kot a picie wody

IP: *.kabel.telenet.be 15.02.04, 07:37
przeczytalam wlasnie pare postow i jestem przerazona bo wyciagnelam wniosek ,
ze kot pijac malo wody zachoruje na nerki

mojemu kotu wymieniam miseczke z woda i zawsze mam wrazenie , ze w niej nic
nie ubylo a moze po prostu wyparowalo w doslownym znaczeniu

Zawsze myslalam , ze jedzenie z puszek zawiera potrzebna ilosc wody i dlatego
kot nie pije
mleko dostaje rzadko ale wypija od razu

Teraz pomyslalam ,ze bede mu wciskac codziennie wode strzykawka do pyszczka
ale ile dziennie ? czy ktos sie orientuje ile kot powinien wypic wody?

    • cafee Re: kot a picie wody 15.02.04, 10:03
      Kot sam sobie "dawkuje" potrzebna ilość płynów.To ,że z miski nie ubywa wody
      wcale nie świadczy o tym,że kot jej nie pie.One maje swoje sposoby....
      Moje piją bezpośrednio z kranu,wypijają psu wodę z miski,potrafią sobie dać
      rady ,są bardzo pomysłowe.
      • Gość: nioma Re: kot a picie wody IP: *.kwadrat / *.studiokwadrat.com.pl 15.02.04, 11:35
        moja kotka tez prawie nie pije z miski.
        za to uwielbia wode bezposrednio z kranu, pod warunkiem, ze woda kapie a nie
        leci. taki zwyczaj.
        wydaje mi sie, ze zanim zaczniecz terapie ze strzykawka, powinnas poradzic sie
        weterynarza. szkoda niepotrzebnie stresowac kota.
        pozdrawiam
        • Gość: kiks Re: kot a picie wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 12:03
          Koty to esteci. Mój ignorował miskę, chodził do kranu, wypijał wodę z wazonów,
          do czasu, kiedy zarientowałam się o co mu na prawdę chodzi. Otóż on pragnął
          pić z naczynia wysokiego, wygodnie rozszerzającego się ku górze i w jego
          pojęciu eleganckiego. Tym naczyniem okazał się.....przedwojenny kryształ mojej
          babci. Od otrzymania tego prezentu, kot pije jak smok.
          pozdrawiam.
          • Gość: Maja Re: kot a picie wody IP: *.chello.pl 15.02.04, 12:18
            Moja kotka też nie pije wody z miseczki, tylko z dużego ceramicznego kubka
            ustawionego obok zlewu. Ot, taki kaprys.
    • dziuunia Re: kot a picie wody 15.02.04, 12:03
      Jak chętnie pije mleko i mu nie szkodzi tzn nie ma biegunki to mu mleko dawaj
      po prostu.
      • Gość: nioma Re: kot a picie wody IP: *.kwadrat / *.studiokwadrat.com.pl 15.02.04, 14:38
        zapomnialam dopisac ze kotka sasiadka, ktora regularnie wpada do mojej kotki na
        plotki, pije na zmiane - albo tylko mleko albo tylko wode. nigdy nie wiadomo co
        bedzie chciala, wiec stawia sie dwie miski do wyboru. z kolei moja na mleko
        nawet nie spojrzy.
        na marginesie - moja kotka jest anorektyczka. nie lubi jesc. chuda jest jak
        szczapa, ale zdrowa jak kon. taka jej uroda.
    • jul-kot Re: kot a picie wody 16.02.04, 18:09
      Witam!
      Wszyscy, którzy piszą, że kot pije z dziwnych naczyń mają rację. Powód tego
      jest prosty. Woda w małej miseczce, którą zwykle daje się kotu szybko się
      brudzi, po jednym zamoczeniu pyszczka namnażają się bakterie. Dlatego koty
      szukają czystej wody gdzie indziej. Wanny, krany, wazony, miski z "pomyjami".
      Dajcie kotom czystą wodę w dużym naczyniu, najlepiej porcelanowym czy
      fajansowym, może nie od razu się przyzwyczają, ale zobaczycie, jak będą pić,
      nawet jeśli jedzą tylko mokre pokarmy. Moje koty mają dużą porcelanową miskę z
      wodą kranowa filtrowaną w kuchni na blacie. Piją dużo i chętnie. Suchy pokarm
      daję w ograniczonej ilości. Najstarszy kot ma dwanaście lat, nigdy żaden z nich
      nie chorował na choroby układu moczowego.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • venus22 Re: kot a picie wody 16.02.04, 21:31
        Ja mialam kota 17 lat, tez nie mial problemow z nerkami chociaz mial jedna od
        urodzenia powiekszona.
        Zarowno on jak ten co zostal lubia wypijac mi wode ze szklanki przy lozku.
        Nigdy o tym nie wiedzialam, dopoki raz go ich na tym nie zlapalam jak czytalam
        ksiazke dlugo w nocy..
        Tak to myslalam ze mam juz taka skleroze ze nie pamietam jak sama w nocy wode
        pije- bo czasem tego sporo ubylo!
        tak oto nasze koty sobie radza z piciem wody.

        Mleko nigdy wody nie zastapi- kotu nalezy udostepnic wode przez czaly czas,
        bez wzgledu czy pije mleko czy nie.

        Z tymi bakteriami- widzialam na wlasne oczy jak mojej kolezanki kot wskakuje na
        stol i pije niezbyt swieza wode z kwiatkow, ignorujac miske ze swiezo nalana..
        kto to kota "wyrozumie"..
        Venus
        • cafee Re: kot a picie wody 16.02.04, 23:17
          venus22 napisała:

          > Ja mialam kota 17 lat, tez nie mial problemow z nerkami chociaz mial jedna od
          > urodzenia powiekszona.
          > Zarowno on jak ten co zostal lubia wypijac mi wode ze szklanki przy lozku.
          > Nigdy o tym nie wiedzialam, dopoki raz go ich na tym nie zlapalam jak
          czytalam
          > ksiazke dlugo w nocy..
          > Tak to myslalam ze mam juz taka skleroze ze nie pamietam jak sama w nocy wode
          > pije- bo czasem tego sporo ubylo!
          > tak oto nasze koty sobie radza z piciem wody.
          >
          > Mleko nigdy wody nie zastapi- kotu nalezy udostepnic wode przez czaly czas,
          > bez wzgledu czy pije mleko czy nie.
          >
          > Z tymi bakteriami- widzialam na wlasne oczy jak mojej kolezanki kot wskakuje
          na
          >
          > stol i pije niezbyt swieza wode z kwiatkow, ignorujac miske ze swiezo nalana..
          > kto to kota "wyrozumie"..
          > Venus


          Moje koty pija z kubeczków,garnków w zlewozmywaku,wypijaja wodę w zagłebieniu
          obok korka w wannie,kranu w łazience i w kuchni itp.Na podłodze stoi duża
          micha wody dla psa i ta woda też im pasuje.Woda z kwiatów tez jest pita przez
          koty.Nie ma reguły.
    • alluette Re: kot a picie wody 17.02.04, 08:24
      Mój kot pije wodę z każdego źródła, jakie znajdzie, za wyjątkiem jego własnej
      miski :-) Wypija wodę z wazonów, wylizuje wannę i zlew, wypija kwiatom wodę z
      podstawek i co mu tam się jeszcze nawinie :-) A w jego misce zawsze stoi świeża
      woda...

      pozdr.
      a
    • Gość: puciapucia Re: kot a picie wody IP: 193.220.82.* 18.02.04, 12:39
      Moja kotka najbardziej lubi wode z odmrazajacej sie lodowki. Z upodobaniem
      zlizuje z posadzki.Ma miseczke z woda filtrowana i gotowana obok jedzenia a w
      duzej misce w lazience wode z kranu, ktora codziennie(patrzy wymownie) trzeba
      zmieniac.
Pełna wersja