Wydział Komunikacji Włoszczowa

22.03.07, 11:17
To co się tam dzieje to jest udręka,droga przez mękę,socjalizm w najgorszym
wydaniu.Po to by zgłosić sprzedaż pojazdu trzeba czekać ponad
godzinę.Formalności zgłoszenia sprzedaży pojazdu trwają 2 minuty,ale ktoś
połączył załatwianie tych spraw z rejestracją ciągników,motorowerów.Wystarczy
że takie dwa "traktory" siedzą przed tobą i masz z głowy godzinę czasu.Aż się
prosi o rozdzielenie tych spraw.Pani ktora tam urzęduje dwoi się i troi,nawet
nie przeszkadza jej spożywanie posiłku przez dwie stażystki/czy tam nie ma
pokoiku socjalnego ?/.Zastanawiam się po co one tam są ,nie pomagają a robią
tylko zamieszanie.Niech ktoś ruszy głową i zrobi z tym porządek,bo opłaty od
petentów to potraficie pobierać jak mało kto.
    • barbarossa7 Re: Wydział Komunikacji Włoszczowa 24.03.07, 08:20
      stażystki nie pomagają bo pani sobie pewnie tego, nie zyczy po co mają się
      czegoś nauczyć żeby być dla niej konkurencją? pani przez to że sama zasówa ma
      świadomośc swojej wartości i tego że jest niezastąpiona
      • lena.22 Re: Wydział Komunikacji Włoszczowa 25.03.07, 19:49
        Hej hej z tego co wiem w komunikacji jest jedna stażystka i stażysta...i nie
        oczekujcie od nich nie wiadomo czego bo stażyści nie mają często takich
        uprawnień co pracownicy. Pozdrawiam
Pełna wersja