Gość: kalina
IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl
08.07.04, 22:59
Mam jamniczka , ktory ma juz 4 lata . Jest malutki bo to miniaturka . Z
pozoru jest bardzo mily dla wszystkich ludzi ale kiedy ktos z nie znajomomych
sie do niego zblizy to jest bardzo agresywny i nie daje sie glaskac :( nawet
kiedy jakis nie znajomy pod chodzi do niego to on tak strasznie warczy i
robie sie okropnie agresywny . Co innego jest przy ludziach ktorych zna .
Jest wtedy milutki daje sie glaskac ale tylko dla takich znajomych z ktorymi
przebywa na codzien :( . A jezeli zna osoby z naszej dalszej rodziny ale
widuje je raz na tydzien to ma hustawki emocji :| . Potrafi zrobic tak ze
najpierw da sie poglaskac jest mily mozna sie z nim bawic a za jakies 5
minut robi sie tak agresywny ze lepiej do niego nie podchodzic ! Na prawde
jego hustawki emocji nie sa korzystne . A opowiam Wam jeszcze jedno . Orson
(tak ma na imie moj jamnik)
Bardzo lubi takiego naszego wujka ale widuje go raz ma tydzien a czasem nawet
rzadziej , a mimo to bardzo go lubi i go nie ugryzie ani nawet nie szczeknie
na niego . Ten problem jeszcze dla mnie i dla mojej rodziny uciazliwy bo
kiedy ktos chce go poglaskac to ona zaczyna warczec . A jest na prawde ladnny
i wiele osob chce go poglaskac na ulicy . Prosze pomozcie :* moze wiecie jak
z nim cwiczyc czy cos w tym stylu zeby nie byl taki agresywny :( :(