Gość: ranczo6 IP: *.axelspringer.com.pl / *.axelspringer.com.pl 03.06.04, 17:31 czy ktoś może rozwiać moje wątpliwości. Jakie tak naprawde są persy. Czy też rujnują mieszkanie (kwitay, podrapane meble, pozrywane zasłony otd...) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: m.pw Re: persy IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 03.06.04, 21:31 spokojne, troche gapowate, przytulajzy - typowe kanapowce. Chociaz czasem gdy jakis obcy kot wejdzie w droge potrafi sprawic manto. Zaden nie fruwaB mi po firankach, drapie jak kazdy kot, najchetniej dolna czesc dywanu - czeka az mu odwine i wtedy skrobie. zre tylko i wylacznie papirusa (dobrze mu robi na odklaczanie) Czesze dosc rzadko, ale trzeba od malego przyzwyczaic, bo jak doroslego dopadnie sie z grzebieniem to moze byc korrida Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi Re: persy 04.06.04, 11:08 Spokojne kanapowce. Fakt - trochę gamoniowate, ale słodkie. Mój jest wykastrowany, więc nie ma sikania po katach czy czegoś takiego. Drapie tylko swój słupek (ma taki specjalny domek wiklinowy z kominem), ewentualnie jakies drzwi od czasu do czasu gdy się strasznie uprze,że chce wejść tam, dokąd prowadzą zamknięte drzwi :) Niestety zauważyłam, że czasami, ale to czasami, drapie taką naszą dużą skrzynię z trawy (jakby wiklina), którą kupiliśmy do trzymania różnych gratów. Generalnie nie niszczą żadnych mebli, firanek (nie mam ich :), są spokojne. Podszczypuje czasem dracenę, ale to na "odklaczanie". Jeśli kupię mu tzw. kocią trawę, to skubie wtedy ją. Raz u moich rodziców wygrzebał ziemię z donicy :) Ale tylko raz. Kota trzeba czesać jak najczęściej (ja co kilka dni), aby nie było kłakó i sierść była ładna. Mój jest biały, więc posypuję go tez pudrem Jonsona dla dzieci :) Poza tym codziennie, nawet kilka razy (w potrzeb) trzeba przemywać mu oczka, bo "lecą" mu. Kot mimo, że typ kanapowca (mój akurat lezy na wszystkim, tylko nie na óóżku czy kanapie:) lubi się bawić i jak jest znudzny to miaucze. Jak się w ciągu dnia z nim nie wybawimy i nie wymęczymy go, to w nocy trochę nam przeszkadza, bo upomina się o zabawę :) Uj, mogłabym tak jeszce długo pisac o moim kocurze. Na pewno polecam persa! Minus właściwie jeden - sporo sierści w mieszkaniu i na ciuchach :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m.pw Re: persy IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 04.06.04, 11:17 uwa|aj na dracene, bo trujaca. Kup papirusa lub posiej lub wyrwi w czystym miejscu (umyj) zwykla trawe Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi Re: persy 04.06.04, 12:42 no właśnie tak słyszałam, dzięki za potwierdzenie. Zaraz kupię mu nową trawkę, bo stara mu uschła i znowu doczepił się draceny Odpowiedz Link Zgłoś
lena_zienkiewicz Re: persy 04.06.04, 12:46 Mój kot zjadł dracenę, jukę i drzewko bonzai, na szczęście przeżył :-) aha, i zniszcył dwumetrowego fikusa beniamina (zjadł wszystkie liście na spółę z psem i z córką) Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi Re: persy 04.06.04, 13:03 mój tylko podskubuje zwisające końcówki liści draceny. Poza tym nie rusza innej roślinności w domu. No chyba, ż etę swoją trawkę. Ale i tu jest klops. Ta trawka częśto wyrywa się z korzeniami i grudkami ziemi na nich, a kot to przegryza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ONA Re: persy IP: 5.5R5D* / 62.215.3.* 04.06.04, 13:45 Moja Morela uwielbia paprotke,wiec nie moze stac tam gdzie bym chciala,tylko wysoko ,tak by kicia nie mogla jej siegnac.Drapie krzeslo po przebudzeniu.Firanki ja nie interesuja.Jest spokojna,przemila.Jest miloscia mojego zycia.Niestety puch fruwa po calym mieszkaniu,mimo,ze jest wyczesywana co drugi dzien.No i czarne oraz granatowe ubrania bawelniane w tych kremowych wlosach nie wygladaja schludnie.Mimo wszystko polecam persa. Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi Re: persy 04.06.04, 13:48 ja mam białe pierze na ciuchach, zwłaszcza tych ciemnych. Szczotka do zczesywania sierści z ubrań i mebli to w moim domu najczęściej uzywany przyrząd :) Mimo to nie oddałabym kota przenigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ranczo6 Re: persy IP: *.axelspringer.com.pl / *.axelspringer.com.pl 04.06.04, 14:13 Bardzo dziękuje wszystkim za wypowiedź. Chyba się zdecyduje. Dziś jadę oglądać koteczki 4 miesięczne. Mam nadzieje, że trafie także na zwierzęcą miłość mojego życia (bo w ludzkiej postaci już istnieje) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ranczo6 Re: persy IP: *.axelspringer.com.pl / *.axelspringer.com.pl 08.06.04, 16:39 KUPIŁAM PERSIKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Jest bardzo, bardzo kochany. Tylko malutko zjada i chowa się w najciemnieksze kąty. Wiem, że był odrobaczany (2 razy) Wychowywał się w dobrym domu był kochany i tulony. Czy fakt, iż zachowuje się w ten sposób jest wynikiem tego, że jest w nowym miejscu. Dziś zauważyłam, że pokłada się w swojej kuwecie :-(( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mejbi Re: persy 09.06.04, 12:00 chyba nie powinnaś się przejmować, kot jest pewnie ciut zestresowany, poza tym mój pers uwielbia wszelkie dziury, pudeka, pudełeczka, pokrywki od pudełek, do których wchodzi i się kładzie :) Odpowiedz Link Zgłoś