Nowela o Krasocinie

01.08.07, 02:39
Mam pomysl, zrobmy wspolnie cos tworczego!!! Pewnie znacie taka zabawe
polegajaca na dokladaniu zdan (ktos pisze zdanie, nastepna osoba doklada do
tego kolejne, nastepna jeszcze jedno itd tylko tak zeby to wszystko bylo w
miare powiazane ze soba) Stworzmy na tej podstawie jakies opowiadanie o
Krasocinie niech bedzie ono jak najbardziej abstrakcyjne, zabawne, zaskakujace
itp.



    • prokras Re: Nowela o Krasocinie 01.08.07, 02:48
      Kiedy przyjedziesz do Krasocina pamietaj zeby wstapic do Zoski na malego drina...
      • qrodek1 Re: Nowela o Krasocinie 01.08.07, 10:11
        Kiedy przyjedziesz do Krasocina pamietaj zeby wstapic do Zoski na malego drina.
        Pamiętaj jednak, że dłuższy tu pobyt grozi kacem i nie obędzie się bez klina...
        • nict_d2 Re: Nowela o Krasocinie 01.08.07, 11:52
          Kiedy przyjedziesz do Krasocina pamietaj zeby wstapic do Zoski na malego drina.
          Pamiętaj jednak, że dłuższy tu pobyt grozi kacem i nie obędzie się bez klina...
          Idź do papugi napij sie dobrego wina to obędzie sie bez klina...
          • 666.abaddon.666 Re: Nowela o Krasocinie 01.08.07, 12:24
            Kiedy przyjedziesz do Krasocina pamietaj zeby wstapic do Zoski na malego drina.
            Pamiętaj jednak, że dłuższy tu pobyt grozi kacem i nie obędzie się bez klina...
            Idź do papugi napij sie dobrego wina to obędzie sie bez klina...
            Wina dzban i setki dwie; czujesz jak twe ciało się wygina...
            • salvador9 Re: Nowela o Krasocinie 01.08.07, 14:46

              Kiedy przyjedziesz do Krasocina pamietaj zeby wstapic do Zoski na malego drina.
              Pamiętaj jednak, że dłuższy tu pobyt grozi kacem i nie obędzie się bez klina...
              Idź do papugi napij sie dobrego wina to obędzie sie bez klina...
              Wina dzban i setki dwie; czujesz jak twe ciało się wygina...

              Ale dość o pijaństwie, rzecz teraz o władzy..
              • lech015 Re: Nowela o Krasocinie 02.08.07, 07:51

                Kiedy przyjedziesz do Krasocina pamietaj zeby wstapic do Zoski na malego drina.
                Pamiętaj jednak, że dłuższy tu pobyt grozi kacem i nie obędzie się bez klina...
                Idź do papugi napij sie dobrego wina to obędzie sie bez klina...
                Wina dzban i setki dwie; czujesz jak twe ciało się wygina...
                A nazajutrz skocz do Siwka napij się zimnego piwka...
                • jasne01 Re: Nowela o Krasocinie 08.08.07, 00:10
                  Bo Krasocin z tego słynie, że interesy załatwia się w karczmie i w gminie
                  • starszypan5 [...] 09.08.07, 21:42
                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
Pełna wersja