stary brzydki pies szuka domu

IP: 195.136.36.* 23.04.04, 09:11
Do bloku, w którym mieszkają moi rodzice (okolice Łowicza)przybłąkał się
pies. Przesympatyczny, inteligentny, nieagresywny,lubiący swobodę,chociaż
posłuszny, ale troszkę wiekowy (wg weterynarza ma przeszło 10 lat)i w tej
chwili chory, ma jakieś problemy skórne (w trakcie leczenia - za 2 tyg.
powinien wyzdrowieć). Wspólnota mieszkańców chce oddać go do schroniska, ale
szkoda oddawać zwierzę przyzwyczajone do dużej swobody na emeryturę do
schroniska. Poszukuję chętnych do przygarnięcia psa, mimo jego wieku i
nenadzwyczajnej urody. Jak pisałam, pies jest spod Łowicza, ale ja mieszkam w
Wawie i mogę przywieżć tutaj psa.
    • Gość: rea Re: stary brzydki pies szuka domu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.04, 22:36
      up
      • Gość: avag Re: stary brzydki pies szuka domu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.04, 12:58
        Up!
      • avag Re: stary brzydki pies szuka domu 24.04.04, 12:59
        Up!!!
        • mar.gajko Re: stary brzydki pies szuka domu 24.04.04, 13:02
          No kochani!!!!!!!!! Ci z domem i ogrodem!!!!!!!!!!!
          • default Re: stary brzydki pies szuka domu 27.04.04, 15:38
            mar.gajko napisała:

            > No kochani!!!!!!!!! Ci z domem i ogrodem!!!!!!!!!!!

            Czy posiadanie domu i ogrodu czyni z kogoś automatycznie wymarzonego
            właściciela dla psa? Bo co - wypuści psa do ogrodu i z głowy?
            Sorry, ale okropnie mnie denerwuje ten stereotyp - jak ogród to pies. Jakbym
            trzymała psy w ogrodzie to bym miała jakieś paskudne, wydeptane, obsr...
            klepisko a nie ogród.
            • Gość: rea do default IP: 195.136.36.* 27.04.04, 16:32
              Posiadanie domu i ogrodu nie czyni z nikogo wymarzonego właściciela dla psa, w
              tym konkretnym przypadku posiadanie domu i ogrodu bądź podwórka jest koniecznym
              warunkiem do zajęcia się psem. Po prostu w mieszkaniach w blokach nie ma
              warunków do życia dla dużego zwierzęcia chowanego na wsi. To jak sądze miał(a)
              na myśli mar.gajko. I nie oznacza to, że każdy właściciel domu i ogrodu musi
              mieć psa. Ty nie musisz i nikt do Ciebie nie ma o to pretensji.
    • Gość: rea Re: stary brzydki pies szuka domu IP: 195.136.36.* 27.04.04, 15:23
      Może jednak ktoś się zdecyduje? Pies jest naprawdę inteligentny, przyjazny i
      sympatyczny. Jak na swój wiek jest w znakomitej formie, uwielbia długie
      spacery, wraca mu zdrowie. Niestety, życie ma nielekkie, sąsiad moich rodziców -
      nawiasem mówiąc nauczyciel - nie może przejść spokojnie, żeby psa nie kopnąć.
      Schronisko też nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ jest to dość duży pies,
      lubiący się wybiegać, przywiązujący się do ludzi i nieależny - co jakiś czas
      znika na parę dni i widywany jest w całej okolicy. Gdyby ktoś był
      zainteresowany psem, proszę o kontakt e-mailowy: reska@gazeta.pl
      • neta.hard Re: stary brzydki pies szuka domu 28.04.04, 15:49
        Daj te ogloszenia na dogomanie. I najlepiej jakby bylo dolaczone zdjecie.
        • Gość: ganna Re: stary brzydki pies szuka domu IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.05.04, 00:00
          i co z pieskiem? :((
      • gapka Re: stary brzydki pies szuka domu 02.05.04, 07:51
        Gość portalu: rea napisał(a):

        > > -
        > nawiasem mówiąc nauczyciel - nie może przejść spokojnie, żeby psa nie
        kopnąć.

        i nikt nic nie robi?? Ja bym zrobila takiemu zdjecie i rozeslala kopie po
        szkole w ktorej pracuje
        >
        • Gość: rea Re: stary brzydki pies szuka domu IP: 195.136.36.* 10.05.04, 13:55
          Odpowiadając na pytania spieszę poinformować, że piesek jest już wyleczony.
          Chętnych nadal nie ma, ale po ogloszeniu w prasie lokalnej zainteresował sie
          nim jakiś pan, który zastanawia się, czy wziąć psa. Zastanawia się już prawie
          tydzień, więc nie mam specjalnej nadziei na pozytywne zakończenie sprawy.
          tymczasem pieska od kilku dni nie ma pod blokiem. Nie wiem, czy poszedł na
          wyprawę, czy ktoś pomógl mu zniknąć.
          Co do sąsiada - sadysty. Otóż dyrekcja szkoły dobrze wie, jak on się zachowuje
          względem zwierząt, bo mieszka po sąsiedzku - są to bloki nauczycielskie w
          pobliżu szkoły, więc naprawdę nie ma kogo informować o zachowaniu tego pana.
          Zresztą co to da? Świadomość praw zwierząt na wsi jest znikoma i znęcanie się
          nad zwierzętami nikogo tutaj nie dziwi, niestety. Niedawno dyrekcja tejże
          szkoły przy pomocy straży pożarnej zniszczyła gniazda kolonii kawek. Jest to
          dopuszczalne tylko w okresie od lipca do lutego, ale powiedzmy szczerze - co
          to kogo obchodzi. Mam wrażenie, że tylko zakrojona na szeroką skalę kampania
          informacyjna o tym, że zwierzęta są żywymi, czującymi stworzeniami mogła by
          coś pomóc, chociaż w to także wątpię... Wczoraj usłyszalam, jak jedna pani
          żaliła się na sąsiadów, że dokarmiają bezdomnego psa. Jak dokarmiają, to - jej
          zdaniem - niech sobie wezmą. Nie chcą wziąć - niech nie karmią. A dzwonić do
          gminy, żeby psa wywieziono do schoniska ona nie będzie, bo nie będzie płacić za
          telefon. Bez komentarza.
      • Gość: gosiqa Re: stary brzydki pies szuka domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 14:28
        mam nadzieję, że wróci
        może też jeszcze jedno ogłoszenie do prasy lokalnej!!!

        na Boga skąd się biorą tacy beznadziejni ludzi do tego jeszcze uważający się za
        wzorowych chrześcijan latających na niedzielne msze odbębnić swoje modlitwy
        koszmar, załosne kreaatury którym zycze jak najgorzej
        • Gość: kavcia Re: stary brzydki pies szuka domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 19:59
          oby sie znalazl :((
          up
          • Gość: rea Re: stary brzydki pies szuka domu IP: 195.136.36.* 31.05.04, 09:54
            Dałam ogłoszenie na dogomanię oraz na dogs, ale nikt się nie zgłosił, w tym
            tygodniu pójdzie kolejne ogłoszenie w prasie lokalnej. Może macie jeszcze jakiś
            pomysł na to, w jaki sposób jeszcze mogę szukać domu dla psa?
            A jest on już zdrowy i w znakomitej formie, chociaż ma ranę na nodze - chyba
            znowu ktoś zrobił mu krzywdę. Wczoraj byłam u rodziców, witał mnie jak zawsze
            radośnie, poszedł ze mną na spacer i był zdumiewająco posłuszny.
            W ogóle widze, że jak jest zdrowy, nie jest taki brzydki, ma śmieszne uszy:
            jedno mu sterczy, a drugie opada.
            • Gość: magggie Re: stary brzydki pies szuka domu IP: *.energis.pl 31.05.04, 11:42
              spróbuj też na www.psy.pl i www.psiaki.pl
Pełna wersja