mokraszparkaa
27.01.09, 11:35
O kim mowa ? Codziennie o 5.00 rano wstaje. Nigdy nie zasypia. Ćwiczenia,
poranna toaleta i przychodzi punkt 7.30 kelner ubrany na biało ze śniadaniem.
Później tylko poczytać świeżutką prasę, pooglądać tv, a może jakiś film na dvd
na 50 calowej plaźmie wiszącej naprzeciw skórzanej kanapy. Oho !!! Kelner
przyszedł. Czyżby to już pora obiadu ??? O dziś będą owoce morza - fajnie -
pomyślał. Po obiadku spacerek. Po spacerku włączy sobie PlayStation 3 bo do
kolacji jeszcze 4 godziny. I tak dzień za dniem leci naszemu ziomalowi. Ważne
!!! Proszę o odp. ale to forum publiczne a więc proszę nie szastać nazwiskami
bo można by kogoś urazić. To zagadka z dedykacją dla jednego z naszych zacnych
obywateli, który postanowił promować nasze miasto w jakże subtelny sposób
(jakie to szlachetne)