mako9000
17.09.07, 11:04
To byl wyjatkowy rok, takiego nie mielismy od 17
lat:
- pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu
wplywa
wniosek aby Jezusa Chrystusa oglosic królem, a na
komendzie mozna zamówić taxi lub pizze.
Wszystko zaczelo sie od kampanii partii zwanej
zartobliwie prawem i sprawiedliwoscia, pod
wdziecznym Tytulem "My dotrzymujemy slowa".
- W ramach "my dotrzymujemy slowa" - "jesli mój
brat zostanie prezydentem, ja nie zostane
premierem", premierem zostal atrakcyjny
Kazimierz,
pierwszy produkt medialny w Europie Srodkowej.
Rodzime "Truman Show" potrwalo pól roku, w tym
czasie w ramach "my dotrzymujemy slowa" w kwestii
taniego panstwa, powstalo najwiecej w historii
wolnej Polski
nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z
ministerstwem sledzi i morza na czele, mamy
najwiecej
w historii Polski marszalków sejmu i senatu oraz
4
wicepremierów.
- Dwukrotnie TK zanegowal ustawy przeglosowane w
odstepie kilku miesiecy, co jest absolutnym
rekordem. Mielismy w ciagu roku 3 rzady, w ramach
tych samych partii 3 rodzaje koalicji na trzech
róznych pakietach umów, do tego dwóch premierów,
pieciokrotnie byl wymieniany minister finansów.
Jesli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak
zostalem premierem, poniewaz premier, który ma
78%
poparcia spolecznego byl za slaby, wymienilismy
go
na premiera, który ma 33% poparcia, a premier
który mial 78% poparcia przegral wybory na
prezydenta Warszawy.
- Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyla
masówke,
160 cm kompleksów spedzilo sluchaczy radiowezla z
Torunia do stoczni i uroczyscie przysiegalo nie
rozmawiac z Lepperem, po czym polazly i gadalo,
ale o tym za chwile.
- Pierwszy raz od 17 lat w ministerstwie
sprawiedliwosci w randze Wiceministra zasiadl
sedzia stanu wojennego i w randze ministra
koordynatora komunistyczny prokurator z lat 70.
Takiej kadry nie mial nawet Leszek Miller. Na
fali
rewolucji moralnej marszalkiem sejmu, a nastepnie
premierem wybrano 4 krotnego recydywiste, czlonka
powolanej przez SB grupy politycznej, na co
dokumenty widzial brat. Premiera recydywiste
zdymisjonowano za warcholstwo, co bylo ewidentnym
chamstwem, by nastepnie w nocy bez kamer tuz po
projekcji filmu o JPII wskrzesic i wsadzic na
szczyty wladzy.
- Od 17 lat nie mielismy w rzadzie koalicyjnym
klubu, który w ponad 50% sklada sie z oskarzonych
lub skazanych prawomocnymi wyrokami poslów,
znajdziemy w IVRP odnowy moralnej, posla
pedofila,
poslanke skazana za falszowanie przepustek
wieziennych, europosla
oskarzonego o gwalt, rodzimego posla oskarzonego
o
gwalt, jego zone oskarzona o defraudacje,
poslanke, która zaslynela, jako operatorka scen
korupcyjnych, a nastepnie zostala skazana przez
komisje etyki i ta sama komisja uniewinnila
poslów
korumpujacych poslanke. Znajdziemy posla
wyrzuconego z klubu PiS za jazde po pijaku, jest
posel wywalony z SO za awantury w dyskotece, jest
równiez posel powolujacy sie na znajomosci z
ministrem sprawiedliwosci w czasie egzekucji
komorniczej, za co zostal wywalony z SO, caly ten
kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne
kolo narodowo - ludowe.
- Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwosci
80% czasu pracy poswiecil na konferencje,
pierwszy
raz minister pokazal spoleczenstwu jak sie
niszczy
dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o
6.50 prokuratura wkroczyla do PZU na wniosek
posla
Kurskiego, czlonka sztabu wyborczego PIS, który
oskarzyl Donalda Tuska o falszerstwa polegajace
na
kupowaniu bilbordów od PZU. Jak sie okazalo nie
bylo ani jednego swiadka potwierdzajacego slowa
Kurskiego, firma obslugujaca PZU obslugiwala PIS
nie PO, a sedzia w tej sprawie byl minister,
który
byl szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawe
umorzono, posel Kurski blaga na kolanach o ugode.
