Gość: Joanna
IP: *.volkswagen.de
27.05.04, 12:44
Być może podobny wątek już był i pewnie niektórym wyda się naiwny, ale
zainspirowana wątkiem dobrutki zaciekawił mnie jeden problem. Mianowicie:
Czy psy mają swoje upodobania w stosunku do towarzystwa, w którym się bawią?
Tzn. czy uważać psa za agresywnego jeżeli np z osobnikiem A (widzianym po raz
pierwszy) bawi się fantastycznie przez dwie godziny a z osobnikami B i C
(również przy pierwszym spotkaniu) od razu zaczyna się walka? Czy jest to
raczej taka psia norma?
A jakie są wasze obserwacje spacerowe?