Pies mnie wita w osobliwy sposob

24.05.04, 03:12
jak wracam to szczeka radosni i potem ociera sie o mnie mocno pare razy.
Czy ktos moze mi prosze wytlumaczyc co to znaczy to ocieranie?
    • pan_pndzelek Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 24.05.04, 03:24
      Moja Gapka zwykle też tak postępuje... dodam do tego mocne szturchańce mokrym
      (fuj fuj) nosem... ale powiem Ci szczerze, że dotąd mnie to nie zastanawiało...
      Powinno?
    • gapka Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 24.05.04, 07:39
      to fajnie, myslalam tez ze moze to cos znaczy wsrod wilkow :-)
    • pierozek_monika Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 24.05.04, 09:54
      Może sunia poprostu potrzebuje kontaktu cielesnego, poprzytulać się. Mój pies
      też tuli uszka i ociera się swoimi bokami o mnie i żali się....
    • Gość: magggie Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob IP: *.energis.pl 24.05.04, 10:49
      Z moim psem powitanie jest nieważne, dopoki nie przejdzie mi między nogami
      mocno przy tym ocierając się. Nie wiem niestety co to może oznaczać, ale jest
      to szalenie fajnie powitanie :-)
    • sojkas Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 24.05.04, 12:43
      Psy zostawiaja w ten sposob swoj zapach na innym osobniku, poza tym, jka w
      kazdym stadzie, kontkat cielesny zaciasnia wiezy.
      • eulalija Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 24.05.04, 13:48
        sojkas napisał:

        > Psy zostawiaja w ten sposob swoj zapach na innym osobniku, poza tym, jka w
        > kazdym stadzie, kontkat cielesny zaciasnia wiezy.
        >
        Jak również przyjmują zapach przyniesiony przez członka stada, przecież do
        niego należą, chcą pachnieć tak samo :-)), pozdrawiam
        • Gość: monikaM Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob IP: 81.219.117.* 24.05.04, 13:54
          Podtrzymując wątek zapachu, czy Wy też tak jak ja uwielbiacie zapach waszego
          psa? Ja go zawsze wywącham, bo naprawdę ładnie pachnie (no chyba że się gdzieś
          gad jeden wyciora! :D ). Pies dobrze odżywiony i ze zdrową skórą wcale nie
          śnierdzi. To jest śmieszne, ale lubię zapach psich czy kocich łap a za
          zapachem szczeniąt to już wogóle przepadam !!!! :))))
          • Gość: Tony Clifton Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob IP: *.chello.pl 24.05.04, 14:03
            To wcale nie jest śmieszne bynajmniej dla mnie, też uwielbiam zapach psich
            łapek, choć może się to wydawać dziwne......No i ten zapaszek mleczka ze
            szczenięcej mordki :)))
            • narysuj.mi.baranka Zapach:) 24.05.04, 14:13
              Moja najstarsza kotka ma geste futerko jak krecik albo foczka. Poniewaz
              pozwalam jej spac na ubraniach to czesto jej futro przejmuje zapach moich
              perfum. Jak zanurzam nos w tym cieplym futerku to odnajduje te zapachy. Jest to
              zupelnie niesamowite przezycie:)
            • Gość: magggie Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob IP: *.energis.pl 24.05.04, 15:35
              to prawda - zapach mojego psa też jest fantastyczny - przynajmniej dla mnie
          • rezurekcja Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 24.05.04, 14:04
            Gość portalu: monikaM napisał(a):

            > ale lubię zapach psich czy kocich łap a za
            >

            my z siostra tez lubimy zapach psich lap...
            zatem nie jestesmy nietypowe
            • default Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 24.05.04, 14:20
              No proszę, a mnie się wydawało, że jestem zupełnie zwichrowana, że lubię ten
              zapach... A tu proszę, cała gromada "wąchaczy łapek" ;))
              • pierozek_monika Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 24.05.04, 14:26
                Fajnie ;) - "Gromada wąchaczy łapek"
          • Gość: Tony Clifton Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob IP: *.chello.pl 24.05.04, 14:29
            Wączacze łapek, łączmy się!! :)))
            • misiania Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 24.05.04, 18:14
              yhy, zgadzam się, psie łapy cudownie podśmiardują ;))))
    • robertoniro Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 25.05.04, 00:17
      psie lapy to takie pociaczki, maja zapach chyba ludzkich stop
      • pierozek_monika Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 25.05.04, 08:04
        > psie lapy to takie pociaczki, maja zapach chyba ludzkich stop

        być może - ale nie obutych, zmęczonych ludzkich stóp.. jeśli mam wybierać
        pomiędzy wonią nóg po ciężkim dniu (fuj), to zdecydowanie wybieram łapy psa po
        spacerze :)

        Co za temat...:D obawiam się, że uczestnicy innych forów mogliby mieć niezłą
        polewkę :D czytając powyższe deklaracje. Ale co tam...
      • Gość: nancy Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob IP: 193.111.166.* 25.05.04, 08:51
        Mnie się zapach psich łap kojarzy z zapachem siana, takiego już trochę
        zleżałego.
        • sally123 Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 25.05.04, 20:24
          A mój mąż stwierdził że jestem zdrowo... walnięta z wąchaniem łap. A ja się tak
          uwalam obok mojej psy żeby te łapki poniuchać.
          Iga
          • pierozek_monika Re: Pies mnie wita w osobliwy sposob 26.05.04, 08:39
            To pokaż mu nasze deklaracje :) grono walniętych jest całkiem spore :D
            Wczoraj wieczorem łapy mojego psa wchłonęły zapach świeżo skoszonej trawy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja