jaki pies - pls doradźcie!!!

27.04.04, 11:36
poszujkuję odpowiedniej rasy psa dla rodziców - warunki świetne: dom z
ogródkiem, obok las.
ale rodzice dość "wybredni" i pies musi być:
- do kolan,
- krótkowłosy,
- nie "śliniący się" ;)))
- w miarę spokojny (psy, które potrzebują baaaardzo dużo ruchu niestety
odpadaja - ze względu na wiek nowych właścicieli...)

ale mi pomysły na psy spełniające te kryteria już się skończyły :(((
pomocy!!! jaką rasę mi polecicie?
    • Gość: heja Re: jaki pies - pls doradźcie!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.04.04, 12:22
      A nie m,oże być kundelek ze schroniska? One w znakomitej większości są bardzo
      wierne, wdzięczne i kochające. =^_^= A jak nie to może jakiś kanapowiec.
      • Gość: Ewa Re: jaki pies - pls doradźcie!!! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 14:03
        popieram heja, najlepiej wybrać się do schroniska, tam wiele psiaczków czeka aż
        ktoś je przygarnie. Sama tak zrobiłam i mam kochanego psiaka i to aż 2
        pozdrawiam
        • Gość: Paiste Re: jaki pies - pls doradźcie!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.04.04, 16:42
          A dlaczego krótkowłosy? ze względu na sprzątanie? ale krótka sierść jest
          zazwyczaj sztywna, a długa miękka, więc 1. łatwiej ją ściągnąć (autentycznie,
          nie tylko iluzorycznie :) 2. po spacerze długosierściowiec otrzepuje się przed
          drzwiami i po kłopocie, do skóry nawet woda nie dociera :)
          Właścicielka OA, włosy długie, ale mięciutkie!
          • zagatka Re: jaki pies - pls doradźcie!!! 28.04.04, 09:37
            tak, ze względu na sprzątanie... wiesz jak to jest jak ktoś się uprze ;))

            a schronisko niestety odpada - rodzice są po przejściach z psem ze schroniska i
            nawet nie chcą o tym słyszeć...

            halo, ratujcie :)))

            • alcoola Re: jaki pies - pls doradźcie!!! 28.04.04, 09:48
              Zobacz to:
              republika.pl/psyikoty/basenji.html
              Moim zdaniem to fantastyczne psy - mądre, spokojne, trzeba by tylko zadbać,
              żeby nie rozbudzić w nim instynktu myśliwskiego, w pobliżu lasu może to być
              problem.
              • breeder Re: jaki pies - pls doradźcie!!! 28.04.04, 11:29
                A moze Manchester Terrier?? Z tego, co wiem to na prawde fajny psiak i
                odpowiadałby gabarytami:))
      • verdana Re: jaki pies - pls doradźcie!!! 01.05.04, 20:32
        Nie każdy pies lubi sie wybiegać i wyszaleć. Marzeniem mopsa jest drzemka na
        kanapie z panem u boku.
    • Gość: untochables Re: jaki pies - pls doradźcie!!! IP: 213.76.152.* 28.04.04, 13:06
      jak mają takie wymagania to niech sobie kupią krasnal z gipsu do ogródka tez
      sie nie ślini i jest do kolana ba nawet go karmić nie trzeba

      pies to nie zabawka
      • plucha Re: jaki pies - pls doradźcie!!! 28.04.04, 13:24
        Moim zdaniem to dobrze świadczy o nabywcy psa, że ma określone wobec niego
        oczekiwania i takiego właśnie poszukuje. To znaczy że sprawę przemyślał, ocenił
        swoje potrzeby i - przede wszystkim - możliwości. Co w tym dziwnego czy
        nagannego, że starsi ludzie chcą psa, nad którym opieka nie przysporzy im wiele
        wysiłku, na który w tym wieku nie zawsze można się zdobyć?
        Pies to nie zabawka - i dlatego trzeba się dobrze zastanowić jakim psem damy
        radę się opiekować, bo jak kupisz nieodpowiednią zabawkę, to ją odstawisz do
        szafy, a pies...?
    • Gość: lw Re: jaki pies - pls doradźcie!!! IP: *.crowley.pl 28.04.04, 13:21
      A może jack russel terrier-jak na teriery dość opanowane psy i miłe psy choć
      ruchliwe jak to teriery,krótka sierść,a może beagle-w domu przy lesie mogą
      ujadać jak to mają w psychice jako psy naganiacze na polowaniach,może być tylko
      problem z uciekaniem,ale w zasadzie każdy pies,nawet nierasowy,a zwłaszcza
      samiec może mieć ciagoty do ucieczek,basset raczej odpada,bo za ciężki jak
      trzeba by coś przy nim robić,spaniele-półdługi włos,ale cockery samce są trudne
      do opanowania-skłonność do dominacji,springer spaniele są łatwiejsze do
      układania,bardziej dostojne i mądrzejsze.A może dostojny charcik hippet-nieduży,
      ale potrzebuje otwartej przestrzeni do pobiegania.Trzeba też zastanowić się czy
      piesek czy suczka-suczki są wierniejsze,ale nawet w domu z ogródkiem cieczka to
      niebezpieczeństwo przekopania się samców do suki lub odwrotnie(praktycznie nie
      do sforsowania żadne ogrodzenia-zawsze zostaje przeslizgnięcie niepostrezżenia
      przez furtkę),zaś psy zwłaszcza nie kastrowane są mniej wierne,trudniej ułożyć
      bo silniejsza chęć dominacji,większe ryzyko,że będą uciekać i przysparzać
      kłopotów-albo je ktoś upoluje albo one coś lub kogoś(kastracja psa jest mniej
      kłopotliwa dla psa i właściciela i tańsza niż steryliacja suki i oczywiście
      można ją zrobić dopiero,choć niezwłocznie po-zauważeniu skłonności do dominacji
      lub do ucieczek do suczek w okolicy).
      dogs.pl/rasy/wgalerii.php3?rasa=jack_russell_terrier
      rasy.4lapy.info/
      Trzeba uwzględnić charakter wybranej rasy-do pilnowania czy raczej ma być
      przyjazny dla licznych gości,oraz bardzo ważne-czy pies będzie w domu czy w
      kojcu na dworze-krótkowłose bezwzględnie muszą być w domu,nawet najcieplejszy
      kojec nie zapewni im odpowiednich warunków.
    • Gość: heja Re: jaki pies - pls doradźcie!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.04.04, 13:25
      Może pudelek? Można wybrać niedużego, ma włosy, a nie sierść (tylko obcinać raz
      na jakiś czas na krótko), nie ślini się, do do ruchu to chyba przeciętnie :).
      • breeder Re: jaki pies - pls doradźcie!!! 28.04.04, 13:34
        beagle sa b ladne, wesole i smieszne, ale takze znane jako pozeracze mieszkan.
        te psy to wulkany energii, starszym nie polecam.
        • Gość: lw Re: jaki pies - pls doradźcie!!! IP: *.crowley.pl 28.04.04, 14:11
          Ostatnio dużo tych psów znalazło fanów w blokach i z 4 psów(2 psy są razem i
          mają domek z ogródkiem ok.50 m2,na spacery na smyczy,bo osaczają wyjąc wszystko
          co im się napatoczy:) i 2 suczek które znam,dobrze sobie żyją i wcale nie
          niszczą mieszkań,właściciele pracują-a niszczenie domu nie jest przyporządkowane
          konkretnej rasie tylko błędom w socjalizacji i wychowaniu(jak nie zapewni się
          szczeniakowi zabawy z właścicielem,dużej ilości jego zabawek,takich które jemu
          akurat odpowiadają-psy też mają różne upodobania,a jeśli ma zostawać sam
          najlepiej uczyć tego od pojawienia się w domu-zamykać go na coraz dłużej
          samego).A propos socjalizacji-jeśli bierzemy psa rasy użytkowej a nie chcemy go
          użytkować to bierzmy go z domowej hodowli psów do towarzystwa a nie użytkowych,
          bo szczeniaki uczą się już od 6 tyg.życia i pewne zachowania już przejmują od
          matki i otoczenia np.kojec na dworze i oglądanie psów wychodzących na polowanie
          oraz w genach-do celów użytkowych kojarzy się psy o dobrych cechach użytkowych,a
          część hodowców nie użytkuje psa,ale ceni go za wygląd i inne cechy rasy-psa
          towarzysza-i dobiera rodziców o cechach psa towarzyszącego(przykład-teriery i
          spaniele są wykorzystywane przez służby lotnicze do przeszukiwania bagażu a
          pierwotnie to były psy do polowań,owczarki niemieckie są psami wszechstronnie
          użytkowymi-i jako psy obronne,tropiące,do poszukiwania ludzi pod gruzami i
          lawinami-a więc muszą wtedy być przyjacielsko nastawione,kiedyś były psami
          pasterskimi-w końcu owczarki-są testy oceniające przydatnośc psów do konkretnych
          zadań).Miałam kilku takich biednych właścicieli-chcieli jamniki to towarzystwa a
          wzięli psy z hodowli użytkowej od myśliwego-myśliwy byłby zadowolony z ich
          zachowań-silny instynkt pogoni i związane z tym nie słuchanie właściciela i
          długie bieganie na otwartej przestrzeni,a ci którzy mają swój dom mają problem z
          uciekaniem do lasku,podkopywniem pod ogrodzeniem,podczas gdy ich znajomi mają
          jamniki kanapowce-wzięte z hodowli jamników do towarzystwa w mieście,które w
          deszcz nie chcą wychodzić na dwór,żeby łapek nie zamoczyć.To samo z każdą inną
          rasą-uciekające i biegające w zaprzęgach husky i husky do zajęć z dogoterapii,
          charty do polowań,do wyścigów i ta kanapowa arystokracja którą trzeba na noc
          kocykiem przykrywać,wyżły którym z dawnych cech zostało zamiłowanie do wody i
          węszenia-bo już trudno znaleźć psy psy typowo użytkowe.
    • default Re: jaki pies - pls doradźcie!!! 28.04.04, 13:48
      Popieram pomysł Iw z whippetem. Wysokość ok. 48-52 cm, króciutka sierść, której
      brud się nie trzyma, żadnego ślinienia, pies w domu bardzo spokojny (jak
      dorośnie oczywiście, szczeniaki rozrabiają jak to dzieci), właściwie większość
      czasu spędzonego w domu śpi na kanapie. W ogóle nie śmierdzi psem, podobnie jak
      basenji wylizuje się jak kot.
      Potrzebuje ruchu, kocha biegać, ale jest raczej sprinterem - jeśli w naprawdę
      ostrym tempie (ponad 50 km/h) przebiegnie naraz kilkaset metrów, lubi potem
      długo wypocząć.
      Są wesołe, bardzo kochają towarzystwo swoich państwa i innych whippetów, więc
      lepiej od razu wziąć dwa, ale jeden też będzie szczęśliwy.
      Tylko od razu mówię, że oduczenie whippeta od spania w łóżku pod kołdrą to
      zadanie w 99% skazane na niepowodzenie ;))
    • Gość: avag Re: jaki pies - pls doradźcie!!! IP: *.gn.ae.wroc.pl 28.04.04, 13:52
      Buldożek francuski. Cudowne brzydactwo, mniejsze niż do kolan, na pewno nie
      potrzebuje dużo ruchu, ale ze slinieniem to nie wiem...chyba się jednak ślini
      bo to w koncu buldożek...
      • verdana Re: jaki pies - pls doradźcie!!! 29.04.04, 21:14
        Mops! Mały, nie ślini się, spacerów na ogół nienawidzi, mało wybredny. Tyle ze
        może chrapać i zawze zajmuje najlepsze miejsce na kanapie.
    • Gość: aga Re: jaki pies - pls doradźcie!!! IP: *.g / *.g-net.pl 30.04.04, 22:37
      ja polecam AMSTAFFA ewentualnie BOXERA, lub GOŃCZY POLSKI
      • Gość: BlueBerry ????? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.04.04, 23:12
        tak - to swietny wybor rasy, szczegolnie dla starszych ludzi.
        trzy strzaly i trzy trafienia - w psy-wulkany energii, trudne w prowadzeniu
        (amstaff i gonczy), wymagajace czasu i zaangazowania, oraz dlugich intensywnych
        spacerow.
        fakt - wszystkie sa krotkowlose, ale to chyba z lekka za malo.

        czasem mam wrazenie ze niektorzy odpowiadaja na posty nie czytajac ich albo
        czytajac bez zrozumienia
        • Gość: aga Re: ????? IP: *.g / *.g-net.pl 01.05.04, 09:35
          BlueBerry podaje te rasy bo wiem że nadają się, jak większość proponowanych tu psów wymagają dyscypliny, i wybiegania się - zwłaszcza że chodzi o psa tej wielkości. Jeżeli chcą psa takiej wielkości i nie wymagającego dłuższych spacerów to niech sobie kupią pluszaka, każdy pies MUSI się wybiegać inaczej będzie nieznośny w domu.
          • Gość: BlueBerry Re: ????? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.05.04, 17:43
            kynologia zna naprawde sporo psich ras rozniacych sie znacznie od siebie. tobie
            udalo sie wybrac jedne z najbardziej nie nadajacych sie dla starszych osob (bo
            nie dosc ze sa nadaktywne to maja trudne charaktery).
            a argument "podaje te rasy bo wiem że nadają się, jak większość proponowanych
            tu psów wymagają dyscypliny, i wybiegania się" jest przyznasz sredniej jakosci.

            kazdy pies wymaga zaangazowania, dyscypliny i czasu. jest jednak cala masa psow
            ktore wcale nie wymagaja wybiegania a wrecz nie jest to dla nich wskazane.
            wystarcza im spokojne spacery a nie poltorej godziny rzucania pilka. do takich
            psow mozna zaliczyc buldoga angielskiego, buldozka francuskiego lub
            bassethounda. a nawet jesli juz uzna sie ze wszystkie psy sredniej wielkosci
            wymagaja wybiegania sie to dla starszych osob chyba bardziej bylby wskazany
            spaniel niz amstaff, nie sadzisz?
            • Gość: gamma Re: ????? IP: *.hnet.pl / *.crowley.pl 01.05.04, 20:10
              Zupelnie sie z toba nie zgadzam. Boksery (bo o nich chce mowic) nie maja
              trudnego charakteru. Osobiscie znam pania (76 lat, mieszkanie w bloku), ktora
              jest wlascicielem takiego pieska.
              Pani uwielbia ja (to suka), a to, ze jest wulkanem energii starsza pani
              przyjmuje z zadowoleniem. Bokserka jest jej pocieszeniem i wcale sie nie slini.
              Czest pani siedzi sobie na laweczce, a obok niej piesek ze szczesliwym wyrazem
              pyska (twarzy) aportuje patyki. Aha, no i boksery zupelnie nie sa agresywne.

              pozdrawiam
              • Gość: BlueBerry Re: ????? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.05.04, 13:02
                "- w miarę spokojny (psy, które potrzebują baaaardzo dużo ruchu niestety
                odpadaja - ze względu na wiek nowych właścicieli...)

                boksera mialam przyjemnosc miec w swoim zyciu, gonczego polskiego maja moi
                znajomi, amstaffy naleza do pierwszej 10 moich ulubionych ras.
                i z cala znajomoscia tematu nadal twierdze ze zadna z tych propozycji
                absolutnie sie nie nadaje.
                trudny charakter - nie mialo byc to nacechowane negatywnie, bardziej chodzilo
                mi tu o ujeciu w jednym slowie (malo trafnym przyznam) mocnego charakteru,
                checi dominacji, konkretnego zachowania w stosunku do innych psow (szczegolnie
                gonczy). nie pisalam chyba nic o agresjii? boksery to zywe kauczukowe pilki,
                prawie nie do zdarcia. jesli ktos zdecydowanie NIE szuka psa o nadmiarze
                energii to jest to zla propozycja, nawet jesli wziac pod uwage ich wspaniale
                przywiazanie, radosc, madrosc i cala mase zalet. niektorym starszym osobom to
                nie przeszkadza, inne jednak nie sa w stanie podolac. a nalezy pamietac ze pies
                pojawi sie u nich jako szczeniak czyli piec zywych kauczokowych pilek na raz:)))

                jesli pies ze schroniska odpada (z przyczyn opisanych powyzej) a pomyslow brak
                na wybor rasy to moze wartoby bylo zabrac rodzicow na jakas wystawe psow, gdzie
                zawsze mozna porozmawiac z wlascicielami, poogladac psy czy tez trafic na rasy,
                ktorych sie do tej pory nie znalo. i tyle
    • brzydulca Re: jaki pies - pls doradźcie!!! 01.05.04, 05:34
      1. zdecydowanie nie psy na polowanie.
      2. jamniki sa dosc halasliwe
      3. jack russel jest zbyt zywy na starszych ludzi
      4. moze pekinczyk?

      i suczke wysterylizowana - suczki sa mniej halasliwe i przywiazane bardziej.
      Ale faktycznie najsympatyczniejsze sa kundelki male.
    • Gość: Aga Mops, Buldożek fr., brabantczyk itp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 18:13
      Myślę, że idealne były by psy z IX gr, wdszystkie są małe, spokojne, bardzo
      przywiązują się do człowieka i nie nie wymagają ogromu ruchu. Jednym słowem dla
      starszych osób jak znalazł :)
      - mops - www.naszepsy.pl/rasa_essay.asp?Id=1693&main=yes
      - boston terier - www.naszepsy.pl/anegdoty.asp?id=1128
      - buldożek francuski - www.naszepsy.pl/anegdoty.asp?id=1239
      - gryfonik (belgijski, brukselski i brabancki) -
      www.naszepsy.pl/rasa_essay.asp?id=1502&rasa=1502
      - chiński grzywacz - www.naszepsy.pl/rasa_essay.asp?id=1467&rasa=1467

      Ewentualnie rasy, które mają nie sierść, a włosy i można je krótko ostrzyc np:
      - Shih tzu - www.naszepsy.pl/anegdoty.asp?id=1551
      - Bolończyk - www.naszepsy.pl/rasa_essay.asp?id=1511&rasa=1511
      - Maltańczyk - www.naszepsy.pl/rasa_essay.asp?id=1275&rasa=1275
Pełna wersja