ON - doradzcie jakie zabawy??

02.07.04, 14:07
mam dwuletniego owczarka niemieckiego, mieszkamy z nim w bloku, staramy się z
nim więc często wychodzić. Obok osiedla jest trochę wyludnionej przestrzeni,
gdzie może pobiegać. Chciałabym jednak, aby się też wybawił, aby go energia
nie roznosiła pod omu. Rzucam mu patyki (ale ostatnio jakiś niedobór),
piłeczki do tenisa przegryza od razu - może coś doradzicie?
    • pierozek_monika Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? 02.07.04, 14:13
      Ja aż zakupiłam książkę pt Zabawy z psem napisaną przez jakieś Niemki :)
      Trochę mam trudniej - bo mój pies ma dysplazję, i wiele zabaw odpada.
      Tobie też polecam tę książkę - ok 100 propozycji zabaw z psem, uczących go
      jednocześnie posłuszeństwa
    • dan8 Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? 02.07.04, 14:13
      Taki dysk plastikowy do rzucania,szybko nauczy sie lapac jego w locie.
      Bardzo gruby sznur z kilkoma sluplami,z jednej strony ciagniesz ty a z drugiej
      psiunia.Psy uwielbiaja to.
      • mysiam1 Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? 02.07.04, 16:12
        dan8 napisała:

        > Taki dysk plastikowy do rzucania,szybko nauczy sie lapac jego w locie.
        > Bardzo gruby sznur z kilkoma sluplami,z jednej strony ciagniesz ty a z
        drugiej
        > psiunia.Psy uwielbiaja to.

        Jasne, że uwielbiają - najprostszy to krok do przekonania psa, że to on rządzi
        plus nauka agresji. Mam na myśli oczywiście przeciąganie liny.
    • wybredna Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? 02.07.04, 14:13
      Są w sprzedaży takie dosyćwytrzymale kawalki grubych lin-może tym się będzie
      dobrze rzucalo i nie trzeba będzie wymieniać po pierwszym spacerze na nowe?
      Moja sunia bawi się codziennie z młodziutką suczką owczarka niem:)Moja ma ok 10
      lat,a "maleństwo" 4 m-ce-po zabawie językiem zamiatają trawnik:)))
      Dobrym sposobem jest wyjście na spacer w dwie osoby.Jedna staje na jednym końcu
      placua druga na przeciwległym i raz jedna raz druga woła psa do siebie.
      • Gość: cota Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? IP: 212.160.172.* 02.07.04, 14:50
        Widzę, iz macie też ON-y - mam jeszcze jedno pytanie/problem. Otóz mój pies
        niestety, ale przynajmniej raz w tygodniu załatwia mi się w domu - ma
        rozwolnienie :( Nie muszę mówić jak śmierdzi i ile trzeba prać dywan, zdarza
        się to naprawdę często i już zaczynam mieć lęki przed powrotem do domu. Jeść
        dostaje raz dziennie do woli - tzn. sam zjada ok. 1 litra - i jest to
        ryż/makaron z puszką (chappi, friskies, darling) i z suchym pokarmem.
        Ryż/makaron jest codziennie gotowany, a miska przed każdym posiłkiem wyparzana
        wrzątkiem. jest też odrobaczony, weterzynarze nie wiedzą. Może macie jakieś
        rady, poradzcie proszę, gdyż jest to naprawdę duży problem. PS. dostaje też
        warzywa obiadowe - marchewke, fasolkę, itd, czasem trochę rosołu lub innej zupy
        jeśli jest ugotowana.
        • eulalija Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? 02.07.04, 14:56
          Poproś weta o zrobienie badań w kierunku enzymów trzustkowych. To jest dość
          drogie badanie, w W-wie dwa lata temu kosztowało chyba ok. 90 zł, można je
          zrobić z kału lub z krwi. ON-ki często cierpią na niedomagania trzustkowe, mają
          kłopoty z trawieniem tłuszczy i stąd mogą być zaburzenia. I fasolkę odstaw, o
          ile mnie pamięć nie myli, psy ogólnie nie powinny jeść strączkowych warzyw.
          Może jeszcze należałoby wykluczyć lambiozę, to też można zrobić z kału, efektem
          zarażenia lambiozą są rozwolnienia, pozdrawiam
        • Gość: lw Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? IP: *.crowley.pl 03.07.04, 22:17
          ponieważ ON należą do psów o delikatnym przewodzie pokarmowym,skłonnościach do
          nietolerancji pokarmowych wynikających nie tylko np.ze zmniejszonej aktywności
          trzustki ale także i enzymów wydzielanych bezpośrednio ze ścianki jelit
          -najlepszym roziązaniem będzie dieta eliminacyjne przez 4 tygodnie a potem z
          każdym tygodniem wprowadzać kolejno karmy z puszek w różnych smakach(bo przecież
          każdy rodzaj ma trochę inny skład)a potem poszczególne suche karmy-przy takich
          misz-maszach wszystko na raz to nie dziwota że ma rozwolnienia-z doświadczenia
          domyślam się że rozwolnienia są jednak spowodowane właśnie resztkami z ludzkiego
          obiadu-głównie tłuszczem np.w rosole-a to z tej przyczyny że i
          zewnątrzwydzielnicza niewydolnosć trzustki i brak pewnych enzymów jelitowych
          powoduje że nie wchłonięty tłuszcz "prześlizguje" się przez jelita zbierając po
          drodze resztę treści jelit

          zalecałabym wykluczenie tłustych resztek w tym rosołu oraz ostrych przypraw-tym
          bardziej u tak wrażliwych psów,jeśli to nie wystarczy to dieta eliminacyjna
          j.w-złożona najlepiej z dobrze ugotowanego ryżu i chudego delikatnego mięsa-drób
          lub jagnięcina z marchewką lub burakiem gotowanym,po ustaleniu czego nie
          toleruje przy włączaniu pozostałych pokarmów-najlepiej podawac ryż lub makaron z
          mięsem lub ewentualnie karmą z puszki a suchy pokarm dawać o innej porze dnia
          jako osobny posiłek(może się okazać,że pies lepszy kał będzie miał po suchej
          karmie-bo zawiera mniej konserwantów niż puszkowa i jest bardziej przetworzona a
          więc łatwiej strawna niż jedzenie gotowane w domu no i dana karma ma stały
          skład-pozostanie tylko dobranie karmy z określonymi składnikami-np.białko z
          określonego gatunku zwierzęcia,określone warzywa,brak podrobów a np.jajko jako
          składnik witaminowy-której skład będzie organizmowi psa odpowiadał-np.Frolic
          jest dość tłustą karmą,Royal też ma więcej tłuszczy niż inne,ale jest też
          specjalny Royal dla owczarków niemieckich-German Shepherd-wtedy karma sucha
          będzie podstawą a oprócz niej można będzie psu dawać mały posiłek gotowany w
          domu ale też oczywiście bez tych składników z którymi pies ma problem)

          z zabawek ostatno są świetne z miękkiego kauczuku-piłki-kosztują parę
          złotych,daleko latają,dają się psu lekko żuć w pysku,bardzo dużo psów lubi je bo
          może się porządnie rozpędzić w jej aportowaniu bo daleko i łatwo się je
          rzuca(trzeba je tylko odróżnić od podobnych z tzw.piankowego kauczuku i takich
          bardzo twardych z pełnego kauczuku-jedne są zgryzane przez psy i kawałki mogą
          utknąć w jelitach,a drugie są tak twarde że obijają szybkim psom pysk przy
          łapaniu piłki w locie)
    • gymnorhina Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? 03.07.04, 00:05
      naucz go tropić i szukać zostawionych przedmiotów. Efekt: pies zasuwa jak dziki
      z nosem przy ziemi a ty stoisz i kibicujesz, nagradzasz i znowu coś gubisz...
      • gapka Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? 03.07.04, 03:06
        Moze powinnas mu dawac dwa razy w dzien?
        zabawy z przeciaganiem sa bardzo dobre, ale nie pozwalaj mu zawsze wygrywac.
        a pies najchetniej biega za innymi psami.
        • cota Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? 03.07.04, 11:00
          właśnie najlepiej byłoby jakby bawił się z innymi psami - niestety kiedyś
          jeszcze owsze, owszem, natomiast teraz albo jest agresywny albo od razu che
          kryć :(
          W jaki sposób zabawić się w nim w tropienie?
          • gymnorhina Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? 03.07.04, 20:47
            Za radą p.Mrzewińskiej "Po obu końcach smyczy"
            bawisz się z nim, np piłką, gryzakiem, w końcu przerywasz zabawę, idziesz
            dalej, niepostrzeżenie upuszczasz zabawkę, po paru krokach przywołujesz psa,
            mówisz mu "zguba", i naprowadzasz na zgubioną zabawkę idąc swoim śladem.
            Kiedy "znajdzie" i przyniesie bardzo chwalisz i nagradzasz. A po jakimś czasie
            gubisz znowu. A później gubisz różne rzeczy. Np. klucze ;-))) To jest wersja
            łatwiejsza, przynajmniej dla mnie i mojego psa. Powinien znajdować nosem, nie
            wzrokiem. Z tym, ze mój wraca po swoim śladzie (powinien po moim), więc
            strasznie kluczy.
            A takie prawdziwe tropienie, to kiedy zostawiasz psa, odchodzisz, czyli
            układasz ślad, na końcu umieszczasz zabawkę (czy co tam chcesz, może być
            smakołyk), wracasz tą samą trasą i zachęcasz psa do podjęcia tropu
            mówiąc "szukaj". Mogą się tak bawić dwie osoby, jedna trzyma psa a druga się
            chowa. To jest takie tropienie zabawowe, a nie wg regulaminu, ale na spacerach
            sprawdza się bardzo dobrze.
        • mysiam1 Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? 03.07.04, 11:46
          gapka napisała:


          > zabawy z przeciaganiem sa bardzo dobre, ale nie pozwalaj mu zawsze wygrywac.

          Uważasz, że są dobre dla psa, który chce dominować i jest raczej agresywny? To
          właśnie wynika z postu Coli. WYdaje mi się, że w ten sposób wręcz można
          wyzwolic w psie jeszcze większą agresję. Nie zawsze ma wygrywać?
          W "rozgrywkach" między panem a psem pies nigdy nie może wygrywać. I o ile przy
          malutkim piesku to byłoby po prostu uciążliwe, przy dużym może być
          niebezpieczne.
          • Gość: cota Re: ON - doradzcie jakie zabawy?? IP: 62.233.192.* / *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 11:55
            A o to i ten niedobawiony..
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=13935957
Inne wątki na temat:
Pełna wersja