Dodaj do ulubionych

PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!!

25.02.09, 10:59
Witam, będąc niedawno pacjentem zauważyłem że w ZOZ-ie dzieje się coś niedobrego a mianowicie chodzi mi o całkowitą olewkę ze strony "lekarzy"... nikomu się nigdzie nie spieszy, każdy ma ważniejsze sprawy papierkowe niż zdrowie pacjentów.. Istnieje zasada "co masz zrobić dziś zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego ://". Nie wiem czy to jakaś forma strajku czy co ale to napewno w wyzdrowieniu tam nie pomaga... człowiek dostaje bólu głowy tylko i zastanawia się kiedy stamtąd wyjdzie.

Prośba do lekarzy, obsługi itd. jeśli uważacie że każą Wam tak ciężko pracować to się zwolnijcie a nie okazujcie tego na pacjentach którzy są niewinni. Jest tyle lepszych szpitali gdzie pewnie docenią wasze umiejętności których tu nie zamierzacie pokazywać.. pracujecie i ktoś Wam za to płaci wiec nie robicie nam łaski odpowiadając na pytania czy właściwie sie zajmując pacjentami. A patrząc na pacjenta w Waszych oczach widac jedynie $$$$$$...

Niech każdy dopisze tutaj swoje przeżycia związane z naszym szpitalem... może błędy trzeba im pokazać żeby mogli się poprawić.
Nie pisze tego postu żeby kogoś obrazić ale pisze bo jako pacjent czuje się obrażony tym jak tam sie ludzi traktuje...
Obserwuj wątek
    • end.0 Re: PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!! 25.02.09, 18:37
      Dokładnie,na 4 piętrze jak zaczeli leczyć i nie diagnozować mojego tatę to po
      trzech miesiącach zmarł,ale to nie tylko taki syfiór we włoszczówce,przykładem
      może być również Czerwona Góra z wyjątkiem z tego co widziałem ,tylko
      pielęgniarki i salowe zasługują na szacunek,wliczając w to również panie ze
      szpitala we Włoszczowie.
        • andrew333 Re: PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!! 26.02.09, 11:34
          Niestety moje zdanie na temat leczenia we włoszczowskim szpitalu
          również nie jest najlepsze. W przeciągu roku miałem kontakt z jednym
          z oddziałów wewnętrznych. I niestety za każdym razem spotykałem się
          z niezbyt przyjaznym traktowaniem przez pielęgniarki jak i również z
          lekarzem - chyba ordynatorem (w tej chwili z tego co wiem człowiek
          ten już tam nie pracuje), który nie wykazywał wrecz żadnego
          zainteresowania stan zdrowia pacjenta. Mały plus należy się "młodym"
          lekarzą, którzy wykazywali większe zainteresowanie jednak nie do
          końca chyba wiedzieli jak przeprowadzić diagnozę i leczenie, na
          szczęście wszystko skończyło się dobrze - leczenie zostało
          dokonczone w innym szpitalu!
            • q_q_q Re: PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!! 26.02.09, 19:11
              Czepiacie sie i tyle ;-) Przecież w gazecie piszą, że w szpitalu jest całkiem w porzadku a nawet ściany ostatnio pomalowali:

              Echo Dnia

              www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090225/POWIAT0113/137983377
              Szpital we Włoszczowie inwestuje i poprawia warunki leczenia swoich pacjentów
              Rafał BANASZEK

              Zespół Opieki Zdrowotnej we Włoszczowie odnowił trzy poradnie Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Pacjenci będą przyjmowani w komfortowych warunkach, jakich tutaj nie widzieli od około 30 lat!


              Dyrektor włoszczowskiego szpitala Marian Oracz z dumą oprowadzał wczoraj gości po odnowionych pomieszczeniach trzech poradni.
              We wtorek odbyła się uroczysta prezentacja pachnących świeżością pomieszczeń, z których pacjenci będą mogli korzystać od najbliższego poniedziałku, 2 marca.

              NA MIARĘ ŚWIATOWĄ

              - Szpital we Włoszczowie jest jedną z nielicznych placówek zdrowia, które w dobie kryzysu dają sobie świetnie radę i inwestują. Patrzę z zazdrością na to, co tutaj zrobiliście, na miarę nie tylko europejską, ale i światową - tak mówił wczoraj senator Michał Okła podczas otwarcia trzech zmodernizowanych poradni szpitalnych: ogólnej, dziecięcej i poradni K.

              CORAZ BLIŻEJ STANDARDÓW

              To kolejny krok Szpitala Powiatowego imienia Jana Pawła II we Włoszczowie w zakresie dostosowania tej placówki do standardów unijnych, jakie polskie szpitala muszą spełnić do 2012 roku. W ostatnim czasie zmodernizowano tutaj Oddział Ginekologiczno-Położniczy, Szpitalny Oddział Ratunkowy oraz Oddział Ortopedyczny. Teraz doszły trzy poradnie Podstawowej Opieki Zdrowotnej, które zmieniły się nie do poznania.

              ,b>PRIORYTET OIOM

              Priorytetem na ten i przyszły rok ma być dla włoszczowskiego szpitala przebudowa Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej i Bloku Operacyjnego, która pochłonie około 14 milionów złotych. - Jeśli to zrobimy, będziemy mogli powiedzieć, że nasz szpital jest odremontowany - mówił wczoraj starosta włoszczowski Ryszard Maciejczyk. Do przebudowy zostałoby jeszcze między innymi oddziały wewnętrzny, chirurgiczny, dziecięcy, reumatologiczny. - To już będą drobne remonty, z którymi damy sobie radę własnymi środkami - dodaje starosta Maciejczyk.

          • jagermeister2 Re: PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!! 01.03.09, 15:13
            ja wszystkim marudzacym palantom proponuje wykonywac tego typu prace za te
            pieniadze, to moze zrozumieja co jest na rzeczy, a jesli sie nie podoba, prosze
            jechac sie leczyc prywatnie, tam bedziecie mieć obsługe na najwyższym stopniu.
            cholerni komuniści, wszystko chcieliby za darmo i byc traktowani jak królowe.
            skad sie bierze taka swołocz.
            • hipohondryk1 Re: PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!! 01.03.09, 17:10
              Stary, jak komuś nie odpowiadają warunki płacy, to niech się zwolni, droga
              wolna. A jak już godzi się wykonywać swoje obowiązki za ustalone wynagrodzenie,
              to jego psim obowiązkiem, tak wobec pracodawcy jak i pacjenta, jest wykonywać ją
              godnie i bez łaski. Wolałbym, aby ta kasa którą państwo mi zabiera trafiała nie
              do wspólnego worka, a do konkretnej firmy ubezpieczeniowej, która w moim imieniu
              podpisze umowę ze szpitalem/kliniką i tam będę mógł się leczyć. Uwierz mi,
              skakaliby koło mnie i innych jak najlepiej potrafią. A tak, to konowały czują
              się panami życia i śmierci, bo pracują za państwowe. Wiadomo, państwowe =
              niczyje, więc można robić co się chce. Zobacz jak traktowani są ludzie w
              prywatnych lecznicach - w Caritas i u Ogonka. Proponuję zaliczyć tam wizytę,
              nawet u lekarza ogólnego, a potem wybrać się do naszego szpitala do porównania.
              I napisz recenzję, chętnie poczytam. A lekarzem na którym oddziale jesteś? Bo
              wolałbym nie trafić pod opiekę medyka, który pacjenta uważa za swołocz...
            • end.0 Re: PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!! 01.03.09, 21:00
              kmiocie ,palant to cie zrobil i wychowywał ,pieroński błażnie masz szczęście ,że
              twoi rodzice dobrze cię ustawili,życzę ci takiej opieki i takiego traktowanie
              jak mają w Guantanamo ,pazurze 99/9procęt ludzi idzie tam w ostateczności(ludzi
              naprawde chorych), ale jest jedno pocieszenie dla wszystkich i jedyna
              sprawiedliwość na tym świecie kostucha dopadnie i ciebie i oby szła powoli
            • asy_z_v_klasy Re: PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!! 01.03.09, 22:46
              wiedziałem że chodzi o pieniądze... komunistą nikt nie jest... nikt za darmo sie
              nie leczy bo każdy odprowadza duże składki... co do kasy to nie wina pacjentów
              bo nie my rzadzimy tym gdzie idą pieniadze które nam zabierają przy wypłacie...
              a jesli tak ciężkie warunki mają lekarze to niech szukają pracy w super
              klinikach za dużą kase albo niech sami pootwierają prywatne przychodnie... nie
              zrobią tego bo są niedokształceni a w zespole tego nie widać... 3 lekarzy stawia
              3 różne diagnozy i kogo słuchać???
    • ceruleane Re: PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!! 07.06.09, 20:02
      ja w tym szpitalu chodzę tylko z błahych przyczyn, bałabym się zrobić jakieś
      poważne badanie,albo zostać tam na dłużej... ale raczej nie jest to do końca
      wina personelu. Chociaż lekarze powinni trochę darować sobie z tymi zarobkami,
      niech popatrzą na pensje ludzi pracujących całymi dniami jak woły.
      • by0b Re: PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!! 25.06.09, 23:23
        Wyżej wymieniona sytuacja w ZOZ Wł-wa nie jest, ani "nowa", ani zaskakująca ;)
        cóż mogę powiedzieć...
        za dobrze mają i tyle ;]
        aż mi szkoda tych biednych pielęgniarek...
        to co robią lekarze to nic.
        w porównaniu do nich.
        "pracują całe dnie jak woły"
    • jerzyk9421 Re: PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!! 29.11.18, 17:06
      Czy Powiatowa Rada podjęła Uchwałę o kontynuacji działalności w nawiązaniu do spotkania sierpniowego gdzie na forum spotkania z mieszkańcami taki wniosek padł i Rada miała odpowiednią Uchwałę podjąć ? Mając na uwadze przekazane na sali informacje finansowe zwracające uwagę na to, że działalność szpitala zmierza nieuchronnie w kierunku upadłości, co na to Rada po zmianie i ostatnich wyborach nowego starosty powiatowego.
    • garson19811111 Re: PATOLOGIA we Włoszczowskim Szpitalu!!! 21.12.18, 23:45
      Witam straszną patologię macie we Włoszczowie byłem w kilku szpitalach w Kielcach ale to co spotkało mnie we włoszczowie to absurd na szczęście byłem tam tylko 3 dni ostatniego dnia zwykłej olewki ze strony pielęgniarek i lekarzy dostałem wypis o godz 13 ale panie pielęgniarki powiedziały mi abym poczekał na zmianę opatrunku czekałem do 17 kiedy udało sie zmienić opatrunek okazało sie ze szatnia w której zostawiłem buty i kurtkę jest otwarta do 15 a jak poprosiłem pielegniarkę o wydanie zostawionych rzeczy to odpryskliwie mi powiedziała ze ona nie jest od tego mało tego pomyślałem ze kobiecina ma po prostu zły dzień (kazdemu moze sie zdarzyć) postanowiłem zapytac pielęgniarza i nawet przez chwilę był chętny pomóc do czasu jak pielęgniarka nie zaczęła drzeć mordy na mnie i pielęgniarza, postanowiłem zapytać jednego z lekarzy o wydanie zostawionych rzeczy jego odpowiedz była prosta on szatnią sie nie zajmuje i jak nie mam w czym wrócić do domu to ewentualnie mogę zostać na kolejne 3 dni w szpitalu bo szatnia bedzie otwarta dopiero w poniedziałek rano (był piątek godz 17.30) zima śnieg po kolana całe szczęście ze brat po mnie przyjechał bo inaczej wyszedłbym na busa w klapkach i bez kurtki.
      Jednym słowem patologia
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka