Burmistrz na studniówce

25.01.08, 20:23
Jak dowiedziałem sie od znajomych burmistrz bawił na studniówce w
Rolniku i powstaje pytanie z jakiej racji się tam znalazł a z
takiej, że zastępcą dyrektora tej szkoły jest przewodniczący Rady
Miasta i Gminy doradca Burmistrza a prywatnie przyjaciel.
A z drugiej strony co szkodzi za darmo iść na dobre jedzenie i picie
skoro kalega tam rządzi jakoś Burmistrz mu się za te zaprosiny
zrewanżuje.
Widzisz teraz borat dlaczego u nas w mieście tak trudno jest dostac
się do jakiejś pracy pomimo, że jesteś po studiach.
    • daisy43 Re: Burmistrz na studniówce 26.01.08, 21:30
      zalecam kolejny raz potężne puknięcie się w głupią pałę .
      • ortodo1 Re: Burmistrz na studniówce 27.01.08, 18:42
        Ale czy "ona" wytrzyma, a tak przy okazji zastanawiam się co
        ten "człowiek" nosi między ramionami, najbardziej przypomina mi to
        atrybut p. posła Palikota pokazany na słynnej konferencji prasowej,
        jednym z nich był pistolet a drugi no właśnie hetman25
        cotobyło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • ortodo1 Re: Burmistrz na studniówce 27.01.08, 18:51
          Przepraszam- dotyczy to oczywiście hetman29.3
    • panda125 Re: Burmistrz na studniówce 27.01.08, 20:12
      Hetman ja mysle ze ty masz obsesje na punkcie owczesnego Burmistrza
      proponuje leczenie u dobrego psychiatry bo sobie w koncu krzywde
      zrobisz hihihi.
      • thruelogin Re: Burmistrz na studniówce 28.01.08, 00:17
        Zamiast dawać Hetmanowi czy Boratowi dobre rady co mają zrobić i na ile przypominają gadżety Palikota, napiszcie lepiej (Daisy i Ortodo),że to,co piszą dwaj pierwsi to zwykłe kłamstwa i plotki (o ile, oczywiście jesteście tego pewni). Wtedy rozmowa będzie ciekawsza i nie będzie przypominać bełkotu gówniarzy, którzy wypili jedno wino we czterech i przerzucają się swymi IQ.
        Obecność Dorywalskiego na studniówce w tej akurat szkole jest logiczna. Wystarczy powiązać ze sobą kilka faktów, które, jeśli teraz są nieznane większości, to i tak wcześniej lub później wyjdą na jaw.
        • borat25 Re: Burmistrz na studniówce 28.01.08, 23:21
          thruelogin Drogi Panie. Nie wiem jak koledzy, ale ja wina nie pijam.
          Z alkoholi to pijam tylko moją ulubioną Wódkę z Czerwoną Kartką,
          tudzież inne trunki np.: piwo. Ale nie jestem smakoszem tanich
          winek. Mnie również nie obchodzi gdzie bawi się nasz burmistrz i z
          kim. Nie ważne czy to na sylwestrze czy to na studniówce. Ważne aby
          wstydu nie przynosił miastu, a podłożem do tego bywa często
          Choroba „Filipińska”. Przy osądzaniu Pana Burmistrza biorę pod uwagę
          rzeczy, które zrobił od początku swej kadencji oraz te, którymi
          powinien się zająć, a tego nie zrobił. Na szczególną krytykę
          zasługuje natomiast bez wątpienia jego polityka kadrowa, czyli
          podtrzymanie dawnego patologicznego sposobu rekrutacji pracowników.
          Nepotyzm króluje i kolesiostwo ;) Taka prawda....a miało się to
          skończyć. Ktoś wspomniał o niegospodarności i lekkim wydawaniu
          publicznych pieniędzy. Najbardziej głupie było wydać pieniądze na
          tak zwaną Skorupę Koncertową. Która pozostaje prymitywnym bublem i
          architektonicznym żartem. Koleś co to projektował, na pewno miał
          Chorobę Filipińską. Kompletny niewypał....2 czy 3 razy do roku się
          przydaje, u nie każdy chce tam wystąpić :D A tymczasem chodników na
          niektórych ulicach brak, lub chodzenie po tych co pamiętają dawny
          ustrój, grozi uszkodzeniem obuwia czy nogi;/ Pozdróweczki ; )
          • ortodo1 Re: Burmistrz na studniówce 29.01.08, 23:07
            Jak można z wami normalnie rzeczowo, bez emocji dyskutować, skoro
            piszecie takie "bzdety".Podaj choć jeden przykład tzw. choroby
            filipińskiej u burmistrza ,czy kiedykolwiek widziałeś Go w tym
            stanie gdy publicznie reprezentował nasze miasto.Albo używasz słów
            których kompletnie nie rozumisz,cytuję za Tobą borat,-patologicznego
            sposobu rekrutacji pracowników Nepotyzm króluje i
            kolesiostwo ,koniec cytatu.Czy znasz pojęcie słowa "nepotyzm"-
            (faworyzowanie krewnych przy rozdawaniu stanowisk przez osoby
            wpływowe),więc czekam na nazwiska osób krewnych zatrudnionych przez
            burmistrza. Następna kwestia to tak zwana skorupa koncertowa,czy
            Wiesz kto ponosił głowne koszty i kto był najbardziej zaangażowany
            przy budowie i oświetleniu ,jeśliu nie to postaraj się choć to
            będzie dla ciebe trudne nie obrażać ludzi, którzy chcieli coś
            spontanicznie zrobić dla tego miasta.Najlepiej to nic nierobić i z
            domowego zacisza krytykować. A tak na marginesie to z największym
            przekonaniem mogę Cię zaliczyć do osób dotkniętych zespołem
            Aspergera.(można z tym walczyć tylko czasu potrzeba). Siemanko.......
            • borat25 Re: Burmistrz na studniówce 30.01.08, 00:02
              Hoho ;) widzę, że kolega mi wymyśla coraz to nowe przypadłości
              psychiczne. Dobra rada – sam się przebadaj. To co mnie przypisujesz
              przypisz wszystkim. O tej chorobie filipińskiej to trochę źle
              zrozumiałeś. Przeczytaj jeszcze raz proszę, a i przy okazji
              odpowiedz na moje pytanie w wątku : Rozdawanie stanowisk. Przyznaje,
              że „Nepotyzmu” użyłem troszkę nad wyrost. Ale to zjawisko dotyczy
              innych osób zatrudnionych w tak zwanej Służbie Cywilnej. 3maj się
              doktorku i odpowiedz na pytania. A co do skorupy koncertowej zdania
              nie zmienię. Jeden z naszych wiodących przedsiębiorców na pewno
              sobie to inaczej wyobrażał. Czytałem o tej demolce na
              stadionie.....chuligani to oszczędzili?
              • griszaxxl Re: Burmistrz na studniówce 30.01.08, 19:34
                Chcę się wypowiedzieć w sprawie zniszczeń na stadionie. Jest raczej mało
                prawdopodobne, żeby zrobili to kibice Hetmana. Wiele wskazuje,że zrobili to
                kibice jednego z trzecioligowych klubów z naszego województwa. Tylko jak tchórze
                zrobili to w nocy, żeby nikt ich nie przyłapał. To tyle w kwestii demolki.
      • daisy43 Re: Burmistrz na studniówce 28.01.08, 19:32
        Obojętne jest mi to czy Burmistrz był na studniówce w ,,Rolniku"
        i gdzie był na ,,Sylwestrze". Dziwi mnie natomiast obsesja
        człowieka,który od paru miesięcy dyszy nienawiścią do drugiego
        człowieka ,śledzi jego każdy krok ( dosłownie ), bo wie nawet w
        jakich butach Burmistrz chodzi.
        Niby informuje i jest przeświadczony o wielu rzeczach ,lecz nie
        podaje żadnych faktów na potwierdzenie swoich twierdzeń.
        Człowieku, napisz wreszcie w punktach wszystkie grzechy
        Burmistrza,tylko konkrety bez komentarza, każdy oceni je sam .
        • daisy43 Re: Burmistrz na studniówce 28.01.08, 19:45
          Przepraszam o butach to nie Twoja rewelacja .
    • aniesia7 Re: Burmistrz na studniówce 30.01.08, 15:58
      Hetmanie 29.3...po co piszesz glupoty z jakiej racji sie burmistrz znalazl na
      studniowce??To nie jest pomysl dyrektorow...nauczycieli lub innych
      pracownikow...To uczniowie tak zdecydowali...chcieli aby byl wiec go
      zaprosili.Jest nam milo ze zaszczycil nas swoja osoba...i nie martw sie wstydu
      nie przyniosl!!!pozdrawiam
    • kapparo Re: Burmistrz na studniówce 04.03.08, 12:54
      gdybyś nie wiedział, to każda szkoła zaprasza na studniówki różne oficjele (...
      Urząd Gminy, Starostwo...) a Ty się dziwisz, że Burmistrz tam był...

      ps. Jesteś po studiach.... ale co Ci to dało?? (dowiedziałem się od znajomych,
      słyszałem, podobno, ten powiedział że tamten słyszał ... i jakieś tego typu) -
      człowieku Ty po prostu żyjesz plotkami, a studia Ci dały tylko to że głośniej i
      bardziej wyrafinowanie szczekasz na innych... ale w dalszym ciągu tylko
      szczekasz. Osobiście nie dziwię się, że trudno Ci się dostać do jakiejkolwiek
      pracy.
      pozdro
Inne wątki na temat:
Pełna wersja