K.E.S.Z

23.08.07, 16:20
Szczepanikowie ludzie którzy na wykorzystywaniu innych czegoś sie dorobili,i
myślą że otwierając jakiś sklep zawładnęli całym światem,dowiedziałam się że
nie ma tam nawet przerwy na to żeby spokojnie sobie usiąść i zjeść tylko na
klęczkach pod ladą trzeba się ukrywać,ludzi traktuje jak tanią siłę
roboczą.Mam nadzieję że kiedyś ludzie się na nim poznają i sam będzie
zapieprzał w tym swoim syfie.
    • coldest4 Re: K.E.S.Z 24.08.07, 00:05
      takie jest wrażenie, jakby odbywał się swoisty wyścig z sąsiednimi sklepami czy
      cukierniami
      • 1casia1 Re: K.E.S.Z 25.08.07, 08:20
        Dokładnie mysli że jest najlepszy ;/ co w prawdzie nie jest
        możliwe ;P
    • gosiewskii Re: K.E.S.Z 25.08.07, 22:22
      Najsmieszniejsze jest to, że Państwo K.E.Sz. sami nie "zhańbili" sie
      zdobyciem jakiegokolwiek wykształcenia i być może tak ich
      to "gryzie", że dlatego pomiatają ludźmi, którzy to wykształcenie
      posiadają, wywyższając sie przy tym ponad wszystko i wszystkich. Np.
      gdy Pani E. zostanie zapytana przez "wyższą instancję" o
      wykształcenie, z dumą i usmiechem odpowiada: "prowadzę działalność!"
      Ale gdy owa "instancja" zacznie naciskać na biedną "biznesłumen" to
      gdzies ucieka duma i ze spuszczonej głowy dobiegnie
      szept: "podstawowe". Państwo K.E.Sz. mogli rozkręcić interes dzięki
      sponoringowi i pieniądzom ich rodzin zwłaszcza z zagranicy. Teraz
      nie potrafiąc logicznie i inteligentie myślec, nie mając wiedzy (bo
      skąd)i pomysłów na uczciwe prowadzenie i rozwój interesu robią to co
      najbardziej prostolinijne i prostackie - rozwijają firmę, zachłannie
      bogacą się, ale niestety poprzez wysysk na pracujących u nich
      osobach. Pozdrawiam.
    • bax001 Re: K.E.S.Z 26.08.07, 12:57
      To według Was tak jest tylko w tym sklepie? Gratuluję takiego myślenia.Widać,
      że mało wiecie o życiu i o podejściu pracodawcy do pracownika. Taka sytuacja
      jest w 90% przedsiębiorstw a te pozostałe 10% zauważyło, że zadowolony
      pracownik to wydajny pracownik.
    • ania99977 Re: K.E.S.Z 26.08.07, 15:21
      wszędzie tak jest i niestety nic nie robi się w tym kierunku żeby
      było inaczej. I pracodawca i klijent może poprostu wszystko !!!!!
    • montony Re: K.E.S.Z 29.08.07, 19:59
      nie znam osobiscie ludzi ktorych tu tak krytykujecie, ale przygladam
      sie. szkoda ze we wloszczowie wciaz panuje takie podejscie: jak ktos
      sie dorobil to trzeba go zbluzgac. a moze popatrzec na nich z innej
      strony. nie maja wyksztalcenia a mimo wszystkich ciezka praca
      dorobili sie dobrze prosperujacego malego interesu, sa pracodawcami
      bo z tego co widze sporo osob tam pracuje. czemu wszyscy tak
      zazdroszcza ludziom zaradnym, ktorzy osiagneli w zyciu troche wiecej
      niz reszta. moze i sa surowi dla swoich pracownikow, ale taka juz
      rola pracodawcy, to nie PRL. Nie wiem tak sobie tylko mysle... ale
      pewnie zaraz mnie tez tu ktos objedzie za to ze nie mysle tak jak
      wszyscy. pozdrawiam
      • coldest4 Re: K.E.S.Z 30.08.07, 11:38
        montony - masz dużo racji, z pewnością mieli szansę i ją wykorzystują.
