Dodaj do ulubionych

Szkola w Krasocinie

24.02.07, 14:47
Co sadzicie o nauczycielach, poziomie nauczania, uczniach itp?
Obserwuj wątek
    • minister11 Re: Szkola w Krasocinie 24.02.07, 15:07
      Brawo! Temat rzeka, na pewno będzie dużo postów.
    • qrodek1 Re: Szkola w Krasocinie 24.02.07, 15:25
      Największym szacunkiem darzę i darzyć będę Henryka Świerczewskiego - za co?
      Za kompetencje, za przygotowanie merytoryczne za to, że potrafił zaciekawić i
      dobrze przekazać wiedzę. To były dobre czasy...... Szkoda, że bezpowrotnie minęły.
      • salvador9 Re: Szkola w Krasocinie 26.02.07, 23:22
        Ja swoją drogą nasłuchałem się ostatnio na temat Pani Jolanty Kozłowskiej -
        posiada "wybitne" osiągnięcia w edukacji młodzieży jeszcz z czasów gdy
        opiekowała się zerówką. Wtedy zerówka mieściła się w domu Malickich przy rzece
        (tuż obok piekarni). Osiągnięcia idące raczej w stronę sadyzmu. cdn.
      • qrodek1 Re: Szkola w Krasocinie 28.02.07, 17:42
        A Stasiu Dumin - takich ze świecą szukać. Super belfer. Ech.... to se ne wrati.
        • minister11 Re: Szkola w Krasocinie 28.02.07, 19:42
          > A Stasiu Dumin - takich ze świecą szukać.
          Szkoda wielka, że dziś takich nauczycieli jak On to na palcach jednej ręki da
          się policzyć. To człowiek , który czuje, rozumie drugiego człowieka, nie ma w
          Nim żadnej zawiści i zazdrości.Szkoda tylko, że nie wszyscy jego zalet nie
          dostrzegają, a nawet wręcz chcą upokorzyć.
      • krasota Re: Szkola w Krasocinie 01.03.07, 10:08
        Pod jego kierunkiem funkcjonowało koło historyczne i koło PTSM - jeździło się
        to tu, to tam.
        • krasota Re: Szkola w Krasocinie 01.03.07, 10:54
          Pamiętam nauczyciela-bestię od języka rosyjskiego. Chołodny czy jakoś tak mu
          było. Przez jakiś czas miał z nami zastępstwo.brrrrr. nieprzyjemny gość.
          • luxemburg1 Re: Szkola w Krasocinie 14.05.07, 22:58
            Chołodnyj i chodził w gumofilcach.
      • brzydal_77 Re: Szkola w Krasocinie 14.05.07, 21:45
        zgadzam się z tobą, proponuję do tej listy dopisać także Danutę Liberę za
        dociekliwość w przekazywaniu wiedzy i Stanisławie Duminie - to nasze krasockie
        3 perełki w szkole podstawowej
        • super_gofer Re: Szkola w Krasocinie 08.10.07, 12:33
          stachu jest wpożo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          :-), to jest spoko gościu. tylko on się nadaje do tej szkoły.
    • minister11 Re: Szkola w Krasocinie 28.02.07, 11:25
      Tak dumnej i nieprzystępnej nauczycielki jak Pani Kozłowska to drugiej nie
      znajdziesz
      • grupa.tkm Re: Szkola w Krasocinie 28.02.07, 11:31
        Pani Kozłowska jak pamiętam lubiła ciagnąć za uszy - mnie jedno kiedyś
        naderwała. Takie indywiduum jeśli chodzi o metody wychowawcze.
        • grupa.tkm Re: Szkola w Krasocinie 28.02.07, 11:32
          Nie wspomnę o tym, że raczej na ulicy nie odpowiada nikomu na dzień dobry. To
          ta duma chyba.
          • minister11 Re: Szkola w Krasocinie 28.02.07, 16:31

            > Nie wspomnę o tym, że raczej na ulicy nie odpowiada nikomu na dzień dobry.
            Zgadzam się z Tobą.To ta duma i wyniosłość na to jej nie pozwala.Chodzi tak,
            jakby połknęła patyk.
    • qrodek1 Re: Szkola w Krasocinie 28.02.07, 17:47
      No i sama szkoła wygladała zdecydowanie inaczej. Stał tylko stary budynek przy
      Macierzy. I te schody drewniane, skrzypiące. A strych - jak z bajki.
      • salvador9 Re: Szkola w Krasocinie 28.02.07, 18:04
        qrodek1 napisał:

        > No i sama szkoła wygladała zdecydowanie inaczej. Stał tylko stary budynek
        przy
        > Macierzy. I te schody drewniane, skrzypiące. A strych - jak z bajki.


        Hehe - schody robiły za scenę. Każda akademia czy najzwyklejszy apel
        koncentrował uwagę "widzów" właśnie na tych schodach.

        A na półpiętsze gazetka. Dominowala tematyka związana z Towarzystwem Przyjaźni
        Polsko- Radzieckiej czy coś w tym stylu.
      • alejandro23 łezka w oku... 28.02.07, 18:39
        stary budynek był wyczesany. wejście od strony boiska. a samo boisko piaskowe
        otoczone tymi oponami. jeszcze nie było szatni tylko chyba wieszak na kurtki...
        A stara stołówka!!! i kible koło niej!!! hehehehe objazdowe kino w remizie...!
        sentymenty...
        • grupa.tkm stołówka była czadowa 28.02.07, 19:50
          Nagle dzwonek na długą przerwę. Pamiętam jak biegliśmy ile sił w nogach na
          stołówkę byleby zająć jak najlepsze miejsce w kolejce. Dzicz normalnie:)Hihihi
          dożywianie. A ile osób zaliczyło przysłowiową "glebę" podczas tego sprintu po
          kalorie. I pani Nowak z hohlą :)
      • alejandro23 młodzi niech nie marudzą! 28.02.07, 18:44
        naprawdę teraz mają zajebiste warunki. sala gimnastyczna!!! Jakieś programy
        unijne itp. Wyjeżdżają na wycieczki zagraniczne...
        • wwaanniilliiaa Re: młodzi niech nie marudzą! 28.02.07, 19:56
          ja pamietam jak sie zaczynaly wszystkie przedsiewziecia zwiazane z roznymi
          programami pracownia nowa ktora dostali itp niestety moj rocznik majac duzy
          wklad w zdobycie teo odszedl sobie nawet nie widzac owej pracowni wiec naprawde
          tera maja super tylko musza to umiec uszanowac
        • super_gofer Re: młodzi niech nie marudzą! 08.10.07, 12:36
          alejandro23 napisał:

          > naprawdę teraz mają zajebiste warunki. sala gimnastyczna!!! Jakieś programy
          > unijne itp. Wyjeżdżają na wycieczki zagraniczne...
          > nauczyciele mają jeszcze lepiej, a ciągle stękają ze im mało.
    • lord.vader1 Re: Szkola w Krasocinie 28.02.07, 19:55
      A ja miło wspominam tzw. es ka esy z Panią Brymerską. Te zajęcia nie wymagały
      zaangazowania intelektualnego więc tymbardziej mnie angażowały....w
      przeciwieństwie do biologii również pod wodzą w/w.
    • krasota Re: Szkola w Krasocinie 28.02.07, 21:24
      A pochody pierwszomajowe pamiętacie? Kiermasz książki, lody w gałkach od Zośki, czasem mecz jakiś (jeszcze LZS ORION) jakiś wystep folklorystyczny, przemowy, a na deser wieczorek taneczno-bokserski ;)
      • alejandro23 po prostu DZIECIAKI!!! 01.03.07, 01:33
        sentyment. ale było ok. SKS to też klimat. A kółka z fizyki...!!! Mamy grubo po
        20 a piszemy jak dzieciaki!!! hehehehehehe Bo widzicie, ja jestem jeszcze z
        pokolenia które pamięta super starą szkołę, bez tego łącznika itd. Pamięta
        jeszcze tych "przedpotopowych nauczycieli"... Qrwa jego m... Temat niby
        "lajtowy" a jednak! Właśnie wracam z imprezy studenckiej, takiej zamikniętej;
        był "wehikuł czasu" ale i "polka lwowska"... Zajebiście! Jak Pan Bóg pozwoli i
        PAFW to coś takiego w Krasocinie będzie najpóźniej w październiku. Wszystko w
        rękach Boga. hehe Więc módlmy sie i śpiwajmy przez to nowe nagłośnienie!!!!
        Tymczasem
      • alejandro23 pochody 01.03.07, 01:38
        pochody też pamiętam. też klimat. gówniarz byłem. prawie jak teraz...:) źle
        wpiąłem flagę - wyszła zamiast biało-czerwona to czerwono-biała. Dlatego teraz
        jestem na "liście Wildsteina", ściga mnie WSI, które już nie istnieje itd.
        Ostatnio dogadałem się z Wielgusem i zakładamy nowy front "antyteczkowy".
        hehehehehe. jak dobrze pójdzie to on będzie prymasem, a ja prezydentem!
    • szern Re: Szkola w Krasocinie 01.03.07, 16:03
      Tak "stara" szoła miała specyficzny klimat. A może to wszystko teraz takie fajne
      bo młodzi byliśmy? Wg mnie duża część nauczycieli była OK, ale najlepiej
      wspominam Świerczewskiego i rajdy. I swoją drogą sala gimnastyczna salą
      gimnastyczną ale nie zamienił bym jej na bioisko z oponami he he A pamiętacie
      mundurki he he .
      • alejandro23 mundurki!!! 01.03.07, 16:23
        teraz to już nie przeszłość! To wraca dzięki romanowi. w sumie to nie głupi pomysł.
        • minister11 Re: mundurki!!! 01.03.07, 16:47
          To wraca dzięki romanowi. w sumie to nie głupi pom
          > ysł.

          Jestem za tym pomysłem.
          • miejscowy.element do hymnu 02.03.07, 12:48
            Kochani a pamiętacie apele przed szkołą (plan kwadratu) po kolei, klasami.
            Szczególnie te rozpoczynające rok szkolny i pasowanie pierwszaków takim żółtym
            mega ołówkiem.

            • alejandro23 spocznij!!! 02.03.07, 12:56
              hehehehehe. Apele też w starej remizie były, później na korytarzach... I list
              ministra edukacji!!! Odbiornik i leciało z Polskiego Radia!!! Trzeba było być
              cicho, ale i tak nikt nie słyszał, ani go nie interesowało co Ci kolesie mieli
              do powiedzenia w radiu. dobre. Taki "Forumowski" zjazd absolwentów się zrobił.
              • miejscowy.element remiza 02.03.07, 13:03
                O!!!W remizie też się działo. Jakieś zawody w tenisa stołowego czasem. A i
                jakaś nazwijmy to dyskoteka się trafiła. I oczywiście jak już wspominałeś
                alejandro - kino objazdowe (zajefajna nyska)....
                • alejandro23 się ciupało!!! 02.03.07, 13:09
                  Rzeczywiście, zawody w tenisa stołowego, a ile osób ciupało z trzy lata tak
                  rekreacyjnie!!! Się przychodziło i ciupało, i ciupało... Stół-blat na stole
                  takim jadalnym (ze tak powiem); trochę się ludzi na tym wychowało (że tak
                  powiem). Ile tam nas było!!! Fajna sprawa była...
                  • alejandro23 się ciupało2 02.03.07, 14:08
                    takie cuda szły na tym tenisie...! po prostu cuda szły! Ludzie naprawdę poziom
                    osiągali...:) (link)crass.on.ru/flash/pingpong.html
                • miejscowy.element A'propos kina 02.03.07, 13:20
                  to jeszcze pamiętam, że kilka razy projekcja odbywała się w salach na dole. Do
                  tej pory się zastanawiam jak nam się udało wszystkim tam upchnąć.
                  Nie wspomnę o przepisach BHP i p.poż.
                  • grupa.tkm Re: A'propos kina 02.03.07, 13:29
                    Kino objazdowe było debeściarskie, zajefajna obsługa. A po południu "seanse"
                    dla starszej młodzieży. Kultura Panie, kultura ;)
                  • grupa.tkm Numer z kredą 02.03.07, 13:33
                    Raczej nie uczestniczyłem w tego typu akcjach a byłem ich biernym obserwatorem.
                    Niestety, najczęściej obrywało się Panu Henrykowi. Zazwyczaj orientował się, że
                    ma umazane spodnie w kredzie dopiero w pokoju nauczycielskim.
                    • super_gofer Re: Numer z kredą 08.10.07, 12:41
                      grupa.tkm napisał:

                      > Raczej nie uczestniczyłem w tego typu akcjach a byłem ich biernym obserwatorem.
                      >
                      > Niestety, najczęściej obrywało się Panu Henrykowi. Zazwyczaj orientował się, że
                      >
                      > ma umazane spodnie w kredzie dopiero w pokoju nauczycielskim.
                      > ja też robiłem numery z kredą, raz nawet sam powiedziałem do nauczycielki w
                      stołówce ze ma brudną dupę :-). dostałem zjebke od niej ze się tak wyraziłem bo
                      to była naucz. j. polskiego. ale było mi wesoło.
        • cineo Re: mundurki!!! 06.03.07, 12:17
          Właśnie ważą się losy Romana - chwila prawdy.
          • cineo Re: mundurki!!! 06.03.07, 12:44
            cineo napisał:

            > Właśnie ważą się losy Romana - chwila prawdy.

            No niestety - utrzymał się jednak....:(
    • miejscowy.element A zimą....bitwy 02.03.07, 13:05
      Było odjazdowo, bitwy na kule śnieżne między klasami. Obrzucanie budynku czasem
      i AFERA. śledztwo. poszukiwanie winnych lub winnego.
    • miejscowy.element Sklepik szkolny i SKO 02.03.07, 13:25
      A watę cukrową w woreczkach. A szkolną kasę oszczędności....hihi. Oj działo się.
      • grupa.tkm Re: Sklepik szkolny i SKO 02.03.07, 13:27
        miejscowy.element napisał:

        > A watę cukrową w woreczkach. A szkolną kasę oszczędności....hihi. Oj działo
        się
        > .

        Taaaa, wata w folii. To był za wynalazek :)
    • alejandro23 karta rowerowa... 02.03.07, 13:49
      egzamin był straszny!!! Policja w szkole była tylko z tego powodu. Nie to co
      teraz...:)
      www.toya.net.pl/~kazzie/flash/yesno.swf
    • alejandro23 A co się w sklepiku działo...! 02.03.07, 13:52
      :)
      sadomia i gomoda istna!!! (link)
      video.google.com/videoplay?docid=3218225083863857496
    • grupa.tkm Rekrutacja wstępna 02.03.07, 13:56
      I przyjeżdżały "łapiduchy" i przedstawiały, że najlepsza to ich właśnie szkoła,
      że praca i mieszkanie w niedalekiej przyszłości. Taka szopka czasem trochę
      była - ale iluż dzięki temu przekreśliło swój żywot bądź odwrotnie.
      • grupa.tkm Re: Rekrutacja wstępna 02.03.07, 13:58
        I lekcje muzyki, a śpiewu szczególnie podczas mutacji......brrr..
        z akompaniamentem rzecz jasna.
      • grupa.tkm Do sądu z tą babą 26.05.07, 10:09
        Jeżeli chodzi o panią kozłowską to powinno się skierować wniosek do sądu. Na
        poczatek z powóddztwa cywilnego. Powinna zapłacić za swoje błędy - nie z zemsty
        ale dlatego, że ta osoba niema żadnych predyspozycji pedagogicznych i tak na
        wszelki wypadek, aby ine osoby w przyszłości nie cierpiały.
        • grupa.tkm [...] 26.05.07, 10:30
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
          • cineo Re: Do sądu z tą babą 26.05.07, 10:32
            Są stacje telewizyjne, które chętnie tematem się zainteresują. Jeśli chodzi o
            TVN Uwaga - to służę pomocą.
            • obserwer9 [...] 13.06.07, 18:43
              Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
              • misiek9976 [...] 17.06.07, 02:00
                Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • gd975 Re: Do sądu z tą babą 17.06.07, 09:16
                  wywołany do tablicy muszę coś sprostować. czy to ładnie opisywać swoją
                  nauczycielkę to nie wiem( Krasota pewnie by napisał że jest to osoba publiczna
                  i nie ma przeciw wskazań) nie zakładałem tego wątku i nie wypowiadam z się
                  prostej przyczyny pani K zna moje zdanie po przeprowadzonej kilka lat temu w
                  moim domu nieprzyjemnej rozmowie i każdy z tych postów mogłaby poczytać za mój
                  a ja wolę być anonimowy.
                • krasota Sprostowanie 17.06.07, 10:58
                  Post został usunięty ze względu na złamanie regulaminu przez użytkownika misiek9976.

                  Do użytkownika misiek9976 - osobiście i ja i wielu z moich przyjaciół mieliśmy
                  do czynienia bezpośrednio z Panią Kozłowską jako nauczycielką - nic przyjemnego
                  to nie było, a ów kobieta nie posiadała najmniejszych -powtarzam NAJMNIEJSZYCH
                  nawet - predyspozycji pedagogicznych.
                  • 666.abaddon.666 Re: Sprostowanie 17.06.07, 12:25
                    Gdyby ów nauczycielka, zachowywała się tak jak na nauczyciela przystaje nie
                    byłoby dziś tylu słów uwag i krytyki pod jej adresem. Coś jest na rzeczy.
        • super_gofer Re: Do sądu z tą babą 11.10.07, 09:21
          zgadzam się z panem/panią. panią kozłowską powinni już dawno gdzieś zamknąć,
          pamiętam jak mnie uczyła sztuki, po prostu tragedia.
          • sollo50 Re: Do sądu z tą babą 01.12.07, 11:54
            Czy to ta Pani ktora przyszla 1963 roku? uczyc do krasocina kiedy
            uczyla Pani Gajdzinska.Kto mi odpowie?.
            • cineo Re: Do sądu z tą babą 01.12.07, 23:09
              nie
    • grupa.tkm Nie pamiętam 02.03.07, 14:02
      Nie pamiętam, żeby jakieś narkotyki były, czy pijaństwo jakieś. Kradzieży też
      nie pamiętam. Sielanka niemalże. A ochrona? Niechby któś podskoczył paniom
      sprzątaczkom to miotłą po głowie.

    • grupa.tkm Re: Szkola w Krasocinie 03.03.07, 10:06
      i jak to na porządną szkołę przystało tak i w tej zawsze była jakaś czarna owca
      a właściwsza by była liczba mnoga i o szczebel wyżej czyli barany.
      • aquamineral Re: Szkola w Krasocinie 31.05.07, 00:33
        oj to były czasy!!!piękne!choć z perspektywy lat można to dopiero ocenić!dla
        mnie najpiekniejsze bylo to ze szcZerze każdy mówił każdemu co myśli!choć różne
        były akcje!uczniowie umieli zalatwiac sprawy miedzy soba i z nauczycielami na
        poziomie!a rajdy z panem Duszą... mniam!dyskoteki szkolne!wycieczki!piękna
        szkoła życia!i taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakkkkkkkkkkkkkkkkkaaaaaaaaaaaaaa
        przyjemna!!!potem jak poszlam do liceum bylam przerazona zachowaniem wielu osob-
        czulam ze chyba przeskoczylam bardzo glupi okres i naprawde mozna zauwazyc że
        kończąc tą szkołę mamy w glowie olej!do pozazdroszczenia:)dzis tez patrzac na
        perspektywe tego co bylo w liceum wiem ze tak jak w krasocinie nie bylo i nie
        bedzie juz niegdy!dlatego tak bardzo mile wspominam ta szkole!oraz jej
        wladze!PANOWIE I PANIE OGROMNY SZACUNEK!
        • linka.16 Re: Szkola w Krasocinie 24.06.07, 22:24
          ..nawiasem mówiąc.. nie patrzy się na perspektywe lecz z perspektywy ...czy
          tego nie uczyli w LICEUM ?
    • 666.abaddon.666 Re: Szkola w Krasocinie 14.06.07, 08:26
      Najmilej wspominam Pana Stasia Dumina. Za co? Za wszystko, za kompetencje,
      poczucie humoru, za fajny sposób wyrażania emocji itd.
    • radny.gminny Re: Szkola w Krasocinie 21.06.07, 14:40
      wstydzilibyście się
      • kornelia501 Re: Szkola w Krasocinie 21.06.07, 16:35
        > wstydzilibyście się

