Dodaj do ulubionych

ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ !

28.01.07, 18:48
Jak wszystkim wiadomo policja z naszego miasteczka jest ogolnie szanowana i
powazana. Otwierajac szczerą dyskusję chciałbym napisać , że ja szczególnie
kocham naszych funkcjonariuszy za szczególną kulturę osobistą i
bezinteresowność. Szczególnie na tym polu młode pokolenie policjantow jest
zasłużone........................... ;) Nazwisk nie bedę wymieniał zeby
woda sodowa im do mądrych głów nie udeżyła....
Obserwuj wątek
    • prawoprawemludzieludzmi Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 29.01.07, 09:55
      Witam mnie wkyrza u nas że sa dwa rodzaje policjantów Młodzi i Starzy
      policjianci!!! do tych straszych nie ma sie o co czepiac sa Ok !!!staja sobie
      w rynku na zakazie po zarcie ale sie nie czepiaja jak ty staniesz a młodym to
      odwala!!! Niekiedy staną na parkingu w rynku i patrza czy o 23 w nocy ludzie
      bezpiecznie przechpdza przez pasy hehehehe powaleni Poprpstu nie maja sie cego
      czepiac a sa mi chca swicić wzorem i sraraja sie po pasach przechodzic ale w
      połowe im zawsze wychodzi Czyli jak jak ja przejde w połowe tostene połowe ???
      • fanhetmana Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 29.01.07, 10:04
        Mnie tam ogólnie Policja nie przeszkadza, a nawet ich lubię i pogadać można.
        Szczególnie z takim jednym śledczym z brodą. Byłem jakiś czas temu na jakimś
        małoznaczącym przesłuchaniu i właśnie on mnie przesłuchiwał, jednoczęsnie
        robiąć jeszcze z 10 innych rzeczy od rozmów przez telefon po opowiadanie
        kawałów z kolegami. Dee facto napisanie 4 zdań przesłuchania zajęłó mu prawie
        godzinę, a ja myślałem, że się ugotuję w swoim ubraniu, ale siedząc tam i
        słuchając można dowiedzieć się wiele ciekawych rzeczy co się dzieje na
        komisariacie i w mieście................hmmm........ach gadatliwi ci nasi
        śledczy..........
      • heniekzpoczty Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 29.01.07, 20:20
        taka jest prawda ....do starszych policjantow to chyba nie ma nikt nic...tylko
        do tych mlodych....ktorzy za bardzo sie wczuwaja w swoja role.....i chca nalapac
        punktow by pochwalic sie swoim przelozonym i tyle..jaka oni to maja wielka
        wladze..:):)smeszne to jest i tyle.....spisuja mlodych bo starszych sie boja i
        tyle....
      • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 07.02.07, 23:51
        Rzeczywiście - czasem się wydaje, że dumni jak pawie młodzi policjanci są
        nieprzyjaźnie nastawieni. Jeżeli rzeczywiście o godzinie 23 czatują (w
        wyludnionym o tej porze naszym miasteczku) na osoby przechodzące przez jezdnię
        nie po zebrze, to jest to złośliwe nadużywanie munduru i prawa oraz podejrzana
        skrupulatność. Dlaczego komendant zezwala im na to ?! Czy jest równie złośliwie
        ograniczony intelektualnie oraz emocjonalnie i po wariacku interpretuje przepisy
        ? To ideowo przypomina zasady strajku włoskiego! Tymczasem w dzień nie można
        przejść koło "wafelka", bowiem na chodniku parkują samochody. Gdzie są
        policjanci, którzy powinni udrożnić chodnik ? O godz. 23 czatują na
        przechodniów... Oto umysłowe kalectwo. Proponuję wytykać każdą służbową ułomność
        policjantów, bowiem nie po to jako społeczeństwo delegujemy ich do
        najohydniejszej, brudnej (zwłaszcza moralnie) roboty, aby idiocieli w mundurach,
        i to przeciw nam oraz logice.
    • pzgk Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 29.01.07, 18:25
      ostatnio b.podziwiam mądrość Pana Policjanta "T" - jest tak krótko we
      włoszczowskiej policji ,a juz nauczyl się "żyć z ludźmi" ;nie wiem ile nad tym
      myslał i jak udało mu się do tego dojść ??? to pewnie ta mądra głowa pod
      czapeczką.. teraz juz wie kiedy ma się wybijac a kiedy nie
    • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 31.01.07, 19:12
      Sprawa jest prosta: policjanci to dokładna antynomia zbira, więc
      (charakterologicznie) "zbiry" działające w imieniu prawa. Chłopaczkowie od
      brudnej i mokrej roboty, a w codziennym życiu zadzierają nosa - oto, co etos
      słuzby (paskudnej i ohydnej, a oni myślą, że uwznioślającej) z nimi zrobił!
      Pewien znany mi młody cham-policjant uzyska odpowiedź ode mnie stosowną do
      zaczpki, której po cywilnemu dokonał. Twoja wypowiedź na kilometr cuchnie
      preparatem, bowiem zapewne chcesz się dowiedzieć opinii o policji, więc zamiast
      sprytu - głupiutki jesteś. A jeśli jesteś policjantem, to na pewnio źle ci z
      oczu patrzy.
    • jony_brawo Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 06.02.07, 14:37
      wloszczowska policja wykazuje sie chyba naj lepiej dzieki mlodym swiezo
      przyjeym policjantom, ktorzy wlepiaj mandaty za wszystko i kazdemu, nie
      odpuszcza nawet staruszkom:) "BO TAKIE JEST PRAWO" i chodz by skaly sraly to no
      niestety " BO TAKIE JEST PRAWO". Kazdy chyba slyszal o bezdusznych mandatach
      na ludziach za glupote, jakby prez to co zrobilismy mial zawalic sie swiat. Ale
      co po takim mandacie za pasy czy sikanie w miejscu publicznym, nie robimy tego
      bo nie chcemy miec mandatow za glupote, czy jaka pierdulke np. kiep itp itd.
      ALE FAKT JEST TAKI ZE JAK KOTOS MA ZNAJOMEGO W POLICJI LUB JEST POLICJANTEM TO
      DLA TAKIEGO SIE PRAWO DA NAGIAC CZY PRZYMKNOC OKO!!!!!! NA JEGO WYBRYK!!!!!
      W DALSZYM CIAGU JEST TAK W POLSCE I WSZEDZIE W NASZYM KRAJU " NA UKLADY NIE MA
      RADY" KIEDY TO SIE ZMIENI ???
    • p997p Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 07.02.07, 10:10
      P A M I Ę T A J !
      POLICJANCI KAŻDEGO DNIA SŁUŻĄ WSZYSTKIM OBYWATELOM -TAKŻE TOBIE - W CELU
      ZAPEWNIENIA BEZPIECZEŃSTWA: TO NIE TY MASZ SIĘ OBAWIAĆ KONTAKTU Z POLICJANTAMI,
      LECZ KAŻDY PRZESTĘPCA MA WIEDZIEĆ, ŻE JEGO CZYN ZOSTANIE WYKRYTY I UKARANY !
      TO WŁAŚNIE PRZESTĘPCOM ZALEŻY NA TYM, ŻEBYŚ BYŁ WROGO NASTAWIONY DO POLICJI I
      TRAKTOWAŁ POLICJANTÓW JAK PRZECIWNIKÓW !
        • immortal966 Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 18.02.07, 08:31
          policja tylko w 10 % zdarza na czas do zgloszenia, w 90 nie zdarza bo to jest
          fizycznie niemozliwe, przestepstwa typu bijatyka, rozboj itp rzadko trwaja
          dluzej niz pare min, oni zanim sie zbiora to dawno jest wszystko pozamiatane,
          zreszta z tym ich popisywaniem sie i rozdawaniem mandatow na prawo i lewo za
          bzdury to nie zawsze do konca jest tak ze oni sie chca popisac, czasami jest tak
          ze przelozeni daja im norme np 50 mandatow na jakis tam okres czasu (podobnie
          jak kanarzy) i jak tego nie dadza to dostaje im sie po lapkach, dlatego daja za
          jakies kiepy albo smieszne wysypanie chrupek, byc psem=tragedia :)
      • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 25.03.07, 19:19
        Ach - jak pięknie to napisałeś - "PP". Odczytuję to jako Pcham policję -
        taranem, najlepiej wysmarowanym gównem. Taka jest moja ocena i stosunek do tych
        gnoi, a jestem osobą publiczną i kiedyś nieładnie mi śmierdziel - Kom. powiatowy
        odpisał.
        Kutas zatuszował sprawę policyjnej napaści na eksteryterytolnalność mego domu.
    • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 04.03.07, 11:04
      We Wł-wie trwa policyjny terror. Niedawno szargali dziecko po izbach i
      przychodniach, bowiem babcia-opiekunka trochę sobie wypiła przeciw melancholii.
      Za kilka kroków lewą stroną jezdni udzielają mandatów (choć nie ma chodników
      albo są dziury i kałuże: proponuję w oparciu o te mandaty wytaczać sprawy sądowe
      UMiG za niedbałość o drogi, o zwrot kwoty mandatu).Jest propozycja powołania
      Obywatelskiego Towarzystwa Ochrony przed Policją we Włoszczowie.
      • basia054 Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 07.04.07, 18:31
        To teraz bedzie ciekawie.
        Lżej z policyjnym manekinem
        Dariusz Brzostek2007-04-05, METRO ostatnia aktualizacja 2007-04-05 20:54
        Policja robi wszystko, żeby przyciągnąć do służby nowych ludzi. Na początek
        obniża poprzeczkę na wstępnych egzaminach
        Nowe, prostsze testy wchodzą w lipcu i jak zapewnia podkomisarz Sławomir
        Weremiuk z Komendy Głównej: Koniec z czekaniem na egzamin.

        A to dlatego, że teraz ludzie będą przyjmowani do policji non stop, a nie tylko
        cztery razy w roku.

        Kolejna zmiana: do tej pory każde niepowodzenie na jednym z 11 etapów selekcji
        wystarczało do odrzucenia kandydata na policjanta. Na przykład młody człowiek z
        maksymalną liczbą punktów za test z wiedzy ogólnej oblewał rzut piłką lekarską
        i było po zabawie. To m.in. (i masowe odejścia na emerytury) spowodowało, że w
        dużych miastach Polski brakuje po kilkuset funkcjonariuszy.

        Co więc się teraz zmieni? • kandydat na policjanta nie będzie musiał
        przedstawiać zaświadczenia o niekaralności - mundurowi sami sobie sprawdzą, czy
        nie ma czegoś za uszami; • test z wiedzy będzie łatwiejszy, do tego, gdy
        kandydat dostanie 24 lub mniej punktów (na 40), nie odpadnie, ale po prostu
        zmniejszy swoje szanse na etat; • przyszli funkcjonariusze będą mogli
        poprawiać test sprawnościowy. Na przykład jeśli nie zdołali przenieść 25-
        kilogramowego manekina przez 15 metrów, ten sprawdzian będą mogli powtórzyć po
        30 dniach (teraz czekają rok); • również złe wrażenie zrobione na policyjnej
        komisji (kandydat ma czas na autoprezentację) można zmienić, umawiając się na
        drugi termin; • na dodatkowe punkty mogą liczyć absolwenci z tytułami magistra
        prawa, administracji, ekonomii i informatyki.

        To wszystko nie oznacza jednak, że do policji przyjmą teraz każdego.
        Dyskwalifikować może orzeczenie komisji lekarskiej o kiepskim zdrowiu i oblanie
        testów psychologicznych.

        na wytrwałych czeka jednak aż 6 tys. etatów.
        • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 07.04.07, 23:53
          W naszej komendzie petenci czekają na łaskawe pozwolenie wejścia w przedsionku
          2m na 2,5m z trzema krzesełkami. Przed dwoma laty bliska mi osoba, 20 letnia,
          zeznawała jako świadek, przesłuchiwana przez niejakiego Literackiego. Do
          pomieszczenia wszedł inny policjant w cywilciuchach i oświadczył, że młodzież
          należy bijać. Ot - tak sobie a muzom oświadczył. Można by go za to na białe
          niedźwiedzie, ale czasem nie przywiązuje się wagi do gderania idioty. Wyobraźcie
          sobie teraz, że kupujecie bilet w kasie PKP, a tam mówią Wam, że trzeba Was
          bijać.Albo w kiosku czy w sklepie lub w UMiG. Ot - zbydlęcenie policjantów,
          Idiota chwilowy lub notoryczny chodzi po rządowym budynku i wygaduje to, za co
          idzie się na zielona trawkę, a najpierw na obserwację psychiatryczną. Słusznie
          nieletni (bliska mi osoba już taką nie była)są przesłuchiwani w obecności
          opiekunów. Było - minęło (bo człowiek nie chce obcować z gównem nawet jako
          oponent itp), ale jak się powtórzy.. TRUDRU
          • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 08.04.07, 07:05
            Post Scriptum. Panie nowy komendancie powiatowy - czy już jest Pan zorientowany,
            ilu idiotów "pracuje" we włoszczowskiej policji (oraz beztroskich napastników na
            ludzką godność, jako ów wspomniany powyżej idiota)i czy zamierza Pan opanować i
            kiełznać owo idioctwo oraz zbydlęcenie ? Naturalnie jeśli sam Pan nie jest taki
            sam jako ów kretyński zrzęda, który wypowiadał herezje chodząc po pokojach
            rządowego budynku; jeśli Pan nie jest - co wcale nie jest takie pewne...
              • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 08.04.07, 17:05
                Właśnie - czy komendant jest uświadomiony ?... Dodam jeszcze pytanie. Otóż
                przesłuchiwana wówczas dziewczyna scharakteryzowała tego policyjnego durnia,
                który chodził po pokojach urzędowego budynku wygadując bzdury, jako podobnego do
                Salety (boksera zawodowego wagi ciężkiej z intelektualnymi ciągotkami, pięknie
                mówiącego w TV) Zapytam więc: CZY KTOŚ ZNA JEDNEGO Z NAJWIĘKSZYCH IDIOTÓW
                NASZEGO MIASTECZKA, ZATRUDNIONEGO W KOMENDZIE POWIATOWEJ POLICJI, KTÓRY JEST
                PODOBNY DO PANA SALETY ? Tym samym dowiemy sie kto to jest. A może tam wszyscy
                są podobni do Pana Salety (niestety nie intelektualnie)?
                    • q_q_q Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 15.04.07, 19:42
                      Tak z policją robi się w większych miastach. Nie pochwalam ale materiał świadczy o tym, że policja po prostu się boi. podejrzewam, że zaraz po tej 'akcji' chłopaki pojechali spisać jakąś babcię jak przeszła obok pasów.

                      www.youtube.com/watch?v=RZmkCWmX95I
                      • bossxxx Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 17.04.07, 16:46
                        Od godziny 14.00 13 kwietnia na terenie powiatu Włoszczowskiego prowadzono
                        działania mające na celu zminimalizowanie zapobieganie wypadkom drogowym poprzez
                        stanowcze i zdecydowanie reagowanie na wszelki naruszania zasad ruchu przez
                        wszystkich użytkowników dróg.


                        Prowadzone działania trwały przez cały weekend i zakończyły się w dniu
                        wczorajszym o godzinie 22.00. Policjanci ruchu drogowego oraz innych służb
                        prewencji w trakcie służby kontrolowali nie tylko prędkość pojazdów i trzeźwość
                        kierujących ale również nieprawidłowe wyprzedzanie, nieustąpienie pierwszeństwa
                        przez kierujących oraz nieprawidłowe zachowanie się na drodze pieszych. Ponadto
                        objęto kontrolą miejsca przebywania osób szczególnie w okolicy lokali
                        gastronomicznych i prowadzonych dyskotek. W trakcie działań skontrolowano:

                        * 213 kierujących pojazdami
                        * 59 pieszych
                        * ujawniono 4 nietrzeźwych kierujących rowerami
                        * zatrzymano 5 dowodów rejestracyjnych
                        * ukarano 39 osób mandatami na kwotę 4050 złotych z tego 18 pieszych

                        Działania takie będą kontynuowane na terenie powiatu celem zwiększenia
                        bezpieczeństwa nie tylko użytkowników dróg ale wszystkich mieszkańców powiatu
                        włoszczowskiego.

                        www.wloszczowa.swietokrzyska.policja.gov.pl/index.php?artykul=166
                          • gosiewo Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 18.04.07, 11:49
                            co byscie zrobili bez tej policji. Czlowiek poswieca sie dla was, a wam zawsze
                            zle. Czy wy jestescie tacy wspaniali. Czy macie czyste sumienia. Znajdzie sie
                            jeden bez skazy w tym miescie. Powodzenia w szukaniu. Co sie stanie jak nie
                            bedzie mial; was kto sprawdzac i kontrolowac. Sami sie pozabijacie. Moze to i
                            dobrze. Jestem za wydaniem pozwolen na bron. Wystrzelajcie sie wszyscy. Bedzie
                            spokoj. Nie ma miejsc codownych w tym kraju. Sa tylko bardziej i mniej
                            spokojne. Mam nadzieje ze dzieki naszej pracy to mozna zaliczyc do spokojnych.
                            A teraz przepraszam. W nawiazaniu do wypocin jakiegos tam turuburu. Jak sie
                            ruszy g....o to zawsze s....rdzi. Zycze powodzenia i mam nadzieje ze zostaniesz
                            Prezesem swojego jednoosobowego stowarzyszenia. Pa.
                              • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 06.05.07, 16:24
                                1. Nie tak dawno temu policja przeprowadziła rewizję (czy jako oni określają -
                                przeszukanie)w mieszkaniu u Pana B. - elektronika. Miał ów obywatel naszego
                                miasteczka urządzenia odbiorcze (więc jak gdyby radyjko) umożliwiające nasłuch
                                kanałów wykorzystywanych przez policję. Namierzyli, przyszli i zarekwirowali,
                                również z przewodem prowadzącym do anteny. Pan B. zachowywał się sarkastycznie
                                podczas owej rewizji i kąśliwie wobec policjantów. Moim zdaniem zarekwirowali
                                bezprawnie, bowiem każdy może mieć takie radyjko, jakie zapragnie. Ponadto
                                jakież tu pole dla badacza slangów środowiskowych - w tym przypadku policyjnego,
                                bowiem w eterze policjanci posługują się interesującymi skrótami, grepsami oraz
                                kodami lingwistycznymi i kalkami słownymi (aby było celniej i szybciej). Owo
                                bezprawne działanie policji jednak nie wywołuje kontrreakcji Pan B. -
                                elektronika; nie chce on podawać ich do sądu, żądać oddania urządzeń. Mógłby to
                                zrobić ktoś z nas w ramach inicjatywy obywatelskiej, przeciwstawiając się
                                policyjnej samowoli oraz rekwizycji, która de facto jest kradzieżą dóbr Pana B.
                                I można by wywalczyć od państwa spore odszkodowanie dla Pana B. - zostało
                                naruszonych aż kilka swobód obywatelskich gwarantowanych konstytucyjnie. Kto
                                biegły w prawie i ustawach dotyczących tych spraw - proszę napisać: była
                                policyjna łobuzerka i niejako kradzież czy nie ?
                                2. Niedawno na targu ujrzałem 2 policjantów szybko idących w głąb placu.
                                Pomyślałem, że stało się coś sensacyjnego i ruszyłem za nimi. Ale nie, wszak
                                policjant też człowiek, bo stanęli przy barze na kółkach z kiełbaskami na
                                gorąco. Bon apetit!
                                3. Wczoraj szło dwóch młodzieńców, jeden zasłabł na zbiegu ulic Sienkiewicza i
                                Głowackiego. Pan T.K. zatelefonował po pogotowie. Nieopodal stał policyjny
                                radiowóz, jakieś 40-50 metrów od zdarzenia. Zaraz zrobiło się zbiegowisko,
                                przyszła siostra leżącego chłopaka, przyjechała matka - wozem. Policjanci
                                podeszli tam dopiero wtedy, gdy nadjechało pogotowie i zaświecili latarką na
                                kredowo białą twarz leżącego chłopaka. Pan T.K., który wezwał pogotowie, zapytał
                                policjantów, dlaczego przyszli dopiero teraz ? Na to oni, że mają "inne
                                obowiązki". Aha - rzekł Pan T.K. - czatowanie na rowerzystów. Tak więc gdy
                                człowiek kona na ulicy (może; lecz oby nie), to raczej nie wzbudza policyjnego
                                zainteresowania. Pan T. K. określił policjantów z radiowozu, jako odrobinę
                                tylkpo starszych od leżącego 15 latka. Dziwna to hierarchizacja policyjnych
                                obowiązków oraz powinności - prawda ? Czy do owych obowiązków należy również
                                okradanie Pana B. - elektronika - z radyjek, których posiadanie jest dozwolone,
                                zatem dochodzi do naruszania swobód konstytucyjnych. Na dograbek podczas
                                uzurpacyjnego pozorowania czynności prawnych. O zgrozo, o pseudopolicjo z Wł-wy...
                                • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 06.05.07, 16:59
                                  P.S. Jeżeli są kanały, częstotliwości zarezerwowane dla służb państwowych
                                  (wojska, etc.) to raczej po to, aby nie "pracować" w nich urządzeniami
                                  nadawczymi. Urządzenia pasywne, odbiorniki, mogą funkcjonować bez konieczności
                                  posiadania zezwolenia (i rejestracji) wydawanego przez Polski Związek
                                  Krótkofalarski. Przecież pan B. nie darł się do mikrofonu i dalej w eter: "CQ,
                                  QTH, tu (np.)stacja jeden, stay in touch, even white it the end of the world,
                                  CQ.CQ, QTH! Wywalczając wysokie odszkodowanie dla Pana B., trzeba pamiętać, że
                                  ów elektronik nie należy do osób skąpych. Tak więc zaszalejemy w
                                  najwykwintniejszych lokalach za państwową kasę - oki ? Tia więc za spółę przeciw
                                  badziewnemu dziadostwu w kolorku dynx mniej fiolet a raczej blue. Hejka
                                  Wszystkim i pozdro!
    • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 06.05.07, 21:17
      A więc skonfiskują Ci telewizorek! Starając się przekonać, że popełniłeś delikt
      nie lada, abyś czuł się przestraszony - mówiąc z wałęsowska - więc żeby poszło
      im gładko. Pierwszy doniosę na Ciebie, żebyś uzyskał wysokie odszkodowanie od
      państwa, co pozwoli nam zaszaleć w lokalach.
      • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 10.05.07, 11:56
        Ex sportowiec G.J., mający dozór policyjny. 8 maja br. jak zwykle przyszedł
        zameldować się na policji. W tym samym czasie pijany Pan komisarz L. (o pięknym
        odzwierzęcym nazwisku)pomylił knajpę z komendą policji i także został wpuszczony
        do dyżurki. I, komisarz L., widząc pana G.J. (siłacza), zaczął monolog: "Ty
        chooju, ja ciebie zniszczę, będziesz mi lizał buty, popierdoleńcze". I tak dalej
        - w tym stylu. Słysząc to, pan G.J (który nawet upoważnił mnie do podania
        nazwiska wc tym poście, czego wszak nie robię) - przypierdolił w uśmiech Panu
        komisarzowi L. Znokautowany komisarz L. osunął sie po drzwiach na podłogę i
        puściły zwieracze, więc usrał się i bezwiednie posikał.Świadkiem zdarzenia byli
        nie tylko policjanci, ale też Pan M.S. - cywil. Usrał się i posikał - na drugi
        dzień jeszcze śmierdziało w komendzie, kiedy tam byłem - przychwycony na
        kierowaniu pojazdem na rauszu. Oczywiście - źle zachował się pan komisarz L.,
        źle eks sportowiec, Pan R.G. (mógł, np. "tylko" napluć w pyszczek Panu
        komoisarzowi i słuchać - bowiem mówił ciekawie), ale już się stało i to "se na
        vrati", jako mówią Czesi. Pana G.J. po 10 minutach zachęcono do wyjścia na dwór,
        Pan komisarz L. pewnie musiał prać garderobę. Smutne to wszystko.
    • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 15.06.07, 13:38
      Oto piękny, wiosenno liryczny obrazek: policjant Y (w cywilu)idzie poprzez
      rozsłonecznioną wiosnę trzymając się za ręce ze swą miłą panią Ypsilon.
      Następnie ów mężczyzna (też w cywilu) pomaga ekipie "eRki" ratować konającego.
      Do refleksji nad ludzką naturą niech nas skłoni wiedza o tym, że ten sam
      funkcjonariusz za leśniczówką Belina pastwi się (w mundurze) nocą nad panem D.G.
      - odwożonym do izby wytrzeźwień w Kielcach, pastwi się w lesie podczas
      katowskiego przystanku. Że też Pan D.G. nie pomógł mu w wyborze właściwszej
      pracy ?! A jakie są seksualne preferencje, np. masonów albo kleru ? Albowiem
      seksualne preferencje POLICJI już znamy, chodzi o sadyzm.
    • kundek1 Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 22.06.07, 10:01
      Niedawno wróciłem z zagranicy tam policja jest po to żeby pomagać i służyć
      obywatelom,nie ma takich sytuacjijak u nas że policjant czai się za rogu z
      suszarką albo pilnuje czy ludzie przechodzą po przejściach i śmiecą kiepami.
      Za to zwracają uwagę na jazdę bez pasów i rozmowe przez telefon podczas jazdy
      samochodem. Ale widocznie jest tam inny system naboru tam policjant przechodzi
      gruntowne badania psychologiczne i są po normalnych szkołach(a nie po studiach
      na Młynarskiej)Panowie policjanci trochę kultury,obycia niech wam władza nie
      uderza za bardzo do głowy bądzcie ludżmii dla ludzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 22.06.07, 23:53
        Niedawna sytuacja: Pan Robert pije zwykłe wino (ongi smakosz luksusowych
        trunków i bywalec restauracji, w wilczym polskim kapitalizmie utracił wpływy) na
        posesji swego krewnego. Wchodzi dzielnicowy i przysala mu 100 złotowy mandat,
        który Pan Robert zgodnie przyjmuje (błąd!). Dzielnicowy tłumaczy, że tu kiedyś
        były interwencje, bowiem wracająca z dyskoteki młodzież zakłóciła spokój
        mieszkańca posesji, więc mandat jest tym bardziej uzasadniony. Otóż NIC BARDZIEJ
        BŁĘDNEGO. Rzecz dzieła się przy ulicy Sienkiewicza - tamtejszy dzielnicowy
        popisał się CWANIACKIM NACIĄGACTWEM, banknot zasilił kasę państwa wskutek
        oszukańczej nadgorliwości funkcjonariusza. Podczas gdy Pan Robert - jako krewny
        posesjonata i działający w jego substytucji - miał prawo nie tylko nie zapłacić
        mandatu i dążyć do ukarania dzielnicowego za tę próbę wymuszenia haraczu na
        rzecz państwa - ale mógł wyprosić dzielnicowego. Jednak Pan Robert
        najniechybniej będący fatalistą, pogodził się z wariackim werdyktem obłudnego
        dzielmnicowego. Proszę państwa, oto policjant wyraźnie naruszył sferę
        prywatności i okazał się cwaniakiem. Powinien zostać za to ukarany, tymczasem
        surrealistycznie został przez niego ukarany Pan Robert. Ten przypadek - jako
        inne - zaświadcza, że powołanie we Włoszczowie organizacji ochrony obywateli
        przed policją jest jak najbardziej uzasadnione. Proszę Państwa, bezczelny
        cwaniak w mundurze (dzielnicowy, któremu podlega ul. Sienkiewicza), bezkarnie
        stawia świat na głowie!
          • trudru Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 16.07.07, 13:55
            NASTĘPNI WYDRWIGROSZE. Żelisławice, spożywczak w głębi posesji, w obrębie której
            jest stolik przy siatce oddzielającej od ulicy. Przy nim ojciec z synem gaszą
            piwem pragnienie, wtem nadjeżdżają policjanci. I usiłują wlepić stuzłotowe
            mandaty za publiczne spożywanie alkoholu. Po interwencji właścicielki sklepu
            obniżają mandaty do 20 złotych. Posesja jest - powtarzam - odgrodzona od ulicy
            siatką, ojciec i syn tylko gaszą pragnienie. Na uwagę obu pijących, że znajdują
            się na terenie posesji, policjanci oświadczają, że... stolik jest zbyt blisko
            ulicy. Oto policjant wkracza w kompetencje konstytucjonalne, gwarantujące
            obywatelskie swobody i albo jest pewnym siebie debilem, albo cwaniakiem i
            wydrwigroszem. Otóż nie jest ani zbyt blisko, ani za daleko - JEST NA TERENIE
            PRYWATNYM. Należy zapytać: a o ile za blisko, według was, panowie policjanci (tu
            prawo nie precyzuje chyba odległości)? O 2 milimetry czy o 6 centymetrów, a może
            o 50 kilometrów ? Idioctwo!!! Umundurowane...
    • mustangpolny Re: ZA CO I DLACZEGO KOCHAM NASZĄ POLICJĘ ! 16.07.07, 14:38
      Ze 2 tyg. temu koło drogi do Stolbudu policjant z drogówki zatrzymał do kontroli
      literata L. wracającego rowerem o 7 rano do domu. Dmuchał. Potem napisał
      zażalenie do komendanta powiatowego na to, że policjant z naturalna nonszalancją
      siedział rozparty w aucie, trzymał alkomat w łapie i podawał go przez okno, a L.
      musiał się pochylać, jak do ukłonu. Napisał, że przed wojną niektórzy sołtysi
      zakładali niskie drzwi do swych gabinetów, tak ze 110 cm wysokości, żeby
      wchodzono z ukłonem i że temu z drogówki daleko do sołtysa, aby się mu kłaniać.
      L. zażądał przeprosin od komendanta, a jeśli te nie zaistnieją, wystąpi o nie do
      sądu. Dodał też w swoim piśmie, że komendant nie musi go przepraszać, jeśli
      odpisze na zażalenie, że w związku z brakami kadrowymi zatrudniono policjanta
      bez nóg i dlatego nie mógł wyjść z samochodu podczas tej rozleniwionej,
      lekceważącej kontroli kolarsko antydopingowej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka