Małomiasteczkowość w każdym z nas ?

02.02.07, 20:25
Wielu z Was wie, że temat sprowokowany został w innym.
Otóż, czyż tak musi być ?
Co mozna zrobić, żeby się "wyrwać" z tychże reguł rządzących nami,
włoszczowianami ?
Czy wulgarność i virtualna odwaga to lekarstwo na M ?
    • mason1970 Re: Małomiasteczkowość w każdym z nas ? 02.02.07, 21:03
      Potrzebny jest charakter.
      • coldest4 Re: Małomiasteczkowość w każdym z nas ? 03.02.07, 17:55
        To napewno, może jeszcze odrobina rozumu i zauważanie w człowieku nie tylko
        "gościa z głupią czapką"...
        • jacuss6 Re: Małomiasteczkowość w każdym z nas ? 03.02.07, 19:29
          Nie bardzo rozumię ten wątek, ale co do czapek, głupia czy mądra, ważne że moja
          i nikomu nic do tego. Jakbym chcial robić problem z tego, że komuś coś się w
          moim np. wyglądzie nie podoba, to pewno już bym dawno ze sobą skończyl. Takie
          sytuacje mam na codzień. Coldest4 - troche wiary w siebie!
          • sven60 Re: Małomiasteczkowość w każdym z nas ? 04.02.07, 08:32
            Coldest4 ma rację ale z drugiej strony równie dobrze co
            małomiasteczkowość,temat mógłby brzmieć polskie wady w każdym z nas, bo tak
            naprawdę w naszym kraju ci z miasta , miasteczka i wsi mają bardzo podobną
            mentalność, co nie znaczy że to wyłączna ich wina.
            • coldest4 Re: Małomiasteczkowość w każdym z nas ? 04.02.07, 13:44
              hehe, jacuss, mam tę "trochę" wiary w siebie, wiem, to moja wina, nie do końca
              powiedziałem wam, o co mi chodzi.
              Tego gościa z czapką wymyśliłem sobie jako przykład osądzania ludzi po wyglądzie.
              Nie znamy go, ale potrafimy go obrażac bez powodu.
              Kilka razy byłem zbulwersowany taką postawą i dlatego wrzuciłem takie zapytanie,
              choc sven ma racje, że to nie jest sprawa MM jako takiej, tylko bardziej
              kwestioa naszego podejścia, wychowania itd.

              A chciałem poznac wasze opinie, gdyż czesto czytam jakies obraźliwe uwagi na
              temat mieszkanców wsi, urąganie im itp., co mnie bardzo rusza, bo czymże/kimże
              jest taki ktoś, kto uważa się za przysłowiowy, włoszczowski pępek ?
              • kongo261 Re: Małomiasteczkowość w każdym z nas ? 19.05.07, 17:33
                W tym twoim "GULONOWIE SĄ SAME PĘPKI A NIE WE WŁOSZCZOWIE!!!!!!!!!!
            • mason1970 Re: Małomiasteczkowość w każdym z nas ? 04.02.07, 20:13
              Pewnie tak, ale wydaje mi się, że uwidacznia się wyraźnie pewna reguła: IM
              MNIEJSZA POPULACJA, TYM WIĘCEJ OZNAK MAŁOMIASTECZKOWOŚCI ;-)
              • mason1970 Re: Małomiasteczkowość w każdym z nas ? 04.02.07, 20:16
                Ta reguła to była odpowiedź dla svena, nie wiem, dlaczego wskoczyło na końcu.
    • trudrou Re: Małomiasteczkowość w każdym z nas ? 17.05.07, 19:04
      A może trzeba się starać o bycie trendy w każdej dziedzinie, dystansując się
      (ostrożnie) do tradycji ? + pytanko czy małomiasteczkowość jest taka "anty"...
      Jest tak, że młodzi ludzie do pewnego wieku są modern, potem urawniłowka w
      smutnym czasie, w smutku ospałego miasteczka; nos na kwintę i pogodzenie z
      banalnym losem.
    • mustangpolny Re: Małomiasteczkowość w każdym z nas ? 17.05.07, 21:48
      Ach, jaki interesujący wątek! Na razie prześpię się z tematem, bowiem
      inspirujący do myślenia.
    • kikos1 Re: Małomiasteczkowość w każdym z nas ? 28.05.07, 23:27
      nie nie Ty nie mowisz o malomiasteczkowosci tylko o kompleksie
      malomiasteczkowosci :D jesli takowy posiadasz to radze Ci sie przenies do
      wiekszego miasta, jest tez drugie wyjscie :D przenies sie do jakiejs dziury
      zabitej dziurami i pochwal sie skad jestes :D napewno slyszeli :D
Pełna wersja