icek9 04.03.07, 17:51 wie ktos cos na ten temat? podobno kierowca skasował malucha i dwa inne zaparkowane auta na os. Brożka ///// Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
hipohondryk1 Re: rozwalony maluch z hallo 05.03.07, 08:18 No i co z tego? Taka robota - trzeba jechać szybko, bo każdy chce ciepłe papu. Wypadki się zdarzają, a jeśli chodzi o inne auta, po to jest OC. Odpowiedz Link
slamsiak Re: rozwalony maluch z hallo 11.03.07, 09:32 a teraz trzeba swoim autkiem rozwozic papu :P sesese a te głośniki na tylniej półce to chyba piecyki do grzania tego papu sesesesese kolo jest the best :D Odpowiedz Link
semperfidelis1 Re: rozwalony maluch z hallo 11.03.07, 10:20 No ja tyż miołem podobne zdarzenie. Raz z Czeskiem Pydrolem jechali my traktorem, koło spadlo i nas zarzucilo w lewo do bajora obok domu Chlapnioków. Pogiegłem do starego Chlapnioka i mówie że by nas wyciągnoł, bo traktor mial taki sam jak ja. Ale tyn pijany jak kłoda leżoł na lawce. Czesiek na to powiedziol zeby ich traktor podmienic a pijanego chlapnioka wsadzić do naszego i bedzie na niego. No chcieli my tak zrobić ale syny Chlapnioka sie zmiarkowali w zamiarach naszych i nas srogo obili w parniku. Pośniej chorowalem ciezko na konczynty ale teściowa zagniotla chlep z pajeczyna na rany a na obolale czlonki przykladzala kapuste ( kiszona ) . Pozdrawiam Podgardalk Marian. Odpowiedz Link