        A kogo i czego?
        • juniorek_2007 Re: Szkola w Krasocinie 17.07.07, 10:43
          Pani libera to byla nauczycielka!!! Szkoda ze odchodzi:(
    • super_gofer [...] 08.10.07, 12:29
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • super_gofer Re: Szkola w Krasocinie 11.10.07, 09:18
      jak już pisałem wcześniej to jakieś ........... wykasowali mi linka.
      Nauczyciele nie są tacy źli, tylko dyrektor cwaniak uje, a dostał posadkę po
      rodzinie,
      • ironhaid Re: Szkola w Krasocinie 19.12.07, 20:54
        szkola w krasocinie hmmmmm nauczyciele sa do bani jedynie co Ryszard Dusza
        zasługuje na pochwałe. Co do dyrektora to juz ktos go opisał Cwaniak i w dodatku
        mysli ze mu wszystko wolno
        • daun14 Re: Szkola w Krasocinie 25.12.07, 03:07
          Najlepszy nauczyciel - pani sekretarka : nie wie o co chodzi i zawsze drze
          kopare na tego co nie trzeba . Ona jest w szkole chodzącym zwiastunem nieszczescia .
    • 4.maria Re: Szkola w Krasocinie 04.05.08, 17:14
      To co sie dzieje w naszej szkole przechodzi ludzkie wyobrazenie. Chodzi tu m.in.
      o wulgarne odnoszenie sie nauczycieli do uczniow,
      zastraszanie,osmieszanie,ponizanie,wyszydzanie przez dyrektora pana J. Sytuacja
      w szkole jest poprostu straszna.
      • obserwator244 Re: Szkola w Krasocinie 08.05.08, 15:45
        W tej szkole dzieje się o wiele więcej dobrego niż w innych szkołach
        i jest to zasługa m.in. dyrektora. Jak widać nie docenia się tego co
        się ma.
        • 4.maria Re: Szkola w Krasocinie 18.07.08, 13:15
          phi.... prosze mnie nie rozsmieszac... czy pan(i) chodzil(a)wogole do tej
          szkoly???!!! "zasluga dyrektora"... to jest po prostu kpina. ta szkola to jedno
          wielkie dziadostwo! dyrektor potrafi tylko zastraszac uczniow i niektorych
          nauczycieli!!!
          • karo.ma Re: Szkola w Krasocinie 21.07.08, 19:25
            Smutno mi, gdy ktoś - tak jak 4.maria - źle pisze o mojej dawnej szkole. To
            gimnazjum zrobiło ze mnie otwartego na świat człowieka. Przez 3 lata zjeździłam
            pół Europy w czasie wycieczek, poznałam świetnych ludzi i wspaniałych
            nauczycieli, za którymi tęsknię. Tak, TĘSKNIĘ i się tego nie wstydzę! W liceum
            byłam raz w Krakowie w teatrze a w gimnazjum [jak mi podpowiada mój pamiętnik] 9
            razy. Pewnie, że w Krasocinie - tak jak w każdej szkole - znalazłoby się paru
            słabych belfrów, ale nasze prawo ich chroni przed zwolnieniem. Co do Dyrektora
            J. to zupełnie spoko gość. Ściąga kasę do szkoły skąd może i dzięki temu ta
            szkoła ma renomę w okolicy, czy to się tobie 4.maria podoba, czy nie! Poza tym
            taka już jego rola, że ostro musi trzymać za pysk szkolnych bandziorów i wandali
            oraz użerać się z kilkoma miernotami, które na szczęście mnie nie uczyły. A ty
            mario.4 powinnaś się utożsamiać ze szkołą w której pracujesz a nie s... we
            własne gniazdo. Z kumplami typowaliśmy któż to się kryje pod tym nickiem i
            jednomyślnie trafiliśmy w sedno. I jeszcze jedno. Nie odpisuj na mój post bo
            riposty nie będzie. Szkoda mi dla ciebie moich wakacji...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka