hetman29.2
23.09.07, 17:58
Znam przynajmniej dwa takie przypadki jak to nasz młody elokfentny
Pan Burmistrz wchodząc do pokoju gdzie pracują panie i panowie nie
mówi obecnym tam ludzią dzień dobry tylko rozmawia z szefem.
A drugi wchodzi do pokoju siedzą trzy panie i szef wita się z dwoma
i szefem a trzecią pomija jak by jej wogóle nie było w pokoju zrobił
tak kilka razy i dopiero jak mu się tapani upomniała, że ona tu
jeszcze jest w tym pokoju dopiero wtedy się z nią przywitał.
Wszystkie te panie doskonale zna mogły by być jego matkami.
Jak myślicie czy tak powinien się zachwać burmistrz człowiek
odpowiedzialny, kulturalny, wykształcony.
Przecierz jak by nie patrzeć Pan Burmistrz skończył uczelnie
katolicką KUL.
Być może arogancja władzy a może jeszcze coś innego.