To samo ministerstwo sprawiedliwosci w ciagu roku
zresocjalizowalo Rywina, wypuscilo
Jakubowska i Jakubowskiego, lamiac prawo
aresztowalo Wasacza, nie wyjasnilo ANI JEDNEJ
SLYNNEJ AFERY lacznie z afera Rywina, która
obecny
minister jako czlonek komisji pono rozwiazal w
ulamku sekundy, tylko ówczesne wladze blokowaly
sledztwa.
- Pierwszy raz od 17 lat rzad, który popieral
lustracje zamknal do spólki z klerem usta ksiedzu
Sakowiczowi, prezydent podpisal wadliwa ustawe
lustracyjna, a nastepnie sam znowelizowal ja do
poziomu ustawy, która obowiazywala wczesniej. Nie
zlapano ani jednego czlonka ukladu, nie
odebrano emerytury ani jednemu ubekowi, za to
opluto wielu opozycjonistów, w tym niezyjacych
jak
Jacka Kuronia i uczynil to czlowiek, który nie
spedzil ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM
WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY
OPOZYCJONISTA Z KREGU WALESY SIEDZIAL U MAMUSI
POD
PIERZYNA. Na
tym tle pokazuje sie najbardziej czytelny podzial
w IVRP. Komunisci dziela sie na pisowych i
pozostalych, z tym, ze pisowi tacy jak Gierek,
Jasinski, Kryze, to dobrzy komunisci, pozostali
sa
z ukladu. Z ukladu sa tez wszyscy czlonkowie
opozycji i media, z tym, ze w tym wypadku wazny
jest kontekst i przydatnosc "ukladowa". Znany
polityk opozycji najpierw dostal propozycje
objecia rzadu IVRP, potem ogloszono go morderca
demokracji, by znów
zaproponowac mu miejsce w rzadzie.
- Pierwszy raz od 17 lat rzad, który nie zrobil
nic w kwestiach gospodarczych, nie wydal
najmniejszego dokumentu, chocby najnizszej wagi
regulujacego jakikolwiek obszar gospodarczy,
okrzyknal sie twórca 1 punktowej inflacji i PKB
na
poziomie 5 pkt. Pierwszy
raz szef kancelarii prezydenta, który wylecial z
niej za prowadzenie spólki z baronem SLD
Nawratem, która to spólka jest ulubiencem
prokuratora, po kilku miesiacach karencji zostal
szefem doradców premiera.
- Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw
zagranicznym jest kierowniczka magla, która nie
odróznia dwóch najwazniejszych dla Polski
traktatów regulujacych stosunki z sasiadami.
- Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw
zagranicznych, a wiec wszyscy uznali polska
polityke zagraniczna za szkodzaca i osmieszajaca
kraj.
- Nigdy dotad w historii 17 letnich zmagan z
demokracja, prezydent nie odwolal spotkania na
szczycie tlumaczac sie rozwolnieniem wywolanym
artykulem w niemieckim brukowcu.
- Nigdy dotad polski premier nie zebral o 4
minuty
rozmowy z prezydentem USA by w jej trakcie oddac
z
wdziecznosci 1000 polskich zolnierzy na misje
"pokojowe".
- Nie zdarzylo sie od 17 lat, aby polski premier
musial sie tlumaczyc w Brukseli, ze Polska nie
jest krajem antysemickim, w którym króluje
homofobia i nigdy podobnych tlumaczen nie uznano
za sukces dyplomatyczny.
- Nie zdarzylo sie w wciagu 17 lat by prezydent
wyglosil 2 minutowe oredzie, oznajmiajac, ze nie
rozwiaze parlamentu.
- Nie bylo takiego przypadku by ministrem
edukacji
zostal szef organizacji, której obecni, przyszli
lub byli czlonkowie palili pochodnie w ksztalcie
swastyk, udawali kopulacje z drzewem, oraz miedzy
soba.
- Nie pamieta Polska takiego przypadku, by
czlonkowie koalicyjnego rzadu, podawali rekoma
weterynarzy srodki wczesnooporonne przeznaczone
dla bydla kobietom zgwalconym przez innych
czlonków.
- Nie mial nigdy miejsca taki przypadek by
premier
i prezydent z tytulami naukowymi tak kaleczyli
jezyk polski, mówiac "wlanczam", "som",
"swietobliwosc Biskup Rzyma", oraz mlaskali,
oblizywali wargi, odbijali w kulak, a pierwsza
dama zasuwala do samolotu z
reklamówka.
- To byl najciekawszy rok od 17 lat, polskie
wladze w ciagu roku wykreowaly i sprzedaly taki
wizerunek Polski, który swiat pamieta z poczatku
XIX wieku.
- W ciagu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE