moja ciotka ma z nim straszne kłopoty ponieważ od draugów mu się w głowie pomieszało. A co do mnie i zarzutów że sama biore bo jestem dobrze poinformowana to całkowiata nieprawda bo jestem przciwniczką narkotyków i alkoholu więc jesteś w błędzie. A co do posiadłości o której mowa to bardzo się bronisz więc jestes bywalcem tej posiadłości albo nawet jej gospodarzem.
                • hipohondryk1 Re: moja odpowiedź majka862 04.12.06, 11:08
                  Jak masz konkretne dowody, zgłoś to na komendę, zrobią nalot w trakcie imprezy i
                  się okaże czy coś biorą. Jak tam jest Twój kuzyn, to nawet wskazane jest żeby to
                  zgłosić, jak żadne metody nie skutkują to może 48h na komendzie go zmiękczy i
                  czegoś nauczy. Ale jak nie masz dowodów i pewności, to nie pisz publicznie
                  takich rzeczy. Net nie jest anonimowy, ktoś może Cię łatwo namierzyć i podać do
                  sądu, albo jak nie uznaje sądów sam wymierzy swoją sprawiedliwość. Znam takie
                  przypadki, swąd palonych nocą drzwi jest okropny...
                  P.S. Nie traktuj tego jako groźby, bo nimi nie są - związany z tym środowiskiem
                  nie jestem, tylko mówię jak się kończą pomówienia, a jak jesteś pewna - zachęcam
                  do wizyty na komendzie.
                • ibupromek Znów oskarżasz! 04.12.06, 18:44
                  Teraz mnie oskarżasz? Może narkomana ze mnie zrobisz w swoim następnym poście?
                  Powtórze Ci jeszcze raz: NIE JESTEM BYWALCEM TEGO MIEJSCA! Chce Ci tylko mały
                  rozumku wytłumaczyć, jak wielką krzywdę możesz komuś wyrządzić takimi
                  oskarżeniami! Jeśli ciocia ma problem z synkiem to na detox! Morawy takich
                  przyjmują. To nie koniec świata, wyleczą chłopaka.
                  • miliarder1 Re: Znów oskarżasz! 04.12.06, 19:18
                    majka jestes kompletną kretynką. teraz juz nie mam argumentów contra, ktorymi
                    moglbym usprawiedliwiać twój debilizm. Dno. Poniżej krytyki, szkoda ze nie ma na
                    forum opcji, która pozwolila by dodać cie do listy ignorowanej. Naprawde ciężko
                    znaleźć kompletnego idiote, ale jednak udało sie.
                    • progromcamitow Re: Znów oskarżasz! 05.12.06, 19:32
                      Co do Majki to weź jak chcesz porownaj sobie ćpunka od alkoholika przez samo h
                      :P widzisz ich na ulicach a nie wiesz nawet ze to on to już nie jest to samo co
                      w latach 70 i 80 ze leży taki pod supermarketem ze strzykawką w ręce i prosi o
                      here albo coś teraz są tylko rasta :P takze jezeli nie wiesz to nie pisz a to co
                      piszesz to pomówinie i za to mozesz miec sprawe ;]
                • skelus6 Re: moja odpowiedź majka862 05.12.06, 18:35
                  ej k**** ze masz kuzyna cpunka to go do monaru!! a nie najezdzasz na kogos?bez
                  zadnych dowodów!! lepiej sie zamjmij soba pewnie sama masz banie poryta!! moze
                  najpierw alkocholizmem sie zajasc alkocholikami bo ich jest 8 tys na 12tys
                  mieszkajacych we Włoszczowie napisał bym co mysle o tobie i twoim komentarzu
                  ale szkoda psuc klawiature | takie forum powinno byc dostepne od 17 lat a nie
                  dla dzieci pewnie w wieku 12 lat
              • madefucker Re: Pytanie do majka862 10.12.06, 18:16
                he a ja wiem kogo ta posiadłość^^ to jest niejakiego pana Sztylera
                i z tego co wiem to są tam imprezy narkotykowe i to w dużych ilościach
                i a IBUPROMEK to syn pana Sztylera i podejżewam że jest niepoinformowany o tym
                co tam robią jego dzieci. proponuje się zajnteresować (!)
                • huggiesmse Re: Pytanie do majka862 13.12.06, 22:55
                  zapraszam do przeczytania opinii HUGGIES'a czyli mojej.

                  Widziałem i miałem kontakt z ludźmi którzy nie takie rzeczy pewnie brali i nie w
                  takich ilościach i całkiem normalnie funkcjonują, a nawet lepiej niż niektórzy
                  "katolicy" których jest masę we Wł-wie, No a Pan madefucker i Maja widocznie
                  jakieś NAPŁYWOWE ziomki są albo jakieś naloty na ziemię Włoszczowy.

                  Sprane łby, śmieszni jesteście w tym UMORALNIANIU mikroświata jakim jest
                  Włoszczowa.

                  Pozdrawiam
                  ps.: żałośni jesteście w swoich sądach.


                  Paweł
                  • madziara_22 Re: Pytanie do majka862 19.12.06, 10:33
                    ja tylko bardzo chętnie podpiszę się pod tym co napisał kolega wyżej
                    ciekawe jest że jak czyta się wszystkie listy to przynajmniej w co drugim
                    powtarza się nieśmiertelne zdanie
                    "co wy możecie wiedzieć, bo ja to...itp itd"
                    nie wiem czy to aby na pewno powód żeby się chwalić jaki to syf się widziało w
                    życiu!! ja bym chciała zapomnieć a nie chwalić się jeszcze na forum,że znam
                    ludzi którzy biorą czy że sama brałam...
            • imprezowicz_wloszczowski Re: Narkomania we Włoszczowie - u nas też ? 05.12.06, 16:10
              jesteś nie feer, nie byłaś nie widziałaś, nie wiesz jak tam jest, wiec po czemu
              takie rzeczy piszesz? Imprzowałem tam od poczatku, a imprezy tam sa juz od
              dawna 2000r. masz problem z kuzynem, czym masz do kogoś pretensje? miej do
              niego a nie do właściela działki. Znam tego chłopaka i jego rodziców, on i oni
              sa w pożadku. BYwałem tam na impreskach i nie było tam "imprez narkomańskich" a
              że twój kuzyn ma z tym problem to nie obwiniaj o to bloków czy działek, gdzie
              ludzie chca sie po bawić we własnym gronie,a że ktos sie wkreci na impreske i
              jest ćpunem to nie wina właściciela. Oskarzyłas konkretną osobe
        • mlodziez81 Re: Narkomania we Włoszczowie - u nas też ? 12.12.06, 10:03
          bardzo ciekawe rzeczy tu piszecie...szkoda tylko że zapominacie o jednej ważnej
          rzeczy. gdyby młodzież miała jakieś inne zajęcie to napewno nie byłoby
          problemów z narkotykami i alkoholem. żyjemy w małym miasteczku gdzie jak ktoś
          kiedyś powiedział 'największą atrakcją są kiermasze odzieży' :) w ogóle to
          trochę głupie ze strony niektórych, że mają czelność obwiniać kogokolwiek kto
          ma swoją tzw.posiadłość i robi tam imprezy o to że przez to jego córka, syn,
          kuzyn, ciotka, babka zaczęli brać. ich sprawa ich problem i nie jest on zależny
          od kogokolwiek. zamiast narzekać i krytykować to skoro tak bardzo Wam to
          przeszkadza to zacznijcie tworzyć jakieś miejsca gdzie młodzi ludzie będą mogli
          się podziać. co do dyskotek to jak inaczej odreagować szkolne stresy? dajcie
          jakieś lepsze pomysły a napewno to się zmieni. czyny nie słowa, jak mówi pewien
          plakat ;P choćbyście się starali oczerniać, obgadywać, i co najśmieszniejsze
          opisywać na forum rzekome miejsca patologii to narkotyki i tak nie znikną,
          dopóki nie będzie czegoś lepszego do roboty. zakazy owoc... znacie to? :)
          przemyślcie sobie wszystko i albo siedźcie cicho albo zacznijcie coś robić.
          narka.
    • huggiesmse HUGGIES - mieszkaniec 13.12.06, 22:49
      Witam.
      Wiedze, iż na forum piszą same światłe i dojrzałe osoby z miasteczka.
      Tak, szkoda, że nie mogę tutaj wykazać swojego szyderczego podejścia i cynizmu
      bo uraczył bym co niektórych państwa co nie miara. Jeśli piszecie o "dragach"
      lub jak sami wolicie narkotykach, to opieracie się na tym co słyszeliście i co
      widzieliście oczami wyobraźni po interpretacji różowej historii jakiejś
      "czternastki" po weekendzie. Nikt (jeśli nawet coś bierze) to nie napisał nic na
      tym forum co mogłoby go pogrążyć, jeśli kogoś nie darzycie .... uczuciem, to mu
      o tym powiedzcie albo policja od tego jest, a nie brudy swoje i innych na forum
      miasta wylewać.
      Jakby tego mało było jeszcze nazwiska podajecie.
      Dlaczego pomawiacie innych!.
      Skoro tak łatwo wam przychodzi "sypanie" innych to sami podajcie swoje dane.
      Mówicie jawnie o innych ale i jawnie się pod tym podpisujcie!.
      Skoro chcecie zmieniać świat to zacznijcie od siebie.
      Wracam do wypowiedzi niejakiej Majkixxx, a raczej Majaka14, czy Pana ciężko już
      mi przytoczyć ten wulgaryzm(nick). Opamiętajcie się ludzie, jeśli Twoja matka
      ojciec nie umieli Twojego brata wychować i was również to Wasz problem. Pali
      papierosy ten kto chce TAK?. Tak nikt nie musi tego robić. Wódka taka sama
      sytuacja. Z tego co wiem to nikt we Wł-wie poza piguły, trawe, amfe się nie
      wybija, nie ma chyba takich "kozaków". A jeśli ciocia nie umie syna upilnować to
      niech zajmie sie nim a nie smęceniem z koleżankami o sierialach. Taka jest
      prawda nie jedna Matka nie ma czasu dla dziecka tylko siedzi i za przeproszeniem
      pierdoli głupoty, a dziecko na bok. Nie szkoła, nie telewizja tylko DOM. Tutaj
      sie wszystko zaczyna.
      Winnych nie szukać pod lasem, koło cmentarza, pod "Bartkiem".
      Fakt, że sam bym zamknął kilka osób, ale to nie zmienia faktu, że ktoś chce to
      sam bierze, żeby nie było niedomówień ja nic nie biore nigdy nawet zioła nie
      zapaliłem. Zupełnie dobrze mi z tym. Sumienie mam czyste.
      Była w historii ludzkości taka scenka "... niech rzuci kamieniem" ciekaw jestem
      które z was by tak zrobiło. Spotkajcie kogoś na ulicy Pana N.N. i powiedzcie aby
      nie sprzedawał więcej!, jeśli macie na tyle odwagi a co najważniejsze jeśli tak
      bardzo pałacie żądzą zmieniania świata. Zacznijcie od siebie.

      Pozdrawiam Paweł(żeby nie było niedomówień).
    • huggiesmse Re: Narkomania we Włoszczowie - u nas też ? 13.12.06, 22:51
      Witam.
      Wiedze, iż na forum piszą same światłe i dojrzałe osoby z miasteczka.
      Tak, szkoda, że nie mogę tutaj wykazać swojego szyderczego podejścia i cynizmu
      bo uraczył bym co niektórych państwa co nie miara. Jeśli piszecie o "dragach"
      lub jak sami wolicie narkotykach, to opieracie się na tym co słyszeliście i co
      widzieliście oczami wyobraźni po interpretacji różowej historii jakiejś
      "czternastki" po weekendzie. Nikt (jeśli nawet coś bierze) to nie napisał nic na
      tym forum co mogłoby go pogrążyć, jeśli kogoś nie darzycie .... uczuciem, to mu
      o tym powiedzcie albo policja od tego jest, a nie brudy swoje i innych na forum
      miasta wylewać.
      Jakby tego mało było jeszcze nazwiska podajecie.
      Dlaczego pomawiacie innych!.
      Skoro tak łatwo wam przychodzi "sypanie" innych to sami podajcie swoje dane.
      Mówicie jawnie o innych ale i jawnie się pod tym podpisujcie!.
      Skoro chcecie zmieniać świat to zacznijcie od siebie.
      Wracam do wypowiedzi niejakiej Majkixxx, a raczej Majaka14, czy Pana ciężko już
      mi przytoczyć ten wulgaryzm(nick). Opamiętajcie się ludzie, jeśli Twoja matka
      ojciec nie umieli Twojego brata wychować i was również to Wasz problem. Pali
      papierosy ten kto chce TAK?. Tak nikt nie musi tego robić. Wódka taka sama
      sytuacja. Z tego co wiem to nikt we Wł-wie poza piguły, trawe, amfe się nie
      wybija, nie ma chyba takich "kozaków". A jeśli ciocia nie umie syna upilnować to
      niech zajmie sie nim a nie smęceniem z koleżankami o sierialach. Taka jest
      prawda nie jedna Matka nie ma czasu dla dziecka tylko siedzi i za przeproszeniem
      pierdoli głupoty, a dziecko na bok. Nie szkoła, nie telewizja tylko DOM. Tutaj
      sie wszystko zaczyna.
      Winnych nie szukać pod lasem, koło cmentarza, pod "Bartkiem".
      Fakt, że sam bym zamknął kilka osób, ale to nie zmienia faktu, że ktoś chce to
      sam bierze, żeby nie było niedomówień ja nic nie biore nigdy nawet zioła nie
      zapaliłem. Zupełnie dobrze mi z tym. Sumienie mam czyste.
      Była w historii ludzkości taka scenka "... niech rzuci kamieniem" ciekaw jestem
      które z was by tak zrobiło. Spotkajcie kogoś na ulicy Pana N.N. i powiedzcie aby
      nie sprzedawał więcej!, jeśli macie na tyle odwagi a co najważniejsze jeśli tak
      bardzo pałacie żądzą zmieniania świata. Zacznijcie od siebie.

      Pozdrawiam Paweł(żeby nie było niedomówień).

      RAZ JESZCZE ABY BYŁO WIDOCZNE!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka