Oswojona falista - skąd?

18.01.04, 11:47
Moja siostra marzy o takim prezencie. Czy będzie taki maluch droższy od
zwkłej papużki (dowiedziałam się, że 15-20 zł)? No i jak go zdobyć? Czy są
tu jacyś zapaleni hodowcy? Ja mam kotka i pieska, ale siostra nie ma miejsca
na kotka - kawalerka bez balkonu. Widziała jakiś program o falistych i sie
zauroczyła. No i jak jej tu dogodzić? A może ktoś odradza takiego pupila i
ma dobre argumenty? To wtedy wybije jej to z głowy!
    • Gość: Beata Re: Oswojona falista - skąd? IP: 213.17.152.* 18.01.04, 12:00
      www.papugi.webserwer.pl/forum/forum/
      www.papuzka.netax.pl/
      Zapraszam na strone Forum, proponuje dac ogłoszenie o chęci zakupu papużki.
      Przede wszystkim siostra musi dowiedzieć sie wszystkiego na temat chodowli
      papużek. Musi przygotować sie na niewielki bałagan - papużki troche śmiecą,
      robią kupki co 20 minut. jesli chce miec oswojonego pupila to musi okazać
      wiele cierpliwości by ptak nabrał do niej zaufania. Decydując się na zakup
      wybrać ptaka młodziutkiego a potem postepowac z nim według określonych reguł:
      nie łapać, dużo mówić, przekupić smakołykami. najlepiej skontaktowac się z
      hodowca, który poczyni pierwsze kroki w oswajaniu bo w sklepacvh trudno dostać
      ptaka który nie jest dziki. Papużki faliste sa przesympatycznymi towarzyszami
      zabaw, szybko uczą sie naśladowac dźwięki, sa wszedobylskie i ciekawskie. Ja
      choduję papugi od ponad 20 lat i wciąz mnie zaskakuja swoja pomysłowościa i
      humorem.
    • Gość: krycha Re: Oswojona falista - skąd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 13:14
      mialam falistą papużkę przez osiem lat-kupilam w sklepie zoologicznym ,ale
      wydaje mi się ,że sprzedawca był takze hodowcą, kupiłam w małym sklepiku
      osiedlowym ptaka ,kórego tak naprawdę nie chiałam, facet pomylił przy wkładaniu
      do torebki,ale cóz ....wziłeam co włozyli....i papug okazał sie wspaniały...nie
      od razu ,bo z wygladu był chudy ,mały wątlutki...taka mizerota...ale pozniej ho
      ho...przychodziło duzo znajomych zeby poznac Filipa-mówił ,powtarzał na tyle
      zrozumiale ze nawet najwięksi sceptycy krecili głowami z niedowierzaniem-
      powtarzał kocham cię ,jak sie masz ,filip,filipek.................i co jeszvcze
      gral na stole w piłeczkę ping-pongową z człowiekiem.Wczesniej zdazyło mi się
      miec 3 papugi ,ale takiej jak filipka nigdy.Zdechł chyba ze starości....nie
      wiem ,ale dzis go wspominam jako wspanialego przyjaciela:)wydaje mi sie ze cały
      pic w tym oswojeniu to to ze był bardzo młody ,kiedy trafil do mnie i dobra
      dieta,nie wiem:)
    • miss_tle_toe Re: Oswojona falista - skąd? 20.01.04, 19:00
      Bardzo wszystkim dziekuje za wskazówki. Widzę, że nie ma żadnych
      przeciwskazań. Czyli polecacie jak najbardziej.
      Dzięki. Poszukam wiarygodnego hodowcy w moim mieście i zobaczymy.
      • mysiam1 Re: Oswojona falista - skąd? 20.01.04, 21:21
        No dobrze, ale od hodowcy, albo ze sklepu nie kupisz papużki oswojonej.
        Najlepiej kupic młodego ptaszka i samemu go oswajać - wtedy naprawdę się
        przyzwyczai. I trzeba mu poświęcać dużo czasu, bo papugi to zwierzaki stadne,
        więc człowieka traktują jak zastępstwo za drugą papugę.Jeśli Twoja siostra nie
        podoła temu zadaniu, to ptaszka nie oswoi, a nawet gdyby kupiła oswojonego
        (czasem hodowcy oswajają), to on szybko straci do niej zaufanie. Musi się więc
        liczyć z tym, że byc może trzeba będzie dokupić mu kiedyś towarzysza.
        Aha, oswoic można w dwa tygodnie, ale raczej należy się liczyć z tym,że potrwa
        to nawet i parę miesięcy, więc potrzeba dużo cierpliwości.
        • marialudwika Re: Oswojona falista - skąd? 20.01.04, 23:54
          Urocze stworzonka!!Mam ich jedenascie i podziwiam codziennie.Niestety nie
          mowia,ale rozmawiaja ze soba i uwielbiaja muzyke!Pozdrawiam
          ml
Pełna wersja