        Podejrzewam tylko , że w grę wchodzi zwykła ludzka ułomność zazdrością zwana,
        choć i ziarnko prawdy w tym jest, że najlepiej obchodzą się z personelem
        • justyna653 Re: K.E.S.Z 30.08.07, 13:37
          Tu wcale nie chodzi o zazdrość bo tu nie ma czego zazdrościć no chyba że nie
          najlepszej opinii, a owszem dorobili tylko że nie swoją ciężką pracą tylko
          ciężką pracą swoich podwładnych.Tam nikt nie może nawet przez dziewięć godzin
          pracy chociaż na chwile usiąść, i muszą nosić po minimum 30 kg. ziemi do
          kwiatków,każda jedna bez wyjątku.Tam na pewno nie panują normalne warunki
          pracy.Owszem zgodzę się że pracuje tam dużo dziewczyn ale tylko garstka z nich
          jest tam na stałe reszta to osoby które po miesiącu są zwalniane oczywiście
          wcześniej nie opłacone i nie zarejestrowanie tzw.tania siła robocza.
        • oryginal4 Re: K.E.S.Z 02.09.07, 20:30
          ja tam wogóle nie chodzę!!!!!! jeśli to samo ubranko które mogę
          kupić w rynku za 27zł tam kosztuje 60 zł to ja dziękuje. Dziwi
          mnie że ten sklep jeszcze istnieje......mają takie ceny że szok.No
          ale skoro ktoś chce przepłacać ....to jego sprawa. Pozdrawiam.
    • desonia Re: K.E.S.Z 30.08.07, 22:43
      wiecie powiem wam tak szczerze
      oni maja 100% zarobku na kazdym ciuchu...wiem bo sama widzialam panie ewelinke
      szczepanik na zakupach w Łodzi gdzie ceny nie sa az tak wysokie zeby kupic
      np.bluzke za 25 zl a sprzedac za 60;] spory zarobek;)) ale jak ktos kce nadal
      tam kase zostawiac gdzie lepiej isc kupic juz firmowke;)) to prosze bardzo ;))
    • moreee Re: K.E.S.Z jak to czytam to cisnienie mi rośnie 10.09.07, 19:38
      jak czytam te bzdety to aż mi sie płakać chce skąd wy ludzie bierzecie takie
      bzdury gadacie z tymi dziewczynami czy co zazdrość i tyle a powiedzcie jak
      pracują dziewczyny w cukierni zpue stolarka mleczarnia itd .... jakby było im
      złe to by nie pracowały wiec po co pracują po kilka lat ??? co wy myślicie kto
      teraz płaci za leżenie na każda trzeba pracować on jest pracodawca i wymaga
      pyzatym obydwoje maja maturę wiec nie wychodźcie z wykształceniem pan K skończył
      szkole lotniczą w debilnie//co zaskoczeni// to prawda pani E tez ma maturę wiec
      skończcie z tym ciekawa jestem jakie wy macie wykształcenie może kupione studia
      co??? jeśli chcecie coś pisać to najpierw sie orientujcie dobrze ....
      • moreee Re: K.E.S.Z 10.09.07, 19:41
        pyzatym kto pamięta to wie jak powstawała firma ....
        • emma2010 Re: K.E.S.Z 10.09.07, 19:48
          moreee! Litości! Twoja ortografia woła o pomstę do nieba.
      • ventriloquist Re: K.E.S.Z jak to czytam to cisnienie mi rośnie 10.09.07, 22:10
        no tak skoro kończył szkołę w debilnie to wszystko jasne...;-)
        • belzebub84 wyzyskiwacze....to mało. 11.09.07, 19:23
          Zpue,Stolbud,Effector to bajka dla kobiet w porównaniu z firmą która jest mała
          jak ich właściciele:K.E.SZ.WYZYSKIWACZE!!!!!To za małe słowo.jeśli pan K
          skończył szkołę lotniczą to niech poleci ze swoją rodziną samolotem na
          Antarktyde może tam trochę ostygnie i zacznie szanować pracowników.A tak w ogóle
          to co wy macie z tą zazdrością zastanówcie się czego tu zazdrościć bo ja nie
          widzę powodu: moreee jeśli chodzi o orientacje to aż za dobrze jestem
          zorientowany co tam się dzieje.
      • koma-ndos Re: K.E.S.Z jak to czytam to cisnienie mi rośnie 11.09.07, 23:09
        moreee jak czytam to co piszesz to śmiać mi się chce, najpierw
        troche pomyśl a potem wypisuj te swoje wywody bo to że pan K ma
        szkołe lotniczą to nie znaczy że może robić z ludzmi co chce bo
        jeszcze troche to razem ze swoją żoną będą sprzedawać on na dole a
        ona na górze to może wtedy zaczną doceniać siłe roboczą,a to że się
        ma mature to o niczym jeszcze nie świadczy.
    • kwiatuszek9122 Re: K.E.S.Z 04.11.07, 21:33
      ja nie wiem czy wy wszyscy powariowaliście??jesteście bandą skończonych
      kretynów i kretynek:Pjak można tak mówić o ludziach o których nic w ogóle się
      nie wie.pracownicy są traktowani dobrze(bo gdyby było im źle to ten sklep byłby
      pusty) a państwo Szczepanik to bardzo mili ludzie.a nie wiem czy ktoś z was
      widział jak pani Ewelina czy pan Krzysztof ciężko harują by zarobić pieniądze bo
      to tak łatwo nie przychodzi.wy im po prostu zazdrościcie i tyle!!!nieraz
      wracając do domu widziałam panią Ewelinę która zamiatała chodnik koło
      sklepu,myła podłogi czy stała za ladą i sprzedawała a rano to co? ona też nosi
      doniczki i ziemie i wcale nie narzeka bo wie że na to trzeba zapracować.teraz
      przed wszystkimi świętymi stała cały dzień na dworze i pomagała dziewczyną przy
      sprzedawaniu zniczy i nie narzekała.państwo Szczepanik to bardzo porządna
      rodzina i oni w przeciwieństwie do was nie poniżają nikogo ani nikomu nie
      zazdroszczą.sami dorobili się wszystkiego!!a wy mówicie że to zasługa
      pracowników ale każdego ranka to kto jeździ po kwiaty albo po inny towar no kto
      nikt inny jak pan Krzysztof,musi codziennie wcześnie rano wstawać by w sklepie
      nie zabrakło świeżych kwiatów i nowych ubrań.i wiecie co wam jeszcze powiem
      niedobrze mi się robi gdy czytam wasze komenty i zanim jeszcze coś ktos na nich
      napisze to niech sie dowie czy to prawda
    • zegata_02 Re: K.E.S.Z 05.11.07, 17:00
      własnie kwiatuszku też widziałam jak pani E stała na tym zimnie,marzła ale widać
      było uśmiech na jej twarzy.i wcale dziewczyny które tam pracują nie ukrywają sie
      za ladą tylko normalnie jedzą a jeszcze nawet kiedyś widziałam jak pani E sama
      im proponowała coś na ząb.to rzeczywiście mili ludzie.nie rozumiem jak możecie
      być tacy podli:p w ogóle to nawet synowie jej pomagają bo widziałam jak ten
      starszy sprzątał ostatnio plac bo bazarze nawet całkiem niezły jest ale podobno
      ma już jakąś laske:/ a szkoda....
      • justyna653 Re: K.E.S.Z 06.11.07, 11:18
        Ludzie litości ja już nie mam słów na prawdę, niech jedna z drugą idzie tam
        pracować i zobaczymy co będziecie mieć do powiedzenia,jak wam dupy zmarzną na
        dworze i nawet herbaty przez cały dzień nie będziecie mogły się napić, proszę
        "KWIATUSZKU" droga wolna Państwo Szczepanikowie potrzebują po raz setny osoby do
        pracy pogadamy jak wrócisz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja