Lekarze to terroryści!!!

03.07.07, 16:34
Panie dyrektorze włoszczowskiego ZOZ-niech pan nie rozmawia z terrorystami i
przyjmie ich wypowiedzenia i życzy im szczęśliwej drogi....
    • emma2010 Re: Lekarze to terroryści!!! 03.07.07, 16:53
      Właśnie w tej chwili dowiedzałam się , że "Terroryści" ze staszowskiego
      szpitala uratowali życie mojego przyjaciela.....
      • sweetbaboon Re: Lekarze to terroryści!!! 05.07.07, 00:13
        ale to nie zmienia faktu że są bardzo łapczywi na kase:)
        już coraz mniej liczy sie dla nich pacjent a pieniądze są ich bożkami:)
        lekarz zarabia tyle że starczy na utrzymanie pokaznej rodziny domu auta, i
        wszystkich bajerów, wycieczek itd... a jeszcze im mało, podobny zawód do księdza:)
    • hessa2 Re: Lekarze to terroryści!!! 05.07.07, 20:35
      Zgadzam się negatywną opinią o włoszczowskich lekarzach ( oczywiście są wyjątki,
      np. pewien oblegany pediatra).Jednak o pomstę do nieba woła włoszczowska
      porodówka. Jak nie dasz w łapę to zdychaj z bólu i nikt sie tobą nie
      zainteresuje, a tym bardziej dzieckiem. Dlaczego tak wiele kobiet z Włoszczowy
      i okolic nie rodzi dzieci we włoszczowskim szpitalu? Wiadomo.Brak
      zainteresowania, obojętność, Chłód...A przecież mamy XXI wiek!!! Ja nie zarabiam
      więcej aniżeli lekarze, ale swoją pracę staram się wykonywać dobrze, a też
      pracuję z ludźmi.Trzeba powiedzieć otwarcie: masz kasę to możesz liczyć na
      większą cz y mniejsza opiekę, nie masz jesteś - INTRUZEM!!!
    • cybelline Re: Lekarze to terroryści!!! 05.07.07, 22:34
      Trzymam cię za słowo koleżanko, że zignorujesz lekarzy jak będziesz mieć
      goraczkę 39st albo ból brzuszka.sama sięwtedy zbadazs mam nadzieję i sama sobie
      wypiszesz leki na własnych receptach. Chyba , ze moze znasz jakas dobrą
      znachorkę-szeptuchę z okolicznych wsi..to co innego. Da ci sie napić ropy albo
      końskich szczyn i cudownie ozdrowiejesz. A poród ( jeżeli ktoś cię będzie
      chciał)tez sobie sama odbierzesz? Super!
      • malina714 Re: Lekarze to terroryści!!! 06.07.07, 08:11
        jeżeli twierdzisz, że we Włoszczowie jest źle to zapytaj tych pań co rodziły w
        kielcach na prostej albo na kościuszki.Tam dopiero potraktowali by cię jak
        wieśniarę z wloszczowy.Tu jesteś u siebie. Osobiście znam 4 osoby, których
        poród w kielcach zakończył się po powrocie do domu zakażeniem i czyszczeniem bo
        tam tego dokładnie nie zrobili.
        • cybelline Re: Lekarze to terroryści!!! 06.07.07, 08:31
          Nie zrozumiałaś chyba tego co napisałam. Przecież to była ironia dotycząca
          wypowiedzi magilli.Pozdrawiam, sadze to samo co ty.
      • hessa1 Re: Lekarze to terroryści!!! 06.07.07, 13:54
        Ale ja przecież nikogo nie chce ignorować, ani też nie znam żadnych znachorek,
        jak też nie wierze w ich cudotwórczą moc.Szanuję zawód lekarza, jak też
        pielęgniarki, nie wnikam jak jest na Prostej w Kielcach. Trudne i
        nieprzewidziane przypadki zdarzają się przecież wszędzie. Chodzi o to, że
        autorytet lekarza powinien być wykorzystywany w inny sposób. Obecnie coś się
        zmieniło. Tak czy inaczej Lekarz jest dla ludzi i jego obowiązkiem jest im
        służyć. Kiedy będę rodzić kolejne dziecko na pewno nie wypiję, cyt.: ,, końskich
        szczyn", gdyż w moim słowniku nie funkcjonuje taki termin, a tym,bardziej winien
        on być niedostępny dla personelu medycznego.To, co napisała cybelline, to jest
        przysłowiowe odwracanie kota ogonem. Pozdrawiam.
        • cybelline Re: Lekarze to terroryści!!! 08.07.07, 08:44
          Szkoda cokolwiek pisać na tym forum.Z "bystrym kwiatem włoszczowskiej
          inteligencji"człowiek sobie nie pogada.A twoja tzw.erudycja Hessa, zwaliła mnie
          z nóg.Normalnie zatkało mnie i nie wiem co powiedzieć tak mi głupio o te "
          końskie szczyny". Gdybyś czytała "Malowanego ptaka" J. Kosinskiego ,
          wiedziałabys do czego piję, a tak...nie jesteśmy dla siebie partnerkami do
          rozmowy.
          • kurak56 Re: Lekarze to terroryści!!! 08.07.07, 13:10
            to po co zakładałas konto skoro uwazasz ze z wloszczowskim kwiatem nie pogadasz
            nie uwazaj sie za niewiadomo kogo troche pokory nie zaszkodzi kazdy tu ma prawo
            powiedziec to co mysli a jezeli ci nie odpowiada ich poziom inteligencji to
            zmykaj na inne forum nie bedziemy plakac po stracie tu nikt nie popisuje sie
            znajomoscia literatury itp chcesz podyskutowac na wysokim poziomie to zaloz
            nowy madry temat cybelline Pozdrawiam
            • cybelline Re: Lekarze to terroryści!!! 08.07.07, 14:53
              Nie unoś się tak bo pomyślę, że poczułaś się urażona( jakieś kompleksy?).
              Zresztą nie prowadziłam dialogu z tobą. I jak słusznie zauważyłaś kazdy ma tu
              prawo powiedziec co myśli , nie tylko kurak56, więc nie krytykuj innych za to
              co piszą. Ja polemizowałam z hessą i to nie jest twoja sprawa. Powinnaś się
              chyba wypowiedzieć na temat wątku poruszonego przez magillę, nie przeze mnie, i
              nie zmieniać głównego tematu.I nie siać niepotrzebnego fermentu.
              • kurak56 Re: Lekarze to terroryści!!! 08.07.07, 15:04
                nie mam kompleksow nie poczulam sie urazona a krytyke rozpoczelam nie ja tylko
                ty i skrytykowalas ogol a z hessa polemizujesz?
                • cybelline Re: Lekarze to terroryści!!! 08.07.07, 15:53
                  Gdybyś sie dobrze wczytała w to co napisałam ,to wyczytałabyś , że nie
                  krytykowałam ogółu. To ja pierwsza zostałam skrytykowana przez hessę , tak
                  samo, jak przez ciebie.I naprawdę, myślę, że hessa nie potrzebuje adwokata,a ty
                  nie rób niepotrzebnej boruty. Temat przewodni jest zupełnie inny więc go na
                  siłę nie zmieniaj.
                  • mason1970 Re: Lekarze to terroryści!!! 08.07.07, 23:31
                    Jeszcze trochę i nie będziecie mieć problemu... Szpital ledwo zipie. Za jakiś
                    czas wszyscy będą musieli w razie czego gnać do Kielc. No może porodówka
                    zostanie ;-)
                    • kikos1 Re: Lekarze to terroryści!!! 09.07.07, 20:19
                      szpital nie ledwo zipie.. mozna stwierdzic ze w taki sposob jest zarzadzany ale
                      to juz inna bajka.. co do szpitali caly strajk jest zenujacy dla przykladu.
                      pielegniarki biora wolne i wykorzystuja urlopy by strajkowac lekarze natomiast
                      wykorzystuja do tego dni wolne a pacjentow odsylaja do swoich wlasnych
                      prywatnych gabinetow gdzie o dziwo !!! strajkowac im sie nie chce.. prawda jest
                      taka ze lekarze zaczeli strajkowac gdy policja zaczela im sie brac do dupy i
                      gonic za lapowki boja sie brac zatem jak rozwiaz problem brakujacych 4
                      tysiaczkow za "lepsza obsluge" ? oczywiscie 3ba wystrajkowac podwyzki
                      nastraszyc a kto wie moze maly bog w postaci kaczora "cos" da oni chca takich
                      podwyzej (chodzi o same podwyzki bez pensji) ze ludzi takich pensji nie maja :D
                      siostry natomiast zarabiaja gowno :) bo 1200 zl to nic a znam kilka
                      pielegniarek i wiem ze przewaznie robia wiekszosc za tzw. wykwalifikowana kadre
                      lekarzy pieprz... obibokow :) (nie wsyzstkich jednak wiekszosc)
          • hessa4 Re: Lekarze to terroryści!!! 09.07.07, 15:58
            Też tak myślę.Temat nieco inny, A Ty przytaczasz Malowanego ptaka J. K. ,w
            którym to utworze motywem przewodnim jest portret żydowskiego dziecka. To
            prawda, że tam ukazane jest zdziczenie wręcz obyczajów, ale tu mówi się raczej o
            życiu, czasami tym brutalnym. Trzeba odróżniać literaturę od fikcji, może kiedyś
            zrozumiesz to koleżanko, kiedy życie ci dopiecze. Oczywiście nie życzę ci tego,
            ale czasami tak bywa, ze przekonujesz się, że to, co mówiąc, kolokwialnie, w
            książkach wzniosłe i piękne jest tylko tanią tandetą. Zwracaj następnym razem
            uwagę,na ważniejsze i bardziej istotne zdania w czytanych przez ciebie
            książkach, bo skończysz bardzo płytko- .A ty piszesz tylko o brutalnej i
            odrażającej stronie rzeczywistości, a a na domiar złego posługujesz się
            odpoetyzowanym słownictwem, które przypomina to z obskurnego podwórka. Zastanów
            się, zanim następnym razem cokolwiek napiszesz.
            • cybelline Re: Lekarze to terroryści!!! 10.07.07, 20:21
              Proszę, proszę, taka mała prowokacja i takie poruszenie. Jednak ta plątanina
              słów, ktorą napisałaś, nie zrobiła na mnie wrażenia. Żyję w wolnym kraju i mam
              zamiar z tej wolności korzystać. Będę pisać to na co będę mieć ochote w danym
              momencie, wbrew twoim nakazom czy zakazom.I jeśli uważasz, ze moje wypowiedzi
              sa za mało "upoetyzowane", to ich po prostu nie czytaj, po co masz katować
              swoją "upoetyzowaną" duszę. I lepiej też bedzie , jeśli przestaniesz się
              martwić o moje morale i moje przyszłe życie, bo może ci zabraknąć sił na
              zapanowanienad twoim własnym.
              • hessa5 Re: Lekarze to terroryści!!! 13.07.07, 22:26
                Czyżby ta ,,plątanina słów" przysporzyła ci pewnych trudności? A może łatwo się
                zagubić w wymagających nieco więcej uwagi słowach? Wniosek jest tylko jeden:
                trzeba się wciąż doskonalić...No, ale cóż, takie czasy.
                • cybelline Re: Lekarze to terroryści!!! 14.07.07, 00:07
                  Mentorski ton twojej wypowiedzi naprawdę nie robi na mnie wrażenia i
                  chciałabym, zebyś w końcu , jak już prosiłam w ostatnim poście, przestała się
                  tak o mnie troszczyć. Zaczyna to zalatywać staropanieńskim nawykiem czepiania
                  się i nudą.I widzę, że zrezygnowałaś z posługiwania się "poezją stosowaną".Była
                  taka cudowna, aczkolwiek trochę męcząca, jak dla mojego ścisłego, nie tak
                  doskonałego jak twój, umysłu.
Pełna wersja