Gość: AiP IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.07.04, 10:46 Mam małego amstaffa, na zdjęciach wszystkie te dorosłe psy mają obcięte uszy. Ja w życiu tego nie zrobię mojemu pieskowi, ale jestem ciekawa po co to się robi? Dla groźnego wyglądu? Agata Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pierozek_monika Re: po co się obcina uszy 12.07.04, 10:52 Dawniej przodków tych psów wykorzystywano do walk psów i kopiowano uszy aby zmniejszyć ich powierzchnię - aby drugi pies nie miał za co chwycić. No i taka tradycja została :/ Odpowiedz Link Zgłoś
fritzek Re: po co się obcina uszy 12.07.04, 12:04 uszy kopiuje się nie tylko psom ras tzw. bojowych. zabieg ten ma też ogromne znaczenie higieniczne.prawie każdy pies z długimi,klapniętymi uszami prędzej czy później 'dorabia' się problemów ze swoimi naleśnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: po co się obcina uszy 12.07.04, 12:13 nie tylko - ale im najkrócej - fu, takie mastify, kaukazy z za krótko skopiowanymi uszami nie podobają mi się wcale. A właściciel pielęgnując regularnie uszy swojemu długouchemu pupilowi, może zapobiec infekcjom - w końcu wiele ras myśliwskich ma długie uszy, nikt im ich nie kopiuje i żyją, nie wszystkie mają kłopoty z uszami. Ale oczywiście to prawda co pisze fritzek - dłuższe uszy trochę komplikują psu życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magggie Re: po co się obcina uszy IP: *.energis.pl 12.07.04, 15:09 hihihi - z naleśnikami, niezłe! tego jeszcze nie słyszałam :-) ja mam takiego z klapniętymi naleśnikami i rzeczywiście - mamy z nimi trochę zabawy... Odpowiedz Link Zgłoś
fritzek Re: po co się obcina uszy 12.07.04, 15:51 Gość portalu: magggie napisał(a): > hihihi - z naleśnikami, niezłe! tego jeszcze nie słyszałam :-) no to się cieszę ,że się spodobało.to chyba takie domowe powiedzonko i nawet juz nie pamiętam kto je wymyślił.jakieś 20 lat temu rodzice kupili spaniela angielskiego-on miał naleśniki.potem mieliśmy wyżła niemieckiego-też miał naleśniki.i szczerze mówiąc strasznie dużo roboty przy tych naleśnikach(i nie jest to najprzyjemniejsze,ani dla właściciela ani dla zwierzaka).także psiaki o krótkich uszach mają naprawdę lżej. Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: po co się obcina uszy 12.07.04, 15:57 ło rany też miałam napisać, że jakieś 20 lat temu rodzice kupili spaniela i miałam z nim kłopoty :) ale nie z uszami w środku, tylko z tym, że wiecznie ten spaniel latał z takimi tłustymi, upapranymi w zupie> Takie oto mieliśmy pojęcie o pielęgnacji psa i równie wielkie chęci. Po prostu rodzice zrzuciliu obowiązek na mnie, a ja nie podołałam. Odpowiedz Link Zgłoś
fritzek Re: po co się obcina uszy 12.07.04, 17:16 he he he pamiętam!mycie naleśników(obficie owłosionych) po posiłku.wtedy mało kto słyszał o miskach na stojakach;gotowej,suchej karmy też nie było. najgorsze jest to,że w tych naleśnikach jest wieczna wilgoć i niestety brud. do tej pory pamiętam naszego spaniela jak latał po domu z naleśnikami spiętymi frotkami.wyglądał cudnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AiP Re: po co się obcina uszy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.07.04, 10:08 ale chyba amstaffy mają (nawet te dorosłe) dużo krótsze uszy niż spaniele i chyba nie muszę mu robic tej krzywdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magggie nalesniki IP: *.energis.pl 13.07.04, 12:10 nie no, te nalesniki mnie rozwalają :-D zaraz padnę ze śmiechu Odpowiedz Link Zgłoś
a_na Re: po co się obcina uszy 13.07.04, 10:30 pierozek_monika napisała: > ło rany też miałam napisać, że jakieś 20 lat temu rodzice kupili spaniela i > miałam z nim kłopoty :) ale nie z uszami w środku, tylko z tym, że wiecznie ten spaniel latał z takimi tłustymi, upapranymi w zupie> Moja pierwsza cockerka nie tknęła jedzenia dopóki jej nie spięłam uszu frotką ;- ).Teraz wszystkie moje cockery (sześć) mają spanielowe miski i nie ma problemu ;-) Jeśli chodzi o większą skłonność do chrób uszu,to uważam że to raczej są osobnicze przedyspozycje - większość moich cockerów nie ma problemów z "naleśnikami" ;-) - ale miałam dawno temu też ON-kę (pięknie stojące uszy) i ona miała ciągle kłopoty z uszami.... Odpowiedz Link Zgłoś
krawatko Re: po co się obcina uszy 13.07.04, 12:07 a_na napisała: > pierozek_monika napisała: > > ło rany też miałam napisać, że jakieś 20 lat temu rodzice kupili spaniela > i > > miałam z nim kłopoty :) ale nie z uszami w środku, tylko z tym, że wieczni > e > ten spaniel latał z takimi tłustymi, upapranymi w zupie> > > Moja pierwsza cockerka nie tknęła jedzenia dopóki jej nie spięłam uszu frotką ; > - > ).Teraz wszystkie moje cockery (sześć) mają spanielowe miski i nie ma > problemu ;-) > Jeśli chodzi o większą skłonność do chrób uszu,to uważam że to raczej są > osobnicze przedyspozycje - większość moich cockerów nie ma problemów > z "naleśnikami" ;-) - ale miałam dawno temu też ON-kę (pięknie stojące uszy) i > ona miała ciągle kłopoty z uszami.... co to takiego "spanielowane miski"? Odpowiedz Link Zgłoś
a_na Re: po co się obcina uszy 13.07.04, 17:07 krawatko napisał: > co to takiego "spanielowane miski"? ;-))) to sa miski węższe i o wyższych brzegach niż tradycyjne.Cockerkom świetnie mieszczą się pyszczki,a uszy pozostają na zewnątrz michy - więc nie ma problemu z uszyskami upapranymi jedzonkiem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
a_na Re: po co się obcina uszy 13.07.04, 17:08 krawatko napisał: > co to takiego "spanielowane miski"? Ha ha ha...! miało być "spanielowe"...;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś