Dodaj do ulubionych

czesi negatywnie-co nas wkurza

26.07.07, 15:22
co mnie wkurza w czechach:
1) obojetnosc wobec dziewczyn,zon (smieja sie gdy widza ze ktos sie trzyma za
reke,podrwaja inne dziewczyny,swoje traktuja jako dodatek i zwiazki sa im
praktycznie obojetne)
2) rowerki smile
3) cyganie-a fujjjj
4) brak schludnosci i czystosci,nie myja sie i maja nieuporzadkowane maniery
5) kobiety w malych miasteczkach ubieraja sie i wygladaja jak 50 lat temu
Obserwuj wątek
      • magda9911 :)))) 30.07.07, 11:52
        nigdy nie mialam faceta czecha.jestem z polakiem.natomiast kazda kultura ma
        swoje plusy i minusy.zachwycamy sie i rozpisujemy o jedzeniu to czego nie
        spojrzec takze na wady tego kraju.Ci co twierdza ze jest super byli tu chyba
        jedynie na wycieczkach,bo tak jak kazdy kraj maja duzo minusow.czemu na
        portalach piszemy co nas wkurza w polsce a tutaj nie mozna smile? czyzby kazdy byl
        tak zafascynowany tym krajem ze nie widzi ze obok jest tez mnostwo rzeczy ktore
        doprowadzaja do szewskiej pasjii
        • kropkacom Re: :)))) 30.07.07, 15:23
          > Ci co twierdza ze jest super byli tu chyba
          > jedynie na wycieczkach,bo tak jak kazdy kraj maja duzo minusow.

          Poczytaj to forum uważnie a zauważysz ilu entuzjastów Czech mieszka i pracuje
          właśnie w tym kraju.
          • magda9911 Re: :)))) 30.07.07, 16:44
            ok.ale nie wierze ze kazdy widzi czechy idealnie.to nie mial byc atak tylko
            raczej wymiana uwag i doswiadczen.duzo czechow tez smieje sie z polakow i co?
            robimy z tego afere? z tego ze maja nas za dewotow,tych co kradna samochody i
            pokazuja w tv ciagle odcinki typu "polak potrafi".ja umiem podejsc do tego z
            dystansem ale widac niektorzy nie
            • sks_baltyk_1930 Re: :)))) 30.07.07, 17:41
              > pokazuja w tv ciagle odcinki typu "polak potrafi".

              takie programy pokazuja takze w polskiej TV. W koncu chyba nikt nie zaprzeczy
              ze probujemy kombinowac jak sie tylko da.

              A podyskutowac oczywiscie mozna bo ja tak samo widze wady i zalety zarowno u
              Czechow jak i u Polakow. Ale jakbys uwaznie czytala to forum to zauwazylabys ze
              sa tu 2 lub 3 osoby co Czechy widza tylko na NIE i nie da sie z nimi
              dyskutowac. Nie wiem czy maja jakies kompleksy czy po prostu sie przejechali w
              czeskiej krainie i im nie wyszlo?
              • magda9911 Re: :)))) 31.07.07, 10:40
                nie wiem po prostu nie rozumiem tego rozzalenia.ja lubie czechy i swietnie sie
                tu czuje ale czesc rzeczy mnie wkurza i tyle.chcialam sie podzielic moimi
                uwagami na wesolo bo jak widac nie rozpisalam sie zbytnio a tu taki atak.co do
                filmikow "polak potrafi " to czesciej je widze tu niz u nas anegdoty o
                czechach.ja napisalam smialo ze mi sie nie podobaja tutaj cyganie,stosunek
                czechow np do JPII itd a tutaj zmutowany atak.bo jak to,przeciez swietnie jest
                stac w sklepie kolo cuchnacych cyganow,obserwowac na kazdym kroku zdrady i
                uslyszec ze nasz papiez to ...taka zacieklosc i klapki na oczach to nie jest
                fascynacja kultura tylko fanatyzm
    • bohemian1 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 26.07.07, 20:04
      Hi, Magda, mas celkem pravdu, bod 2 nejak nevim o co jde..., bod 1, souhlas,
      bod 4, no, pokud vidis na ulici mnozstvi trampu, chapu, bod 5, znam polske
      holky, rady se oblekaji extreme elegantne, boty na spickach, puncochy a tu
      vidis holky v jeans, k bodu 3 se nevyjadruji, nebot jsem politicky korektni...
    • honza1985 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 26.07.07, 20:37
      Jeżeli ci Czesi tak nie odpowiadają, to czemu nie wrócisz do Polski, albo nie
      wyjedziesz do innego kraju? Czechów jest poza krajem dość mało, więc miałabyś
      spokój od czeskich pedałów, czeskiego braku schludności i czystości itd.
      • bohemian1 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 26.07.07, 20:52
        Honziku, proc jsi na Magdu tak zly? Vzdyt nerekla nic, co by neodpovidalo
        pravde. Napr. Bohemian1 s ni celkem dost souhlasi, no krom "rowerkow", protoze
        to je Bohemianovi1 bublifuk. Ale napr. u bodu 1 ma pravdu, Bohemian1 to zna z
        vlastni zkusenosti, Bohemian1 mel kdysi davno holku, od ktere mel "vsechno", no
        ale zase se mu moc nelibila, to znamena, ze Bohemian1 ji nikdy nedrzel za ruku
        ne verejnosti, ale Bohemian1 mel v te dobe i holcicku, jez se mu moc libila,
        ale zase ji nedrzel za ruku, protoze by to vedela verejnost, a Bohemian1 chtel
        mit pro jistotu i to "vsechno". Cas presel, Bohemian1 moc rad maluje, no a
        protoze ma rad mladsi muzy, tak je nevodi za rucicku, aby nebyla verejnost
        zainteresovana...
          • bohemian1 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 26.07.07, 21:23
            ...hmm, to muze byt problem, asi musi slevi na narocnosti, pak zbyvaji ti
            normalni Pepici, ale musi si uvedomit ceskou posloupnost: pivecko, kytarka,
            jeste par pivecek navrch, no mozna pak..., jeste do toho cizinka, umi udelat
            szegedinsky gulas aspon?
            • tomekp787 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 27.07.07, 00:44
              Myślę, że Czesi żyją głównie z Pragi, która nie do końca jest ich zasługą. Są
              okropnie zapatrzeni w Zachód, chcą być nowocześni, przez co katolicka Polska
              jest dla nich zacofana. Będąc w Pradze, tam gdzie wiedziano, że jestem turystą z
              Polski, spotkałem się z obojętnością, pobłażliwością i arogancją. Zauważyłem
              również, że jeżeli chodzi o higienę w restauracjach, hotelach, to Czesi nie mają
              powodów do dumy. Poza tym z organizacją obsługi turystów też mają spore
              problemy. Podsumowując, mówienie że Czesi są podobni do Niemców bawi mnie coraz
              bardziej. To po prostu niebo i ziemia.
              • elve Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 27.07.07, 09:14
                > Są
                > okropnie zapatrzeni w Zachód, chcą być nowocześni, przez co katolicka Polska
                > jest dla nich zacofana.

                ależ zaściankowo-katolicka Polska po prostu JEST zacofana, i nie wynika to ani z
                tego, że Czesi rzekomo są zapatrzeni w Zachód, ani z tego, że Czesi chcą być
                nowocześni (to źle?). Przypominam, że Czesi od wieków mają na pieńku z KRK, i w
                dużej części są ateistami.
                co do reszty się nie wypowiem, bo to jednostkowe doświadczenia, i tak się jakoś
                składa, że mam zupełnie inne. przypadek? wink
                • uyu Co mnie wkurza ? 27.07.07, 09:54
                  Mnie wkurzaja panienki pokroju autorki watka czyli rasistki (a fuuuj) i
                  homofobki (rowerki) najposledniejszego sortu wypowiadajace sie w dziedzinach,
                  ktore znacznie przerastaja ich zdolnosc pojmowania.

                  magda iles tam,
                  czy pojecie tolerancja jest tobie zupelnie obce?
                  • tomekp787 Re: Co mnie wkurza ? 27.07.07, 10:36
                    Tolerancja polega też na próbie zrozumienia, że toś jest katolikiem i się tego
                    nie wstydzi. Tymczasem - z tego co tu czytałem Czesi po prostu z tego szydzą. To
                    że mają przykre doświadczenia z katolicyzmem - ich sprawa nie nasza. Polska nie
                    jest jest zacofanym katolickim krajem. To klejny stereotyp, który powtarzasz.
                    Nie wszystko musi być namaszczone przez księdza. Po prostu mamy sowją wiarę - w
                    przeczywieństwie do pozbawionych duchowości Czechów.
                    • elve Re: Co mnie wkurza ? 27.07.07, 22:22
                      imo pleciesz bzdury twierdząc, że ktoś kto nie wyznaje religii jest pozbawiony
                      duchowości. sam sie zastanów, czy tak naprawdę jest. chyba że przez duchowość
                      rozumiesz wiarę w dowolne mzimu.
                  • sieczu5 Re: Co mnie wkurza ? 27.07.07, 11:57
                    Proszę się udać w nocy do jakiejkolwiek czeskiej dzielnicy cygańskiej, lub
                    arabskich gett w większych francuskich miastach. "Uciskane mniejszości"
                    odwdzięczą się za ich uwielbienie.

                    > czy pojecie tolerancja jest tobie zupelnie obce?

                    A co, zdaniem Pani znaczy tolerancja. Czy oznacza to zgadzanie się na coraz to
                    nowsze i coraz absurdalniejsze hasła głoszone przez działaczy ruchów lewicowych?
                    To, co teraz nazywa się tolerancją graniczy z terrorem.
                • sieczu5 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 27.07.07, 12:00
                  Ja jedynie dodam, że chcą być na siłę nowocześni przyjmując bezkrytycznie idee i
                  hasła z Zachodu, nie mając pojęcia jak wygląda Polska. Swoje robią media
                  komentując wypowiedzi pojedynczych fanatyków jako "Polacy chcą...", większość
                  Czechów nie potrafi krytycznie zanalizować tej informacji i odnoszą to do
                  wszystkich Polaków.
    • sieczu5 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 27.07.07, 11:51
      Ad 1) Dla wielu Czechów, zwłaszcza w kręgach inteligenckich, słowo "rodzina" czy
      "związek" ma zupełnie inne znaczenie. Np. na forum uniwersytetu pytają się mnie
      co jest w tym złego, że żona zdradza męża albo w posiadaniu wielu partnerów
      naraz. Dla nich to normalne.

      Ad 2) Tinky-Winky smile Sporo ich tam jest. Ale z tego co widzę, to "zwykli" ludzie
      są przeciwni narastającemu uwielbieniu osób tego pokroju, jednak nigdy nie
      odważą się wypowiedzieć swojej opinii ze względu na terror politycznej
      poprawności i związane z nim obawy przed odrzuceniem albo innymi kłopotami. Ja
      teraz idę na brnieńską polonistykę a tamtejsi wykładowcy polonistyki,
      przynajmniej Ci, których widziałem, wyglądają na Tinky-Winky, więc pewnie wylecę
      po pierwszym semestrze albo jeszcze wcześniej.

      Ad 3) Oprócz Cyganów dużo jest różnych "ruskich", "arabów" oraz Albańczyków z
      Kosowa, Albanii i Macedonii oraz Wietnamczyków. Z Wietnamczykami jest mniejszy
      problem, bo pierwsze dwie fale imigracyjne (starannie selekcjonowani imigranci)
      zintegrowały się, natomiast nie rozumiem dlaczego Czesi sprowadzają ich coraz
      więcej bez jakiejkolwiek selekcji. Kręgi inteligenckie starają się realizować
      hasła multikulturalizmu i tolerancji widząc zagrożenie w Polakach a nie w
      cudzoziemcach powoli tworzących getta lub rozbudowujących struktury mafijne.

      Ad 4) Ja do czyścioszków nie należę, ale to co dzieląc mieszkanie w akademiku z
      dwoma Czechami jest nie do opisania. Brud, syf - tego nie da się opisać. Jeden
      nie potrafił nawet spuścić wody po załatwieniu się.

      Ad 5) Tego nie zauważyłem.
      • bohemian1 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 27.07.07, 13:14
        Hi, Mr. Sieczkowski, ale kecas. Bod 1, je fakt, ze Cesi jsou dost liberalni,
        vubec ne emotivni, kdyby jsi na bohemistice daval pozor, tak by Te napadlo, ze
        vlastne prvni cesky velky milostny roman vznikl az ve Francii od Kundery...
        holt, jsme takovi, ale zase tu mame vetsi klid a manzelkam a zenam nelibame
        ruky, ale o to mene je bijeme...
        Bod 2, kdo s kym spi, ona s nim, on s nim, ona s ni, do toho je Ti velke H...o,
        nevidim duvod, proc bych o tom mel diskutovat, co, kdo dela v posteli
        Bod 3, Vietnamci jsou vesmes dost adaptabilni, druha generace, tedy
        deti "handliru" jsou dost uspesne, jejich integrace zrejme bude uspesnejsi nez
        napr. Turku v Nemecku.
        Bod 4. Spiny je tu dost, ale nezda se mi, ze by napr. polske EC byla cistejsi
        od Pendolin...
        • sieczu5 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 27.07.07, 15:36
          Ad 2. Nic mi nie jest do tego kto z kim śpi i to jest tolerancja, natomiast
          jeśli jacyś dewianci żądają dla siebie przywilejów tylko dlatego, że są
          dewiantami, w dodatku promując homoseksualizm jako coś bardziej normalnego niż
          heteroseksualizm oraz zachęcając do "eksperymentowania" z tą samą płcią trzeba
          jak najszybciej zareagować.

          Ad 3. Czas pokaże.

          Ad 4. Pisałem o czeskich współlokatorach, nie o pociągach.
          • kropkacom Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 27.07.07, 16:43
            > Ad 2. Nic mi nie jest do tego kto z kim śpi i to jest tolerancja, natomiast
            > jeśli jacyś dewianci żądają dla siebie przywilejów tylko dlatego, że są
            > dewiantami, w dodatku promując homoseksualizm jako coś bardziej normalnego niż
            > heteroseksualizm oraz zachęcając do "eksperymentowania" z tą samą płcią trzeba
            > jak najszybciej zareagować.

            tolerancja «poszanowanie czyichś poglądów, wierzeń, upodobań, różniących się od
            własnych» lub

            tolerancja:postawa społeczna i osobista odznaczająca się poszanowaniem poglądów,
            zachowań i wyglądu innych ludzi, a także ich samych.

            Samo przyjęcie do wiadomości ze istnieje odmienność to trochę chyba za mało żeby
            nazywać siebie tolerancyjnym. Kluczem tu jest słowo <szacunek>. Pisząc o kimś że
            jest dewiantem (homoseksualizm już dawno przestał być uważany za zaburzenie
            seksualne) chyba nie może być mowy o szacunku.

            Pierwszy raz spotykam się ze zdaniem że homoseksualizm jest promowany jako coś
            normalniejszego od heteroseksualizmu. Może przytoczysz (wkleisz) jakieś linki na
            ten temat. Ja mam w ogóle wątpliwości czy istnieje coś takiego jak promocja
            homoseksualizmu. Dla mnie jest to hasło wymyślone przez Ligę Polskich Rodzin.
            • uyu Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 28.07.07, 03:15
              To w LPR mysla?

              Od jedenastu miesiecy jestem w Polsce. Objechalam pol swiata, mieszkalam w
              kilku krajach ale takiej wszechobecnosci religii w zyciu spolecznym nigdzie nie
              widzialam. Odliczajac niecierpliwie dni dzielace nas od wyjazdu zostaniemy tu
              jeszcze kilka miesiecy i wyniesiemy sie tam gdzie demokracja i tolerancja nie
              sa pustymi slowami ktorymi byle chlystek ociera sobie opalona gebe.
              Myslimy na serio o dwoch krajach a jednym z nich sa Czechy smile)
              • sieczu5 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 28.07.07, 13:36
                > To w LPR mysla?

                I oto dowód na Pani płytkie myślenie. Jak ktoś jest przeciwko promowaniu zboczeń
                i imigracji to już jest stereotypowym "moherowym beretem" z LPR albo jeszcze
                gorzej.
                Zdziwiłaby się Pani ile osób myśli podobnie jak ja.

                > Od jedenastu miesiecy jestem w Polsce. Objechalam pol swiata, mieszkalam w
                > kilku krajach ale takiej wszechobecnosci religii w zyciu spolecznym nigdzie
                nie widzialam

                Trzeba było pomieszkać w krajach arabskich, z których wkrótce napłyną do Pani
                ukochanej Francji i innych krajów zachodniej Europy idee islamu mające coraz
                większe poparcie wśród tamtejszych społeczeństw, jak również w Czechach. Widzę,
                że polega Pani bardziej na "Gazecie Wyborczej" niż na realnym życiu.

                > Odliczajac niecierpliwie dni dzielace nas od wyjazdu zostaniemy tu
                > jeszcze kilka miesiecy i wyniesiemy sie tam gdzie demokracja i tolerancja nie
                > sa pustymi slowami ktorymi byle chlystek ociera sobie opalona gebe.

                Jak już pisałem zależy co mamy na myśli pod pojęciami "demokracja" i
                "tolerancja". W dzisiejszym wypadku jest to bezwarunkowa kapitulacja przed coraz
                absurdalniejszymi i bezczelniejszymi żądaniami "uciskanych mniejszości", które
                same tolerancją w jakiejkolwiek definicji nie grzeszą.
                • uyu Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 28.07.07, 21:36
                  "Je ne suis pas d'accord avec ce que vous dites, mais je me battrai jusqu'au
                  bout pour que vous puissiez le dire." Voltaire
                  Nie zgadzam sie z tym co mowisz lecz do konca bede walczyl abys mogl wyrazic
                  swe idee.
                  Tak w prostym tlumaczeniu brzmi idea Voltaire najlepiej okreslajaca tolerancje.
                  Oczyciscie ciebie, sieczu, to nie dotyczy, bo to przeslanie jest przeznaczone
                  dla ludzi myslacych samodzielnie. To bylo po pierwsze.

                  "I oto dowód na Pani płytkie myślenie." - nooooo, ales mnie podsumowal smile)
                  Przejelabym sie nawet, gdyby nie to, ze twoje argumenty maja dla mnie taka sama
                  wartosc jak poszczekiwanie znerwicowanego ratlerka. To po drugie.

                  Po trzecie. Kraje arabskie odwiedzilam w latach siedemdziesiatych ubieglego
                  stulecia. Dawno to bylo ale warto bylo. Afganistan byl wtedy bardzo
                  interesujacym krajem.
                  Co do naplywu ludnosci arabskiej do Francji, to jest on historycznie
                  uwarunkowany polityka kolonialna. Gwoli informacji dodam, ze u zrodel problemow
                  w rodzaju "plnace samochody" nalezy bardziej doszukiwac sie jako przyczyn
                  zwyklego chuliganstwa niz konfliktow rasowych. Emigranci ktorzy chca sie
                  zaasymilowac nie napotykaja wiekszych trudnosci. Jako przyklad podam prezydenta
                  Sarkozy i Minister Sprawiedliwosci Rachide Dati. Wystarczy chciec.

                  Z twoich wypowiedzi na tym forum jasno wynika, ze organicznie wrecz nie znosisz
                  Czech i Czechow. W ktoryms z wpisow stwierdzasz, ze przebywasz tam, bo to sie
                  tobie oplaca. No coz, trudno polemizowac z kims kto ma filozofie sprzedajnej
                  dziewki i wielkie pretensje do dawania nauk z zarkesu etyki i moralnosci innym.

                  I to jest ostatni wpis odnoszacy sie do ciebie. Ilez czasu mozna tracic na
                  rzucanie grochem o sciane ? Nie wysilaj sie wiec na odpowiedz.
                  • sieczu5 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 28.07.07, 23:08
                    > Nie zgadzam sie z tym co mowisz lecz do konca bede walczyl abys mogl wyrazic
                    > swe idee.
                    > Tak w prostym tlumaczeniu brzmi idea Voltaire najlepiej okreslajaca tolerancje.

                    A kiedy w takim razie wyrażanie poglądów zmienia się w indoktrynację i pranie
                    mózgu, jak to podobno robią nasze elity rządzące?

                    > Po trzecie. Kraje arabskie odwiedzilam w latach siedemdziesiatych ubieglego
                    > stulecia

                    Co innego odwiedzić kraj a co innego zamieszkać w nim na dłuższy okres. Poza tym
                    w tamtych czasach w krajach arabskich był zupełnie inny stosunek do Polaków niż
                    teraz.

                    > Co do naplywu ludnosci arabskiej do Francji, to jest on historycznie
                    > uwarunkowany polityka kolonialna. Gwoli informacji dodam, ze u zrodel


                    Częściowo jest uwarunkowany polityką kolonialną, natomiast głównym celem
                    Francuzów wydaje się wykorzystywanie imigrantów jako taniej siły roboczej, co
                    jednak wyszło im, podobnie jak innym zachodnioeuropejskim narodom, bokiem.

                    > problemow w rodzaju "plnace samochody" nalezy bardziej doszukiwac sie jako >
                    >przyczyn
                    > zwyklego chuliganstwa niz konfliktow rasowych.

                    Ktoś jednak utrzymywał rodziców tych chuliganów przez całe lata, umożliwiał
                    mieszkać w godnych warunkach, dostawali zapomogi. Tak się teraz odwdzięczają za
                    możliwość życia poza swoim krajem, w którym podobno klepali biedę.

                    >Emigranci ktorzy chca sie
                    > zaasymilowac nie napotykaja wiekszych trudnosci.

                    Większość jednak nie chce się zasymilować. Imigracja jest niekontrolowana,
                    tworzą się getta, gangi itp. Różnice kulturowe są nie do przejścia, więc
                    konfrontacja wydaje się nieunikniona. Gdyby imigracja była sterowana nie byłoby
                    problemu.

                    > Z twoich wypowiedzi na tym forum jasno wynika, ze organicznie wrecz nie znosisz
                    >
                    > Czech i Czechow.

                    Gdzie napisałem, że nie znoszę Czech jako kraju? Po prostu nie uważam go za raj
                    na ziemii jak Wy - różni czechofile. Czechów, poza nielicznymi wyjątkami,
                    rzeczywiście nie cierpię.

                    > W ktoryms z wpisow stwierdzasz, ze przebywasz tam, bo to sie
                    > tobie oplaca. No coz, trudno polemizowac z kims kto ma filozofie sprzedajnej
                    > dziewki i wielkie pretensje do dawania nauk z zarkesu etyki i moralnosci innym.

                    Po pierwsze - mam znacznie inny powód do przebywania w Czechach
                    Po drugie - nie wiem czy filozofią sprzedajnej dziwki można nazywać sytuację
                    kiedy jedzie się do danego kraju doskonalić zawodowo (oczywiście nie jak Polki
                    np. we Francji - pod latarnią i polować na bogatych Francuzów i Arabów). Pani
                    zdaniem sprzedajną dziwką jest każdy, kto np. pracuje w międzynarodowej
                    korporacji, nie lubi Amerykanów, ale firma oferuje mu pobyt szkoleniowy w USA, w
                    czasie którego wszystko mu sfinansuje a po odbyciu odpowiednich szkoleń i
                    otrzymaniu kwalifikacji otrzyma znaczną podwyżkę i możliwości awansu w Polsce.
                    Pracownik pojedzie - i to jest moralność sprzedajnej dziwki? To chyba każdy jest
                    sprzedajną dziwką.
            • sieczu5 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 28.07.07, 13:31
              > tolerancja «poszanowanie czyichś poglądów, wierzeń, upodobań, różniących s
              > ię od
              > własnych» lub
              >
              > tolerancja:postawa społeczna i osobista odznaczająca się poszanowaniem poglądów
              > ,
              > zachowań i wyglądu innych ludzi, a także ich samych.
              >

              No właśnie - poszanowanie. Czy różni dewianci szanują poglądy innych? Nie.
              Próbują fałszować historię, zaśmiecają swym okropnym slangiem język polski, nie
              mają żadnego poszanowania dla norm społecznych obowiązujących w danym kraju.
              Zachowują się jak rozpieszczone bachory, którym rodzic nie chce kupić nowej
              zabawki więc płaczą na cały głos jak są krzywdzeni.

              Kluczem tu jest słowo <szacunek>. Pisząc
              > o kimś że
              > jest dewiantem (homoseksualizm już dawno przestał być uważany za zaburzenie
              > seksualne) chyba nie może być mowy o szacunku.

              Szacunek należy się tym, którzy godzą się ze swoją dewiacją i nie próbują
              wmawiać wszystkim, że to normalne oraz nie wychodzą z tym na ulice w ramach
              "Dumy Gejowskiej". Żyją jak inni i inni ich tolerują takich jakimi są. Z
              pozostałymi, przekonanymi, iż prowadzą wojnę o wyzwolenie ludzkości spod jarzma
              ucisku, trzeba walczyć.

              > Pierwszy raz spotykam się ze zdaniem że homoseksualizm jest promowany jako coś
              > normalniejszego od heteroseksualizmu. Może przytoczysz (wkleisz) jakieś linki n
              > a
              > ten temat.

              Wystarczy poczytać czeskie czasopisma dla młodzieży lub te zajmujące się życiem
              gwiazd. Całujące się osoby tej samej płci są w każdym numerze na największych
              zdjęciach i według mnie takich zdjęć jest nawet więcej niż zdjęć całujących się
              heteroseksualistów. Cytaty z "Bravo", "Bravo Girl" itp. (takie bzdury
              szczególnie zapadają w pamięć):
              "Każdy z nas odczuwa pociąg do tej samej płci", "90% z nas jest w jakimś stopniu
              homoseksualistami", "Pierwsze doświadczenia seksualne w 90% są doświadczeniami
              homoseksualnymi", "Model małżeństwa kobieta i mężczyzna odchodzi powoli w
              zapomnienie" (to samo zdanie czytałem na jakimś polskim portalu), "powinniśmy
              eksperymentować aby określić się czy jesteśmy homoseksualistami". To nie jest
              promocja homoseksualizmu?
              • kropkacom Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 28.07.07, 13:39
                > Czy różni dewianci szanują poglądy innych? Nie.
                > Próbują fałszować historię, zaśmiecają swym okropnym slangiem język polski,nie
                > mają żadnego poszanowania dla norm społecznych obowiązujących w danym kraju.
                > Zachowują się jak rozpieszczone bachory, którym rodzic nie chce kupić nowej
                > zabawki więc płaczą na cały głos jak są krzywdzeni.

                sieczu5 z tolerancja u Ciebie na bakier.
                Wybacz, ale pisma "Bravo" i "Bravo Girl" nie są dla mnie wyznacznikiem
                czegokolwiek.
                • sieczu5 Re: czesi negatywnie-co nas wkurza 28.07.07, 22:50
                  > Wybacz, ale pisma "Bravo" i "Bravo Girl" nie są dla mnie wyznacznikiem
                  > czegokolwiek.

                  Dla Ciebie nie są, ale dla milionów czytelników w nastoletnim wieku stanowią
                  wyznacznik stylu życia oddziałując na ich psychikę. Ktoś przecież kreuje modę
                  czy kreuje gwiazdy. Jak jest możliwe, że setki tysięcy nastolatków zwariowały na
                  punkcie BLOG 27 albo piosenka śpiewana dla żartu przy obiedzie przez 9-letnią
                  dziewczynkę przez wiele tygodni utrzymuje się na podium list przebojów na całym
                  świecie? (Schnappi z 2006 roku). Naprawdę myślisz, że propaganda w tych
                  czasopismach przechodzi bez echa u najbardziej podatnych na manipulację grup
                  wiekowych?
        • magda9911 LUBIE CZECHY ALE NIE MAM KLAPEK NA OCZACH 30.07.07, 11:57
          tak jak juz napisalam w jednym poscie.nie mam klapek na oczach i nie ciesze sie
          jak obok mnie stoi smierdzacy cygan bez zebow i chucha mi na twarz.jak
          niektorzy to lubia to swietnie.czemu mamy tylko pisac o pozytywnych aspektach
          tej kultury.czy naprawde wydaje sie wam ze tutaj wszystko jest idealne.pracuje
          tutaj w firmie miedzynarodowej,swietnie zarabiam,swietne jedzenie,swietne
          mieszkanie,widoczki ale widze tez ze czesc rzeczy mnie denerwuje.tak jak w
          polsce-denerwuje mnie rzad,huligani i chamstwo.no i co.myslalam ze tez
          napiszecie na luzie o tym co wam sie nie podoba ale widze ze umiecie patrzec
          tylko w jedna stone.
    • magda9911 MYSLALAM ZE TO FORUM O KULTURZE CZECH I O CZECHACH 30.07.07, 12:11
      a nie wymienianie ciaglych zalet i zalet.tak moga ludzie ktorzy tu przyjezdzaja
      kilka razy w roku a nie mieszkaja na stale przez dlugi okres.kazdy moze sie
      fasynowac pieknem krajow wschodnich a nie wiedza ze kobiety ktore sa obwieszone
      zlotem moga z dnia na dzien zostac wywalone przez meza i nosza je dlatego ze to
      caly ich dobytek.mozna zyc i widziec tylko piekno,świetnie.ale świat taki nie
      jest.i choc Polska kulture tez za wiele kochamy to napewno kazdy znajdzie cos
      co nas wkurza.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka