Tyle zbednych psow w POlsce - czemu nie kastrowac?

04.03.04, 00:43
w Polsce tego sie nie robi bo jakies zabobony.
Ja mam mlodego owczarka niemieckiego, ktorego wykastrowano bo zdrowotnie nie
domagal. W wyniku mam psa, ktory nie lata za suczkami, bardzo sie mnie trzyma
na spacerze (chociaz nieuczony), nie podlewa wszystkiego naokolo. Jest bardzo
przyjazny do innych psow. A przy tym doskonale pilnuje domu (bo jest
przywiazany). Ma gleboki grozny szczek.
    • Gość: m.pw Re: Tyle zbednych psow w POlsce - czemu nie kastr IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 10:41
      Bardzo dobrze, ze poruzsyłaś ten problem. Może napiszesz coś do nt. do gazet,
      bo do internetu niewiele osób mo dostep.
      O ile na kastrowanie kotów ludzie przystają (bo obsikują - znaczą), to co do
      psów uwazają: A poco - poleci sobie i wróci; Suke sterylizować - kto to słyszał?
      Nikt jednak nie mysli co z potomstwem.
      Potem jest sposób suke won i niech sie oszczeni w krzakach.
      Myslałam że się załamię, gdy w grudniu do KOCIEGO azylu przywieziona sukę z
      dziesięcioma 2 tyg (chyba) szczeniaczkami. Ktos ja pzregnał i urodziła pod
      wiaduktem. Dobra mama wykarmiła, ale sama ledwo przeżyła. Szczeniaczki jak
      kluseczki, a suka jak szczapa, ledwie sie czołgala - dzień, dwa i by nie żyła.
      Ile to było zachodu żeby oddać, ale sie udało dzieki współpracy z red. Dzień
      Dobry - wszystkie, nawet mama znalazły kochające domy
      • Gość: Lenka Re: Tyle zbednych psow w POlsce - czemu nie kastr IP: *.chello.pl 04.03.04, 11:04
        Ludzie nie chcą kastrować/sterylizować swoich zwierząt bo to jest "okaleczanie"
        ich, poza tym to jest niezgodne z naturą,pójście na łatwiznę,no i człowiek nie
        ma sumienia pozbawiać sukę prawa do macierzyństwa.A poza tym wiadomo że
        dla "zdrowia psychicznego" suka powinna mieć choć raz szczeniaki.

        Dodam, że to nie są moje poglądy(moje zwierzaki są wysterylizowane) tylko
        przeciwników sterylizacji.Często właśnie te argumenty są przez nich podnoszone.
    • brytan Re: Tyle zbednych psow w POlsce - czemu nie kastr 04.03.04, 22:36
      ja bylem bardzo przeciwny kastracji, ale nie bylo wyboru. No jestem zaskoczony
      dobrymi wynikami. Psa moge spuscic - naokolo pelno psow, ale on caly czas ma
      nas na oku.Sam wraca, a na zawolanie to 100%. To jest wprost wspaniale.

      Przeciwnicy mowia ze to wbrew naturze. Ale pies niewykastrowany i
      niedopuszczany do suk cierpi - tez wbrew naturze. Jak mysle ile jest
      bezdomnych psow przymierajacych glodem i wyrzucanych na mroz, to nie moge sie
      nadziwic ludzkiej glupocie, ktora dziala w imie "nieokaleczania".
      • Gość: Dina Re: Tyle zbednych psow w POlsce - czemu nie kastr IP: *.ztpnet.pl 04.03.04, 23:35
        Ja jestem za kastracja. Jesli jest suka nawet z rodowodem, a nie jest
        wystawiana to wykastrowac.
        Mit że suka powinna miec choc raz mlode bardzo mocno zakorzenil sie w
        swiadomosci naszego spoleczenstwa. Efekty tego postepowania sa widoczne w
        schroniskach. Panuje tam przepelnienie, czesto psy sa trzymane w uragajacych
        warunkach.
        Równiez absurdalny dla mnie jest argument, że kastracja jest okaleczaniem. A
        ciekawe, ze nagminnie spotykane kopiowanie ogona i uszu to okaleczaniem nie
        jest. Istna paranoja!
        Jestem rowniez za wprowadzeniem cos w formie nakazu kastracji psow nie
        posiadajacych uprawnien hodowlanych. Istnieje przeciez wiele "hodowli"
        rozmnazajcych psy nierodowodowe, kryjacych suki co cieczke. Rowniez posrod
        pseudohodowcow psów z rodowodem istnieje taki proceder: jeden miot z papierami
        a drugi bez.
        • piasia Re: Tyle zbednych psow w POlsce - czemu nie kastr 05.03.04, 11:00
          Ja swojego psa też wykastrowałam ( to znaczy nie ja tylko wet). I ani przez
          moment nie żałowałam tej decyzji. Wiem, że każdy następny tez będzie eunuch.
          Ale np. mój kumpel ciężko się na mnie obraził, jak sie o tym dowiedział. Mówił
          do mnie per "ty wredna okrutna babo". Poradziłam mu, żeby sobie założył pas
          cnoty i obejrzal dobrego pornosa - będzie się czuł jak pies który chce a nie
          może.

          Niedługo znów rusza akcja tańszej sterylizacji i kastarcji (za połowę ceny).
          Mój wet zgłosił swój gabinet, jak będe wiedziec więcej, w którym mieście,
          gdzie, kiedy i kto - dam znać.
          Pozdrawiam rozsądnych ludzi.
Pełna wersja